» Artykuły » Publicystyka » Koncert Video Game Show: Wiedźmin 3

Koncert Video Game Show: Wiedźmin 3

Koncert Video Game Show: Wiedźmin 3
31 maja odbyła się premiera dodatku do gry, której chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Mowa naturalnie o Wiedźminie 3: Dzikim Gonie oraz jego drugim rozszerzeniu zatytułowanym Krew i Wino. Podczas wieczoru poprzedzającego premierę pierwsze skrzypce należały jednak do innych osób. I to dosłownie, bowiem muzyki z Wiedźmina można było posłuchać na żywo!

Trzeba przyznać, że REDzi potrafią stworzyć świetną grę i szukać sposobów na jej dalszą ewolucję. Nie dość, że podstawka okazała się hitem, to dodatki również zbierają świetne oceny, wnosząc zawartość zapewniającą kolejne kilkanaście godzin zabawy. Co ciekawe, lwią część pracy nad drugim rozszerzeniem wykonał oddział mieszczący się w Krakowie. Liczy on sobie około 30 osób, lecz już teraz wiadomo, że na skutek trwającej rekrutacji skład osobowy ma zostać zwiększony do ponad trzykrotności tej liczby. Twórcy póki co milczą w temacie kolejnego projektu, choć z ich wypowiedzi bez problemu można wyczytać mnóstwo entuzjazmu i oczekiwań względem opracowywanego tytułu.

Fot. Wojciech Wandzel

Stworzenie tak obszernego dodatku było wyzwaniem dla niezbyt licznego jak na standardy branży zespołu. Autorzy Krwi i Wina mogli jednak zasiąść 30 maja w krakowskiej Tauron Arenie z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. O godzinie 19:00 zaczęły rozbrzmiewać melodie znane chyba każdemu fanowi elektronicznych przygód Białego Wilka. Koncert poprzedziło krótkie wystąpienie reżysera gry, Konrada Tomaszkiewicza. Przypomniał on dzieje cyklu i pokrótce wprowadził w nastrój podniosłej atmosfery, bowiem widowisko odbywało się w ramach Festiwalu Muzyki Filmowej i pełniło rolę ostatniej atrakcji tej imprezy. A występował nie byle kto – na scenie zjawił się zespół Percival, odstający od pozostałych wykonawców słowiańskim ubiorem, chór Pro Musica Mundi oraz Orkiestra Kameralna Miasta Tychy AUKSO pod batutą Marka Mosia. Uroczystość swoją obecnością zaszczycił również Marcin Przybyłowicz, współautor ścieżki dźwiękowej do gry, choć ten akurat pełnił bierną rolę w spektaklu.

W trakcie półtoragodzinnego koncertu widzowie mogli usłyszeć utwory znane z Dzikiego Gonu, Serc z Kamienia i – co szczególnie intrygujące – z Krwi i Wina, które miało premierę dopiero w nocy z 30 na 31 maja. Muzyce towarzyszyły wyświetlane na znajdującym się za orkiestrą ekranie sceny z gry. I to była właściwie jedyna łyżka dziegciu – prezentowane fragmenty, pod które dedykowane były poszczególne melodie, zostały najeżone spoilerami, toteż jeśli ktoś nie miał styczności z trzecią częścią Wiedźmina, a takową mieć planuje, pozostawało mu zamykać oczy. Mimo tej drobnej niewygody, wiedźmińska muzyka potrafiła wywrzeć bardzo pozytywne wrażenie. Spokojniejsze kawałki przerywane były przez bardziej energiczne tony i partie chóru lub zespołu Percival, który niestety nieco ginął w natłoku dźwięków wydawanych przez pozostałych wykonawców. Niezbyt przekonująco wypadła Monika Brodka – poprawnie, ale na scenie spędziła raptem kilka minut, spośród których tylko część sprowadzała się do partii wokalnych. Nie było źle, ale nie dość, że po tak anonsowanej wizycie można było liczyć na więcej, to druga, zdecydowanie bardziej aktywna wokalistka w postaci Wioletty Chodowicz, zaprezentowała umiejętności oraz skalę głosów na znacznie wyższym poziomie.

Fot. Robert Słuszniak

Premiera zwieńczenia przygód Geralta została godnie upamiętniona. Piękna, zróżnicowana muzyka, doczekała się zaprezentowania podczas głośnej imprezy i to zaprezentowania wartego uwagi nie tylko fanów serii. Wykonawcy zapewnili ponad półtorej godziny świetnych utworów, które wraz z towarzyszącymi im wizualizacjami zbudowały kawał bardzo dobrego widowiska. Nic tylko czekać na kolejne produkcje i tego rodzaju imprezy tworzone przez rodzimych twórców.

Zdjęcia pochodzą ze strony Festiwalu Muzyki Filmowej.




Czytaj również

Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i Wino
Kraina skąpana w morzu... wina
- recenzja
Wiedźmin 3: Dziki Gon
Jest jak być powinno
- recenzja
Graliśmy w Wiedźmina 3
Jest na co czekać
Wywiad z Konradem Tomaszkiewiczem
Mówisz "Coś tam jest! Co to może być?"
Wiedźmin 3: Dziki Gon – Krew i wino
Bajeczny koniec
- recenzja
Relacja z GamesComu 2013 cz. I
Wszystkie gry jadą do Kolonii

Komentarze Obserwuj


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.