» Recenzje » Inspektor Akane Tsunemori #2

Inspektor Akane Tsunemori #2


wersja do druku

Wirtualna działalność i rzeczywiste morderstwo

Autor: Redakcja: Camillo, Tiszka, Wiktor 'Anzelm' Wieczorek

Inspektor Akane Tsunemori #2
W pierwszym tomie przygód Inspektor Akane Tsunemori mieliśmy okazję zapoznać się ze światem, w którym sztuczna inteligencja jest w stanie wyliczyć naszą skłonność do zbrodni czy wytyczyć drogę zawodową na całe życie. Już uprzednio iluzja idylli, wywołana skutecznością organów ścigania, jawiła się znacznie gorzej po bliższym spojrzeniu na zespoły śledcze i ten stan rzeczy pozostaje niezmienny. Okazuje się bowiem, że ich dbający o porządek członkowie skrywają niejedną tajemnicę. Podobnie jak recydywiści, których ścigają.

Drugi tomik kontynuuje wątek pierwszego dochodzenia Akane Tsunemori i jej Egzekutorów w fabryce dronów. Z racji odcięcia miejsca od jakichkolwiek sieci komunikacyjnych, grupka stróżów prawa zmuszona była do działania na własną rękę bez wsparcia Sybilii. Na tym jednak nie koniec historii, ponieważ większość tomiku pochłonęło znacznie ciekawsze śledztwo w sprawie zabójstwa sieciowego pupila społeczeństwa, czyli jednego z tak zwanych Awatarów. Jednakże błąd popełni ten, kto uzna, że to „jedynie” morderstwo spowodowane personalnymi pobudkami pojedynczej osoby. Prawda jest o wiele bardziej mroczna i skomplikowana, zaś Akane czeka twardy orzech do zgryzienia.

Początek tomiku nie był zbyt interesujący i gdyby całość utrzymała poziom pierwszych kilkunastu stron, to trudno byłoby mi wykrzesać więcej entuzjazmu do drugiego albumu Inspektor Akane Tsunemori. Szczęśliwie sprawa dronów zostaje zamknięta bardzo szybko, a później stajemy się świadkami równie dynamicznego, co niepokojącego pojedynku z szaleńcem. Dość powiedzieć, że osobnik, który zabił jednego z Awatarów, nie poprzestał na samym uśmierceniu sieciowego idola i postanowił kontynuować prowadzoną przez niego działalność, choć przyświecały mu inne pobudki niż opóźnienie wykrycia morderstwa. A to dopiero początek mrocznej opowieści o czystym szaleństwie, która rozkręca się z każdą stroną i intryguje coraz bardziej wraz z poznawaniem dalszych szczegółów. Chociaż śledztwo nie jest szczególnie skomplikowane i trudno odczuć, żeby Egzekutorzy musieli się mocniej wysilić, by wpaść na trop przestępcy, to i tak niczym nie umniejsza to nastrojowości i gęstej atmosfery towarzyszącej lekturze kolejnych stron.

Klimat zagęszcza się nie tylko w przypadku samego dochodzenia, ale także jeśli chodzi o zespół Egzekutorów i pani Inspektor. Akane stopniowo poznaje współpracowników niechętnie opowiadających o sobie i swoich, niekiedy mrocznych, doświadczeniach. Każdy skrywa jakiś sekret i po pierwszym tomie, kiedy wśród bohaterów mało kto się wyróżniał, teraz nabierają więcej kolorytu, na czele z Egzekutorem Kougamim czy samą Akane, wciąż wprawdzie zachowującą się nieco naiwnie, ale zaczynającą działać w sposób bardziej przemyślany. Szkoda tylko, że pewne rzeczy udają się jej jakby zbyt łatwo, co trochę psuje ogólny obraz protagonistki.

Pozytywy z pierwszego tomu pozwalały wierzyć, że potencjał świata zostanie lepiej wykorzystany w kolejnych albumach i tak też się stało. Opowieść rozwija się w pożądanym przez czytelnika kierunku, relacje między postaciami i ich historie stają się ciekawsze, a całokształtowi towarzyszy mroczniejsza otoczka, głównie dzięki kolejnemu, dużo bardziej zajmującemu śledztwu. Oby tak dalej.

 

Dziękujemy wydawnictwu Waneko za udostępnienie komiksu do recenzji.

7.5
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Inspektor Akane Tsunemori #2
Scenariusz: Psycho-Pass Committee, Akira Amano, Gen Urobuchi
Rysunki: Hikaru Miyoshi
Wydawca: Waneko
Data wydania: 26 czerwca 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Anna Karpiuk
Format: 125x175 mm
Oprawa: miękka z obwolutą
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
ISBN: 9788380962378
Cena: 19,99 zł
Wydawca oryginału: Shūeisha



Czytaj również

Inspektor Akane Tsunemori #1
Polując na niezrównoważonych
- recenzja
Bakuman #01-03
Zróbmy sobie mangę!
- recenzja
Requiem Króla Róż #4–6
Mój świat bez ciebie
- recenzja
Requiem Króla Róż #1-3
Średniowieczna Anglia, dwa rody, jeden król...
- recenzja
Księga Vanitasa #2
Parada szarlatanów
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.