» Świat Dysku #1: Kolor magii

Świat Dysku #1: Kolor magii

Dodał: Paweł 'Singer' Niećko

Świat Dysku #1: Kolor magii
4.00
4.44
Ocena użytkowników
Średnia z 8 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Świat Dysku #1: Kolor magii - Poltergeist patronem
Tytuł: Świat Dysku #1: Kolor magii
Scenariusz: Scott Rockwell
Rysunki: Steven Ross
Wydawca: Prószyński i S-ka
Data wydania: październik 2007
Tłumaczenie: Elżbieta Gepfert, Piotr W. Cholewa
Liczba stron: 128
Format: 16,3x23,5 cm
Oprawa: miękka, kolorowa
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
Cena: 29,90 zł

%DANE%

Witajcie w Świecie Dysku, gdzie bogów nie tyle się czci, co zwala na nich winę!

Wyobraźcie sobie płaski świat, podtrzymywany przez cztery słonie, sunące przez kosmos na grzbiecie gigantycznego żółwia. To sceneria niezwykle popularnego cyklu Świat Dysku Terry'ego Pratchetta.

Poznajcie pechowe przygody maga Rincewinda i Dwukwiata, pierwszego turysty na Dysku. Dwukwiat jest właścicielem Bagażu, bez wątpienia najdziwniejszego z możliwych - kufra, poruszającego się samodzielnie na setkach malutkich nóżek, posiadającego magiczne własności, dzięki nim może zjeść każdego, kto mu się nie spodoba. A jednak, kiedy zajrzeć mu do wnętrza, jest tam tylko czysta bielizna Dwukwiata.

Terry Pratchett to światowej sławy autor humorystycznego fantasy. To pierwsza w pełni komiksowa wersja powieści ze Świata Dysku.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Ilustracja na okładce: Daerick Gross, Sr.
Ilustrował: Steven Ross
Adaptacja: Scott Rockwell
Liternictwo: Vickie Williams
Redakcja: David Campiti

Galeria

Kolor magii
Kolor magii
Kolor magii
Kolor magii
Zobacz wszystkie »
Tagi: Świat Dysku #1: Kolor magii | Świat Dysku | Scott Rockwell | Steven Ross


Czytaj również

Świat Dysku #1: Kolor magii
Wyblakła magia
- recenzja
Świat Dysku #2: Blask fantastyczny
Deszcz żółwi
- recenzja
Blask fantastyczny
Błyskotliwe dowcipy
- recenzja
Straż! Straż!
Pierwsze spotkanie ze Strażą Miejską Ankh Morpork
- recenzja
Niuch
Sam Vimes melduje się na... urlop!
- recenzja

Komentarze


Keliah
   
Ocena:
0
Hy... to Ci dopiero coś nowego. Osobiście jestem wieeeeelkim fanem twórczości T. Pratchetta ale muszę przyznać, że trochę nie wyobrażam sobie jego książki w wersji komiksowej. Ludzie którzy podjęli się takiej konwersji albo są nieziemsko pewni swoich umiejętności albo nie wiedzą za co się zabrali :P bo według mnie ciężko jest dorównać takiemu literackiemu kunsztowi [+potędze wyobraźni czytelnika]. Nie żebym nie wierzył w ten komiks - po prostu muszę sam dobrać się do niego i ocenić, póki co mogę mieć jedynie "wysokie oczekiwania".
17-09-2007 17:35
ciemnalitera
   
Ocena:
0
Nie licz na zbyt wiele, nie czytalem tego tytulu konkretnie, ale pare innych i to sa zwykle srednie prace nieznanych rysownikow. Scenariusze sa po prostu ilustracjami poszczegolnych ksiazek bez zadnego wysilku wlozonego w adaptacje. To cos raczej dla fanow pratchetta niz komiksu.
17-09-2007 20:57
Repek
    Kiedyś...
Ocena:
0
...w ręce wpadł mi jeden zeszyt. W pamięć wybitnie nie zapadł, gdzieś go mam schowanego. Natomiast nie zauważyłem wtedy, by było to nastawione na ilustrowanie książki tylko i wyłącznie - wręcz przeciwnie. Zaskoczyły mnie inne grafiki niż te z okładek książkowych - jakieś takie mroczniejsze. Ale czytałem dawno, nie dam sobie głowy uciąć.

Imho zapowiada się ciekawie.

Pozdrówka
17-09-2007 22:14
ciemnalitera
   
Ocena:
0
Nie mowie ze to ilustreacja ksiazki, bo nia nie jest, oczywiscie nie rysuje tego kirby, a mowiac o ilustrowaniu mialem na mysli mala komiksowosc tego dziela. Komiks wymaga jednak innych srodkow i innego podejscia niz ksiazka i tego mi w tych adaptacjach brakuje. Najlepiej w sumie zapamietalem wersje komiksowa Morta. I kojarzyl mi sie z adaptacja Hobbita ktora kiedys wyszla w polsce.
17-09-2007 22:51
~Pluk

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
..To co tu oglądam to istny koszmar..
Kolorowy Świat Dysku zamieniony na sino-bladą tandetę..
Pozdrawiam!
03-10-2007 19:38
Saise
   
Ocena:
0
Zgadzam się z Plukiem - powieści Pratchetta nie powinny być ilustrowany w taki sposób. Gdyby miał sobie wizualizować komiks w świecie dysku, to jedynie kreska a la Armada czy Lansefaust z Troy wchodzi w rachubę.
04-10-2007 00:05
WekT
    Co to za kolor?
Ocena:
0
Jak można przedstawiać Disc World w tak miałkiej kolorystyce . Fuj i Ble!!!

04-10-2007 09:45
Ystad
    tak mi się to trochę
Ocena:
0
z Polch'owym wiedźminem kojarzy
04-10-2007 10:32
Ra-V
   
Ocena:
0
Cytując jednego z bohaterów "Oh nie, nie..."

Ale nedza... :/
04-10-2007 17:39

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.