» Recenzje » Magi. The Labyrinth of Magic #7-9

Magi. The Labyrinth of Magic #7-9


wersja do druku

Coś się kończy, coś się zaczyna

Autor: Redakcja: Marcin 'Karriari' Martyniuk, Tiszka

Magi. The Labyrinth of Magic #7-9
Shinobu Ohtaka nie zasypiała gruszek w popiele w poprzednich tomikach, sprawnie wprowadzając na scenę istotnych bohaterów oraz rozpoczynając bardziej rozbudowane niż na początku mangi wątki. Efekty jej twórczości mamy okazję zaobserwować w tomach od 7 do 9 Magi. The Labyrinth of Magic, w których nie tylko mamy do czynienia z zakończeniem wątku o rebelii w Balbadzie, ale też wypłynąć na szersze wody – i to dosłownie.

Podczas gdy Aladyn tkwi w śpiączce po walce z Judarem, socjopatycznym Magim służącym cesarstwu Kou, Alibaba wyrusza do królewskiego pałacu spotkać się ze swoim przyrodnim bratem, władcą Balbadu, aby negocjować jego abdykację. Dowodzący Brygadą Mgły Kassim ma jednak własne plany, a konfrontacja między nim a Alibabą zdaje się być nieunikniona. Co więcej, wydarzeniom rozgrywającym się w Balbadzie bacznie przygląda się tajemnicza organizacja Al-Tharmen, której z jakiegoś powodu zależy na dalszym zaognieniu już teraz pełnej napięcia sytuacji w mieście – a szansa na odnalezienie rozwiązania pozwalającego na zakończenie konfliktu bez rozlewu krwi oddala się z każdą chwilą...

Finał historii o bękarcim synu poprzedniego króla Balbadu i jego zgorzkniałym przyjacielu z dzieciństwa nie zawodzi. Kassima należy uznać za jedną z najciekawszych postaci wykreowanych dotychczas w mandze, a już na pewno za najlepiej skonstruowanego przez autorkę antagonistę, na co wpływ mają zarówno jego interesująca relacja z Alibabą, jak też zwięzłe, ale treściwe przedstawienie na kartach komiksu przeszłości postaci. Można po części zrozumieć, co pcha go do działań jakie podejmuje i współczuć tego, co doświadczył podczas dzieciństwa, ale nie ulega wątpliwości, że ostatecznie motywuje go przede wszystkim chęć odwetu, niezależnie od tego, ilu niewinnych ucierpi po drodze, co zmusza Alibabę do stanięcia mu na drodze. Nie jest to wprawdzie motyw szokujący świeżością, ale został tu wykorzystany przez autorkę na tyle umiejętnie, że lektura tomów poświęconych temu wątkowi i tak sprawia przyjemność, nawet jeśli łatwo przewidzieć, jak to wszystko się zakończy.

Końcówkę tomu ósmego oraz cały dziewiąty poświęcono natomiast wprowadzeniu nowego istotnego fabularnie miejsca na mapie wykreowanego przez mangakę świata – Sindrii, królestwa władanego przez króla Sinbada, zdobywcy siedmiu labiryntów, wroga organizacji Al-Tharmen oraz założyciela Sojuszu Siedmiu Mórz, zrzeszającego państwa sprzeciwiające się dominacji cesarstwa Kou na arenie międzynarodowej. Pobyt tam pozwala naszym protagonistom (a także czytelnikom) na zrelaksowanie się i złapanie bardzo potrzebnego oddechu wytchnienia po całym opisanym wyżej zamieszaniu, z czym wiąże się też powrót rzadziej występujących w ostatnich tomikach scen komediowych, które wypadają raz lepiej, raz gorzej. O ile Aladyn – zbereźny dzieciak obmacujący kobiety nie śmieszył na początku i z całą pewnością nie zaczął śmieszyć w miarę rozwoju mangi, tak trudno jest się nie uśmiechnąć na widok Sinbada, najpotężniejszego mężczyzny na całym świecie, pomiatanego i pogardzanego przez własnych podwładnych.

Bardziej istotne jest jednak to, że wraz z przeniesieniem akcji do Sindrii Shinobu Ohtaka wprowadza też garść nowych postaci, wśród których znaleźć można Ośmiu Generałów, najbardziej zaufanych przyjaciół Sinbada (z czego część z nich reprezentuje też dwory królestw z których pochodzą), oraz Hakuryuu Rena, pochodzącego z Kou młodego księcia towarzyszącego znanej nam już księżniczce Kogyoku podczas misji dyplomatycznej. Aladyn, Alibaba i Morgiana znajdują sobie wśród Ośmiu Generałów mentorów szkolących ich w swoich najmocniejszych dziedzinach (kolejno magia, szermierka i walka wręcz), zatem to im poświęcono jak na razie najwięcej miejsca, podczas gdy niektórzy z nich zostali nam jedynie przedstawieni, ale zakładam, że na resztę też przyjdzie pora w kolejnych częściach mangi. Z kolei Hakuryu wypada na razie dość intrygująco, a że końcówka dziewiątego tomu sugeruje, że będzie miał pewną rolę do odegrania w przyszłości, pozostaje tylko liczyć, iż potencjał tkwiący w tej postaci zostanie odpowiednio wykorzystany.

Drażni natomiast polskie tłumaczenie, w którym znaleźć można coraz więcej słownictwa kolokwialnego oraz zbędnego silenia się na młodzieżowość, co wprawdzie dało się zauważyć też wcześniej, ale z każdym kolejnym tomem doświadcza się tego coraz częściej i częściej. Można wybaczyć okazjonalne "spoko", ale sugestia, że dziewczyna "nosi zbyt wiele tapety" nijak nie pasuje do przedstawionych tu realiów, a już wtrącenia typu "sorki" i "to nie fair" kompletnie wytrącają czytelnika z zawieszenia niewiary. Mam nadzieję, że później natężenie podobnych kwiatków na kartach mangi spadnie, ale nie jestem optymistą w tej kwestii.

Nie jest to jednak problem wpływający istotnie na przyjemność płynącą z lektury – pod względem jakości opowiadanej historii, kreski i sposobu prowadzenia wątków postaci Magi. The Labyrinth of Magic cechuje się wysoką jakością, dzięki czemu mogę polecić kupno tej mangi wszystkim fanom shōnenów spragnionym rozrywki w nieco innym klimacie, niż dominujący na rynku One Piece lub Naruto. Z każdym kolejnym tomem nakreślony przez autorkę świat nabiera coraz więcej życia, a zamieszkujący go bohaterowie przechodzą powolny wprawdzie, ale mimo wszystko zauważalny rozwój – pozostaje więc tylko życzyć, aby ten proces dalej trwał, dzięki czemu następne części mangi również będą w stanie wznieść się na jeszcze wyższy poziom.

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #07

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 3 sierpnia 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Oprawa: miękka z obwolutą
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961067
Cena: 19,99 zł
Wydawca oryginału: Shogakukan

Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #08
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 18 września 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Format: 135x195 mm
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961074
Cena: 19,99 zł
Wydawca oryginału: Shogakukan

Galeria


8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Magi. The Labyrinth of Magic #09
Scenariusz: Shinobu Ohtaka
Rysunki: Shinobu Ohtaka
Seria: Magi. The Labyrinth of Magic
Wydawca: Waneko
Data wydania: 3 listopada 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Format: 135x195 mm
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380961081
Wydawca oryginału: Shogakukan
Kraj wydania oryginału: Japonia



Czytaj również

Magi. The Labyrinth of Magic #10-12
Do labiryntu raz jeszcze
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #4-6
Baśnie tysiąca i jednej nocy w japońskim wydaniu
- recenzja
Magi. The Labyrinth of Magic #1–3
Przygodę czas zacząć
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.