» Recenzje » DC Odrodzenie. Batman: Noc Ludzi Potworów

DC Odrodzenie. Batman: Noc Ludzi Potworów

DC Odrodzenie. Batman: Noc Ludzi Potworów
W serii DC Odrodzenie Batman zdążył już nieraz stanąć do walki na śmierć i życie. Zaczynając od albumu Jestem Gotham, gdzie zmierzył się z dwójką przybyszów mocami dorównującymi Supermenowi, kończąc na Powstaniu Batmanów i walce z elitarnym oddziałem “nietoperzy”. Ale to nie koniec. Mroczny Rycerz kontynuuje zmagania w albumie Noc ludzi potworów, stając naprzeciw doktora Hugona Strange’a.

Album prezentuje wydarzenia rozwijające wątki z Batman #1: Jestem Gotham oraz Detective Comics #1: Powstanie Batmanów, więc lektura obydwu tytułów przed Nocą ludzi potworów byłaby wskazana. Niemniej, Steve Orlando, Tom King, Tim Seeley i James Tynion IV, odpowiedzialni za scenariusz Nocy ludzi potworów, nakreślili nowy wątek. Pomimo nawiązań do obecnego składu pomocników Batmana, reszta opowieści nie będzie problematyczna dla nieznających wspomnianych pozycji.

Nad Gotham nadciąga potężny huragan poprzedzony rzęsistym deszczem – klęska żywiołowa jest nieunikniona. Niestety, jest to najmniejszy problem Batmana i jego zespołu – Clayface'a, Batwoman, Spoiler, Orphan, Gotham Girl i Nightwinga. Wśród burzowego kataklizmu pojawia się wróg znacznie bardziej przerażający. Na łowy w Gotham wychodzą prawdziwe bestie, rodem z najpotworniejszych koszmarów.

Noc ludzi potworów to bardzo efektowna powieść skupiająca się głównie na walkach, pościgach i emocjach targających Batmanem. Już w pierwszym zeszycie ze scenariuszem Steve’a Orlando i Toma Kinga (pierwotnie materiały z Batman #7) bohaterowie pracują na najwyższych obrotach, aby powstrzymać rodzące się szaleństwo na ulicach Gotham. Co ciekawe, autorzy nie za bardzo pozostawiają miejsce na jakiekolwiek domysły odnośnie antagonisty i jego planów. Nie ma więc co szukać bardziej zaskakujących momentów w fabule. Ważnym za to aspektem całej historii jest wyraźnie zaakcentowany emocjonalny bagaż Batmana, związany z wydarzeniami w Powstaniu Batmanów. Większość scen z jego udziałem sprowadza się do nostalgicznych wypowiedzi, nawiązujących do pewnej osoby. Przekłada się to jednak na jakość powieści, bowiem Mroczny Rycerz schodzi na dalszy plan, zaś uwagę czytającego skupiają jego pomocnicy. Wydarzenia są wielowątkowe i rozciągnięte na całe miasto, przez co czuć, na jaką skalę działa zespół Nietoperza. Sam Batman nie wystarczy, aby ochronić miasto. Śledzimy zmagania Nightwinga i Gotham Girl szukających poszlak w więzieniu Blackgate, Spoiler i Orphan próbujących pomóc mieszkańcom schronionym w Parku Alexandra Olsena, Batwoman walczącej w dzielnicy Burnley i Duke’a Thompsona wraz z Alfredem w Jaskini Nietoperza. 

Wizualnie najbardziej oko przyciągają prace Riley’a Rossmo i Ivana Plascencia. Mangowe szkice z cienkim uszczegółowionym konturem, wzbogacone rastrami i doskonale dopełniającym cieniem, są oryginalne i “lekkie”. Mocno wyróżniają się na tle rysunków Roge'a Antonio i Andy'ego MacDonalda, gdzie dominują nieco prostsze malunki i znacznie bardziej soczyste kolory. Za to wśród galerii okładek znalazło się kilka fantastycznych plansz alternatywnych, w tym okładka autorstwa Tima Sale’a i Brennana Wagnera.

Przygody Batmana w Nocy ludzi potworów przypadną do gustu miłośnikom Gacka, pomimo że szybka i efektowna fabuła przesycona jest emocjonalnymi rozterkami Batmana. Należy wziąć jednak pod uwagę, że jego potencjał w pełni zrozumiemy, kiedy przeczytamy ten tom dopiero po lekturze Jestem Gotham Powstaniu Batmanów. Niestety, lekki niedosyt pozostawiło zakończenie. Steve Orlando i James Tynion IV zbyt swobodnie zamknęli wątek. W porównaniu ze zwariowanym tempem akcji, finał mógł być lepszy. Nie zmienia to jednak całościowego odbioru opowieści – album jest godny uwagi. 

Galeria


7.0
Ocena recenzenta
4.5
Ocena użytkowników
Średnia z 2 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Batman: Noc Ludzi Potworów
Scenariusz: James Tynion IV, Tim Seeley, Tom King, Steve Orlando
Rysunki: Riley Rossmo, Andrew MacDonald, Roge Antonio
Seria: DC Odrodzenie, Batman, Nightwing, Detective Comics, Klub Świata Komiksu
Wydawca: Egmont Polska
Data wydania: 7 grudnia 2017
Kraj wydania: Polska
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Liczba stron: 144
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
Cena: 39,99 zł
Tytuł oryginalny: Batman: Night of the Monster Men
Wydawca oryginału: DC Comics
Kraj wydania oryginału: Stany Zjednoczone



Czytaj również

Wieczni Batman i Robin #1
Bez Batmana też jest fajnie
- recenzja
Liga Sprawiedliwości #1: Maszyny zagłady
Nowy nie znaczy lepszy
- recenzja
DC Odrodzenie. Wonder Woman #1: Kłamstwa
Dość kłamstw
- recenzja
DC Odrodzenie. Flash #1: Piorun uderza dwa razy
Kapryśna Moc Prędkości
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.