» Webkomiksy » Glimpses of Poland

Glimpses of Poland


wersja do druku
Autor:
Glimpses of Poland
Marcin Podolec
Pochodzi z Jarosławia, ma 16 lat.

Od 15. roku życia rysuje komiksy dla Gazety Jarosławskiej. W ubiegłym roku wygrał ogólnopolski konkurs komiksowy dot. Józefa Piłsudskiego. Inne jego grafiki można znaleźć na stronie: kolec.ownlog.com.

Tłumaczenie i wpisanie tekstu: Robert Wyrzykowski (Esensja).



Kliknij, aby powiększyć


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę




Czytaj również

Usagi Yojimbo #31: Piekielne malowidło
Królik w epoce Edo
- recenzja
Usagi Yojimbo: Yokai
Urodziny w Technicolorze
- recenzja
Usagi Yojimbo #20: Spotkania ze śmiercią
Królik na fali
- recenzja
Usagi Yojimbo #06: Kręgi
Jo sem twój otec…
- recenzja
Bajka na końcu świata #1: Ostatni ogród
Czasem lepiej, czasem gorzej
- recenzja
Mój kraj taki piękny. Polski komiks o polskiej rzeczywistości
Wystawa (komiksowa) jakich (zbyt) mało
- recenzja

Komentarze


Llewelyn_MT
   
Ocena:
0
Ciekawa kreska. Następnym razem proponuję do tłumaczenia zatrudnić kogoś, kto zna język, gdyż popełnione tu błędy są żenujące. No chyba że taka konwencja, ale to raczej nie wynika z fabuły...
22-05-2008 00:31
teaver
   
Ocena:
0
A może tak lepiej?

"Damn, this strap's snapped again!"
...
"What do you sell then?"
...
"Gen has treated me to this delicacy."
"The stap is mended now..."

A czemu tak? A bo "tape" to taśma, a na rysunku wyraźnie widać, ze to jakiś sznurek albo linka. Czemu nie "strapped itself", bo sznurek jest rzeczą martwą i sam nic nie robi, zresztą strona bierna jest bardzo rzadka w angielskim i należy jej unikać. "Regal" jest w zasadzie zarezerwowane dla głów koronowanych, więc "honour" (tutaj widzę jakieś amerykanizmy, więc raczej "honor") albo "treat" jest jak najbardizej na miejscu. "What do you have in stock" - Co macie w asortymencie? Na pewno nie w barze, raczej w hurtowni albo u producenta.
22-05-2008 23:07
Llewelyn_MT
   
Ocena:
0
Mniej więcej o to mi chodziło. :-)

Proponuję "What do you have on tap?"
24-05-2008 11:58
~Marcin

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dzięki za komentarze, które jednak w tym momencie niczego nie zmieniają, bo Stan już dawno dostał komiks i właściwie można o sprawie zapomnieć. Robert konsultował tę wersję z dwoma Amerykanami i ci orzekli, że jest "okay", co nie musi oznaczać, że nie macie racji (:
25-05-2008 16:15
Erykz
   
Ocena:
0
Nie porywa.
07-07-2008 17:26

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.