» Recenzje » Nowe DC Comics. Batman #01: Trybunał Sów

Nowe DC Comics. Batman #01: Trybunał Sów


wersja do druku

Sowy są wszędzie

Autor: Redakcja: Joanna 'Shadov' Walczak

Nowe DC Comics. Batman #01: Trybunał Sów
Wielokrotnie widywaliśmy już tajemnicze organizacje trzęsące zarówno przestępczym półświatkiem, jak i sferą polityczną czy gospodarczą. Jedną z ciekawiej zapowiadających się był Trybunał Sów działający na terenie Gotham. Czy spełnił oczekiwania?

W 2011 roku DC Comics rozpoczęło aż 52 nowe serie komiksowe, tworząc tym samym uniwersum New 52. Do Polski trafiło w 2013 roku pod szyldem Nowe DC Comics. Zadaniem twórców było opowiedzenie przygód czy wręcz początków karier superbohaterów niejako na nowo. Operację plastyczną przeszedł także pewien przerośnięty Nietoperz, który w Trybunale Sów weryfikuje swoją faktyczną pozycję w Gotham.

Album łączy początkowe 7 zeszytów Batmana z New 52. Autor fabuły to doskonale znany w komiksowym świecie Scott Snyder, mający na swoim koncie dziesiątki pozycji, m. in. Wieczni Batman i RobinWiedźmy, Przebudzenie i Amerykańskiego Wampira. Amerykanin rozpoczyna dosyć klasycznie – podsuwa pod nos Batmana sprawę morderstwa, ale by nie było zbyt prosto, jasno daje do zrozumienia, że na miano głównego podejrzanego zasługuje osoba z najbliższego otoczenia Gacka. Wszystko wskazuje też na to, że kolejnym celem sprawcy będzie nie kto inny, jak Bruce Wayne.

Mocny początek opowieści zwiastuje intrygującą fabułę i ta w dużej mierze spełnia pokładane w niej nadzieje. Batman musi wyzbyć się przekonań o panowaniu nad miastem i uznać przeciwnika za realne zagrożenie. Przez długi czas nie może uwierzyć w istnienie Trybunału Sów, co w pewnym momencie zaczyna irytować. Patrząc na paletę antagonistów Gacka i ich wyczyny, ten nie powinien w takim stopniu bagatelizować przesłanek świadczących o działaniach potężnej organizacji. To zresztą niejedyna z dziur logicznych, które jednak przestają być tak dokuczliwe, gdy historia nabiera rozpędu, choć słowo rozpęd nie oddaje w pełni charakterystyki dalszych rozdziałów. Otóż pełne dynamiki sceny przeplatają się z długimi dialogami i dzięki temu możemy złapać oddech, zagłębiając się w rzeczywistość Gotham i odwiecznych kłopotów miasta.

Snyder umiejętnie spowalnia narrację, nadając pewnym fragmentom szczególnego znaczenia. Nie da się przejść obojętnie nawet wobec krótkiej genezy budynku, bo wiadomo, iż odegra on jeszcze ważką rolę. Zabiegiem, który wymiernie wpłynął na atrakcyjność fabuły okazało się zapewnienie Trybunałowi innych celów niż zabicie Batmana. Pozbycie się nieustraszonego herosa to tylko jeden z ruchów ułatwiających drogę do sukcesu. Fabularnie jest więc przyzwoicie, choć czasem odnosi się wrażenie, że to głównie zasługa umiejętnego prowadzenia historii, a nie jej samej. Zwłaszcza że efektowna końcówka zarówno zachęca do sięgnięcie po kontynuację pt. Miasto Sów, jak i budzi obawy o sensowne rozwiązanie konfliktu.

Niestety Trybunał Sów ma problemy w kwestii bohaterów. Nietoperza rodzinka wypada w porządku, kilku działaczy publicznych i zbrojne ramię Trybunału również. Czego więc brakuje? Bardziej spersonifikowanego wroga na szczycie organizacji. Trybunał jest przeciwnikiem zbiorowym i ma się wrażenie, że Batman walczy z dziwacznym ugrupowaniem, z którego przez za długi czas nikt się nie wyróżnia.

Mrocznego klimatu dopełniają ilustracje autorstwa Grega Capullo. Z powodzeniem kreśli on dynamiczne kadry oraz pokaźne sylwetki bohaterów. Z rysunkami współgra zwykle ciemna kolorystyka. W finale znalazło się miejsce dla innych odcieni – ma to fabularne uzasadnienie i to po części dzięki ilustracjom końcowe sceny tak silnie zapadają w pamięć.

W ramach Nowego DC Comics wydano wiele historii z Gackiem w roli głównej, zarówno lepszych, jak i gorszych od Trybunału Sów. To przyzwoita pozycja, w której Snyder starał się zamaskować fabularne braki przemyślaną narracją, lecz i tak czasem dają one o sobie znać. Tak czy owak możemy mówić o porządnej pozycji.

7.0
Ocena recenzenta
8.17
Ocena użytkowników
Średnia z 9 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Nowe DC Comics. Batman #01: Trybunał Sów
Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Greg Capullo, Jonathan Glapion
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: luty 2013
Liczba stron: 176
Oprawa: twarda
Druk: kolorowy
Cena: 75 zł
Wydawca oryginału: DC Comics



Czytaj również

Wieczni Batman i Robin #1
Bez Batmana też jest fajnie
- recenzja
Batman - Detective Comics #7: Anarky
Gotham takie anarchistyczne
- recenzja
Batman #07: Ostateczna rozgrywka
Dwie strony tej samej monety?
- recenzja
Wonder Woman: Krew
Grecko-amerykańscy bogowie
- recenzja
DC Odrodzenie. Batman: Noc Ludzi Potworów
Batman i spółka
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.