» Comix - ukryty » Komiks: AD2005 #5

Komiks: AD2005 #5


wersja do druku
Autor:


Dla Ann










Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę


Komentarze


Mayhnavea
    Aaaargh!!!
Ocena:
0
To straszne! Potworne! Koszmarne!

o, Muzy! O, duchy Estetyki! O, dostojne Klejnoty!!!

A gdzie "jedna-nóżka-bardziej"? Gdzie pipant kończący zbyt obłą głowę? Gdzie wielkookie, androgyniczne laluchny?

Zgrozo! Do tego jest pointa! Dowcipna! Z głową i pomysłem! Toż to się kłóci z całym zapleczem kulturowym, które budowałem sobie pieczołowicie na Wybitnych Tekstach Kultury Komiksowej!

Podłe gipsy! Od waszych wybryków lord Diament pogrąża się w bezdennych odmętach piekła katuszy zberexnych starców! Karneol zwoja się z bólu, jakby go ktoś po plecach trzasnął rozgrzanym pretem lub miało się na deszcz. A Pantera, zwana także Motylem straciła lotność umysłu, wystrugana na dudka (czy innego smrodliwego ptaka) przez zadziwiającego kukiełkarza!

I co?... Fajnie?... Jasne że fajnie!!!

Tak trzymać! Przylejcie im! Przechodza nas dreszcze, przylejcie im jeszcze!

Jeeee... Super seria!


Tylko co to za ksywa? "Mir" to tak z radziecka...
21-12-2005 21:50
starlift
    Hehehe...
Ocena:
0
Xywe mi sie chyba udało rozszyfrowac. Skrot od "Magda i Repek". :)
21-12-2005 21:52
wóda
    ol Je :)
Ocena:
0
Gluchy i slepy facet. dodatku mikolajowa skarpeta na glowie.
Coz za odniesienie.
Mega-dysputa /dziabelek z aniolkiem nawijajacy wloczke na lapki, dziergajace skarpete.
Padam na kolana. ;)
21-12-2005 22:25
fazi
    Boshe Swiety
Ocena:
0

super swietna seria nam sie rodzi!
respekcik na kolankach.
21-12-2005 22:58
~Ann

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie no, ja sie czuje zaszczycona :) Ale najlesza i tak jest puenta :)
22-12-2005 00:03
Repek
    Raczej...
Ocena:
0
...nie mam w zwyczaju opowiadać o naszych inspiracjach i pracach, ale tym razem warto. Ten komiks jest oparty na faktach - pewnej nocnej 'Polaków rozmowie' w knajpie w Podzamczu pod Ogrodzieńcem. Rozmowa dotyczyła różnych niuansów wiary i szukaliśmy przypadków 'bez wyjścia', w których wiara zostaje wystawiona na próbę [ale i daje tą opcję, że ma się świadomość problemu].

I właśnie wtedy, gdy już taki - naszym zdaniem doskonały - przykład ukuliśmy, Ann [sama ateistka] zabiła nas tekstem, który tutaj wypowiada Aniołek.

A puenta to już późniejszy dodatek. Pewnie wymyślony gdzieś pomiędzy Królewską a Karmelicką w drodze do czytelni albo na wykład...:)

Pozdrówka
22-12-2005 03:06
Prozac
    !
Ocena:
0
To jest... to jest... świetne! Najlepszy od czasów I i II epizodu. Poprawił mi dzień :-)
22-12-2005 15:45
Sakul
    Jak zwykle wyśmienite :D
Ocena:
0
Serai z aniołkiem i diabełkiem spodobała mi się od pierwszego odcinka. Mam nadzieje że autorzy będą nadal zaszczycać nas nowymi odsłonami komiksu.
Tak trzymać.
A co do tego odcinka to diabełek rządzi :DD
23-12-2005 17:58

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.