felieton

Artykuły

Puszczalstwo

Jak kupować planszówki

10-12-2007 17:36 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 9
Puszczanie nie jest czynnością łatwą. Pół biedy, jeśli chodzi tutaj o puszczanie recenzji – wystarczy kilka godzin pracy korektora oraz szefa działu i sprawa załatwiona. Cała robota to tylko dwie godziny korekty i jakieś czterdzieści minut na linki, tagi, ilustracje i skład tekstu. Ewidentne b...
Zmęczenie materiału!

Zmęczenie materiału!

09-11-2007 20:10 | Hubert 'Saise' Spala | Komentarze: 6
Nie mam wielkiego doświadczenia w grach planszowych. Gram od niedawna, wciąż nie znam sporej liczby popularnych tytułów i od czasu do czasu natrafiam jeszcze na grę, która może zaskoczyć mnie czymś świeżym. Tutaj się zatrzymajmy – czy widzicie coś podejrzanego w powyższym stwierdzeniu? Planszó...

Gry, w które nie grałem

Zaduszki

01-11-2007 17:30 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 15
Nie wiem czy oglądaliście kiedyś stare westerny? Takie, w których szeryf wjeżdża na białym koniu do głębokiego kanionu. Chociaż jest samo południe, to jednak dno jest ukryte w cieniu. Koń wlecze się noga za nogą, a w tle leci jakieś kawałek Morricone. W pewnym momencie ze zboczy wąwozu zaczynają spa...

Dlaczego nWoD ssie?

nWoD w krzywym zwierciadle.

30-12-2005 13:33 | Tomasz 'Sting' Chmielik | Komentarze: 12
Minęło już ponad półtora roku od pojawienia się Nowego Świata Mroku na rynku. Wydano doń niezliczone rzesze dodatków i trochę pop kiczu w stylu spinek, podkładek pod mysz i tym podobnych symboli hamburgerowej kultury przez małe q. Graczy nowy zmrok pozyskał, a jakże, całe rzesze i wydawać by się mog...
O pożytkach z włóczki

O pożytkach z włóczki

Zdrowy paraliż

05-01-2008 01:02 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 14
Kiedy siadam do planszówki, przy stole widzę dwa kłębki. Pierwszy z nich to ja – kłębek nerwów, buzującej adrenaliny i z trudem ukrywanego stresu. Drugi – to kłębek wełny. Moherowej, bo z niej wychodzą najlepsze czapki zimowe. Wiecie – takie "włochate" i "cieplutkie". Co łączy te d...
Planszówki na styczeń i luty

Planszówki na styczeń i luty

20-03-2008 22:03 | | Komentarze: 0
Wracamy. Po dwumiesięcznej obsuwie spowodowanej sesją egzaminacyjną, przygotowaliśmy dla Was kolejne podsumowanie planszówkowe. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2008 roku opublikowaliśmy siedem tekstów, w tym jeden felieton i dwa teksty polecankowe. Z jednej strony to mniej niż wynosi założona prze...

Z pamiętnika kierownika

Jak recenzować planszówki

21-03-2008 10:20 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 5
Lubię chodzić po górach. Najbardziej kręci mnie wędrówka zimowa, w warunkach urągających zdrowemu rozsądkowi. Graty górskie zajmują w moim pokoju jeszcze więcej miejsca niż planszówki. Co łączy te dwie – pozornie przeciwstawne – pasje? Odpowiedź jest tyleż prosta, co bolesna – wyd...
Końca nie widać, czyli film to czy serial?

Końca nie widać, czyli film to czy serial?

08-06-2008 22:40 | Marcin 'malakh' Zwierzchowski | Komentarze: 19
Przeglądając kinowe zapowiedzi i newsy o planowanych na następne lata produkcjach, nie da się nie zauważyć pewnej tendencji. Otóż coraz większy udział wśród filmowych nowości mają nie tyle kontynuacje, co kontynuacje kontynuacji. Prawie rok temu po raz czwarty na ekrany powrócił charyzmatyczny polic...
Poszukiwacze straconego czasu…

Poszukiwacze straconego czasu…

... czyli emerytura erpegowca

21-11-2008 20:09 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 35
Jakiś czasu temu dyskutowałem na temat początkujących tekściarzy. Zanim udało mi się dojść do etapu "za moich czasów", zorientowałem się, że w życiu nie współpracowałem z zupełnymi debiutantami. Większość mojej ekipy swoje pierwsze szlify zdobywała na niwie erpegowej. Fenran ma na koncie Quentina, n...
Msza za miasto Caylus

Msza za miasto Caylus

Święto żałoby

19-02-2009 23:09 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 5
Jestem graczem. Nawet jeśli trudno mi jednoznacznie określić czy jestem planszówkowiczem, czy erpegowcem, to statystyka jest nieubłagana. W ciągu zeszłego roku zdecydowanie więcej czasu spędziłem w rzeczywistości definiowanej planszą, a nie wyobraźnią. Stety lub nie, ale rzeczywistości te nadal prze...

O powstawaniu gatunków

06-03-2009 19:20 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 11
Na pierwszy rzut oka, historia planszówek zaczęła się w 1925 roku, wraz z wydaniem Monopoly. Oczywiście gry planszowe istniały dużo wcześniej, zwłaszcza jeżeli weźmie się pod uwagę kości, go lub mankalę. Sprawy znacznie się komplikują jeżeli weźmiemy pod uwagę gry wojenne – ciężko tutaj stwier...

Neuroshima HEX

czy na pewno gra taktyczna?

13-06-2009 22:10 | | Komentarze: 19
Neuroshima HEX Czy na pewno gra taktyczna? Swego czasu umiałem rozegrać cztery lub pięć partyjek w HEXa bez poczucia straconego czasu, wyciągając z każdej bitwy satysfakcję. Najlepszy był początek – popełniało się błędy, które prowadziły do klęski całej armii, wykorzystywało niedoskonałości p...
Z dużej chmury mały deszcz

Z dużej chmury mały deszcz

Dlaczego nie przepadam za serią Total War

13-06-2009 11:20 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 5
Shogun zabrał mi dwa tygodnie życia. Pierwszy Medieval półtora. W Rome grałem sześć dni. Empire odłożyłem po czterech… A przecież seria się rozwija. Pal licho grafika i interfejs, ale wprowadzenie kupców, religii i powiększenie świata to zmiany obiektywnie "na lepsze". Dlaczego więc seria Tot...
Strategie strategii

Strategie strategii

14-06-2009 13:00 | Marcin 'Ezechiel' Zaród | Komentarze: 0
Podobno wszystkie kwestie strategiczne da się sprowadzić do ruchów w go. Ostatecznie, uwzględniając Zimną Wojnę, być może do szachów. W teorii, dowolna z tych dwóch gier wystarczy na całe życie grania. W praktyce — pomimo elegancji i uroku każdej z nich — ciągle szukam kolejnych. Plansz...
Czy gry uzależniają?

Czy gry uzależniają?

06-12-2009 13:00 | | Komentarze: 8
Człowiek cały czas ewoluuje. Niestety, prócz umiejętności adoptowania się do najróżniejszych warunków, postępu cywilizacyjnego czy kulturowego, rozwijają się także nasze słabości. XXI wiek to przede wszystkim wiek technologii, ekspansji nowej formy spędzania czasu – elektronicznej rozrywki. Ja...
cRPG wczoraj a dziś

cRPG wczoraj a dziś

03-05-2010 16:30 | | Komentarze: 19
Było fajnie, jest źle, będzie super – Aureus – Ostatnio przyglądałem się siostrze grającej w jakieś gierki browserowe. Wyścigi, salta na motocyklach 2D i te sprawy. Wreszcie spytałem, czy nie wolałaby pograć w coś innego. Czy nie ma jakiś lepszych gier. Na pytanie, jakich, zająknąłem...
Fabuła Infinity

Fabuła Infinity

Czy na pewno bezkresna?

04-05-2010 09:00 | | Komentarze: 14
Od kilku lat w modzie są internetowe wypowiedzi na forach, w felietonach i recenzjach, że za dawnych, arkadyjskich czasów twórcy gry bardziej stawiali na klimat i fabułę, teraz zaś cRPG to tylko grafika, dźwięki i jakieś absurdalne bronie. Magia jest mało efektowna (i efektywna), technika nie bazuje...
Jeden silnik – wielu adresatów

Jeden silnik – wielu adresatów

05-05-2010 12:00 | | Komentarze: 13
Truizm "nie ma gry idealnej" przewija się w recenzjach od wielu lat, zazwyczaj podkreślając, że wybrany tytuł zasługuje na najwyższą (lub zbliżoną do najwyższej) ocenę, gdyż jego nieliczne wady nie przekraczają granic dobrego smaku; granic, które ustalamy poprzez porównania z innymi tytułami. W p...
Dragon Age wydziedziczony?

Dragon Age wydziedziczony?

07-05-2010 11:30 | | Komentarze: 3
Dragon Age reklamowany był przede wszystkim jako "duchowy spadkobierca Baldur's Gate". Oznaczać to może bardzo wiele, lecz mym pierwszym skojarzeniem była oszczędność twórców. Zamiast płacić za wykorzystanie świata wydawnictwu Wizards of the Coast, uznano, iż oszczędniej będzie się wykosztować na zr...
(Nie)Dobrze być złym

(Nie)Dobrze być złym

09-03-2011 19:49 | Łukasz 'Qrchac' Kowalski | Komentarze: 6
Chciałbym drogi Czytelniku, abyś pomyślał teraz o czymś, co chciałbyś, ale wiesz, że nie zrobisz – bo nie wypada, jest nieetyczne albo nielegalne. O tej małej rzeczy stojącej zaraz za granicą, której nie pozwoli przekroczyć Ci Twoje sumienie. O tak, właśnie o tym, co wywołuje ten delikatny chy...

Wieści

Blogosfera: polemika Simana

22-11-2008 23:06 | Joanna 'Ysabell' Filipczak | Komentarze: 1
"Wysoki Sądzie, staram się uświadomić ławie przysięgłych, że gry fabularne nie mogą być ofiarą rzekomego „mordercy” – gier planszowych, gdyż nie stanowią dla tych drugich żadnego zagrożenia."

Szymon 'Siman' Charko na swoim blogu opublikował polemikę z felietonem Poszukiwacze straconego czasu. Zapraszamy do lektury.

Więcej: "Poszukiwacze straconego czasu…" - polemika
Jeden silnik – wielu adresatów

Jeden silnik – wielu adresatów

05-05-2010 12:25 | Michał 'shergar' Tronina
"Truizm "nie ma gry idealnej" przewija się w recenzjach od wielu lat, zazwyczaj podkreślając, że wybrany tytuł zasługuje na najwyższą (lub zbliżoną do najwyższej) ocenę, gdyż jego nieliczne wady nie przekraczają granic dobrego smaku; granic, które ustalamy poprzez porównania z innymi tytułami.

W przypadku wielkiej piątki gier na silniku Infinity, czyli dwuczęściowych serii Baldur's Gate, Icewind Dale i samotnego Planescape – Torment bardziej stosownie jest używać innego, równie zużytego zwrotu: "nie ma gry, która zadowoli wszystkich"."


Zapraszam do przeczytania kolejnej części cyklu tematycznego. » więcej
Felietoniki: Maszyny do gier z poprzedniego stulecia

Felietoniki: Maszyny do gier z poprzedniego stulecia

07-06-2010 01:34 | Ula 'Canela' Kuczyńska
Zapraszamy do przeczytania drugiego odcinka Felietoników. Tym razem tematem przewodnim naszych mini-wywodów są stare konsole - starsze niż możecie sobie wyobrazić.


Zapoznajcie się ze wspomnieniami naszej redakcyjnej trójcy oraz, wypożyczonego z działu PC, Miszcza Czarnego. » więcej
ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.