» Recenzje » Dungeons

Dungeons


wersja do druku

Nudne lochy

Autor: Redakcja: Staszek 'Scobin' Krawczyk

Dungeons
Wiele osób zna i pewnie z łezką w oku wspomina legendarnego Dungeon Keepera, grę, w której sterowaliśmy władcą lochów i dla odmiany tłukliśmy samotnych bohaterów. Dungeons firmy Kalypso jest nieudolnym klonem tegoż tytułu, i choć twórcy zaprzeczali, jakoby ich gra miała coś wspólnego z DK, gracz ma nieodparte wrażenie, że to takie zwyczajowe lanie wody. Faktem jest, że Dungeons to gra słaba pod niemal każdym względem.


Nudne lochy...

Fabuła gry jest prosta jak drut. Wcielamy się w osobę Władcy Lochów, którego podstępna konkubina, będąca sukkubem, wypędziła z jego królestwa. Mając za towarzysza starego goblińskiego doradcę i mały mieszek złota, staramy się odbudować swą potęgę. W tym celu budujemy nowe lochy, łapiąc w nie żądnych przygód najemników i herosów, a co za tym idzie, powiększając nasze bogactwo. Oprócz tego oczywiście podbijamy lochy naszych konkurentów, aby w końcu znów być na tyle silnymi, by zmierzyć się ze zdrajczynią i skopać jej tyłek.

Misji jest dość dużo, a w każdej poza głównymi wytycznymi mamy szansę zaliczyć wszelkie dodatkowe osiągnięcia, będące na przykład liczbą ukatrupionych herosów czy kontrolowanych potworów. Za wykonanie zadania dostajemy punkty doświadczenia, które przekładają się nasz poziom, i punkty talentów, jakie możemy wykorzystać w trzech drzewkach rozwoju – magii, walki i zdrowia. Sama rozgrywka polega na powiększaniu naszego terytorium za pomocą specjalnych portali w kształcie pentagramów, z których wyskakują nasze miniony, rozkazywaniu goblinom, aby kopały nowe tunele, walczeniu z podróżnikami i ubogacaniu naszych lochów tak zwanymi ustrojstwami.

Herosi, którzy zapuszczają się do lochów, mają trzy potrzeby, które powinniśmy zaspokoić, nim ich ukatrupimy. Są to: żądza złota, żądza wiedzy oraz żądza walki. Kiedy już napełni się pasek esencji bohatera, wskazujący, jak bardzo zaspokoiliśmy jego potrzeby, warto go ubić za pomocą naszej postaci lub minionów.
Zyskujemy dzięki temu pieniądze i punkty esencji, a samego herosa wrzucamy do więzienia, gdzie powoli umiera, dając nam resztki swej siły życiowej.

Z początku jest to wszystko nawet przyjemne, jednak błyskawicznie gra zaczyna się nudzić, a wszystkiemu winna monotonia i ślamazarne tempo rozgrywki. Potyczki wyglądają nijako, poziom trudności również nie poraża, a przeciwnicy są schematyczni oraz powtarzalni, że aż boli. Gdyby nie fakt, ze każdy pojedynek wygląda niemal identycznie a herosi padają jak muchy, to gra może by mnie zaciekawiła i zmusiła do stosowania jakiejś taktyki. Niestety zamiast tego wystarczy postawić kilka gniazd słabych sługusów, potem pozwolić bohaterowi zaspokoić jego potrzeby i wykończyć go naszym zabieganym Władcą Lochów. Powtarzanie tego rutynowo co minutę potrafi naprawdę znużyć.


...brzydkie lochy

Wizualnie gra również odstaje, i to mocno, od konkurencji. Grafika miała być bajkowa i kolorowa, a wyszło coś pokracznego i przesłodzonego. Wygląda to mniej więcej jak bardzo uboga wersja Warcrafta 3 z masą odcieni brązu i czerwieni. Animacje postaci to tragedia, gdyż poruszają się one sztywno i zawsze w identyczny sposób. To samo podczas dialogów.
Dana postać cyklicznie wykonuje określony ruch, co potrafi mocno frustrować przy dłuższych monologach, a takich jest niestety w grze sporo i zazwyczaj są nudne jak flaki z olejem.

Jeśli idzie o same komponenty lochów, to tutaj również nie ma żadnych rewelacji. W sumie im większe oddalenie, tym lepiej, bo bezpośrednie przybliżenia na przedmioty pokazują ich ułomność. Niby mamy całą masę elementów dekoracyjnych, jednak dużo z nich nie różni się między sobą jakoś szczególnie. W dodatku mamy bardzo mało przedmiotów interaktywnych, co doprowadza do niemal nieustannego młócenia poszukiwaczy przygód i kopania tuneli. Wielka szkoda, że będąc Władcą Lochów, nie mogę na przykład skorzystać z własnej biblioteki czy laboratorium alchemicznego.


Coś na osłodę

Jedyną naprawdę dopracowaną rzeczą w Dungeons jest udźwiękowienie. Głosy postaci są bardzo dobrze dobrane, choć po pewnym czasie może zacząć drażnić, że dominuje wśród nich monolog naszego goblińskiego doradcy. Mimo to nie jest źle i często rady tego ostatniego są bardzo pomocne. Odgłosy otoczenia, chociaż nie ma ich wiele, również brzmią bardzo przyjemnie i świetnie komponują się z muzyką. Tej jest nawet niemało, ale w końcu znużenie rozgrywką sprawia, że przestaje się na nią zwracać jakąkolwiek uwagę. Szkoda, bo brzmi całkiem klimatycznie.


Upośledzony Dungeon Keeper

Dungeons to w zasadzie gra będąca bardzo marną imitacją przeboju sprzed lat, który obecnie stał się klasykiem w swym gatunku. Produkcja miała potencjał, ale kompletnie go pogrzebała, głównie przez nudną oraz monotonną mechanikę rozgrywki. Gdyby podciągnąć ja nieco lub urozmaicić, wprowadzając większą różnorodność najemników i bardziej rozbudowaną interakcję z otoczeniem, z pewnością gra byłaby ciekawsza. A tak po dwóch godzinach gry miałem jej serdecznie dość i przeszedłem do końca tylko z redaktorskiego obowiązku. Szkoda, bo mogła powstać solidna konkurencja w tym gatunku, a tak mamy pokracznego klona.

Plusy:
  • drzewko rozwoju postaci
  • z początku wciąga
  • udźwiękowienie
  • są gorsze gry na rynku...
Minusy:
  • ...ale niewiele ich
  • grafika
  • monotonna rozgrywka
  • niski poziom trudności
  • animacja postaci
  • nieciekawa fabuła
  • mało interakcji z otoczeniem

Galeria


3.5
Ocena recenzenta
2.5
Ocena użytkowników
Średnia z 3 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 1
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Dungeons
Producent: Realmforge Studios
Wydawca: Kalypso Media
Dystrybutor polski: CD Projekt
Data premiery (świat): 8 lutego 2011
Data premiery (Polska): 15 lipca 2011
Platformy: PC
Wymagania sprzętowe: Pentium IV 2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB (GeForce 7800 GT lub lepsza), 2 GB HDD, Windows XP/Vista/7
Nośnik: DVD
Strona WWW: www.dungeons-game.com
Sugerowana cena wydawcy: 59,99 zł
Tagi: Dungeons

Komentarze


Behalior
    ...
Ocena:
+1
Fanom serii DK polecam serię Overlord.
23-09-2011 11:05
~Jason

Użytkownik niezarejestrowany
    seria dk?
Ocena:
0
Jakiej tam serii? Dungeon Keeper jest tylko jeden, dwójka nie zalicza się do serii ;)
25-09-2011 14:53
Llewelyn_MT
   
Ocena:
0
DK 1 i 2 to zasadniczo jedna i ta sama gra.
25-09-2011 23:42

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.