» Comix - ukryty » AD2009 #1

AD2009 #1


wersja do druku
Autor:
AD2009 #1
Magdalena i Maciej Reputakowscy
Rocznik '80, małżeństwo Panny z krakowskich Bronowic i Przybłędy z Lublina.

Przez parę lat byli związani z wydawanym przez Egmont pismem Cybermycha, w którym pisali scenariusze do komiksów o tytułowej maskotce. Poza tym odpowiadają za poniższą, w pełni autorską serię, której koncepcja narodziła się gdzieś w okolicach Rzymu, późnym latem 2005 roku.

Można powiedzieć, że lubią komiksy.





Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę








Czytaj również

Komentarze


Repek
    @Od autorów
Ocena:
+1
W ciągu ostatniego półtora roku często dostawaliśmy zapytania, czy seria powróci. I zazwyczaj odpowiadaliśmy, że raczej nie. W tej chwili, jak widać, powróciła.

Pojawia się zatem pytanie: na ile? Mamy nadzieję, że na dłuższy okres czasu, choć - jak zawsze - wszystko zależy od tegoż czasu właśnie. Póki co chcielibyśmy utrzymać dwutygodniowy rytm publikacji.

Wszystkim, którzy nas dopingowali do powrócenia do AD, bardzo dziękujemy za wsparcie. Mamy nadzieję, że Aniołek i Diabełek nieraz wywołają coś więcej niż uśmiech na Waszych twarzach.

Mir
26-08-2009 16:29
Erykz
   
Ocena:
0
W końcu!
26-08-2009 16:31
Iman
   
Ocena:
0
Ach, jak cudnie! Tak sobie właśnie ostatnio pomyślałam, że szkoda, że nie ma żadnego AD2009 i proszę - już jest! Bardzo się cieszę:)
No i to ciepło domowego ogniska... ;) Bardzo fajny pomysł.
26-08-2009 16:35
~qwerty

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
W końcu moje marzenie się spełniło!!! :)
Jesteście genialni. Fakt, historyjki są śmieszno- filozoficzne, potrafią poruszyć, skłonić do myślenia. Powiedziałbym, że to nawet coś więcej niż rozrywka!!!
Proste, ale zachwycająco mądre.
Ludzie, macie talent, rozwijajcie się!
26-08-2009 17:14
sirDuch
    A to miła niespodzianka!
Ocena:
0
Sztandarowy polterowy cykl powraca :)!
Życzę długich lat weny i czasu na tworzenie AD!
26-08-2009 21:07
~KRL

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
znowu mam do czego zaglądać w sieci. chociaż... kiedy znikneliście, wkręciłem sie w Hell Hotel. no to teraz mam dwa miesca do zaglądania.
26-08-2009 22:53
Scobin
   
Ocena:
0
Ten jeden ząbek diabełka... I drzewo w piekle...
27-08-2009 02:59
Johny
   
Ocena:
+1
Cieszę się, że cykl wraca :).
27-08-2009 12:00
~Rege

Użytkownik niezarejestrowany
    AD 2009
Ocena:
+1
Super! Trzymam kciuki za swiezy doplyw czasu, pomyslow i checi na kontynuowanie serii.

27-08-2009 14:24
Streider
    Trzymam kciuki!
Ocena:
0
I będę je trzymał co najmniej do AD2019 ;] Świetnie znów Was oglądać i czytać ;]
28-08-2009 12:21
Azimuth
   
Ocena:
0
Warto było czekać , teraz mogę spokojnie wrócić do pisania magisterki ;) Oby AD nigdy nie przemineło
30-08-2009 21:29
~rogala1

Użytkownik niezarejestrowany
    Repek
Ocena:
0
Tyle tu lukru powyżej, że aż mnie zemdliło.

Repek, mam dwie wersje swojego posta.

PIERWSZA:
jak to fantastycznie, że coś się pojawiło po tak długim czasie, tak bardzo tęskniłem. Znowu radość zagościła w moim sercu, dzięki Tobie, nie wiem sam, jak mam Ci dziękować. Śmieszne, mądre, filozoficzne, zmuszające do myślenia, gratuluję, trzymam kciuki, czekam na więcej, dziękuję, gratuluję, włażę Ci do czterech liter, mniejsza o wazelinę, jesteś boski. Trzymam na więcej, czekam na kciuki, gratuluję, dziękuję. Dzięki Tobie mogę dziękować i gratulować nawet jeszcze bardziej. Nauczyłeś mnie widzieć jasny świt, słyszeć śpiew ptaków, czuć zapach poranka, wreszcie mam na co czekać i czego szukać. Dziękuję...

(to było tak trochę w tonie powyższych postów. Autorom gratuluję, mam nadzieję, że im choć trochę dorównałem...)

DRUGA:
tak samo, jak nie można nic złego powiedzieć o tym komiksie, tak nie można też powiedzieć nic dobrego. Miernota, przeciętność, nic ciekawego. Nie jest to złe, raczej byle jakie. Jeśli to kogoś śmieszy, zastanawia, zmusza do myślenia, obawiam się, że dotychczasowe życie spędził zamknięty w jakimś totalnym odosobnieniu, i po prostu teraz wszystko go śmieszy, zastanawia i zmusza do myślenia. Nie widzę tu nic ciekawego. Ot, zwykłe, niespecjalnie mądre, wyszukane, ani inteligentne żarty. Gry słów wynaleziono jakiś czas temu, to żadna nowość. W jakimś pokrętnym sensie, nie jest to zarzut do Ciebie, tylko do absurdalnie entuzjastycznych postów powyżej. Nie wierzę im. A Ty im wierzysz?

(to było trochę na przekór, trudno mi było się nie odnieść do wodospadu wazeliny, który, jak mniemam, mężnie przyjąłeś)

Miałem na koniec zadać pytanie, która z wersji mojego posta jest prawdziwa, ale oszczędzę sobie.

Pozdrawiam.
04-09-2009 01:13
Repek
    @rogala
Ocena:
0
Tylko pliz, jak chwalisz, to też Magdę. Krytykę biorę ofiarnie na siebie. :)

Pozdrówka
04-09-2009 01:28
sirDuch
    @rogala
Ocena:
+1
He,he, sie zacietrzewiłeś chłopie :)
Ja tam swoją entuzjastyczną wazelinę podtrzymuję będąc w pełni władz umysłowych, a żeby nie było że to tak "koleś kolesia po plecach klepa" (zwłaszcza że Magdy i repka w zasadzie nie znam) to nawet napiszę dlaczego.
Znam takich ludzi którzy darmowe "Metro" biorą na przystankach tylko po to żeby przeczytać zamieszczone tam dowcipy. Chcą mieć poranną porcję radochy, wiadomości i tak oglądali wieczorem w tv. Nawet jeśli któregoś dnia dowcipy są słabe - i tak następnego dnia wezmą kolejny numer .
U mnie podobny syndrom zaobserwowałem z AD, kiedy jeszcze seria leciała regularnie. Czasem wchodziłem na Poltera tylko po to żeby przeczytać kolejny odcinek.
Tak jak Garfielda, Dilberta, tak i AD lubię sobie łyknąć bo to właściwa porcja na początek dnia jak dla mnie. Tylko (IMO) klimacik i poziom humoru jest o klasę wyższy niż dowcipy z Metro.
04-09-2009 10:52
~qwerty

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
repek, nie przejmuj się, są ludzie, którzy muszą być zawsze przeciwko, wmawiając przy tym innym, że oni kłamią. Fistaszkom może to nie dorównuje, ale jest bardzo dobre. Tak naprawdę, to jeden z najlepszych komiksów, jakie na Polterze się pojawił od paru miesięcy.
A rogala, nie denerwuj się, jak Ci się nie podoba to to napisz, a nie bądź złośliwy.
04-09-2009 15:57
Repek
    @qwerty
Ocena:
+2
Ale ja się niczym nie przejmuję i w ogóle nie odczytuję tego komcia negatywnie. Z rogalą znamy się siecowo-komciowo od bardzo dawna.

Co do samej serii, to raz są odcinki czysto luzackie i pocieszne, innym razem na pewno mamy ambicję w coś przywalić [osobiście lubię ostry, ironiczny, tragikomiczny, zaaangażowany humor]. Natomiast na pewno nigdy nie będziemy wmawiać czytelnikom, co mają w danym komiksie widzieć i co z niego odczytać.

Podobnie jak żadna osobista interpretacja nie jest dla nas nieuprawniona. Wręcz przeciwnie - jeśli ktoś wyciągnie z komiksu coś więcej niż tylko powierzchnię [np. żarcik sytuacyjny czy słowny] i więcej niż my sami widzieliśmy, tym lepiej.

Pozdrówka
04-09-2009 16:42
~rogala1

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
sirDuch pisze, że się zacietrzewiam, qwerty, że się denerwuje.

Czemu ? Spokojny jestem jak niedzielny poranek...
Może nie dość jasno napisałem o co mi chodzi, więc proszę bardzo, jeszcze raz:

Po pierwsze, primo - ukazuje sie plansza, prosta, banalna, oparta na jednym skojarzeniu słownym, humor z "Metra", przywołany przez sirducha, nic więcej, nic mniej...

Po drugie, primo - odzew to entuzjastyczna, bezkrytyczna, bałwochwalcza wręcz fala komentarzy. Wiem, co mówię, śledzę to, co się tu ukazuje, i wiem na jakie komentarze może liczyć praca świetna, średnia i byle jaka.
W tym przypadku mamy do czynienia z nieokiełznanym, entuzjazmem odbiorców. Czy uzasadnionym? O to właśnie pytam. I tu dochodzimy do punktu trzeciego:

Po trzecie. primo - całkiem przypadkiem, współautorem tego działa jest prowadzący dział komiksowy Poltera, niejaki Repek. Dla mnie coś tu nie gra. Dwa plus dwa nie równa się cztery.

Czemu, dobrzy ludzie, podlizujecie się Repkowi, w jakim celu? Czy to magia funkcji, którą pełni? Czy to magia funkcji jakiejkolwiek, onieśmiela Was, czujecie, że musicie chwalić każdego, kto jest, w tym konkretnym układzie, kimś więcej niż Wy? Kompletnie tego nie rozumiem. Albo ja nie kumam, albo Wam się całkiem pomieszało.

Żeby było jasne, Repka, jako redaktora i autora tekstów szanuję i poważam, jak mało kogo w tym komiksowym grajdołku, zresztą pisałem o tym nieraz. Ale jeśli jutro zobaczę go w Tańcu z Gwiazdami jak stepuje, i w moim odczuciu będzie kiepski, to nie omieszkam odpowiednio tego skomentować. Co do obiektywności Waszych ocen - jestem raczej, delikatnie mówiąc, sceptyczny.
09-09-2009 00:19
Repek
    @rogala
Ocena:
0
Once more: to nie tylko mój komiks.

No i nie umiem tańczyć, nie martw się. :D

Pozdrówka
09-09-2009 00:30
Scobin
   
Ocena:
0
"Czemu, dobrzy ludzie, podlizujecie się Repkowi, w jakim celu?".

Ale czemu zakładasz, że się podlizujemy? Jakie masz do tego podstawy? Trudno z tym nawet dyskutować, jednak spróbuję.

Zauważ, że komentarze dotyczą przede wszystkim powrotu całej serii, a nie tej jednej planszy. Kiedy komiks ukazywał się regularnie, pojawiały się bardziej krytyczne wpisy – być może teraz też tak będzie. Czemu nie można się po prostu cieszyć z czegoś, co:

1. przewyższa poziomem dużą część produkcji kulturowej (a do innej części zapewne nie dorasta – zwłaszcza może w oczach kogoś, kto zna się na komiksach lepiej niż ja);

2. jest dziełem znajomego, kogoś, kogo się lubi?

Punkt drugi nie ma znaczenia dla oceny poziomu dzieła, ale ma znaczenie dla nastroju komentującego (wyrażanego we wpisach). Jeżeli ktoś, kogo lubię i cenię, robi coś, co mi sprawia radość – to cóż z tego, że Dante pisał lepiej, a Duerer lepiej szkicował?

Po co od razu podlizywanie, tak jakby Maciej mógł każdego z nas za chwilę obdarzyć tysiącem dolarów?
09-09-2009 00:49
~rogala1

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Czy to ładnie, winą obarczać innych, nawet jeśli chodzi o żonę?

Skoro popełniliście to wspólnie, niech Wam przebaczone będzie.

Następnym razem, który mam nadzieje nastąpi wkrótce, niech odbioru nie zakłócą podlizuchy.

Pozdrawiam.
09-09-2009 00:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.