» Recenzje » Głębia (wydanie zbiorcze) #2: Zanim spali nas świt

Głębia (wydanie zbiorcze) #2: Zanim spali nas świt

Głębia (wydanie zbiorcze) #2: Zanim spali nas świt
Ludzkość od najdawniejszych lat pragnęła sięgnąć gwiazd i pożeglować ku nowym galaktykom. Marzenie to pozostaje jednak mrzonką, zwłaszcza dla dogorywającej i schowanej w morskich odmętach cywilizacji. I tylko jedna osoba nadal wierzy, że ludzie mogą mieć nadzieję na lepsze jutro – niepoprawnie optymistyczna Stel Caine.

Stel Cain nie ustaje w wysiłkach dotarcia na powierzchnię Ziemi. Droga nie należy jednak do najłatwiejszych, a morskie tonie usiane są rozmaitymi niebezpieczeństwami. W tym czasie w jednej z podmorskich metropolii, Voldin, dochodzi do ważnych wydarzeń, a ich centralną postacią jest Della, ocalała córka Stel.

Kreując ponure Voldin, gdzie wszelkie przejawy sztuki oraz kreatywnego myślenia, a w metafizycznym kontekście również marzeń podszytych nutką nadziei i optymizmu są ustawowo zakazane, Rick Remender podążył ścieżką, jakby wprost wywodzącą się z nieco już zapomnianego obrazu Equilibrium. Obie wizje, chociaż tak odmienne w formie przekazu w rzeczywistości traktują o tym samym: uprzedmiotowieniu jednostki i próbie odebrania jej każdej odrobiny życia duchowego. Dystopijna wizja oddziałuje na czytelnika, tworząc bardzo szerokie, a przy spójne spojrzenie na ponure Voldin.

Na tych – bardzo solidnych – fundamentach scenarzysta oparł intrygę, w której wiodącą rolę odgrywa Della, druga żyjąca córka Stel Caine. Przyglądając się detalom, można zaryzykować twierdzenie, że fabuła jest może nie do końca oryginalna, ale przemyślana, spójna oraz zwieńczona zupełnie niezłym twistem, w którym również można doszukiwać się dodatkowej głębi. Remember zadaje pytania o podstawy funkcjonowania systemów totalitarnych, formy ustrojowej, która nikomu nie odpowiada, ale dla którego jednostki pracują, obawiając się politycznych sympatii najbliższych współpracowników.

Sama Stel oczywiście nie zniknęła z kart powieści, trudno sobie zresztą wyobrazić taki scenariusz. Jej działania – mimo że ważne dla ogółu ludzkości – zostały jednak przyćmione przez wydarzenia targające Voldin. Z drugiej strony to właśnie dzięki ekspedycji Stel oraz jej skromnego zespołu, czytelnicy odkrywają kolejne cuda podmorskiego świata, wypełnionego najdziwniejszymi kreaturami. Przygodowy aspekt historii stanowi świetny kontrapunkt dla bardzo poważnej narracji będącej tłem dla działań Delli. Dzięki takiej kompozycji komiks czyta się jednym tchem.

Mimo oczywistych atutów snutej przez Remender opowieści należy wymienić pewne potknięcia. Przede wszystkim doskwiera nieco brak próby pogłębienia wiedzy odbiorców na temat historii upadku cywilizacji i jej funkcjonowania pod wodą. Nawet wątek osadzony w Voldin ma charakter wybitnie przygodowy, a tym bardziej perypetie Stel. Trudno też nie dostrzec, że drugi tom to przystanek w dłuższej podróży, póki co niczego nie wyjaśniający.

Jeszcze jeden element nie uległ zmianie: warstwa artystyczna. Jeśli komuś przypadła do gustu pierwsza odsłona przygód Stel Caine, wówczas będzie usatysfakcjonowany faktem, że Tocchini utrzymał dotychczasowy poziom, raz za razem dowodząc swojej fantazji. Co prawda odrobinę brakuje monumentalnych kadrów przedstawiających podmorskie metropolie, w zamian jednak ograniczona została ilość ilustracji, w których ilustrator pogubił proporcje. Ogólnie – komiks może się podobać, i to bardzo.

W trakcie lektury pamięć wielokrotnie przywoływała kadry z dwóch innych, chyba już kultowych serii komiksowych: Storm oraz Yans. Z tym pierwszym Głębię łączy egzystencja ludzi na dnie oceanu oraz równie fantastyczny rozmach kreacji świata, chociaż ich budowa jest diametralnie różna. W przypadku Yansa wspólnymi mianownikiem jest ciężki klimat i wyjątkowo pesymistyczna wizja przyszłości ludzkości.

Jednakże już samo umiejscowienie Głębi obok tak zasłużonych pozycji jest rekomendacją samą w sobie. Dynamiczny scenariusz, świetny klimat i więcej niż dobra kreska sprawiają, że druga odsłona przygód Stel Caine nadal przykuwa uwagę oraz intryguje, a jednocześnie sprawia, że apetyt, a co za tym idzie również stawiana poprzeczka, wzrosły. Trzymam kciuki, aby autorzy udźwignęli ciężar swojego pomysłu.

Galeria


8.0
Ocena recenzenta
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Głębia #2: Zanim spali nas świt
Scenariusz: Rick Remender
Rysunki: Greg Tocchini
Kolory: Greg Tocchini, Dave McCaig
Wydawca: Non Stop Comics
Data wydania: 24 stycznia 2018
Kraj wydania: Polska
Liczba stron: 112
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Druk: kolorowy
Cena: 42,00 zł
Wydawca oryginału: Image Comics
Data wydania oryginału: listopad 2015



Czytaj również

Głębia (wydanie zbiorcze) #1: Ułuda nadziei
Oceany i nadzieja
- recenzja
Paper Girls (wydanie zbiorcze) #2
Papierowa historyjka
- recenzja
Head Lopper
Nie trać głowy
- recenzja
Odrodzenie (wydanie zbiorcze) #1: Jesteś wśród przyjaciół
To nie jest kolejny komiks o zombie
- recenzja
Rat Queens #1: Magią i maskarą
Królowe szczurów
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.