» Settingi » Forgotten Realms [NP] » Wyspa Jastrzębia

Wyspa Jastrzębia


wersja do druku

Dom mieszańców

Autor: Redakcja: Adam 'iron_master' Janik

Pogodna twarz Gorna nagle spoważniała. Krasnolud ściszył głos i powoli zaczął mówić: Hej, słuchajcie mnie teraz uważnie. Tamta wyspa to dowód na to, że z Immurkiem zadzierać nie można było. Słyszycie te jęki? Gdybyśmy podpłynęli bliżej - a nie podpłyniemy, mówię wam z góry - to byście zobaczyli stwory rodem z najgorszych koszmarów. Kiedyś była to wyspa pełna moich braci a teraz? Teraz jest to wyspa gdzie człowiekostwo... Co? A tak, człowieczeństwo. Jest to miejsce, gdzie człowieczeństwo zostało wyparte przez najgorsze instynkty i wynaturzenia...

Wyspa Jastrzębia wydaje się być miejscem spokojnym. Roi się na niej od owocowych drzew, a całą jej północną część pokrywają gęste, liściaste lasy. Są one pełne dzikiej zwierzyny oraz rzadkiego ptactwa. Na południowym wybrzeżu znaleźć można wiele przystani, pojedynczo mogących pomieścić nawet do sześciu statków.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Wyspa zawdzięcza swa nazwę władcy piratów - Jastrzębiowi, żyjącemu za panowania legendarnego Immurka Niezwyciężonego. Obaj korsarze nie darzyli się przyjaźnią, bardzo często dochodziło między nimi do spięć i konfliktów. Stronę Jastrzębia trzymały wszystkie potwory będące piratami - gnolle, orki, gobliny i hobgobliny. Za Immurkiem opowiadała się duża część ludzkich kapitanów. Przez dziesięć lat było względnie spokojnie, jednakże Immurk odczuwał coraz większy niepokój oraz... zniecierpliwienie działaniami młodszego rywala.

Największy z piratów pragnął pozbyć się Jastrzębia, wiedział jednak, że bitwa na morzu pociągnie za sobą stratę zbyt wielu okrętów. Dlatego też obmyślił plan, dzięki któremu przy minimalnych stratach miał ostatecznie pozbyć się przeciwnika oraz wszystkich jego stronników. Wszystko rozpoczęło się od wysłania małych łodzi z niewielkimi załogami, które niezauważenie przedostały się do portów Jastrzębia; następnie podłożyły ogień pod wszystkimi jego okrętami. Tamtejsi piraci nie mieli innego wyjścia, jak opuścić je i schronić się na wyspie. Wtedy też, przekupiona przez Immurka kapłanka Talony zesłała na nią straszliwą plagę, z miejsca zabijając połowę uciekinierów. Wyspę natychmiastowo objęto kwarantanną, grożąc śmiercią każdemu, kto się do niej zbliży.

Niektórzy z piratów Jastrzębia, którym jakimś cudem udało się ujść z życiem, próbowali odbudować swoje okręty i uciec z wyspy, jednak wszystkie ich próby niweczone były przez ludzi Immurka. Po wielu latach, gdy umarł ostatni z piratów, jedynymi mieszkańcami wyspy pozostali ich "potomkowie" - mieszańcy, istoty zdeformowane, zdegenerowane, mające niewiele wspólnego ze swymi przodkami. Zyskawszy niezwykłą siłę, utracili większość z umiejętności piratów. Jedyne, co im pozostało, to zdolność budowy małych łodzi oraz umiejętność skutecznego przeprowadzania abordażu. Dlatego też każdy statek przepływający niedaleko wyspy musi wystrzegać się niekorzystnych wiatrów, gdyż żądni zemsty mieszańcy tylko czekają na to, by ktoś zawitał w ich skromne progi...

Bibliografia
  • Pirates of Fallen Stars - Curtis Scott - TSR, 1992




Czytaj również

Jedna z największych wysp archipelagu
Kraina przedwiecznego wampira

Komentarze


~Shadon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-7
Żenada... A z czym to się je i po co?
25-07-2008 15:50
~Venthe [Tak, nie chce mi sie logow

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
@Shadon, dziekuję za podzieleniem się swoją wiedzą - otworzyłeś mi oczy na fakt, że artykuł Amnezjusza jest żenujący.
Głębia Twoich argumentów, logiczne, spójne wnioski a przede wszystkim oszałamiająca wiedza o temacie świadczą o obyciu i wielkiej mądrości, zakotwiczonej zarówno w temacie jak i w prawdziwym życiu; )

A tak na serio - Ciekawy pomysł, choć przydałyby się statystyki, może opis portu, wraz z charakterystycznymi lokacjami typu "cmentarz zarażonych" or whatever.

Tak czy inaczej, praca dobra, solidna: 5/6
25-07-2008 15:57
EmperorShard
   
Ocena:
+3
A mechanicznie czym są ci mieszańcy?
26-07-2008 13:31
~Shadon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Venthe, nie wiem, co rozumiesz przez "oszałamiającą wiedzę o temacie"... O jakim temacie? RPG czy Fantasy? Jak artykuł wygląda - każdy widzi. Nie ma w nim nic ciekawego, odkrywczego etc. Jest żałośnie krótki - to także minus, żeby chociaż jakaś mapka była... A co do Twojego wtrącenia, dotyczącego prawdziwego życia, było to żałosne, idiotyczne, infantylne i niezgrabne - niezakotwiczone w temacie. Ja moge napisac podobną pracę np. "Wieża maga" i jej treść cała, to będzie: Wieża maga. I praca też będzie solidna, bez błędów - wyczerpująca do bólu. To się nawet nie nadaje jako historia karczemna po kilku głębszych...

A tak na serio - Takich pomysłów były już setki. To może powiedz, co by się tu nie przydało, będzie tedy prościej. Dajesz 5-6, kiedy tutaj brakuje kilkunastu podstawowych elementów, dzieki którym ta praca miała by wogóle jakikolwiek sens i rację bytu. Na cholerę mi taki badziew? Taką tandetę, to każdy MG wymysla na poczekaniu, dlatego powinny tu być statystyki itd. żeby komuś, kto ten pomysł chce wcielić w sesję, oszczędzić wymyślania tego wszystkiego, co szanownemu panu Amnezjuszowi się nie chciało pisać. Ale zawsze przecież mozna to zwalić na karb jego pseudonimu...

Tak czy inaczej, praca wybrakowana, marna 0/6
26-07-2008 22:27
Venthe
   
Ocena:
0
Gwoli wyjaśnienia, moje 5/6 to całkiem subiektywna ocena - Pomysł ten pozwolił mi rozwinąć inny mój, dlatego tak mi przypadł do gustu... Tym bardziej, że opisał okolice w których sam nie siedzę, tak więc jest mi w dwójnasób ciekawy.
Tym bardziej, że - smutno się przyznać - zawsze miałem problem z początkami przygód. Za cholerę nic ciekawego mi do głowy nie przyjdzie, brak mi tej iskry w zapłonie. Ale jak coś podłapie, typu zarażeni, to ręka mnie boli od spisywania gorących pomysłów ^^
Sporo tego było, ale łatwo można połączyć pop-kulturę z tym textem.
Wyspa Jastrzębia, Wyspa doktora Moreau, lost plus polewka z Far Cry... I co mamy?

Shadon, zasadniczo masz rację, nie zaprzeczę, ale wiesz - oskarżenia nie posiadające argumentacji tylko świadczą o piszącym, ne?
Tym bardziej, nie wiem czy zauważyłeś - wyśmiewałem Twój post. Jaki jest sens pisania w ten sposób:
"Shadon, jesteś kretynem"
Pięknie, zgrabnie i zupełnie pozbawione argumentacji - a przez to - sensu.

Odwołam się jeszcze do drugiego akapitu:
Każdy MG wymyśli, w ogóle brak podstawowych elementów...
To napisz poprawkę! Dogadaj się z Amnezjuszem i dopisz do artykułu swoje pomyły, rozwiń - będzie to z pożytkiem dla nas wszystkich.

Bo krytykować każdy może, a wziąć się i napisać to już ciężej, prawda?
27-07-2008 02:46
~Shadon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Venthe, nie mam w zwyczaju odwalac za kogoś roboty...
Trzeba było od razu napisać, że ta ocena jest subiektywna i nie dotyczy jakości wykonanej pracy. Właśnie, Venthe, świadczą o piszącym... Dlatego zanim coś napiszesz, powinieneś to przemysleć. Jeszcze raz powtarzam - jak wygląda, każdy widzi, więc nie siliłem się na przytaczanie oczywistych dla każdego MG argumentów.
27-07-2008 19:01
Venthe
   
Ocena:
+1
Nigdzie nie napisałem, że nie oceniam jakości, lecz każdy ocenia pod siebie, prawda? Bo znowu nieodparcie nasuwa mi się na myśl przekaz płynący z Twojego postu:

"Trza było od razu napisać, że ta ocena jest subiektywna"
To brzmi dla mnie jak: Bo wszystkie tak nieoznaczone (No, np. moja) są absolutnie obiektywne i KAAAŻDY ma się z nimi zgadzać ; )

Jak dla mnie, każda ocena jest subiektywna, ale subiektywizm subiektywizmem - nie zwalnia to od podania argumentów.

Nie ma sensu wdawać się tu w dalszą polemikę, zapraszam - venthe13[AT]gmail.com , po co zaśmiecać miejsce, gdzie powinny być KOMENTARZE DO TEKSTU, a my wprowadzamy niepotrzebny chaos. Dlatego zapraszam - wytłumacz mi, jak Ty to widzisz.
28-07-2008 00:43
~Konan El Barbariano

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Niestety praca naprawdę słaba, krótka i nieciekawa. Niby jakieś pojawiają sie zdeformowane potwory, ale bardzo szybko ich wątek sie kończy. Sam artykuł wyglada jakby był niedokończony albo wżucony na siłę. Bardzo cienko wygląda w poruwnianiu z innymi artykułami o piratach.
28-07-2008 08:27
Zsu-Et-Am
   
Ocena:
0
Proszę wszystkich o zaprzestanie kłótni. Autor artykułu - amnezjusz - w dniu publikacji tekstu był odcięty od Sieci i, z tego co wiem, nie pojawi się wcześniej niż za kilka dni. Tymczasem odpowiem za niego:

1. Zawartość pracy - jak i inne artykuły geograficzne, także i ten od początku do końca oparty jest na oficjalnych informacjach (wszelkich dostępnych - od drugoedycyjnych podręczników, poprzez dodatki do ed. 3.5, aż po dane uzyskane bezpośrednio od autorów).

Rozpoczynając cykl podjęliśmy decyzję o nie dodawaniu od siebie czegoś, czego nie zapewnili autorzy, a także opisania wszystkiego, co do opisania jest - wszystkich wysepek, na których pozostało cokolwiek wartego uwagi. Nie zawsze jest tego wiele (jak choćby w tym przypadku). Z tego powodu jednocześnie z tym króciutkim tekstem na stronę trafił drugi, nieco dłuższy (który wszyscy konsekwentnie zignorowali): Wyspa Mirg.

Do Wyspy Jastrzębia należy podchodzić jako do kawałeczka historii Wysp Pirackich, który może posłużyć za przerywnik w trakcie gry - albo i stać się dla graczy przystankiem w podróży (niekoniecznie planowanym), a przez to: okazją do paru spotkań. To są kanoniczne dane - cała reszta zależy od MP i jego planów.

2. Mieszańcy - w oryginale mongrelfolk. Jako grywalne potwory zostali opisani w bestiariuszu zatytułowanym Fiend Folio (polski tytuł: Czarci Foliał). W polskim wydaniu tegoż podręcznika informacje o nich znajdują się na stronach 96-97. Więcej na ich temat, w tym pełna rozpiska rasy wg zasad D&D wer. 3.5 (cokolwiek atrakcyjniejsza z punktu widzenia graczy, choć zgoła odmienna) do znalezienia w niewydanym w Polsce dodatku: Races of Destiny (opis na str. 98-100). Ich statystyki nie są objęte OGL, w zwiazku z czym nie mogliśmy ich opublikować. Zainteresowani dysponując nazwą i opisem ("krzyżówka dziedzicząca najgorsze cechy wielu ras humanoidanych") mogą bez trudu odszukać ją w podręcznikach.

3. Na koniec odnośnie krytyki i sporu na temat oceny tekstu (by ostatecznie go zamknąć). Jeśli ktoś uzna, że nie satysfakcjonuje go dany tekst, nie powinien w żadnym razie ograniczać się do stwierdzenia w rodzaju: "żenada... po co to komu?" - tego rodzaju wypowiedź nie przysłuży się ani nam, ani jej autorowi, który w ten sposób może wzbudzić niechęć innych Czytelników, chętnych do przylepienia mu łatki trolla. Od razu należy zawrzeć w komentarzu swoje uwagi na temat artykułu - wskazać, co się nie podoba i jak możemy to zmienić ("długość nie taka, po macoszemu potraktowano temat X, zabrakło Y, na przyszłość dodajcie Z"). Mogłyby one przybrać np. taką postać:

"Tekst jest zbyt krótki, by trafił na stronę jako samodzielna publikacja. Konieczne jest jego rozwinięcie i wydzielenie części poświęconych historii, geografii i demografii opisywanej wyspy. Przydałaby się mapa obszaru i niekanoniczne, ale ciekawe dodatki - np. opisy istotnych lub potencjalnie interesujących lokacji, więcej informacji na temat jej mieszkańców (np. statystyki i opisy kilku ważniejszych osobników) oraz gotowe "zahaczki" - pomysły na jej wprowadzenie do gry i przygody z jej wykorzystaniem."

Tego rodzaju notka pozwala nam usiąść do tekstu raz jeszcze i nawet podmienić go - albo przynajmniej wyciągnąć jakąś naukę na przyszłość. Samo narzekanie, że "tekst jest po prostu słaby i ogólnie nieciekawy" nic nikomu nie da.

Pozdrawiam w imieniu redakcji,
Zsu-Et-Am

PS: Odnośnie mapy - żaden z tekstów o Wyspach Pirackich nie otrzymał własnej. Niewiele by to zmieniło w większości przypadków, a ponadto od początku szykujemy większą, zbiorczą mapę całego archipelagu. Wówczas wszyscy zainteresowani będą mogli przekonać się, jak wyglądają poszczególne wyspy i wysepki oraz jak są rozmieszczone względem siebie.
28-07-2008 12:58
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"powodu jednocześnie z tym króciutkim tekstem na stronę trafił drugi, nieco dłuższy (który wszyscy konsekwentnie zignorowali):"

To, że nikt nie skomentował, nie oznacza, że nikt nie pszeczytał tego. Poza tym są wakacje, każdy gdzieś wyjezdza.

"Mieszańcy - w oryginale mongrelfolk."

Posiadam Czarci Foliał, ale nie rozpoznałem tej rasy w tym artykule. Trzeba było obok zaznaczyć angielską nazwę, to przynajmniej część osób kozystających z angielskich podreczników by wiedziała o kogo chodzi.


28-07-2008 13:24
~Shadon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jak już wspominałem, każdy MG powinien być w stanie samodzielnie ocenić własne prace, na tyle, czy nadają się one do publikacji... Trochę logiki jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Chyba nikt mi nie powie, że na pierwszy rzut oka nie widać, że praca jest słaba i czego w niej brak? Więc zwyczajnie szkoda marnować czas na odwalanie pracy za kogoś innego. Bo zamiast wytykać wady danej pracy, to już mogę sam napisać znacznie lepszą...
28-07-2008 17:07
Zsu-Et-Am
   
Ocena:
0
Jak już pisałem, podobnie jak w przypadku wszelkich "informacji oficjalnych" jest to nie tyle "praca własna", ile "opracowanie w oparciu o zebrane na użytek innych dane kanoniczne". W przypadku poprzednich artykułów tego rodzaju nie spotkaliśmy się z podobnymi uwagami, nawet przy publikacji tekstów zbliżonej długości.

Shadon - jeśli czujesz się na siłach, by napisać coś własnego, jak twierdzisz - nieporównywalnie lepszego: śmiało, prześlij swoje opracowanie na adres redakcyjny - dnd-prace(małpa)polter.pl. Jeśli będzie rzeczywiście dobre, z chęcią opublikujemy je na stronie na normalnych zasadach.

EOT.
28-07-2008 18:21
~Konan El Barbariano

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
"W przypadku poprzednich artykułów tego rodzaju nie spotkaliśmy się z podobnymi uwagami, nawet przy publikacji tekstów zbliżonej długości."
W pewnym artykule o porcie w Chult zwrucono raz podobną uwage. Poza tym musi być ten pierwszy raz.
Niepokojoce jest równierz to, że zapomina sie o innych pomysłah (np. smoki faeruńskie, które mimo obietnic miały być aktualizowane, na razie jest jeden a podobno jest sporo takich smoków), które są na pewno ciekawsze od takich prac jak powyrzsza. Co z tego, ze są oficjalnie i kanoniczne, mało jest innych tematów ?



28-07-2008 18:33
Zsu-Et-Am
   
Ocena:
0
O tym możemy porozmawiać w innym, przeznaczonym po temu miejscu - np. na forum serwisu. Wszelkie komentarze niezwiązane bezpośrednio z tekstem o Wyspie Jastrzębia będą usuwane.
28-07-2008 19:11
Namrasit
   
Ocena:
+1
"Shadon - jeśli czujesz się na siłach, by napisać coś własnego, jak twierdzisz - nieporównywalnie lepszego: śmiało, prześlij swoje opracowanie na adres redakcyjny"

I może bedziesz miał szczeście i ktoś to przeczyta, a jak będzie kumulacja to nawet ci odpowiedzą :). Może jeszcze w tym roku.

Co do wyspy powiedzieć że jest ubogo opisana to mało, co na niej jest takiego szczególnego że w ogóle została opisana. Bo potwory czy jacyś dziwni tubycy sa domeną praktycznie każdej wyspy. Zresztą w kampaniach pirackich to nie wyspy są najważniejsze, a okręty, a opisu żadnego jeszcze nie widziałem (czy to temat mniej ciekawy niz jakaś mała zapyziała wyspa?)
29-07-2008 11:55
~Shadon

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Namrasit, jeżeli już, to z pewnością nie na tym portalu chciałbym swój tekst ujrzeć. :P Gdyż pogardzam szczęściem, a liczę na talent i swe umiejętności. ;]

A co do artykułu, to się wypowiedziałeś także krótko, niezbyt szczegółowo, a jakoś Ci nikt nie przygadał. Czyzby syndrom "samych swoich"?:D
Ale fakt faktem, o okrętach sam bym poczytał, tyle, że o tym już trzeba coś tam wiedzieć, by móc cokolwiek o tym temacie napisać. Ale wyspy tez są ważne, bi nie każda piracka banda pływa na Czarnej Perle i nie potrzebuje zawijać do portu. :D
29-07-2008 13:19
Voaraghamanthar
   
Ocena:
+3
No cóż, trochę prawdy w tej krytyce jest (jakkolwiek żenującej jeśli chodzi o pierwszy komentarz). Choć tekst jest krótki, to jednak bazując na oficjalnych informacjach nie da się chyba napisać wiele więcej, a przecież taki jest cel serii artykulików o Wyspach Pirackich. Należy także pamiętać o tym żeby traktować tą pracę jako część całości, a nie osobny tekst. Jedyne co dziwi to pojawienie się opisu 2 wysp (Jastrzębia i Mirg) w tym samym czasie w osobnych artykułach, zamiast w jednym dłuższym, tak jak to było do tej pory z innymi wyspami grupowanymi po 2-3 w przypadku tych mniejszych i posiadających krótszy opis. Mimo niewielkiej długości praca jest wykonana starannie jak zawsze. Czekam na dalszy ciąg.
29-07-2008 15:45
Szarlih
   
Ocena:
0
Trochę za duże szaleństwo minusów. Pamiętajcie, do czego służą. To że taki Shadon nie ma ochoty widzieć swojego artykułu na tym forum jak sądze nikogo szczególnie nie obraża. Akurat przy okazji tej dyskusji na minusy zaslużył według mnie tylko pierwszy post i post bez podpisu, za to z błędami ortograficznymi z gatunku "pszeczytał".

Ok, dość tej zabawy w moderatora ;).

Co do wyspy, pozostawia wiele pola do popisu MP, ale opisu samej wyspy prawie nie ma. Artykuł mówi bardziej o historii wyspy. Jedną z niewielu wzmianek o samej wyspie jest ta:
"Pełna (...) i rzadkiego ptactwa"
Pełna rzadkiego ptactwa? Czym się różni rzadkie ptactwo od gęstego? Jest lżejsze?
03-08-2008 17:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.