» Settingi » Forgotten Realms [NP] » Księgi Ziem Centralnych, część I

Księgi Ziem Centralnych, część I


wersja do druku

Zadziwiające Księgi Zapomnianych Krain

Autor: Redakcja: Marek 'Planetourist' Golonka

Przemierzając szlaki i bezdroża Zapomnianych Krain można się natknąć na dziesiątki różnego rodzaju książek, woluminów i foliałów. Od obszernych, uczonych rozpraw tworzonych przez skrupulatnych mnichów ze Świecowej Wieży po sprzedawane za garść miedziaków na ulicach Waterdeep opowiadania i pamflety wyśmiewające możnych. Istnieją też bardziej niezwykłe księgi, do których należą pisane przez czarodziejów zbiory magicznych zaklęć. Niektóre z nich przerosły sławą swoich autorów i dziś są wymieniane wśród najbardziej poszukiwanych artefaktów. Inne spoczywają przy zbielałych kościach niedoszłych arcymagów lub czekają dopiero na odkrycie zbierając kurz w skarbcach potężnych smoków.

Dla wielu najciekawsze pozostają jednak opracowania i dzienniki pisane przez słynnych poszukiwaczy przygód, podróżników lub wielkie osobistości Krain. Wielu miało okazję czytać przewodniki niesławnego obieżyświata Vola. Bardziej dociekliwi mogli mieć też w rękach książki autorstwa awanturnika Ezjusza z Amn lub dogłębne opisy zwyczajów różnych ras stworzone przez starego Czerwonego Czarnoksiężnika Nefariusa Izelhowera. Kolekcjonerzy i antykwariusze są natomiast gotowi zapłacić setki sztuk złota za kompletne dzienniki Alustriel Silverhand z czasów jej bujnego życia awanturnika, traktaty o sztuce wojennej Azouna IV z Cormyru lub zbiory pieśni przygotowane przez Barda z Cienistej Doliny, Storm Silverhand.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Nie tylko wielcy uwieczniali swoje dokonania na kartach pergaminu. Także mniej znani poszukiwacze przygód często po przejściu na zasłużony odpoczynek lub nawet w czasie podróży zapisywali najciekawsze spostrzeżenia, przemyślanie i znaleziska. Owe księgi nie są tak pożądane jak dzieła najsłynniejszych tego świata, ale ten kto wejdzie w ich posiadanie często może dowiedzieć się rzeczy, o których nie miał pojęcia. Nieraz będzie to rzecz błaha w rodzaju przepisu na rzadką potrawę lub metoda uprawy egzotycznej rośliny. Zdarza się jednak trafić na znacznie poważniejsze sprawy w rodzaju prawdziwego imienia potężnego biesa z niższych planów, klucz do zaginionego portalu lub mapę wskazującą drogę do zapomnianego skarbca czarodzieja z dawnych lat. Chodzą też plotki to grimuarze, w którym zaklęto esencję potężnego licza. Czasem zawierają one w sobie też magiczną moc lub wskazówki mogące naprowadzić uważnego czytelnika na szlak nowej, niebezpiecznej przygody.

Poniżej prezentujemy trzy takie właśnie woluminy, stworzone przez ludzi, którzy przemierzali Ziemie Centralne Faerunu w ostatnich latach. Opisujemy ich historię, a także najciekawsze elementy zawartości, które mogą zainteresować potencjalnego znalazcę. W nawiasie podano rok (liczony w popularnej Rachubie Dolin), w którym dane dzieło zostało wydane lub po raz pierwszy opisane przez mędrców.


Zapiski z podróży (1371 RD)

Ten oprawiony w grubą, czarną skórę obszerny dziennik nosi bardzo wyraźne ślady użytkowania. Niektóre strony są naderwane, na innych można zauważyć ślady wskazujące na zamoczenie lub wystawienie na działanie ognia. Na tylnej okładce widoczna jest głęboka bruzda jakby ktoś zasłaniał się książkę przed atakiem jakimś ciężkim przedmiotem. Na przedniej okładce znajduje się natomiast napisany we wspólnym tytuł oraz nieco wytarty, stylizowany wizerunek łabędzia. Same strony są zapisane atramentami o różnej barwie i fakturze. Niektóre fragmenty wydają się być pisane w pośpiechu, inne natomiast w spokoju i skupieniu. Nie ma jednak wątpliwości, że charakter pisma należy do jednej osoby. Wolumin emanuje też delikatną aurą magii, która pomaga użytkownikowi znosić najbardziej ekstremalne temperatury i warunki atmosferyczne. Nie wiadomo skąd dokładnie wzięła się ta właściwość.
 

Jak to działa?Zapiski z podróży chronią przed pogodą na tyle ekstremalną, by zadawać obrażenia lub wymuszać rzuty obronne. Po pierwszym kontakcie z takim zagrożeniem (otrzymaniem obrażeń lub wykonaniem rzutu obronnego), posiadacz Zapisków staje się na nie częściowo odporny – jeżeli otrzymał obrażenia, zyskuje odporność 5 na dalsze obrażenia z tego samego źródła, a jeżeli wykonał rzut obronny (nieważne – udany czy nie), dalsze rzuty zyskują premię +4. Taka ochrona znika po 24 godzinach. 'To samo źródło' może oznaczać na przykład gorąco, zimno, wiatr czy tsunami.


Autorką tej książki jest półelfka Nelin Amalith Bladewind, czarodziejka o dość znacznej mocy i pozycji w elicie sembijskiego miasta Selgaunt. W latach 1355 – 1371 RD zwiedziła ona w towarzystwie różnych drużyn poszukiwaczy przygód większość krain wokół Morza Spadających Gwiazd. Podczas tych podróży nigdy nie rozstawała się ze swoim dziennikiem, w którym zapisywała najciekawsze wydarzenia, ciekawostki lub strzępy wiedzy, które zebrała lub których była świadkiem w odwiedzanych państwach. W tym okresie stała się także agentką Harfiarzy zwerbowaną do organizacji przez Khelbena „Czarnokija” Arunsuna z Waterdeep. Skarby zgromadzone podczas wypraw pozwoliły czarodziejce na kupienie dość okazałego domu oraz dostatnie życie. Obecnie Nelin z dwójką swoich dawnych towarzyszy mieszka w mieście Selgaunt. Oficjalnie jest najemnym magiem, ale tak naprawdę zajmuje się głównie zbieraniem informacji dla Grających a od czasu do czasu podejmuje się tajnych misji na zlecenie Arcymaga Waterdeep (ostatnim takim zadaniem było badanie sieci portali w Podgórze).

Nelin ukończyła swój dziennik niedługo po powrocie do Sembii w pierwszych miesiącach Roku Rozstrojonej Harfy (1371 RD). Wtedy też przy pomocy magii stworzyła jego kopię, którą wysłała do Khelbena i która zapewne do tej pory przechowywana jest w zbiorach Wieży Czarnokija. Oryginał znajdował się w prywatnej bibliotece czarodziejki aż do Roku Zbuntowanych Smoków (1373 RD), kiedy to ofiarowała go grupie młodych poszukiwaczy przygód, która na polecenie Harfiarzy udawała się do ogarniętego wojną Untheru. Niestety drużyna zaginęła niedługo po przybyciu na miejsce - a wraz z nią „Zapiski z podróży”. Nelin na pewno wynagrodziłaby osobę, która dostarczyłaby informacji o młodych awanturnikach lub samej książce.

Dokładna zawartość dziennika nie jest powszechnie znana, ale wiadomo, że mieści on dość dokładną kronikę wydarzeń społecznych i politycznych, które dotknęły region Morza Wewnętrznego w początkach drugiej połowy XIV wieku RD. Można tu znaleźć opisy Czasu Niepokoju (z perspektywy Przesmyku Vilhon), wojny z sahuaginami oraz ataku nieumarłych na Turmish w Roku Kufla (1370 RD). Nelin opracowała też analizę sytuacji politycznej w Cormyrze tuż przed wojną z ghazneth oraz katalog najważniejszych kompanii najemniczych działających w Chondath. W książce zawarte są też bardziej przyziemne informacje takie jak przedstawienie warunków klimatycznych, opisy niektórych przedstawicieli fauny i flory oraz bardziej osobliwe zwyczaje ludów Morza Spadających Gwiazd.
Ostatnia część dziennika zawiera natomiast opisy niezwykłych rodzajów magii, które można znaleźć na ziemiach wokół Seros. Wśród tych zapisków uważny czytelnik mający pewne pojęcie o Sztuce odnajdzie gotowe do nauczenia formuły trzech zaklęć wtajemniczeń:

 

Pocisk czarnej karmy Dredstingera
Obciążenie
Podróż

 


O obronie i taktyce wojennej Purpurowych Smoków (1352 RD)

Najbardziej znana kopia tego dość niezwykłego woluminu ma postać niedbale zszytego stosu luźnych kart papieru i pergaminu, który oprawiono w drewniane okładki z napisami „Tajne” i „Dla Gondegala”. Pozostałe istniejące egzemplarze mają znacznie bardziej okazały wygląd ozdobnych urzędowych ksiąg spisanych ręką doświadczonego skryby. Ich okładki przedstawiają herb Cormyru oraz dłuższą, bardziej znaną wersję tytułu.

Oryginalna wersja zbioru powstała na zlecenie Gondegala Zaginionego Króla, człowieka, który próbował stworzyć w Arabel własne królestwo i przez pewien czas władał nawet obszarem wokół tego miasta. Jej wykonanie zostało powierzone Danorowi Haskelowi, który wówczas był głównym opiekunem wojennego archiwum w Mieście Karawan (obecnie jest jubilerem zaopatrującym większość najważniejszych osób z wyższy sfer miasta). Księga zawierać miała wszystkie najważniejsze informacje na temat taktyki walki armii Cormyru oraz jej zdolności bojowych. W tym celu Danor zebrał raporty z kilkudziesięciu lat i w prowizoryczny sposób je uporządkował dodając swój krótki komentarz. Nigdy nie zdążył jednak przekazać książki, ponieważ sezonowe królestwo Gondegala upadło znacznie szybciej niż ktokolwiek zakładał.

Po ucieczce samozwańczego władcy Haskel przekazał swój zbiór wkraczającemu do miasta królowi Azounowi IV. Ten, będąc pod wrażeniem pracy archiwisty, rozkazał stworzyć dwie kolejne kopie, które miały być przygotowane pod okiem Danora. Ukończono je rok później i umieszczono odpowiednio w królewskiej bibliotece w Suzail i w Świecowej Wieży. Oryginał pozostał natomiast w Arabel i był przechowany w zbiorach lady Myrmeen Lhaal, władczyni Miasta Karawan. Zrabowany został on jednak podczas wojny z goblinami, kiedy to grupa nieznanych osób, korzystając z chaosu, wdarła się do zamkowej biblioteki i zabrała kilka cennych tomów, wśród których znalazło się „O obronie…”. Nie wiadomo, gdzie obecnie znajduje się księga, ale według najczęściej powtarzanych plotek trafiła ona na biurko jednego z wysoko postawionych oficerów Zhentarimu lub do leża któregoś z błękitnych smoków zamieszkujących pogranicze Ziem Skalistych.

Zawartość książek jest dość dokładnie znana, ponieważ kopie w Suzail i Świecowej Wieży są stosunkowo łatwo dostępne. Wiadomo, że zbiory zawierają w miarę wyczerpujące omówienie taktyki, technik walki i uzbrojenia stosowanego przez Purpurowe Smoki na początku rządów Azouna IV. Ze względu na wiek tych materiałów i zmiany jakie zaszły w armii Cormyru informacje te są w obecnych czasach przydatne przede wszystkim historykom i badaczom przeszłości. Pewną wartość dla poszukiwaczy przygód może mieć tylko umieszczony w księdze katalog zawierający spis kilku magicznych przedmiotów, które były w roku 1352 na wyposażeniu Purpurowych Smoków.

W przeciwieństwie do kopii, w oryginale znajduje się jeszcze jeden rozdział, który na wyraźny rozkaz Azouna nie został przepisany. Zawiera on spis najpopularniejszych zaklęć używanych przez Wojennych Czarodziejów a także dokładny opis kilku mniej znanych czarów bojowych. Owe zaklęcia to:

 

 

Bitewna deformacja
Legion umarłych
Przemieszczające sfery

 


Listy z wyprawy na Smocze Wybrzeże (1373 RD)

Ta książka została wydana w Roku Zbuntowanych Smoków w dość krótkiej serii na zlecenie świątyni Tempusa w Hillsfar. Najprawdopodobniej wydrukowano około 30 egzemplarzy, które od czasu do czasu pojawiają się na targowiskach miast nad Morzem Księżycowym, w Vast oraz w Dolinach. Przynajmniej jeden dotarł też do Waterdeep. Księga ma dość niewielki format a jej drukowana wersja liczy sobie 80 stron podzielonych na 12 rozdziałów i krótki wstęp autorstwa głównego kapłana Pana Bitew w Hillsfar. Okładki są drewniane z metalowymi okuciami i ozdabia je tytuł oraz symbol Tempusa.

Sam wolumin nie jest tak naprawdę księgą a zbiorem dwunastu listów, które młody kapłan Tempusa Trevor Steelwind wysyłał do swojej macierzystej świątyni podczas odbytej w Roku Dzikiej Magii (1372 RD) podróży po Smoczym Wybrzeżu. Każdy z raportów dotyczy innego miasta lub godnego uwagi miejsca, które odwiedził kleryk. Znalazły się tu między innymi opisy Elversult, Teziiru, Proskuru i Wrót Zachodu. Trevor koncentruje się głównie na fortyfikacjach, zdolnościach bojowych mieszkańców, ich oddaniu wobec Tempusa oraz niezwykłych technikach walki, które prezentują ludzie zamieszkujący ten niebezpieczny obszar. Zawarł również opisy najskuteczniejszej taktyki stosowanej wobec niektórych potworów oraz kilka modlitw i pieśni wznoszonych przed bitwą na cześć Młota na Wrogów.

W sumie zawartość księgi stanowi całkiem niezły przewodnik po Smoczym Wybrzeżu oraz podręcznik walki z niektórymi przeciwnikami. Dla poszukiwaczy przygód najciekawsze będą jednak umieszczone w opisach miast legendy dotyczące magicznych broni i pancerzy, które ponoć można wciąż odnaleźć w tym regionie. Poza tym Trevor umieścił w księdze modlitwy oraz opisy trzech rzadziej spotykanych kapłańskich zaklęć, na które natrafił podczas swojej podróży. Dwa z nich uzyskał ponoć od orczych szamanów, o ostatnim usłyszał natomiast od najemników i awanturników w jednej z tawern Wrót Zachodu. Opisy owych modlitw prezentujemy poniżej:

 

 

Bezsenność
Spirytyzm
Zmiana światopoglądu

 

 

 

Czary objawień z ksiąg
W przypadku „Listów” MG może uznać, że przedstawione w nich zaklęcia są na tyle rzadkie, że bez przeczytania odpowiedniego opisu z księgi lub zwoju kapłan nie może się o nie zwrócić do swojego bóstwa. Rozważyć można także ograniczenie dostępności tych czarów do bóstw mających etos zbliżony do tego prezentowanego przez Tempusa.

 

 




Czytaj również

Piosenki, przepisy i moda
Wędrowny bard Podmroku
Obłąkany arcymag
Perła wśród jezior

Komentarze


~~

Użytkownik niezarejestrowany
    :)
Ocena:
+1
Świetny artykuł, zarówno jako wzór dla MG jak i zajawka dla Lore Masterów i Archivistów ;)
28-10-2010 21:32
Kamulec
   
Ocena:
0
Czary są niedopracowane.
28-10-2010 23:03
Xolotl
   
Ocena:
0
Sam tekst średni(choć może każdą księgę z osobna wypadałoby ocenić), czary natomiast bardzo niedopracowane, za bardzo jak na taką publikację...
02-11-2010 20:14
   
Ocena:
0
a mi sie tam widzi:P ech jak milo, że wciaz tworzycie do DD 3,5:)
04-11-2010 17:19

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.