» Star Wars: Nowa nadzieja

Star Wars: Nowa nadzieja

Dodał: Wiktor 'Anzelm' Wieczorek

Star Wars: Nowa nadzieja
Mają na liście życzeń: 1
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Star Wars: Nowa nadzieja
Scenariusz: Alessandro Ferrari
Rysunki: Alessandro Pastrovicchio, Kawaii Creative Studio
Seria: Star Wars, Star Wars Film
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: 22 listopada 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Maciej Drewnowski
Liczba stron: 72
Oprawa: miękka
Druk: kolorowy
Cena: 19,99 zł
Tytuł oryginalny: Star Wars: The Original Trilogy. A Graphic Novel
Wydawca oryginału: Disney–Lucasfilm Press
Data wydania oryginału: 1 marca 2016
Kraj wydania oryginału: Stany Zjednoczone

Adaptacje komiksowe filmów z uniwersum Gwiezdnych Wojen: od tych najstarszych (Nowa nadzieja) po najnowsze (Przebudzenie Mocy) to doskonały wstęp przed najnowszym filmem, który już tej zimy trafi do kin.

Po raz pierwszy klasyczne filmowe historie zostały przedstawione w komiksach kierowanych do najmłodszych czytelników (już od 8. roku życia), którzy dopiero poznają odległą galaktykę i być może nie obejrzeli jeszcze wszystkich części gwiezdnej sagi. Wartki scenariusz i rysunki jak z najlepszych animacji Disneya to znakomite zaproszenie do świata Star Wars i gwarancja dobrej zabawy. Równocześnie autorzy starannie odtworzyli nawet drobne filmowe detale tak, by zadowolić najbardziej wymagających fanów, którzy doskonale znają historie Luke’a Skywalkera czy Dartha Vadera.

Źródło: Opis wydawcy

Tagi: Alessandro Ferrari | Alessandro Pastrovicchio | Kawaii Creative Studio | Star Wars | Star Wars Film | Egmont Polska | Maciej Drewnowski | Star Wars: The Original Trilogy. A Graphic Novel | Disney–Lucasfilm Press | Star Wars: Nowa nadzieja


Czytaj również

Wiedźmin (wyd. zbiorcze) #3: Klątwa kruków
Dobra strzyga wiecznie żywa
- recenzja
Legendy naszych czasów (wyd. II)
Polityka i fantastyka
- recenzja
Czarna Wdowa. Powrót do domu (wyd. zbiorcze)
Koniec ze szpiegostwem? Czarno to widzę
- recenzja
Książę Nocy #7: Pierwsza śmierć
Nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki
- recenzja
Baśnie (wyd. zbiorcze) #21: Długo i szczęśliwie
Zbliżając się ku końcowi
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.