hoMaro: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytamO mnie

--
06-02-2012 23:45
Komentarze: 0
http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/398620_10150463608851299_69132076298_8908703_1472049699_n.jpg
Czytaj dalej
...x2
01-02-2012 23:09
Komentarze: 4
Wcale niesmacznie widziałem jak każesz mi płakać
i czerpiesz z tego przyjemność
ale wiem...
...powiedziałeś,że właśnie tak będzie,
dokładnie tak będzie,
związałeś wszystkie emocje,
splątałeś być i nie być,
związałeś laur i gorycz.
Chciałbym żebyś wiedział co robisz,
choć moje chcenie czy nie,
niewiele tu znaczy,
a wiara niczym papier toaletowy.
Kiedyś plunę sobie w twarz.
Czytaj dalej
...
01-02-2012 22:04
Komentarze: 11
Gdybym chciał i potrafił wyrzucić z siebie całą gorycz, jaka zbiera we mnie latami, to musiałbym odnaleść w sobie czarną dziurę przez którą wyleciałoby pół wszechświata i zalało całą ziemie.
Gdybym zaś chciał i potrafił okazać całą radość jaka mnie czasem przenika nie starczyłoby nawet setki takich czarnych dziur.
Czytaj dalej
Rozmowy z profesorem Eugene la Roux w nowym wieku - O absolucie
28-01-2012 12:45
Komentarze: 2
-Jeżeli pyta mnie pan o Absolut, to poza oczywistym skojarzeniem z absolutnie pysznym napitkiem, rozumiem Absolut jako wyraz boskości, jej emanacja, czy też istotowość, ale żeby o nim mówić w sensowny sposób i nie popaść w typowo ludzki punkt widzenia, któremu tak daleko do boskości, jak kozom do kozaków zaporoskich, a właściwie, to jeszcze dalej, należy zacząć od pojęcia wolności. Wolności absolutnej. Wolności tworzenia, stwarzania rzeczywistości i siebie. Proszę sobie wyobrazić, że może pan wszystko...  ...
Czytaj dalej
RELATYWIZM
24-01-2012 17:52
Komentarze: 9
Pierwszego dnia jadąc rowerem po długiej prostej zauważyłem,że ktoś jedzie za mną.Od razu "włączyło" się we mnie to szczeniackie uczucie rywalizacji.Lekko przyspieszyłem.Licznik wskazywał 30 km/h ale ten ktoś za mną nie dawał za wygraną.To oczywiście rozbudziło we mnie lwa.Przyspieszyłem. 35km/h ale ku mojemu zdziwieniu ciągle trzymał się mojego koła.To było już nie miłe.Nogi postanowiły zaatakować.40km/h,a ten dalej za mną.Można było jechać szybciej ale złość wygrała w tej bitwie. Zatrzymałem się i ku mojemu zdziwieniu okazało się,że ścigającym mnie był mój własny cień. ...
Czytaj dalej
POMYŁKA LOSU?
24-01-2012 17:47
Komentarze: 6
Wybrałem się dzisiaj do lekarza.Lekarz to słowo może zbyt wygórowane jeśli chodzi o psychologa
jak na mój gust.Dostałem skierowanie na wizytę więc poszedłem.Po krótkiej rozmowie zdjagnozował
u mnie lęk wysokości.Wielka mi diagnoza!Sam to wiedziałem od urodzenia.Próbowałem dopytać
o jakieś sposoby leczenia tejże przypadłości.Jak dowiedziałem się,mój lęk naukowo nazywa się
akrofobia ale co do leczenia niestety niewiele miał do powiedzenia.Co mi z tego,że wiem teraz,
że "akrofobii przypisywano warunkowaniu lub traumatycznemu doświadczeniu związanemu z wysokością"?
Co mi z tego,że teraz naukowcy z...
Czytaj dalej