inatheblue: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

03-02-2012 15:30

Gdyby nie istniał, trzeba by było go wymyślić

W działach: varia, głupoty

Martin Kraal, 1948 – 1999 (?)
Pisarz amerykański. Najbardziej znany z cyklu fantasy „Świat podwojony”, którego pierwszy tom ukazał się w 1987 roku. Książka opowiada o trójce przyjaciół, którzy wyjeżdżają na wakacje w okolice Wielkich Jezior i tam przenoszą się do równoległego świata.

Powieść, która zaczyna się jak zwykłe przygodowe fantasy, szybko przeradza się w wielowątkową epikę o wysokim poziomie realizmu i komplikacji oraz znakomicie nakreślonej psychologii bohaterów, podnoszącą trudne kwestie moralne. Główna część sagi składa się z czterech tomów: „Świat podwojony”, „Świat w ogniu”, „Pęknięte imperium” i „Świt nad skałą”.

Występuje w nim trójka podróżników oraz postacie wyłaniające się stopniowo z drugiego planu, jak Mart, popularny wśród czytelników namiestnik miasta-fortecy Redan.

Następne dwa tomy, „Powrót do świata podwojonego” i „Kołysanka dla Nirn”, są oddzielnymi opowieściami. Prace nad siódmym tomem, noszącym roboczy tytuł „Nadejście”, przerwała niewyjaśniona śmierć autora, który zaginął w rejonie Wielkich Jezior.

Niemal kompletna powieść nie doczekała się oficjalnego wydania z powodu konfliktu między rodziną pisarza i wydawcą, krąży jednak w odbitkach na konwentach. W obiegowej opinii, gdyby została ukończona, stałaby się opus magnum autora.

W Polsce ukazał się jedynie zbiór opowiadań M. Kraala, „Dzieci świata podwojonego” – w połowie lat 90, w dość słabym tłumaczeniu. Nadal można znaleźć go na taniej książce, ale poleca się kupno oryginału.

5
Notka polecana przez: Aesandill, Ardavel, earl, Kot, slann
Poleć Poleć innym tę notkę
Waszym zdaniem...

~Fan M. Kraala

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Masz przestarzałe informacje. Cała saga ukazała się w Polsce, w 2002 roku nakładem wydawnictwa "F&W Kiepscy", w unikalnym tłumaczeniu M. Paździocha i M. Boczka. Spotkała się z uznaniem wybitnych krytyków literatury takich jak Ryszard z Klanu Czapli oraz Jan Maria Rumba, a nawet Ojca Mateusza.
03-02-2012 15:59
earl
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Jak już to A. Boczka.
03-02-2012 16:31
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Boba Boczka, Boba. Zmienił nick.
03-02-2012 16:51
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"się poleca" - lubię gdy ludzie używaja tego zamiast pierwszej osoby. To swiadczy o sporym dystansie do siebie :)
03-02-2012 16:54
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Najlepiej byłoby wtedy, kiedy ludzie używaliby 1 osoby liczby mnogiej - "my polecamy".
03-02-2012 16:56
Ocena:
0
(+1) [troll]
Boba Boczka, Boba. Zmienił nick.
03-02-2012 16:57
inatheblue
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Wydanie z 2002 r., zmarnowane zresztą z powodu słabej promocji, było nieautoryzowane z macierzystym wydawnictwem i być może utrąciło szanse polskich czytelników na bliższe poznanie tego wybitnego autora.

@earl - liczba pojedyncza królewska. My, król z Bożej Łaski...
03-02-2012 17:06
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ inatheblue
O to mi właśnie chodziło, chociaż nie znałem takiego określenia.
03-02-2012 17:10
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
earl, bo ty tylko hrabia :P

Ale wciąż, "My, Król, polecamy" :)
03-02-2012 17:15
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie hrabia, ale Jaśnie Oświecony Pan Hrabia.
03-02-2012 17:20
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
e, tam z równym gadasz akurat :)
03-02-2012 17:25
Kamulec
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Zigzak comte de Równe.
03-02-2012 17:57
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie ta parafia, Kamulcze :)
03-02-2012 18:12
~~zaskoczony

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ale ja szczerze nie wiem o co chodzi :(
03-02-2012 18:17
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Jak nie wiesz o co chodzi, to chodzi o kasę.
03-02-2012 18:21
~

Użytkownik niezarejestrowany
tata tylda
Ocena:
0
(+1) [troll]
i elitarne szkoły dla hrabiowskich dzieci, gdzie zigzak poznał się z earlem. stare dzieje, może kiedyś ci synu opowiem
03-02-2012 18:36
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z zigzakiem nie musiałem się poznawać w szkole. Nasze dobra leżały o miedzę od siebie, więc często byliśmy gośćmi w swoich pałacach.
03-02-2012 18:37
Malaggar
Ocena:
+6
(+1) [troll]
A ja za nic mam Wasze arystokratyczne pochodzenie. Jam jest człowiek wolny, obywatel republiki nie znającej arystokracji i frak kupiłem za pieniądze, na które ciężko pracowali moi niewolnicy na plantacji bawełny.
03-02-2012 18:40
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja chyba wymienię chłopów pańszczyźnianych na niewolników. Malaggarze, poradź w co inwestowac - bawełna czy trzcina cukrowa?
03-02-2012 18:43
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Tytoń wirdżiński. Sam myślałem, czy nie zacząć go uprawiać, ale nie popieram palenia, więc nie mógłbym z czystym sercem go sprzedawać.
03-02-2012 18:47
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Najlepiej kup fabrykę i zrób z chłopów pańszczyźnianych proletariuszy wszystkich krajów.
03-02-2012 18:47
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
O fabryka tych nowoczesnych karabinów co je pan Benjamin Henry wynalazł mogłaby się opłacić. Załatwiasz pozwolenie na ich produkcję i sprzedajesz ludziom jadącym na zachód.
03-02-2012 18:51
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie earlu, ja ich chyba sprzedam i kupię od Malaggara troche niewolników z najnowszego miotu - ponoc mają sporą domieszkę krwi panicza :)
Węc earlu, jest okazja - za kazde dwie wsie produkcyjne dorzucam jedną służebną. Mogę też dac w leasing :)

Mal, tytoń dobry pomysł.
03-02-2012 19:02
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bzdura, nie zwykłem zbliżać się w niecnym celu do zwierząt i narzędzi rolniczych.

Jak czekolada, to tylko czarna, jak kobieta, to tylko biała.
NIGDY na odwrót.
03-02-2012 19:05
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Zigzaku, na jutro umówiłem księgowych, aby powiedzieli mi, czy ten dil się opyla.
03-02-2012 19:07
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
A Panowie to arystokracja z jakiego kraju? Francja? Anglia? Niemcy?
03-02-2012 19:09
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Arystokracja nie ma kraju, jest międzynarodowa.
03-02-2012 19:11
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Kresy, panie, Kresy.
Earlu przyjadę z podstolim i komornikiem - potem zapraszam na ucztę z okazji przekazania chłopów.
03-02-2012 19:12
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Czyli Imperium Rosyjskie? Znam, znam, panowie Smith i Wesson sprzedawali rosyjskiemu rządowi rewolwery.
03-02-2012 19:14
inatheblue
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Panowie, chat to nie na tym kanale.
03-02-2012 19:15
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Jak ktoś mądrze mówi, ja się nie przeciwię. I skorzystam z zaproszenia. Mam tylko nadzieję, że będzie jak w zakończeniu bajek: "I my tam byli, gorzałę i spiryt pili, za kołnierz nie wylewali i pod ściany nie rzygali".
03-02-2012 19:16
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Miła Pani, nie miej za załe nam, iż salon Pani jest tak gościnnym miejscem, iż postanowiliśmy w nim porozmawiać o interesach.
03-02-2012 19:16
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
A i procencik odpalimy za tak miłą gościnę, jeśli dojdzie do zawarcia transakcji.
03-02-2012 19:18
inatheblue
Ocena:
0
(+1) [troll]
Miło mi. Swoją drogą, teraz to żadna zabawa - zajrzą do google'a albo wikipedii i po ptokach.
03-02-2012 20:24
hoMaro
Ocena:
0
(+1) [troll]
jak nie rzygali, to cesarstwo rzymskie nic z tym wsólnego nie ma
03-02-2012 20:24
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ani królestwo francuskie.
04-02-2012 17:58
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Borges robił to lepiej, ale i tak mi się podobało. Pozdrawiam!
05-02-2012 21:00






Konto Polter Plus

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

28 V :: Vermin :: (BT) IQ Twist (0)
27 V :: zegarmistrz :: Jak czytać wypowiedzi PR... (7)
27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (13)
27 V :: Amdir :: Krypta (3)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (159)
27 V :: Aeth Queen :: Battleship: Gra w zwycięs... (11)

Facebook