» Dodatki i podręczniki » Zagraniczne » Pathfinder Chronicles: City of Strangers

Pathfinder Chronicles: City of Strangers


wersja do druku

Miasto pełne tajemnic

Autor: Redakcja: AdamWaskiewicz, Matylda 'Melanto' Zatorska

Pathfinder Chronicles: City of Strangers
Przyglądając się krainom otaczającym region Wewnętrznego Morza Golarionu, łatwo się zorientować, że obok klasycznych miejsc takich jak ojczyzna orków czy ziemie północnych barbarzyńców pełno jest lokacji znacznie rzadziej spotykanych w tradycyjnych światach fantasy.

Znajdująca się w samym sercu dzikich ostępów Varisii Kaer Maga bez dwóch zdań zalicza się do tej grupy. Ta zbudowana na szczycie ogromnego klifu starożytna twierdza w czasach Thassilionu służyła za magiczne więzienie dla tych, którzy sprzeciwili się władcom imperium. Po jego upadku monumentalne ruiny fortecy stały się bezpieczną przystanią przyciągającą najprzeróżniejszych i często niezwykłych przybyszów z całego Golarionu. To chaotyczne i niezależne miejsce, gdzie nikt nie zadaje pytań, a na olbrzymich targowiskach wszystko jest na sprzedaż.

Duży fabularny potencjał tej lokacji spowodował, że bardzo szybko, bo już w połowie 2010 roku wydawnictwo Paizo opublikowało dodatek do Pathfindera w całości poświęcony Miastu Nieznajomych. Należący do, nieistniejącej już dzisiaj, linii Pathfinder Chronicles podręcznik według zapewnień twórców miał stanowić kompleksowe źródło informacji tak dla Mistrzów Gry prowadzących swoje przygody w Kaer Maga, jak i graczy pragnących stworzyć bohaterów w ten czy inny sposób związanych z magiczną fortecą.

Wysokie oceny wśród fanów systemu oraz dość częsta obecność na listach najbardziej użytecznych dodatków do Pathfindera (mimo upływu ponad sześciu lat od jego premiery) pozwalają przypuszczać, że obietnice te przynajmniej w części udało się spełnić i sprawiają, że nawet dzisiaj warto bliżej przyjrzeć się City of Strangers.

Przykurzony klejnot

Przed oceną zawartości dodatku trzeba poświęcić kilka słów jakości jego wydania, tym bardziej, że to element, w którym chyba najmocniej wyczuwalny jest wiek podręcznika. Znana z wydawanych współcześnie dodatków do Pathfindera formuła ewidentnie nie była jeszcze wtedy do końca dopracowana i dlatego znajdziemy tu między innymi niezbyt poręczną i zajmującą całą stronę tabelę spotkań losowych, wymieszanie informacji dla graczy i prowadzących czy ilustracje wydrukowane kilka stron dalej niż opis miejsca, które mają przedstawiać.

Na szczęście te drobne mankamenty nie wpływają w znaczący sposób na odbiór całości, tym bardziej, że cała reszta oprawy prezentuje się już bardzo dobrze. W tekście próżno szukać literówek, opisy są konkretne i pozbawione przesadnego lania wody, ilustracje w większości ładne (choć jest ich zauważalnie mniej niż w innych pozycjach o porównywalnej długości), mapy świetnie wykonane (w moim przekonaniu szczególnie udanie prezentuje się pionowy przekrój przez podziemia pod miastem), a w pełni kolorowe strony, kredowy papier i solidne klejenie grzbietu tworzą wrażenie produktu z wyższej półki nawet pomimo miękkiej okładki.

Podsumowując krótko jakość wydania Miasta Nieznajomych, można powiedzieć, że nawet dzisiaj jest to pozycja wygodna w użyciu i atrakcyjna wizualnie, ale nie tak dopracowana jak to, do czego w ostatnimi czasie Paizo przyzwyczaiło swoich fanów.

Wycieczka śladem sekretów

Treść podręcznika została podzielona na trzy główne rozdziały uzupełnione o krótkie wprowadzenie oraz zestaw drobnych dodatków, w którym umieszczono wszystkie elementy mechaniczne, w tym nową klasę prestiżową.

Tradycyjnie dla podręczników do Pathfindera, we wprowadzeniu znalazły się wszystkie informacje, które nie pasowały do pozostałych części podręcznika. Dostajemy tu więc rys ogólny rys historyczny Kaer Maga od początków miasta jako schronienia dziwnej rasy mędrców, przez czasy thassilońskiego więzienia, aż po współczesną chaotyczną oazę wolności, opis wyglądu miasta z jego nietypową architekturą, gdzie wiele budynków wisi na wewnętrznych ścianach warowni i listę wszystkich dzielnic. Poza tym umieszczono tu także mechaniczną metryczkę miasta. Interesującym (i dziś już niespotykanym) dodatkiem jest ramka tłumacząca, dlaczego Mistrz Gry nie powinien za bardzo przejmować się pojęciem kanonu w odniesieniu do Golarionu.

Po wstępie następuje rozdział nazwany po prostu Miasto (The City), który zawiera szczegółowy przewodnik po wszystkich dzielnicach Miasta Nieznajomych od centralnych targowisk, przez położone wertykalnie osiedla mieszkaniowe, po okolice przemysłowe i wieże zajmowane przez miejską arystokracją. Wszystko to okraszono opisami najciekawszych w danej okolicy miejsc (sklepów, świątyń, karczm), przybliżeniem istotnych Bohaterów Niezależnych i pomysłami na przygody (umieszczonymi zarówno w głównym tekście, jak i w oddzielnych ramkach).

Muszę przyznać, że rozdział ten wzbudził we mnie bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony nagromadzenie wątków, miejsc, postaci i zahaczek do przygód jest takie, że dałoby się nimi obdarzyć całą sporej wielkości krainę. W większości to bardzo dobre pomysły i wśród nich znajdą coś dla siebie fani najrozmaitszych typów rozgrywek (od intryg, przez śledztwa, po rozwiązywanie problemów drogą siłową). Krótko mówiąc, materiału jest tu dostatecznie dużo, żeby poprowadzić całą kampanię w obrębie Miasta Nieznajomych. Za to twórcom należą się szczere wyrazy uznania.

Jednocześnie na tym bogactwie zawartości cierpi nieco spójność i wewnętrzna logika miasta. Do pewnego stopnia da się to wytłumaczyć, charakterystycznym dla Pathfindera, podporządkowaniem sensowności grywalności, ale mimo wszystko wyraźnie brakuje tutaj jakiejś przewodniej idei, która sprawiałaby, że ten różnobarwny festiwal osobliwości złożyłby się w całościowy obraz konkretnej lokacji. W budowaniu ogólnego wrażenia nie pomaga również fakt, że miasto według rozpiski jest relatywnie małe (zaledwie osiem tysięcy mieszkańców) i podczas lektury kolejnych fragmentów ma się wątpliwości, czy mieszkają w nim w ogóle jacyś zwyczajni obywatele.

Podobnych wątpliwości nie wzbudza na szczęście kolejny rozdział noszący nazwę Ludzie (The People), który w całości poświęcono społeczności Kaer Maga. Pierwsza jego część przeznaczona jest przede wszystkim dla graczy i zawiera porady dotyczące tego, jak przedstawiciele różnych ras, klas i religii wpasowują się w ludność miasta i jaką rolę mogą w jej obrębie pełnić. Druga to natomiast przewodnik po najważniejszych grupach i frakcjach działających na terenie metropolii. Wszystko to uzupełnia rzut oka na relacje miasta z jego sąsiadami (które jednak, zważywszy na położenie geograficzne, są raczej symboliczne).

Ta część podręcznika została przygotowana na naprawdę wysokim poziomie. Porady dla graczy są sensowne i to nawet w odniesieniu to mniej oczywistych profesji (choćby barbarzyńców), a część dla prowadzącego to prawdziwa kopalnia wątków do wykorzystania podczas gry. Wśród kilkunastu organizacji znajdziemy zarówno klasyczne motywy (takie jak gildia magów czy kartel kupców), jak i znacznie oryginalniejsze pomysły w rodzaju grupy czarodziejów na skalę przemysłową produkującej golemy (i rywalizującej o rynek z koterią nekromantów tworzących w podobnym celu zastępy nieumarłych) czy nietypowej siatki szpiegowskiej.

Główną część zamyka rozdział Pod Kaer Maga (Beneath Kaer Maga) poświęcony ogromnym podziemiom rozciągającym się pod miastem. W moim odczuciu jest to najlepszy fragment podręcznika. Podzielone na trzy zasadnicze części podziemne lokacje są zróżnicowane (magiczne laboratoria, pozostałości dawnego więzienia, tajemnicze krypty, zatopiona katedra, a nawet osobliwy las i drugie miasto, ukryte głęboko w czeluściach ziemi), klimatyczne i oferują szeroki wachlarz wyzwań. Niektóre z nich stworzono z myślą o toczeniu w nich walk, inne to przede wszystkim miejsca przeznaczone do eksploracji, a jeszcze inne zdają się żywcem wyjęte z horroru. W przeciwieństwie do powierzchniowych dzielnic wszystkie podziemne lokacje połączone są wspólnym motywem mrocznej tajemnicy, kryjącej się tuż poza granicą wzroku. Da się tu nawet znaleźć elementy atmosferą nawiązujące do Mitów Cthulhu. Opis podziemnej części Kaer Maga to naprawdę świetna robota i szkoda, że autorzy nie zdecydowali się przeznaczyć na nią nieco więcej miejsca.

Podręcznik zamykają trzy dodatki. Pierwszym z nich jest wspomniana wcześniej tabela spotkań losowych, drugim powiązana z jedną z miejskich organizacji klasa prestiżowa dla zaklinaczy nieco zbyt dosłownie traktujących pojęcie "magii we krwi", a ostatnim opis caulbornów, tajemniczej planarnej rasy mędrców, której przypisuje się stworzenie fortecy.

Dodatki te nie zrobiły na mnie specjalnie dobrego wrażenia. Tabela spotkań losowych przez swój rozmiar jest mało czytelna i niezbyt poręczna, a nowa klasa prestiżowa wygląda na zrobioną na siłę (do przedstawienia jej umiejętności spokojnie wystarczałby atut wydrukowany w innej części podręcznika) i przywodzi na myśl twory schyłkowego okresu D&D 3.5. Najbardziej przydatna wydaje się rasa caulbornów, ale zważywszy na unikatowe tło fabularne tych istot, mam wątpliwości co do sensowności zamykania ich w ramy mechaniki.

Podsumowując zawartość City of Strangers, muszę powiedzieć, że jest dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Twórcom nie udało się co prawda uniknąć pewnych wpadek, które muszą mieć wpływ na końcową ocenę, a w pierwszym rozdziale nieco przeszarżowali z pomysłami, ale ogólne wrażenia z lektury treści podręcznika są jak najbardziej pozytywne.

Opuszczając miasto tajemnic

Ocena podręcznika takiego jak City od Strangers nie jest łatwa, ponieważ trzeba pamiętać, że część jego mankamentów (szczególnie tych związanych z jakością wydania) wynika z czasu, w którym został wydany. Poza tym odbiór dodatku w dużym stopniu zależy od tego, czy szukamy spójnego opisu konkretnego miasta, czy raczej zbioru pomysłów do zmodyfikowania i wykorzystania na własnych sesjach.

W tej ostatniej roli Miasto Nieznajomych sprawdza się jednak wybornie i to osobom poszukującym takiej właśnie skrzynki narzędziowej z czystym sumieniem mogę polecić ten podręcznik, tym bardziej, że od dłuższego czasu można go nabyć w promocyjnej cenie. Zawarte tu pomysły przez sześć lat od premiery praktycznie w ogóle się nie zestarzały, a wiele z nich jest na tyle uniwersalne (choćby niektóre lokacje czy spora część frakcji), że spokojnie można je wykorzystać nie tylko w Golarionie, ale też w innych dedekowych światach fantasy. Dodatek może też stanowić dobre uzupełnienie kampanii Curse of the Crimson Throne, której czwarta część rozgrywa się nieopodal Kaer Maga.

7.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
Tytuł: Pathfinder Chronicles: City of Strangers
Linia wydawnicza: Pathfinder
Autor: James L. Sutter
Okładka: miękka
Ilustracja na okładce: Alberto Dal Lago
Ilustracje: Eric Belisle, Christopher Burdett, Kyushik Shin
Wydawca oryginału: Paizo
Data wydania oryginału: lipiec 2010
Miejsce wydania oryginału: USA
Liczba stron: 64
Oprawa: miękka
Format: A4
ISBN-10: 160125248X
ISBN-13: 978-1601252487
Numer katalogowy: PZO9223
Cena: 19,99 USD



Czytaj również

Starfinder First Contact
Pierwsze spotkania
- recenzja
Pathfinder Module: Dawn of the Scarlet Sun
Śledztwo dla weteranów
- recenzja
Pathfinder Module: Risen from the Sands
Osirion na jeden wieczór
- recenzja
Pathfinder: Serpent's Skull – Souls for Smuggler's Shiv
Robinsonowie na fantastycznej wyspie
- recenzja
Pathfinder Player Companion: People of the Stars
Jak zostać kosmitą
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.