» Recenzje » Kuro #3

Kuro #3

Kuro #3
Do tej pory historia dziewczynki imieniem Koko i kota Kuro, autorstwa SO-MA-TO nie miała prawie żadnych zwrotów fabularnych. Sytuacja ta zmieniła się jednak w końcówce tomu drugiego, kiedy to Milk rówieśniczka głównej bohaterki, pokusiła się o desperacki czyn, mający zakończyć przyjaźń protagonistki z kotem.

Seria Kuro licząca sobie trzy tomy, to opowieść intrygująca, momentami dziwna, ale przede wszystkim ciekawa. Przedstawia historię samotnej dziewczynki Koko, która po stracie rodziców szuka pocieszenia u swojego kotka imieniem Kuro. Znacząca jest tutaj sceneria, bowiem rodzinne miasteczko Koko znajduje się w sąsiedztwie tajemniczego lasu, w którym żyją potwory z najgorszych koszmarów.

W tomie trzecim i zarazem już ostatnim, wszystko skupiło się wokół mieszkającej samotnie Koko i jej kota Kuro. Duet na odwiedziny przyjaciół nie ma już ochoty, ale nadal nie stracił nic ze swojej beztroski. Zaabsorbowana życiem Koko cieszy się każdą chwilą, a kot Kuro z równym zapałem jej towarzyszy. SO-MA-TO skupiła się na jak najlepszym ukazaniu panującej między nimi relacji, gdzie nadal niczego nieświadoma Koko bawi się ze zmienionym przez istoty z lasu kotem. Co ciekawe, bohaterka przez całą serię, aż do połowy trzeciego albumu, nie okazuje żadnych negatywnych emocji – zawsze uśmiechnięta pozostaje małą, uroczą dziewczynką.

Dalsza część historii jest jednak znacznie bardziej zagmatwana. Wydarzenia nie skupiają się już tylko o beztroskim życiu Koko, ale także na jej wspomnieniach i retrospekcjach kluczowych dla historii wydarzeń, również tych przykrych dla bohaterki. W efekcie dowiadujemy się o wielu ważnych aspektach życia mieszkańców rodzinnego miasteczka Koko. Między innymi dlaczego farba tworzona z białych kwiatów zabezpiecza pomalowane nią chodniki przed wejściem na nie potworów z lasu, czy co tak naprawdę wydarzyło się z rodzicami głównej bohaterki. Drobną bolączką są za to końcowe sceny z Koko i Kuro. W pewnej chwili jest lekko chaotycznie i ciężko stwierdzić, co dzieje się z protagonistką.

Uwagę zwraca także zmiana charakteru wydarzeń opowieści. O ile pierwsze dwa tomu były w dużej mierze pogodne, to w ostatnim pojawia się kilka mroczniejszych scen i nostalgicznych momentów. Tak zamiana sprawiła, że wieńczący album czyta się znacznie chętniej niż drugi.

Wzorem poprzednich tomików nie zabrakło krótkich historyjek na końcu mangi:  Opowieść o pewnym dniu i Opowieść o opowieści. Obie przedstawiają losy bohaterki po wydarzeniach z głównej fabuły. I tak samo prezentują życie starszej już Koko. Tutaj akurat mamy bardzo lekkie i przyjemne fabularnie opowieści.

Co bardzo cieszy SO-MA-TO przez trzy tomy serii utrzymała równy poziom rysunkowy. Kuro cieszy oko swoimi lekkimi, miękkimi ilustracjami, zwłaszcza kolorowymi w głównej części historii. Podobnie atrakcyjnie, tylko już bez kolorów, prezentują się dwie krótkie opowieści na końcu. Mocno i wyraźnie wycieniowane tworzą przyjemny dla oka efekt.

Manga Kuro jest zajmującą historią. Ukazuje bohaterkę w obliczu tragedii życiowej i jej niezłomność w spotkaniu z przeciwnościami losu. Spodoba się zarówno starszemu, jak i młodszemu czytelnikowi.

Dziękujemy wydawnictwu Waneko za udostępnienie komiksu do recenzji.

Galeria


8.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Kuro #3
Scenariusz: Somato
Rysunki: Somato
Seria: Kuro
Wydawca: Waneko
Data wydania: 27 września 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Karolina Balcer
Format: B5+
Oprawa: miękka z obwolutą
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380962170
Wydawca oryginału: Shueisha
Kraj wydania oryginału: Japonia



Czytaj również

Kuro #2
W domu najlepiej
- recenzja
Kuro
Kuro wróć
- recenzja
Księga Vanitasa #03
Wracając na stare śmieci
- recenzja
Wilczyca i czarny książę #4-5
Kocha, lubi, szanuje...
- recenzja
Bakuman #09
Pomiędzy marzeniami a rozsądkiem
- recenzja
Murcielago #01
Wychodząc z ukrycia
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.