» Teksty » Artykuły » Palestyna

Palestyna


wersja do druku

Słodka herbata i gorzka historia

Autor: Redakcja: Kuba Jankowski

Palestyna
Palestyna zajmuje poczesne miejsce w artystycznym dorobku amerykańskiego twórcy, Joego Sacco. Obszerny reportaż komiksowy, będący rysunkowym pokłosiem wnikliwych notatek sporządzanych podczas dwumiesięcznej podróży autora do Strefy Gazy i na Zachodni Brzeg Jordanu w grudniu 1991 roku i styczniu 1992 roku, jest pierwszym tego typu utworem, który osiągnął międzynarodowy sukces czytelniczy i niesłabnące uznanie krytyki. Właśnie dzięki nagrodzonej w 1996 roku American Book Award Palestynie, na planszach której Sacco pochylił się nad konfliktem izraelsko–palestyńskim tuż po zakończeniu Pierwszej Intifady, autor rozpoznawalny jest dziś jako specjalista od dziennikarstwa komiksowego. Co więcej: powszechnie uchodzi za niekwestionowanego mistrza tej dziedziny sztuki komiksowej. Na premierę jego debiutanckiego pełnometrażowego reportażu, którego oryginalne wydanie ukazywało się w odcinkach jeszcze w 1993 roku, polscy miłośnicy komiksu musieli czekać ponad dwie dekady. Na wysokości zadania stanęło wydawnictwo Timof Comics, którego imprint Mroja Press niemal dwa lata temu odpowiedzialny był za polską edycję Strefy Bezpieczeństwa Goražde, obrazującej okrucieństwa i konsekwencje zbrojnego konfliktu na terenie byłej Jugosławii.

Gorzka lekcja historii

Od chwili zbrojnego przejęcia Półwyspu Synaj, Zachodniego Brzegu Jordanu, Wzgórz Golan i Strefy Gazy przez izraelskie wojska w wyniku wojny sześciodniowej w 1967 roku, Arabowie zamieszkujący te tereny zostali poddani izraelskiej administracji. Rosnące niezadowolenie i pogłębiająca się frustracja Palestyńczyków, spowodowane perspektywą życia jako pozbawieni większości praw obywatele drugiej klasy oraz polityką "brutalnego ucisku” obejmującą aresztowania, zabójstwa, deportacje i rozbiórki domów, eskalowały do granic wytrzymałości. Społecznie niezadowolenie potęgowane nawoływaniami duchowych muzułmańskich przywódców narastało w atmosferze tak ogromnego napięcia, że wystarczył najmniejszy pretekst do wybuchu masowego powstania. Katalizatorem okazał się wypadek izraelskiej ciężarówki wojskowej, w którym życie straciło czterech Palestyńczyków, zaś ostateczną iskrą zapalną wybuchu powstania stało się zabicie przez żołnierzy tłumiących zamieszki osiemnastoletniego Palestyńczyka.

Pierwsza Intifada, nazywana również "wojną kamieni", rozpoczęła się 9 grudnia 1987 roku w obozie palestyńskich uchodźców Jabalaya w Strefie Gazy. W następnych dniach zamieszki skierowane przeciwko izraelskiej okupacji rozprzestrzeniły się na całą Strefę Gazy, później objęły swoim zasięgiem Zachodni Brzeg Jordanu i Wschodnia Jerozolimę. Palestyńskie powstanie miało na celu wywalczenie prawa do proklamowania niepodległego państwa Palestyna. Działaniami kierowali muzułmańscy przywódcy duchowni z Centrum Islamskiego przy Uniwersytecie w Gazie, jako zbrojne ramię wystąpili wówczas po raz pierwszy członkowie religijnej organizacji Hamas, a wsparcie zapewniali dysydenci świeckiej Organizacji Wyzwolenia Palestyny z największą frakcją Al–Fatah na czele oraz radykalne organizacje islamskie działające poza granicami Palestyny.

Kategorycznie odrzucono możliwość jakichkolwiek rozmów pokojowych i uznano walkę zbrojną za jedyny sposób wyzwolenia Palestyny spod izraelskiego ucisku. Palestyńskie działania obejmowały różne akty obywatelskiego nieposłuszeństwa, od malowania antyizraelskiego grafitti, ulicznych strajków i bojkotu towarów, po demonstracje, w czasie których dochodziło do gwałtownych starć z izraelską armią. Pierwsze zamieszki palestyńsko–izraelskie wybuchały spontanicznie i prowadzone były chaotycznie: z reguły młodzi Palestyńczycy atakowali kamieniami izraelskie oddziały policyjne, którym z pomocą przychodzili uzbrojeni izraelscy żołnierze i krwawo tłumili zalążki buntu. Z czasem Palestyńczycy zmienili taktykę wykorzystując do walki butelki zapalające i ręczne granaty oraz żywe tarcze formowane z rzucających kamieniami dzieci, zza pleców których prowadzono karabinowy ostrzał z ostrej amunicji.

Ostatecznie radykalne organizacje islamskie zastosowały metodę porywania i mordowania Izraelczyków oraz zaangażowały się w przeprowadzanie zamachów terrorystycznych w Izraelu. Dopiero osłabienie politycznej pozycji Organizacji Wyzwolenia Palestyny wskutek przegranej Iraku w Zatoce Perskiej zmusiło Palestyńczyków do wyrażenia zgody na rozpoczęcie negocjacji pokojowych z Izraelem. Zorganizowana w Madrycie konferencja pokojowa wprowadziła OWP na arenę międzynarodowej dyplomacji i otworzyła drogę do przyszłych pertraktacji, w tym do zawartego w Oslo, a podpisanego 13 września 1993 roku w Waszyngtonie traktatu, będącego fundamentem procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie oraz podstawą prawną istnienia Autonomii Palestyńskiej. 

Pominięta perspektywa palestyńska

Zaledwie kilka tygodni po zawieszeniu broni do Strefy Gazy i na Zachodni Brzeg Jordanu trafił Joe Sacco. Interwał czasowy, który należy mieć na uwadze podczas dzisiejszej lektury Palestyny, przypomina o fakcie, że autor skupia się nad opisem świata dziś właściwie nieistniejącego, a czasami nawet już zapomnianego. Jest on tym bardziej odległy, im dobitniej zdamy sobie sprawę z tempa zmian politycznych, gospodarczych i społecznych na Bliskim Wschodzie. Rejestrowane przez Sacco słowem i obrazem niemal na gorąco nastroje oraz emocje wypełniające szczelnie karty komiksu powodowane były inną sytuacją i inną atmosferą. A chociaż zapis codzienności na Palestyńskich Terytoriach Okupowanych utrwalony przed dwudziestoma laty dotyczy na dobrą sprawę minionej rzeczywistości, to jego dziennikarski, reporterski i dokumentalny charakter nie stracił ani trochę na aktualności. Tak oto Sacco zabiera dzisiejszego czytelnika w czasoprzestrzenną podróż do kraju leczącego wciąż krwawiące blizny po Pierwszej Intifadzie, kraju politycznie reprezentowanego przez Organizację Wyzwolenia Palestyny kierowaną przez Jasira Arafata, kraju kwitnącego pod szyldem fundamentalistycznej organizacji Hamas i radykalnej islamskiej frakcji Dżihad terroryzmu oraz kraju bezwzględnie gnębiącego domniemanych i formalnych kolaborantów z izraelskimi władzami.

Jednocześnie nie należy zapominać o intencjonalnie obranej przez Sacco optyce palestyńskiej. Autor wyszedł z założenia, że skoro świat doskonale zna podłoże konfliktu od strony izraelskiej, to jego reportaż skupiony będzie niemal wyłącznie na perspektywie palestyńskiej. Zdecydował, że jeśli świat obserwuje sytuację na Bliskim Wschodzie wyłącznie z izraelskiego punktu widzenia, to krzywdzona i uciskana ludność powinna znaleźć prawo głosu w jego politycznie zaangażowanych kadrach. Tym samym komiks składa się w całości z ciągu krótszych lub dłuższych relacji, jednowątkowych lub złożonych opowieści, emocjonalnie ubarwionych przekazów lub szorstkich zeznań naocznych świadków. Reportaż został zbudowany na podstawie ponad setki wywiadów i rozmów przeprowadzonych przez Sacco z Palestyńczykami, ale także z Izraelczykami, opowiadającymi o trudach codzienności na niegościnnych terenach wojskowej okupacji, obszarach aresztowań i tortur, strefach wyburzania domów i wywłaszczania z ziemi. Anegdotyczna formuła i epizodyczna narracja nadają opowieści autentyczności, zaś powtarzalność opisów zdarzeń, choć momentami ociera się o nużącą monotonię, podkreśla schematyczność i jednostajność problemów ludzi żyjących w permanentnym poczuciu niemocy. Bo chociaż wiele przytoczonych przez autora historii jest do siebie bliźniaczo podobnych, to każdorazowo wywołują one poczucie beznadziei, sprzeciw wobec niesprawiedliwości lub nawet skrajne oburzenie.

Oryginalny głos sprzeciwu

Fabularnym sercem reportażu są dramatyczne wydarzenia związane bezpośrednio z Pierwszą Intifadą, jednak aby jak najwnikliwiej nakreślić genezę konfliktu izraelsko–palestyńskiego autor sięga do faktów historycznych poprzedzających wybuch powstania. I tak poza zwyczajnie szarymi obrazkami z życia typowych Palestyńczyków, pod przymusem wyrzuconych na margines własnego kraju i siłą wyciągniętych poza nawias historii, na kartach komiksu pojawiają się akcenty wielkiej polityki w postaci rozkwitu ruchu syjonistycznego, wojny domowej w Mandacie Palestyny, podpisania Deklaracji Niepodległości Izraela i utworzenie żydowskiego państwa Izrael czy pasma izraelsko–palestyńskich konfliktów zbrojnych z udziałem Ligi Państw Arabskich, a także pobrzmiewają echa Deklaracji Arthura J. Balfoura, uchwalenia "prawa powrotu” i imigracji żydowskiej do Izraela, kolejnych rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych czy skompromitowanych traktatów pokojowych. Zaś pomiędzy sfatygowanym twarzami przeciętnych mieszkańców palestyńskich miast, przegranych osadników zasiedlających obozy dla uchodźców, upadłych więźniów politycznych osadzonych w aresztach, strudzonych wolontariuszy akcji humanitarnych, zdeterminowanych działaczy społecznych, bezrobotnych nauczycieli, zrezygnowanych lekarzy, udręczonych ojców, osieroconych matek i okaleczonych dzieci, występują istotne dla bliskowschodniej polityki figury historyczne, jak przywódca polityczno–militarnej organizacji Al–Fatah, Jasir Arafat, czy prezydent i faktyczny dyktator Iraku, Saddam Husajn, oraz ciągle żywe legendy "wojny kamieni", jak pierwszy poległy buntownik, Hatem Sissi.

Mistrzostwo Sacco opiera się na doskonałym wyczuciu materii, stopniowaniu napięcia i kontrolowaniu tempa. Obok rozbudowanych sekwencji bestialskich tortur opisywanych z uwzględnieniem najdrobniejszych szczegółów (przykładem historia przetrzymywanego nago w zimnej celi oraz naprzemiennie bitego, duszonego i okaleczanego Abida), pojawiają się krótkie rysunkowe dowcipy (agenci CIA, KGB i Szin Bet ścigający w leśnej gęstwinie królika) oraz zabawne anegdoty z życia codziennego (gospodarz usprawiedliwiający brak śniadania i gorącej herbaty dla gości nieobecnością w domu wszystkich jego żon). Niektóre sądy będące wynikiem chłodnej rejestracji faktów przytaczane są wprost (stosunek arabskich kobiet do obowiązku noszenia hidżabu), inne zaś przedstawiane są w formie poetyckiej metafory (uzbrojony izraelski patrol tańczący Jezioro Łabędzie na ulicach Ramallah). Relacjonowanie podobnych zdarzeń w różnorodny pod względem formy i nastroju sposób powoduje, że Palestyna jest oryginalnym głosem, który zdecydowanie wyróżnia się na tle schematycznych i na ogół niewiele wnoszących debat zajmujących Palestyńczyków i Izraelczyków oraz zwolenników jednej i drugiej strony konfliktu.

Palestyńczyków portret zbiorowy

Na planszach Palestyny sam Joe Sacco czasami jest zachowawczym narratorem, czasami znudzonym słuchaczem, czasami dowcipnym komentatorem, a czasami niemym świadkiem. Nigdy nie jawi się ani jako krwiożerczy poszukiwacz atrakcyjnych dla głodnych sensacji mas tematów, ani jako ekspert mający za zadanie doprecyzowanie i wyjaśnienie niewygodnych faktów. Zawsze jest tylko biernym obserwatorem ostrożnie wkraczającym na niepewny grunt. Pozornie bezcelowe błąkanie się po niegościnnych miejscach, w specyficznie niespiesznym tempie, w oczekiwaniu na przypadkowe spotkanie z interesującą osobą lub natknięcie się na spontaniczną akcję zbrojną w klaustrofobicznej uliczce, pozbawione jest wyraźnego tematu przewodniego czy jakiejkolwiek doktryny. Wyraźnie jednak widać, że autor w akcie głębokiej solidarności zdecydowanie skłania się ku przegranym tego konfliktu, próbuje się z nimi zidentyfikować, postawić samego siebie w ich patowej sytuacji, zrozumieć targające nimi uczucia i emocje. Palestyńczycy w troskliwym i ironicznym jednocześnie ujęciu Sacco urastają niejednokrotnie do rangi symbolu beznadziejnej walki, zaś Izraelczycy stanowią uosobienie barbarzyńsko przytłaczającej władzy.

Joe Sacco nie poszukuje skutecznego lekarstwa na całe napotkane zło. Obiektem jego zainteresowania jest raczej jednostkowy los jego rozmówców, z którymi prowadzi dialog lub którym całkowicie oddaje głos. Niektórzy mówią wylewnie, inni trwają w milczeniu. Ale to właśnie ich osobiste dramaty, indywidualne troski i prywatne cierpienia – wypowiedziane lub przemilczane – stają się wartościującym pryzmatem dla przedstawienia świata konfliktu. Subiektywne doświadczenie codziennych problemów, pogłębiających się frustracji, rosnącego niezadowolenia oraz poczucia pozostawienia samym sobie sprawia, że z rysunkowego reportażu Sacco wyłania się oryginalny portret zbiorowy Palestyńczyków – diametralnie różny od tego utrwalonego przez wstrząsające zachodnimi społeczeństwami przekazy medialne ukazujące albo zdesperowanych palestyńskich młodzieńców rzucających kamieniami w ciężko uzbrojonych żołnierzy izraelskich, albo fundamentalistycznych terrorystów z charyzmą wymachujących sztandarami nienawiści i beznamiętnie torturujących cywilną ludność – jako ofiary historii, niechcianych cudzoziemców wegetujących na obrzeżach własnego kraju, w każdej chwili swojego życia i w każdym aspekcie swojej egzystencji zdanych na łaskę lub niełaskę tyrańskich Izraelczyków.

Pytanie bez odpowiedzi

Od strony graficznej Sacco wykorzystuje całe spektrum możliwości, jakie oferuje mu komiksowe medium. W swojej reportersko – rysunkowej eskapadzie autor swobodnie przechodzi od ekspresyjnych plansz całkowicie pozbawionych ramek po klasyczne kompozycje z regularnym podziałem kadrów. Na przestrzeni dziewięciu rozdziałów podzielonych na kilka epizodów lawiruje zręcznie między dynamiką, tam gdzie opowieść nabiera tempa, a statyką, w momentach ciszy, spokoju i odpoczynku. Niektóre fragmenty opowieści wykłada za pomocą "gadających głów”, momentami sięga po całostronicowe rysunki opatrzone krótkim komentarzem, innym razem spore partie prozatorskiego tekstu ilustruje pojedynczymi kadrami imitującymi fotografie. Zawsze jednak zachwyca bogactwem detali, szczegółowością przedstawień i precyzyjnym dopracowaniem w każdym calu: udręczone oblicza palestyńskich bojowników i złowrogie twarze izraelskich żołnierzy, obskurne elewacje budynków i brudne wnętrza mieszkań, fabryczne magazyny i rzemieślnicze warsztaty, zatłoczone ulice i opustoszałe bezdroża, gwarne bazary i zapomniane cmentarze, obozy dla uchodźców i rygorystyczne więzienia, ubiór cywilny i wojskowe umundurowanie, wygodne taksówki i wozy opancerzone, zniszczona roślinność i wygłodniałe zwierzęta, wraki pojazdów i ruiny osiedli, odpadki i trupy, brzydota i śmierć. Reportaż Sacco to nie tylko zapis słowny, ale również przedstawienie graficzne, choć często groteskowe, karykaturalne i przerysowane, to zawsze prawdziwe, bezpośrednie i namacalne.

Subtelny i nienachalny, a jednocześnie rzetelny i sugestywny, styl relacjonowania faktów sprzyja przekazaniu wielu wydarzeń, które doprowadziły Palestyńczyków do granicy stagnacji i marazmu, zarówno w kontekście historycznym, jak i w kategoriach ogólnoludzkich. Sacco skupia się drobiazgowo na wszelkich przejawach ciemiężenia Palestyńczyków przez izraelskie wojska i żydowskich urzędników. Absolutnie brak tutaj pochlebnych opinii o izraelskich zwycięstwach czy patetycznych haseł o demokracji, natomiast izraelski punkt widzenia ogranicza się jedynie do kilku nacjonalistycznych sloganów bądź absurdalnych syjonistycznych argumentów. A chociaż dogłębnej analizie trwającego od lat konfliktu daleko do dziennikarskiego obiektywizmu, to jednostronna opowieść o udręczonych Palestyńczykach, których każdy dzień upływa w cieniu nędzy, prześladowań, podłości, obozów, więzień i niegodziwości, to komiks nie nabiera tonu oskarżycielskiego. Staje się jedynie impulsem zatrzymującym odbiorcę i pobudzającym go do refleksji, dlaczego sprawy palestyńsko–izraelskie od dziesięcioleci znajdują się w impasie. Na to pytanie autor nie udziela żadnej odpowiedzi. Na to pytanie odpowiedzi nie znalazła jeszcze nawet sama historia. A ostatnie wydarzenia w Strefie Gazy i na Zachodnim Brzegu Jordanu pokazują najdobitniej, że chyba jeszcze długo jej nie poznamy.

Post Scriptum

Joe Sacco wraca do kwestii izraelsko-palestyńskiego konfliktu między innymi w Footnotes in Gaza z 2009 roku, gdzie "elementy marginalne" pod postacią zapomnianych masakr stały się rdzeniem konstrukcyjnym reportażu. Sacco bez złudzeń określa kolejne dramatyczne punkty w historii konfliktu na Bliskim Wschodzie jako wydarzenia z czasem zmieniające się w zwykłe "przypisy dolne" do historii powszechnej. Tę sama tematykę przedstawił też w opowieściach (Hebron: A Look Inside, 2001; Gaza Portfolio; 2001; The Underground War in Gaza, 2003) zebranych w rozdziale The Palestinian Territories, stanowiącym część antologii krótkich form opublikowaną pod tytułem Journalism w 2012 roku. Pokazuje to – podobnie jak w przypadku Strefy Bezpieczeństwa Goražde – że Sacco nie należy do reporterów porzucających tematy, kiedy te staną się mniej "gorące".

Galeria


10.0
Ocena recenzenta
9.25
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Palestyna
Scenariusz: Joe Sacco
Rysunki: Joe Sacco
Wydawca: Timof Comics
Data wydania: 2 grudnia 2014
Tłumaczenie: Marek Cieślik
Liczba stron: 296
Format: 170X255 mm
Oprawa: twarda
Druk: czarno-biały
ISBN: 978-83-63963-29-3
Cena: 110,00 zł



Czytaj również

Wampir
Fernand - Symfonia miłości
- recenzja
Spust
Rysunkowe zapiski onanisty pasjonata
- recenzja
Munch
Portret rozdartej duszy
- recenzja
Rewolucje #8: W kosmosie
Kosmiczne Rewolucje
- recenzja
Szósty rewolwer #1: Zimne martwe palce
Czarna magia na Dzikim Zachodzie
- recenzja
Varia #16
Środek tak zwanego Tryptyku Polskiego

Komentarze


Nadiv
   
Ocena:
0

Świetnie napisana recenzja, chylę czoła. Tak jak wcześniej zastanawiałem się nad tą pozycją, tak teraz czuję się przekonany do zakupu :) Dzięki!

15-01-2015 12:53
Kuba Jankowski
   
Ocena:
0

Joe Sacco to marka sama w sobie. Brać w ciemno! 

15-01-2015 20:09
Mały Dan
   
Ocena:
0

ależ to miło połechtało moją próżność... :)

15-01-2015 20:53
Kuba Jankowski
   
Ocena:
0

Miałeś ułatwione zadanie przy pisaniu tej recki - to jest tak dobry komiks, że nie da się o nim źle napisać :)

15-01-2015 22:14
Mały Dan
   
Ocena:
0

zdecydowanie zbyt łatwo mi to poszło... :)

16-01-2015 08:50

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.