Najnowsze notki na blogach

Wyświetlono rezultaty 14841-14850 z 14974.

Rebound: Polterowania ciąg dalszy

12-05-2006 21:41
0
Komentarze: 6
W działach: Mazda, Redakcyjne
Polterowania ciąg dalszy
Dziś "dołączyłem" do III kobiety mojego życia jeszcze jeden niewielki, polterowy gadżet. Co nim jest - to wyraźnie widać na zdjęciu ;). Chciałem jednoczesnie podziękować Maraelowi za logo, które zrobił dla naszego dedekowego serwisu spory kawałek czasu temu. Gdyby nie on, miałbym na bagażniku naklejonego standardowego płoda ;). Doszedłem też do wniosku, że starczy na razie tej reklamy. Chwilowo powstrzymam się od 1,5 metrowych naklejek na drzwiach i "wyżeranek" na szybach ;). Za coś takiego to już można sporą kasę dostać, a ja musiałbym zainwestować :>. Tak więc wolę nowe dywaniki, o któryc...

Segi: [']

10-05-2006 22:00
0
Komentarze: 1
W działach: Życie
Nie wiem, czy potrafię to zrobić tak jak Seji, ale spróbuję... Nigdy nie lubiłam uczyć się o wojnach. Nie interesowały mnie ich przyczyny, bitwy i wszystko, co z nimi związane. Uczyłam się, bo musiałam. Pewnego dnia poprosiłam Babcię, żeby opowiedziała mi o swoim dzieciństwie i dalszym życiu. Opisała mi wojnę taką, jaką była dla niej - córki żołnierza AK, działacza partyzantki... Po kilku takich opowieściach postanowiłyśmy, że kiedyś to wszystko spiszemy, poopisujemy zdjęcia i powkładamy je do albumów. Miałyśmy zacząć tej Wielkanocy. Pierwszego kwietnia miałam się z nią zobaczyć. Tego dni...

Seji: Opowiem Wam o mojej babci...

10-05-2006 21:31
0
Komentarze: 18
W działach: Fandom
Opowiem Wam o mojej babci. Moja babcia miała na imię Halina. Piekła najlepsze ciasta na świecie. Mieszkałem w Puławach z dzadkami i mamą do szóstego roku życia. Dopiero wtedy mogliśmy się przenieść do własnego mieszkania w Zamościu. Z tamtych lat najbardziej pamiętam chodzenie z babcią do jej pracy, Rejonu Dróg Publicznych w Puławach. Do dziś lubię wszelkie maszyny drogowe. Jeździliście kiedyś walcem? Zapewniam Was, świetna zabawa. Pamiętam też wyjazdy na działkę, za którymi niezbyt przepadałem. Chyba, że było ognisko. Później przyjeżdżałem co roku, w wakacje. Ale, w miarę jak dorastałem,...

neishin: Projekty

10-05-2006 16:32
0
Komentarze: 5
Jestem zmęczony, ale sie nie narobiłem ostatnio. Napisałem esej o amerykańskich hakerach i przygotowuje właśnie prezentacje o legendach Dziekiego Zachodu. Niby nic, niby pikuś, ale jak mi się nie chce to można sonety o tym pisać. W tłumaczeniu leży Fury of Dracula i chętnie bym się tym zajął, ale gdybym to zrobił to miałbym poczucie winy, że nie znajmuje się tym, czym powinienem w tej chwili. Mam nadzieję, że nie tylko ja tak działam. Obecnie robię nic, nic nie będę robić. Ale tylko przez chwilkę.

Rege: Pierdole, nie robie.

10-05-2006 16:03
0
Komentarze: 3
Jak w temacie. Mam dzisiaj załamkę. Jestem chory już ponad tydzień, praca dyplomowa leży, praktyki niezaliczone. Mam dosyć. Chciałem się ze wszystkim wyrobić do końca czerwca, ale to jest niemożliwe i wątpie by nawet wrześniowy termin był realny. Heh. Czasem wydaję mi się, że moje obijanie-się jest efektywniejsze niż to co muszę czasem robić dla pieprzonych literek przed nazwiskiem. Myślałem, że przekonam się do pisania pracy naukowej: taka naiwna wizja - tworzysz coś od siebie dla innych, swoje przemyślenia. Jednak rzeczywistośc uderzyła we mnie mocno, jak płyta chodnikowa w czachę hoolsa na...

Rebound: Z bubli prawnych, cz. I

08-05-2006 21:54
0
Komentarze: 2
W działach: Prawo
Dziś postanowiłem udowodnić, że jednak czegoś na tym prawie uczą, a i fajnych rzeczy można się czasem dowiedzieć ;). Myślę, że co jakiś czas będę wrzucał jakąś ciekawostkę prawniczą, coby było się z czego pośmiać :>. No więc rzecz jest z kategorii prawa karnego. Otóż sprawa ma się tak: "pełnoprawnym" sprawcą przestępstwa jest osoba fizyczna, która ukończyła lat 17 (najczęściej). Dotąd zrozumiałe? Wspaniale :>. Jest jednakże pewien wyjątek, który każe karać jak "normalnych" przestępców (w uproszczeniu) sprawców młodszych, którzy przekroczyli 15 rok życia, o ile popełnili oni któreś z przestęp...

neishin: Dziś

08-05-2006 14:43
0
Komentarze: 5
Na dole w klubie fitness leci jakiś kawałek. Kojarzę go z jakiegoś filmu, ale nie umiem sprecyzować. Wiem tylko, że wzbudza we mnie smutek. Moja miłość wyjechała tylko na tydzień. Ba, nie ma jej trzy dni, a już nie mam co ze sobą zrobić. Krzątam się po domu, odpalam różne strony i programy tylko po to, by je wyłączyć chwilę potem, zaczynam artykuł w Polityce i nie potrafię go skończyć. Nie mam co ze sobą począć. Ktoś chyba mnie wyczuł i muzyka z bliżej nie sprecyzowanego filmu gra na okrągło. Aż serce się kraje... Zaręczyłem się. Pewnie większość z Was nawet nie wie. Wiedzą Ci, co byli na kon...

starlift: Konwenty poza konwentem, czyli nic nowego

07-05-2006 00:20
0
Komentarze: 6
W działach: Konwent, Poltergeist, Inne
Konwenty poza konwentem, czyli nic nowego
Po wizycie na ConStarze, jak po każdym konwencie, przychodzi mi do głowy myśl, że prelekcje i konkursy są na takich imprezach całkowicie zbędnę. Wystarczy, że zna się już kilka osób z fantastycznego środowiska i jest to dobra okazja, by spotkać znajomych, nawet takich, z którymi na GG wisi się po kilka-kilkanaście godzin dziennie. Spotkania w rzeczywistym świecie i wypitego razem piwa nie zastąpi nawet sesja na Tlenie - to przecież oczywiste. Najfajniesze spotkania tego typu to Zlot Redakcji, taki mini-konwnet. Śpią wszyscy w jednym miejscu, gadają o erpegach, książkach i filmach, grają w pl...

Rebound: Odpolteruj mi brykę

06-05-2006 21:40
0
Komentarze: 9
W działach: Lans, Mazda, Różności
Odpolteruj mi brykę
I oto stało się - kosztem 30 zł odpolterowałem sobie brykę ;). Na Allegro zakupiłem odpowiednie (patrz: dzisiejsza LANS TIP) ramki pod rejestrację, a następnie - na innej aukcji - folię odblaskową z dowolnym nadrukiem. Efekt można podziwiać na załączonym obrazku :). Niestety - nadruk nie okazał się aż tak dowolny. Wycinarka robiąca napisy na folii nie była w stanie poradzić sobie ze złożonością logosów, w efekcie czego nie mam na podrejestracyjnej listewce ani płoda, ani smoko-płoda (choć ten drugi rokował pewne szanse). Zamiast nich machnąłem sobie własną ksywę. A co! A najśmieszniejsze jes...

rincewind bpm: Hi Way

04-05-2006 17:22
0
Komentarze: 0
W działach: Recenzje
Hi Way Kabaret Mumio jest chyba najbardziej znanym aktualnie tworzącym polskim kabaretem. Popularność tą zawdzięcza przede wszystkim serii spotów reklamowych jednej z sieci komórkowych, z których każdy jest absurdalnym skeczem. Czy film „Hi Way” dorówna popularnością reklamówkom? Według mnie nie. Zacznijmy od fabuły. Mamy dwóch filmowców, o wdzięcznych imionach Jaco i Pablo, którzy wyruszają w podróż, aby przeprowadzić wywiad z bogatym biznesmenem. Ten, zirytowany ich nieprofesjonalnością, wyrzuca ich z domu, nie szczędząc przy okazji drwin. Mężczyźni jadą do domu, a wściekły Jac...

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.