» Settingi » Forgotten Realms [NP] » Wyspa Mirg

Wyspa Mirg


wersja do druku

Jedna z największych wysp archipelagu

Autor: Redakcja: Adam 'iron_master' Janik

No, panie i panowie. Oto jesteśmy przed siedziba naszego - psia jego mać - szanownego Lorda Xenza - Gorm splunął przez ramię w kierunku sporej wyspy, która przesłaniała cały horyzont. - Przez jego załogę o mało com nogi nie stracił, a łajdak mimo tego, że mu Vurgrom rzyć skopał, na powrót rządzi sobie tą wysepczyną - irytacja krasnoluda sięgała zenitu, jednak powoli skierował łódź w kierunku skalistego brzegu.

Mirg jest jedną z największych wysp całego archipelagu, a do niedawna także miejscem, gdzie znajdywała się druga najpotężniejsza twierdza Wysp.

Już za czasów Immurka Niezwyciężonego można było zaobserwować niezdrową rywalizację pomiędzy piratami ze Smoczej Wyspy oraz Mirg. Ta pierwsza, ze względu na wielkość i korzystne położenie, zawsze cieszyła się mianem Najważniejszej i to ją na swoją siedzibę wybrał Immurk, największy z Pirackich Lordów. Korsarze z Mirg nigdy nie mogli się z tym pogodzić; co rusz starali się udowodnić, że ich wyspa, mimo że mniejsza, nie ustępuje bazie Niezwyciężonego.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Starania dorównaniu Smoczej Wyspie zaowocowały wniesieniem dwóch potężnych twierdz oraz wycięciem olbrzymiej ilości drzew, przez co obecnie prawie ich się tam nie uświadczy. Obie wznoszą się ponad najważniejszymi portami, które to łączą w sobie funkcjonalność i łatwość wymiany towarów oraz architektoniczną perfekcję - kaprys dawnego władcy wyspy, pragnącego, by jego przystanie przypominały najbardziej ekstrawaganckie porty Untheru czy Thesk. Mimo wszystko, Mirg dość długo pozostawało krok za Smoczą Wyspą i dopiero pojawienie się Xenza, nowego - obecnego - Lorda Wyspy zmieniło tą sytuację.

Bezkompromisowy, bezwzględny i niezwykle ambitny pirat w sobie tylko znany sposób doprowadził do zawiązania niewielkiego sojuszu kapitanów, wcześniej pałających do siebie niechęcią. Następnie z ich pomocą obalił rządzącego wyspą Lorda, tym samym zajmując jego miejsce. Bardzo szybko wyszło na jaw, że pirat sprzymierzony jest z Czarną Siecią. Zhentarimowie pomogli nowemu Lordowi w rozbudowie twierdz, wzmacniając przy tym ich garnizony; doprowadzili do polepszenia kontaktów z przemytnikami ze Smoczego Wybrzeża. Mimo wszystko, Xenz żelazną ręką sprawował władzę i nie pozwalał Zhentom na zbyt dużą ingerencję w najważniejsze sprawy wyspy.

Piraci ze Smoczej Wyspy z Vurgromem na czele bacznie obserwowali zmiany zachodzące na Mirg, lecz nie podejmowali żadnych kroków i zachowywali spokój. Xenz tymczasem, dzięki pomocy Czarnej Sieci nawiązywał kontakty z coraz to ważniejszymi przemytnikami i handlarzami; dodatkowo cała jego flota gwałtownie się rozrastała, w pewnym momencie niemal dorównując tej dowodzonej przez Vurgroma. Tego było już za dużo dla władcy Smoczej Wyspy - postanowił on zareagować i pozbyć się przeciwnika. Jak na zrządzenie losu, Cały Archipelag Wysp znalazł się w centrum wydarzeń związanych z powrotem boskiego sługi Sekolaha, Iakhovasa. Potężny rekinołak, władający niszczycielską, mocą potrzebował sprzymierzeńców do walki z morskimi elfami z Seros, a Vurgrom natychmiast wkupił się w jego łaski, zyskując zapewnienie późniejszej pomocy w pokonaniu Xenza...

...jednak to, co miało przynieść Vurgromowi zwycięstwo, okazało się dla niego zgubne. Pewny siebie Iakhovas nie zdołał pokonać ludu Seros i poniósł bolesną porażkę przypłacając ją życiem, a Lord Piratów stracił potężną część swej floty, przy okazji znacznie nadwyrężył zaufanie Zhentarimów, którzy zaczęli patrzeć na niego z mał a podejrzliwością. Na jego szczęście, w wyniku walk wiele okrętów stracili również jego najwięksi wrogowie, także Xenz.

Xenz zachował swój tytuł Lorda Mirg, jednakże wraz z zakończeniem intrygi Iakhovasa (był to rok 1369) jego pozycja została poważnie zachwiana. Zamiast wzmacnianiem swej floty i pozycji, musi on walczyć z poplecznikami Vurgroma, którzy sabotują jego działania i handel z przemytnikami. Innym jego problemem jest odbudowa jednej z twierdz - kluczowych budynków wyspy - która ucierpiała w czasie działalności Iakhovasa. Nie wspominając również o sahuaginach i merrowach, które po latach spokojnego życia na dnie morza zaczęły dawać się piratom we znaki.

Bibliografia
  • Pirates of Fallen Stars - Curtis Scott - TSR, 1992




Czytaj również

Komentarze


Namrasit
    Ehh
Ocena:
0
Historyjka nawet nawet, ale tak to nie wiem co ciekawego moze być w takiej wyspie, jakiej pewnie miliony na morzu. Dziwny w ogóle ktoś pomysł miał, aby każa wyspę wstawiać w odzielny temat. Dobrze że tak nie zrobiliście z opisami broni :P.

Nie lepiej już zrobić najpierw opis wszyskich wysp, a potem wrzucić to do pdf, dodać mapke, parę pomysłów na przygodę, ważniejszych BN.
Wiadomo że trwało by trochę dłuzej, ale uninelibyście komentarzy takich jak przy wyspie jastrzębia (zresztą zasłużonych).

29-07-2008 11:51
~Konan El Barbariano

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tu jest trochę lepiej. Wyspę ratują pewne informacje o Iakhovasie i Vurgromie Mocarnym. Jednak zgadzam się z Namrasitem w kwestii wysepek.
29-07-2008 13:26
Voaraghamanthar
   
Ocena:
+1
Być może redakcja serwisu pomyśli nad takim rozwiązaniem, gdy całość będzie już ukończona i ukaże się na stronie. Możliwość pobrania całości w formie pdfu byłaby całkiem dobrym pomysłem. Tymczasem mamy kolejny artykulik na dobrym poziomie i może tylko gdyby ukazał się w jednym miejscu wraz z Wyspą Jastrzębia to całość prezentowałaby się na tyle dobrze i była wystarczająco długa, żeby uniknąć aż takiej krytyki.
29-07-2008 15:54

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.