» Pluto #01

Pluto #01

Dodał: Kuba Jankowski

Pluto #01
8.5
Ocena użytkowników
Średnia z 5 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Pluto #01
Scenariusz: Osamu Tezuka, Takashi Nagasaki
Rysunki: Naoki Urasawa
Wydawca: Hanami
Data wydania: marzec 2011
Liczba stron: 204
Format: 15x21 cm
Oprawa: miękka, kolorowa
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały i kolorowy
Cena: 31,39 zł

Pluto to opowieść bazująca na jednym z najbardziej znanych dzieł Osamu Tezuki - Atom Żelaznoręki, współczesnej historii Pinokia, w której rolę drewnianego chłopca odgrywa robot. Tytułowy Atom stał się popkulturową ikoną. Na całym świecie można kupić różne gadżety z nim związane, a w Hollywood wyprodukowano film bazujący na jego przygodach. Jednak to nie on jest głównym bohaterem PLUTO. Historia skupia się na postaciach drugoplanowych, głównie robotach zastanawiających się nad swoim człowieczeństwem, efektem czego jest opowieść duchem bliższa Łowcy Androidów niż bajce pt. Pinokio.

Naoki Urasawa:

- Atom Żelaznoręki to jedno z nieśmiertelnych dzieł japońskiej sztuki komiksowej, stworzone przez nieodżałowanego mistrza Osamu Tezukę, którego zawsze podziwiałem. Dzieło porywa pokolenia czytelników od momentu powstania w 1950 roku do dziś. Praca nad Pluto była dla mnie okazją, aby tchnąć nowego ducha w komiks Atom Żelaznoręki: Największy robot na ziemi, utwór, który wzruszał mnie, gdy byłem dzieckiem.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Takashi Nagasaki:

- Po śmierci Osamu Tezuki nie ma japońskiej mangi. Był Leonardem Da Vincim, Goethem i Dostojewskim świata komiksu. Naoki Urasawa i ja nie chcieliśmy, aby osiągnięcia Tezuki odeszły w niepamięć, dlatego w 2003 roku, w okrągłą rocznicę urodzin głównego bohatera, z jego sztandarowego dzieła - Atoma Żelaznorękiego, stworzyliśmy remake epizodu pod tytułem: Największy robot na Ziemi. Jakim człowiekiem był Osamu Tezuka? Co takiego chciał przekazać? Tym, których zainteresował PLUTO, polecam też pozostałe komiksy Osamu Tezuki.
Tagi: Pluto #01 | Hanami | Pluto | Osamu Tezuka | Takashi Nagasaki | Naoki Urasawa


Czytaj również

Monster #4
Dowód na istnienie Johana
- recenzja
Monster #2
Poszukiwania potwora
- recenzja
Monster #1
Czy każde ludzkie życie warte jest tyle samo?
- recenzja
Do Adolfów #2
Wojna już bez lukru
- recenzja
Do Adolfów #1
Cukier, miód, Holocaust
- recenzja
Samotny smakosz
Nie czytać na pusty żołądek!
- recenzja

Komentarze


Radi89
   
Ocena:
0

Jedna z najlepszych serii komiksowych jakie czytałem w ostatnim okresie. Rewelacja. Dobra fabuła, dobrze prowadzona akcja i realnie przedstawione dylemty morlane.

24-09-2013 20:56

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.