» Azymut #3: Antropotamy Nihilu

Azymut #3: Antropotamy Nihilu

Dodał: Pharas

Azymut #3: Antropotamy Nihilu
8
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 3
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: Azymut #3: Antropotamy Nihilu
Scenariusz: Wilfrid Lupano
Rysunki: Jean-Baptiste Andreae
Kolory: Jean-Baptiste Andreae
Wydawca: Wydawnictwo Komiksowe
Data wydania: maj 2016
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Liczba stron: 48
Format: 240x320 mm
Oprawa: twarda
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 978-83-64638-40-4
Cena: 39,90 zł
Wydawca oryginału: Glenat
Data wydania oryginału: 2016

Piękna Mania Ganza dokonała w Banku Czasu straszliwej transakcji: wymieniła stulecia życia w zamian za tysiące zmarłych. W czasie gdy jej matka, królowa Eteru, próbuje ją zgładzić, wszystkie królestwa wypowiadają sobie wojnę. Wszędzie trwają przygotowania do wielkiej masakry, co tym bardziej raduje barona Smutka...

Z dala od tych wydarzeń, na pokładzie Labsa profesor Arystydes Brelokint kontynuuje swoją straceńczą misję - chce odkryć tajemnicę czasu, tego niepokonanego nieprzyjaciela, który miesza się we wszelkie waśnie.

Znany scenarzysta Wilfrid Lupano prezentuje nam w serii Azymut tragikomiczną epopeję tryskającą szaloną pomysłowością, arcydzieło nonsensu, zaludnione galerią dziwacznych postaci, których nie wymyśliłby nawet sam Lewis Caroll. Drugim twórcą tego sukcesu jest rysownik Jean-Baptiste Andrea'e, którego przebogate prace zrealizowane w technice koloru bezpośredniego nadają serii niepowtarzalnego uroku.

Źródło: Gildia Komiksu

Tagi: Wojciech Birek | Wydawnictwo Komiksowe | Glénat | Jean-Baptiste Andréae | Wilfrid Lupano | Antropotamy Nihilu | Azymut #3: Antropotamy Nihilu | Azymut


Czytaj również

Sokrates. Półpies
Artystyczna groteska
- recenzja
Książę Nocy #7: Pierwsza śmierć
Nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki
- recenzja
Listopad 2016 w komiksie
Co w branży piszczy?
Kwintesencja
Mole wyruszają w drogę
- recenzja
Gilles McCabe #2
Historia mordercy
- recenzja
Wiedźmin (wyd. kolekcjonerskie)
Inna twarz Geralta
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.


ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.