» Recenzje » All New X-Men #2: Tu zostajemy

All New X-Men #2: Tu zostajemy


wersja do druku

Dramat teraźniejszości

Autor: Redakcja: Jan 'gower' Popieluch

All New X-Men #2: Tu zostajemy
Seria All New X-Men w dosyć odważny sposób miesza w kontinuum czasoprzestrzennym uniwersum Marvela. Młodzi mutanci, przeniesieni w dyskusyjny sposób do współczesności, mają stawić czoła rzeczywistości, na jaką zapracują przez lata.

Brian Michael Bendis nie bez powodu uznawany jest za jednego z czołowych scenarzystów komiksowych. Tu zostajemy bardzo sprawnie rozwija wątki zapoczątkowane w poprzednich zeszytach i, pomimo sporego zagrożenia związanego z oklepaną tematyką podróży w czasie, potrafi zainteresować czytelnika. Historia zaprezentowana w tym zbiorze koncentruje się głównie na budowaniu napięcia i charakterologicznym rozwoju bohaterów. Głównymi aktorami tego dramatu są Jean Grey, która nie radzi sobie z nowymi mocami i wizją własnej śmierci, Cyclops nie potrafiący uwierzyć w czyny dokonane przez swoją starszą wersję oraz łamiący się Angel, który wcale nie chce tutaj zostać.

Scenarzysta zręcznie żongluje wątkami i na przestrzeni dosyć małej liczby stron (128) udaje mu się szczegółowo zarysować portrety psychologiczne postaci. Te uwidaczniają się zwłaszcza w ich osobistych reakcjach na świat przyszłości, który ma się nijak do utopijnej wizji Charlesa Xaviera, ale jest pełen niepokojów i problemów. Problemów, które jeszcze kilka dni temu wydawały się dla nich nierealne, gdy żyli ideałami pod czujnym okiem Profesora. Oczywiście nie mogło również zabraknąć charakterystycznego dla historii o mutantach poczucia humoru, które tutaj przejawia się chociażby w postaci Wolverine'a goniącego za Scottem po mieście, czy też, tradycyjnie, Bobby'ego tworzącego zgrabny duet z Kitty Pryde.

Mimo wszystko zeszyty zebrane w tym tomiku trudno nazwać wesołymi. Historia skupia się głównie na ekspozycji i ustalaniu pozycji młodych X-Menów, a także ich stosunku do całej sytuacji. W tle, na razie na drugim planie, Bendis stopniowo wprowadza dodatkowe postacie. Avengersi odkrywają obecność przybyszów z przeszłości i są wyraźnie tą sprawą zaniepokojeni, a w międzyczasie na scenę wkracza również Mystique. Na szczęście ani przez chwilę nie dało się odczuć przesytu wątków czy postaci pobocznych. Scenarzyście udaje się nawet wprowadzić do serii wszystkich aktualnych uczniów Szkoły im. Jean Grey, choć niektórzy pojawiają się jedynie jako statyści. Dobrze jednak, że zaprezentowano ich odbiorcy, bo to sprawia, że młodzi X-Meni nie wydają się oderwani od rzeczywistości uniwersum Marvela.

Odrobinę pokutuje tutaj losowy sposób, w jaki Egmont wypuszcza na rynek kolejne tytuły. W oryginale All New X-Men trafiało na półki w towarzystwie Uncanny X-Men, które uzupełniało wątki ze strony drużyny prowadzonej przez dorosłego Cyclopsa. Niestety w kilku miejscach czytelnik może delikatnie się zagubić, ale bez obaw, bo ten drugi cykl także już wystartował w Polsce, choć dopiero kilka tygodni temu. Mimo że cykl Marvel NOW! jest otwarty na nowych czytelników, poszczególne tytuły ukazujące się w jego obrębie przeplatają się fabularnie. Chcąc poznać pełen obraz historii, należy zainteresować się więcej niż jedną serią.

Stuart Immonen jest jednym z moich ulubionych rysowników Marvela. W tym tomiku dzieli się on swoją pozycją z Davidem Marquezem i okazuje się, że style obu panów bardzo ładnie się uzupełniają. Kolejne zeszyty, choć wyraźnie inne w sposobie prowadzenia kreski, bardzo płynnie przechodzą z powrotem pod pióro Stuarta. Jest to duet, który powinien pracować ze sobą jak najczęściej.

Pierwszy tom All New X-Men stanowił wprowadzenie, drugi to rozwinięcie, a zatem liczę na to, że w trzecim akcie czeka nas kawał solidnej akcji. Tym bardziej, że Tu Zostajemy kończy się na poważnym chliffhangerze, który sprawia, że nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału tej opowieści.

9.0
Ocena recenzenta
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 1 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie czytają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
Tytuł: All New X-Men #2: Tu zostajemy
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Stuart Immonen, David Marquez
Wydawca: Egmont
Data wydania: 7 października 2015
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Liczba stron: 128
Format: 165x255 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 9788328110571
Cena: 39,99
Wydawca oryginału: Marvel Comics



Czytaj również

All-New X-Men #1: Wczorajsi X-Men
Karkołomny potencjał
- recenzja
The Superior Spider-Man #4: Nie ma ucieczki
Pająk i jego armia
- recenzja
Uncanny X-Men #1: Rewolucja
Druga strona tej samej monety
- recenzja
The Superior Spider-Man #1: Ostatnie życzenie
Zwrot akcji, który wstrząsnął pajęczyną
- recenzja
Miracleman
Klasyk nie na każdy żołądek
- recenzja
Thunderbolts #2: Czerwony Postrach
Szpiegowska opera
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.