» Wieści » Ponad 120 tys. widzów na TRON: Dziedzictwo w Polsce!

Ponad 120 tys. widzów na TRON: Dziedzictwo w Polsce!

05-01-2011 00:03 | Kamil 'New_One' Jędrasiak

Ponad 120 tys. widzów na TRON: Dziedzictwo w Polsce!
TRON: Dziedzictwo w czasie świąteczno-noworocznego tygodnia przyciągnął do kin ponad 120 tysięcy widzów. Doskonały debiut filmu na polskich ekranach świadczy o wciąż rosnącym zainteresowaniu publiczności rozwojem technologii 3D w kinie.

Premiera najnowszego filmu wytwórni Disneya zaplanowana była na 31 grudnia. Jednak ze względu na ogromne zainteresowanie publiczności i świetne wyniki otwarcia filmu w Stanach Zjednoczonych, polski dystrybutor zdecydował się pokazywać Tron: Dziedzictwo przedpremierowo już od 25 grudnia. Dzięki temu, obejrzało go do tej pory już 122 602 widzów.

"Film budził wielkie emocje szczególnie wśród internautów. Zarówno na portalach informacyjnych, jak i na Facebooku i innych serwisach społecznościowych, widać było ogromne oczekiwanie widzów. Emocje wzbudzała przede wszystkim nowoczesna technologia, która umożliwiła rozwinięcie efektów zastosowanych w Avatarze i wprowadzenie 3D w kolejny etap. Ważne było także nawiązanie do pierwszej części kultowego TRONa z 1982 roku i pojawienie się w sequelu Jeffa Bridgesa, który grał głównego bohatera także ponad 30 lat temu" – mówi Paweł Mrugacz z firmy dystrybucyjnej Forum Film Poland.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Wytwórnia Disneya rozpoczęła nowy rok doskonałym wynikiem w Polsce, a TRON: Dziedzictwo jest jedną z kilku pozycji 3D, które legendarna wytwórnia wprowadzi w tym roku na ekrany. W marcu zadebiutuje animowana komedia Matki w mackach Marsa, a pod koniec maja czwarta część osławionej sagi – Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach. 1 lipca do kin wejdzie kontynuacja animowanego hitu – Auta 2 w 3D.




O filmie:

Sam (Garrett Hedlund), syn Kevina Flynna (Jeff Bridges), poszukuje przyczyny nagłego zniknięcia swego ojca. Zostaje wciągnięty do cyfrowego świata, w którym Kevin żył przez ostatnie 25 lat. Wraz z lojalną powierniczką Kevina, Quorrą (Olivia Wilde), ojciec i syn wyruszają na wyprawę przez wizualnie olśniewający, cybernetyczny wszechświat, który rozwinął się w niewyobrażalny sposób i stał się nadzwyczaj niebezpieczny.
Źródło: informacja prasowa
Tagi: Tron Dziedzictwo | TRON Legacy | Disney | Jeff Bridges | Matki w mackach Marsa | Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach | Auta 2


Czytaj również

Komentarze


New_One
   
Ocena:
0
Powiem tak: Olivka (uroda), Jeff (aktorstwo), Daft Punk (ost) i efekty specjalne to najmocniejsze punkty tego filmu. I moim zdaniem zdecydowanie wystarczają, by się dobrze bawić. To wszystko kwestia nastawienia i oczekiwań.

Generalnie warto obejrzeć. Choćby po to, by wyrobić sobie zdanie. :)
05-01-2011 04:50
Kotylion
   
Ocena:
0
Jak najbardziej warto. Co prawda zaczyna się bardzo kiepsko, ale warto przeboleć fatalny początek, bo TRON to film, który się z każdą minutą rozkręca.
05-01-2011 11:45
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
ie tam. nic ciekawego.
mojej recki na V nie zlinkuję bo chyba nie wypada.
05-01-2011 12:11
~4

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
oczywiście żę to nic ciekawego.
Tylko 2h teledysk do nowej płyty daft punka.
Z neonami, ładną panią i interesującymi scenami walk/pościgów.

^^. Kwestia nastawienia, ja nie żałuję wydanej kasy.
05-01-2011 20:04
New_One
   
Ocena:
0
Dokładnie tak samo myślę. Ja właśnie tego oczekiwałem. No, może troszkę więcej, ale to troszę więcej też dostałem. :) Czyli Disneyowską bajeczkę w ładnej otoczce. ;)
06-01-2011 01:19
~~~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
tfu...
zamiast "Matki w mackach Marsa" przeczytałem "Majtki w mackach Marsa" to by było ciekawe
06-01-2011 11:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.