» Blog » Znowu o Kamulcu
15-12-2015 11:45

Znowu o Kamulcu

Odsłony: 947

Swego czasu na Polterze pojawiła się notka o tym, że pewna organizacja zrezygnowała z tego, żeby na jej nagrodzie widniał wizerunek H. P. Lovercrafta, bo jakiś lewak i jego koledzy powiedział, że nie życzy sobie honorowania rasisty i zamiast tego nagroda powinna czcić jakąś mało znaną (na pewno o wieeeeeele mniej znaną od HPL) czarną pisarkę. Nie mogę odnaleźć tej notki - czyżby została ukryta? Oczywiście, zdecydowana większość osób komentujących notkę wyśmiała to posunięcie. Reakcja wywołała kontrreakcję. Sonderblat wyzwał krytyków od "naziolków", natomiast Kaworu zaczął się pluć konkretnie pod moim adresem, że jestem ze wsi, więc jako człek ciemny i nie znający świata powinienem cicho siedzieć - to ostatnie z kolei wywołało oburzenie z powodu tego, że Kaworu obraża ludzi ze wsi. Administracja nie reagowała, co samo w sobie mnie jakoś strasznie bulwersuje - raz, że jestem za wolnością słowa, dwa, uważam, że wypowiedz takie, jak napisane przez Sonderblata i Kaworu nie tyle obrażają ich adresatów, co kompromitują ich twórców, więc niech sobie wiszą. I tak wisiały przez bodajże dobę.

Problem w tym, że w pewnym momencie ludzie zaczęli krytykować Kamulca, że normalnie jest czujny i gotów do cenzury z byle powodu, a teraz nie robi nic. Efekt? Kamulec błyskawicznie się obudził - użytkowników obrażać wolno, ale krytykować administracji NIE. Natychmiast wykasował komenty krytykujące administrację, przy okazji wykasował też dyskusję o wieśniakach... Ale sonderblatowe "naziolki" zostawił (pomimo tego, że o tym wyzwisku była mowa w skasowanej przez niego krytyce), bo to nieistotne, ważne, że zamknął usta opozycji.

W związku z powyższym, umieściłem następującego komenta:

Hahaha, od paru dni wiszą obelgi i Cię to nie obchodzi, ale wystarczyło skrytykować Twoją administrację, a interwencja jest natychmiastowa. I oczywiście posty, które krytykowały Cię za to, że nic nie robisz z tekstami w rodzaju "LOL polterowe naziolki się oburzają. Ojej :D" zostały przez Ciebie skasowane... A sam tekst o naziolkach pozostał nienaruszony. Żałość i żenada.

Znowu, reakcja była natychmiastowa - usunięcie.

Wstawiłem go znowu, z dopiskiem:


I oczywiście musiałeś usunąć powyższego posta (przy okazji usunąłeś też komenta o naziolkach i udajesz, że nic się nie stało). Wklejam go kolejny raz. I będę wklejał, aż do zbanowania.


Oczywiście, nie chodziło mi o "wstawiam tego komenta, żebyś go skasował i dał mi bana, żebym nie mógł Cię dalej krytykować" tylko "Wstawiam tego komenta i wstawię go znowu, jeśli nie chcesz, żebym krytykował Twoje wybryki, to musiałbyś mnie zbanować, ale do tego się nie posuniesz".

Oczywiście, nie doceniłem Kamulca. Dostałem bana, najpierw:

Ban zakończy się 21-11-2015 17:43. W razie wątpliwości prosimy o kontakt pod adresem kamulec@polter.pl.

Jako powód podano:

Zamieszczanie komentarzy nie odnoszących się wieści, pod którą się znalazły i deklaracja zamiaru wklejania skasowanego komentarza do momentu otrzymania bana.

Następnie ban, bez podania uzasadnienia, został wydłużony do 14 grudnia 2015 r.

Był to dzień 14 listopada 2015 r.

I teraz się pytam, czy w porządku jest sytuacja, w której:

- administracja nie interweniuje, kiedy użytkownicy są wyzywani od naziolków i wieśniaków, ale interweniuje natychmiastowo, jeśli krytykowana (bez wyzwisk) jest ona sama, właśnie za brak działania w powyższej sytuacji?

- czy w porządku jest sytuacja, w której osoba krytykująca administrację z w/w działanie dostaje bana na parę dni, który potem, bez zmiany uzasadnienia, zostaje wydłuzony na CAŁY MIESIĄC, podczas gdy osoby, które wyzywały od naziolków i wieśniaków nie spotykają się z żadną sankcją ( i to pomimo tego, że jedna z nich - Sonderblat - jest recydywistą)?

- banowane są na miesiąc kolejne osoby takie jak Tyldodymomen czy L. Norec, za "Długotrwałe psucie atmosfery w serwisie", to jest krytykowania administracji i jej pupili? Tudzież za "złośliwości, szyderstwa" itd., podczas gdy Kaworu czy Sonderblat nie zostali w żaden sposób ukarani? (nie chodzi mi o to, że koniecznie chcę, żeby tamtych dwóch zostało ukamulcowanych, ale pewna proporcja powinna być - gdyby Kamulec ukarał nas wszystkich, od biedy można by go uznać za na swój sposób sprawiedliwego, choć o wieeeeele zbyt surowego, w obecnym układzie jest to z jego strony czysta obłuda).

A przede wszystkim, pytam się: kto jest gotów razem ze mną zaapelować do Drakera, żeby zmienił Kamulca na stanowisku, ewentualnie wywarł na niego nacisk w celu zmiany zachowania?

PS. Jeśli coś opisałem niezgodnie z prawdą, to przepraszam i proszę o skorygowanie. Ze względu na działanie Kamulca musiał minąć miesiąc od opisanych wydarzeń, zanim mogłem stworzyć tę notkę, więc możliwe, że zapomniałem o jakichś szczegółach.

 

 

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Enc
   
Ocena:
0
Pisałem do Kamulca o tym wieśniactwie, zbył mnie oczywiście jak wszystkich. Jakby co, mogę się podpisać pod listem do Drakera. Kamulec jako admin byłby okej, gdyby nie dzielił ludzi na lepszych (np. Kaworu) i resztę.
15-12-2015 12:24
Kanibal77
   
Ocena:
0

Ja także przyłączam się do apelu.

15-12-2015 13:07
szariat
   
Ocena:
+1
Ziew. Znowu to samo, a i tak zawsze wracacie.
15-12-2015 13:17
szariat
   
Ocena:
0
Mam pomysł, a może list do Genewy?
15-12-2015 13:22
Adeptus
   
Ocena:
+2

@ Sonderblat

Jaka jest według Ciebie definicja naziolka? "Naziolkiem jest osoba, która została nazwana naziolkiem"? Czy to znaczy, że osoba nazywająca kogoś naziolkiem zawsze ma rację? Czy jeśli ja Cię nazwę naziolkiem, będzie to znaczyło, że nim jesteś? (Pamiętaj - jeśli zaprzeczysz, będzie to znaczyło, że boisz się spojrzeć w lustro itd.)

Poza tym, według oficjalnej wykładni Kamulca, stwierdzanie faktów też może zostać uznane za obrazę, coś mi się kojarzy, że ktoś mnie kiedyś wyzwał od idiotów i Kamulec go za to ukarał.

Notabene, nie pisałem, że czuję się obrażony Twoim "naziolkiem". Wręcz przeciwnie, uważam, że w ten sposób kompromitujesz samego siebie (co nie zmienia faktu, że jest to wyzywanie). Powiem szczerze - ilekroć widzę osobę o lewicowych poglądach, która zachowuje się jak Ty, to odczuwam mieszaninę frustracji (z tego powodu, że widze kogoś, kto ma tak wypraną świadomość, że nie dopuszcza żadnej możliwości dialogu, a jednocześnie zyje w przekonaniu, że on ma otwarty umysł, a druga strona jest nastawiona na bezmyślną agresję), z drugiej radość, bo takie osoby kompromituję lewactwo skuteczniej, niż ja byłbym w stanie to zrobić najbardziej zawiłym wywodem. Dlatego jestem przeciwny usuwaniu takich komentów, jak Twój (co nie zmienia faktu, że jeśli Kamulec nie karze Cię za takie - wybacz mocne, ale oddające rzeczywistość, sformułowanie - rzyganie nienawiścią, to tym bardziej nie powinien karać ludzi za przytyki czy krytykę administracji).

@ Enc, Kannibal77

Dzięki za poparcie, ale miałem na myśli raczej to, że każdy wyśle swojego maila, a nie, że wyślemy jeden podpisany przez wszystkich.

1. Ustalenie treści maila, na którą zgodzę się wszyscy, może być trudne.

2. Wiele maili robi większe wrażenie w skrzynce, niż jeden (są bardziej widoczne).

3. Jeden mail podpisany przez wiele osób może stworzyć wrażenie "owczego pędu" - jedna osoba coś rzuciła, reszta bezmyślnie poparła, jeśli każdy napisze własnego maila, byłoby to bardziej "od siebie".

@ szariat

Dziękuję za wyrazy obojętności. Musisz mieć bardzo napięty grafik, jeśli musisz wyrażać je pod każdą notką, która Cię nie interesuje.

A na poważnie - tak, wracamy... no i co z tego miałoby wynikać? Wróciłem, bo mimo działań Kamulca uważam poltera za dobre miejsce w Internecie i chcę na nim być, ale chciałbym, żeby było jeszcze lepsze (a działania Kamulca stoją temu na przeszkodzie). Zależy mi na polterze, dlatego wracam po banie, zależy mi na polterze, dlatego napisałem tę notkę. Nie rozumiem, gdzie tu widzisz sprzeczność między jednym, a drugim.

 

 

 

15-12-2015 14:07
Alkioneus
   
Ocena:
+5

Przecież Sonderblat sam się dyskwalifikuje z tej dyskusji przez prawo Godwina.

Do tego wszystkiego on sam przyznaje się do nazistowskich sympatii poprzez pozdrawianie osób o nazistowskich poglądach. Nie chcę już nawet komentować, co może sugerować poprzez ten kał, ale ludzie mają prawo lubić, co lubią.

15-12-2015 14:13
Adeptus
   
Ocena:
0

Do tego wszystkiego on sam przyznaje się do nazistowskich sympatii poprzez pozdrawianie osób o nazistowskich poglądach.

Co prawda nie jest to wyraźny i oczywisty dowód bycia nazistą, jak zaprzeczanie, że jest się byciem nazistą, ale coś w tym może być... W dodatku uważa, że "naziolek" to nie obelga...

 

Swoją drogą, kto (ewentualnie - jakie mechanizm) decyduje o tym, jakie notki trafiają do polecanych? Bo ta się w nich pojawiła, a byłbym szczerze zdziwiony, gdyby to admin ją tam umieścił.

15-12-2015 14:15
Enc
   
Ocena:
0
Mechanizm. Trzy osoby poleciły, wystarczyło. Tzn. do czasu ukrycia notki :)
15-12-2015 15:02
szariat
   
Ocena:
0
To ja podtrzymuję swoją kandydaturę na koordynatora społeczności. Możecie to zawrzeć w petycji.
15-12-2015 15:21
Kamulec
   
Ocena:
0

Notkę czytają różne osoby, więc parę słów wyjaśnienia.

Notki do polecanych trafiają automatycznie na podstawie poleceń i daty publikacji.

Komentarz Sonderblata usunąłem od razu po sygnale, że istnieje. Wcześniej go przeoczyłem.

czy w porządku jest sytuacja, w której osoba krytykująca administrację z w/w działanie dostaje bana na parę dni, który potem, bez zmiany uzasadnienia, zostaje wydłuzony na CAŁY MIESIĄC

Wcześniej napisałem:

Usuwam wszystko, co nie dotyczy tematu. Proszę, nie obrażajcie siebie nawzajem i grup społecznych, nie stosujcie ad personam, rozmawiajcie na temat a nie o sobie nawzajem. Na przyszłość, jeżeli ktoś z Was uważa, że potrzebna jest interwencja moderatora, proszę po prostu o wysłanie pw.

Nie była to kara, a działanie mające uniemożliwić realizację deklaracji o ciągłym wklejaniu komentarza. Napisałem, że:jeżeli ją cofniesz, to go zdejmę. Twój wybór, że nie cofnąłeś.

podczas gdy osoby, które wyzywały od naziolków i wieśniaków nie spotykają się z żadną sankcją ( i to pomimo tego, że jedna z nich - Sonderblat - jest recydywistą)?

Bany mają służyć albo zmianie zachowania, albo powstrzymaniu przed dalszym łamaniem regulaminu, a nie wyrażeniu przeze mnie dezaprobaty. Daję je, gdy uważam to za niezbędne, a nie za każdym razem, jak ktoś złamie regulamin.

- banowane są na miesiąc kolejne osoby takie jak Tyldodymomen czy L. Norec, za "Długotrwałe psucie atmosfery w serwisie", to jest krytykowania administracji i jej pupili?

Nie ma grupy podlegającej specjalnej ochronie i nikt nie dostał i nie dostanie ode mnie bana za fakt krytykowania administracji. Uzasadnienie pełne jest tu:

Kto: Tyldodymomen
Do: 03.01.2016
Powód: Złośliwości, szyderstwa, ataki werbalne. Długotrwałe psucie atmosfery w serwisie.

Kto: L. Norec
Do: 04.01.2016
Powód: Powtarzające się, obraźliwe wypowiedzi pod adresem użytkowników.

15-12-2015 15:27
Exar
   
Ocena:
0

I aż 3 użytkowników Poltera się jara tym jakże ciekawym tematem....

15-12-2015 15:38
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Kamulec

Komentarz Sonderblata usunąłem od razu po sygnale, że istnieje. Wcześniej go przeoczyłem.

Korekta: "Usunąłem pierwszy sygnał, że komentarz Sonderblata istnieje, usuwając komentarz, który odnosił się do tego, że nie interweniuję w sprawie komentarza Sonderblata. Przeoczyłem to, bo najważniejsze było dla mnie usunięcie komenta krytykującego mój brak działania, a nie wczytywanie się w to, za co mnie konkretnie krytykują".

Nie była to kara, a działanie mające uniemożliwić realizację deklaracji o ciągłym wklejaniu komentarza. Napisałem, że:jeżeli ją cofniesz, to go zdejmę. Twój wybór, że nie cofnąłeś.

A jakby np. Sejm uchwalił prawo, że zakleja się usta temu, kto krytykuje rząd, to też nie będzie kara, tylko środek zapobiegawczy przeciwko krytyce. To wybór krytykanta, on sam chce mieć zaklejone usta.

Bany mają służyć albo zmianie zachowania, albo powstrzymaniu przed dalszym łamaniem regulaminu, a nie wyrażeniu przeze mnie dezaprobaty. Daję je, gdy uważam to za niezbędne, a nie za każdym razem, jak ktoś złamie regulamin.

Czyli:

Zdanie 1 = Banuję wtedy, kiedy ktoś łamie regulamin, nie wtedy, kiedy chcę wyrazić dezaprobatę.

Zdanie 2 = Banuję kiedy uważam to za niezbędne, a nie jak ktoś złamie regulamin.

Nie dostrzegasz pewnej sprzeczności?

Nawiasem mówiąc, taki Sonderblat już parę razy był banowany za wyzywanie, w zasadzie wszystkie jego wypowiedzi ograniczają się do wyzywania, w dalszym ciągu wyzywa i nie ma żadnych przesłanek do uznania, że ma zamiar przestać - i tu nie ma potrzeby "powstrzymania przed dalszym łamaniem regulaminu". Ale niech ktoś zadeklaruje, że będzie krytykował admina pomimo (a raczej zwłaszcza, że względu na) usuwania krytycznych postów... OLABOGA TRZEBA POWSTRZYMAĆ TĘ OHYDĘ BANBANBAN!

Nie ma grupy podlegającej specjalnej ochronie i nikt nie dostał i nie dostanie ode mnie bana za fakt krytykowania administracji. Uzasadnienie pełne jest tu:

Oczywiście, za PRL też nikt nie został ukarany za krytykowanie władzy, tylko za występowanie przeciwko ustrojowi, ludowi, działanie na rzecz obcych mocarstw itd. A jak powiedziałeś, że władza karze za krytykowanie jej, to byłeś ukarany za mówienie nieprawdy. Przypominasz mi pewnego komunistę, z którym niedawno rozmawiałem. Mówi, że w komunizmie nie ma głodu. Ja mu mówię, że przecież na takiej Ukrainie miliony ludzi umarły z głodu, on odpowiada, że to kłamstwa, nikt nie mógł umrzeć z głodu, bo przecież w KOMUNIZMIE NIE MA GŁODU. Tak samo tutaj - nie ma grupy podlegającej specjalnej ochronie, nie ma banów za krytykę, przecież admin mówi, że nie ma, więc nie ma.

Oczywiście, że krytyka jest "psuciem atmosfery w serwisie". Jeśli ktoś przez "dobrą atmosferę" rozumie "nikt nie ma żadnych zastrzeżeń co do działania Nieomylnego Kamulca". To jest uzasadnienie na zasadzie "no bo on robi, eeee, coś złego, a za robienie złego się karze. I właśnie. Przecież napisałem dlaczego go banuję, czego się czepiacie". 

Poza tym, oficjalne uzasadnienie moje bana brzmiało:

Zamieszczanie komentarzy nie odnoszących się wieści, pod którą się znalazły i deklaracja zamiaru wklejania skasowanego komentarza do momentu otrzymania bana.

No tak, to nie jest ban za krytykowanie admina, tylko za zamieszczanie komentarzy nie odnoszących się do wieści. To, że jakoś za offtopowanie nie polegające na krytykowaniu administracji się nie banuje, to nie ma znaczenia. Bo admin mówi, że nie banuje za krytykę WIĘC TAK JEST.

Notabene, nie odniosłeś się co najmniej do jednej z moich uwag - odnośnie tego, że najpierw zbanowałeś mnie do 21 listopada 2015 r., a potem wydłużyłeś termin do 15 grudnia 2015 r., nie zmieniając uzasadnienia bana (a przecież w czasie trwania banu nie wklejałem, bo nie mogłem, tego posta, który jest dla Ciebie kamulcem obrazy, więc absurdem byłoby twierdzenie, że w ramach tego samego uzasadnienie popełniłem nowe "zbrodnie", które uzasadniałyby przedłużenie bana - to uwypukla, że banujesz wedle swoich kaprysów).

@ Exar

I aż 3 użytkowników Poltera się jara tym jakże ciekawym tematem....

Dolicz jeszcze dwóch, którzy jarają się tym, jak bardzo się nim nie jarają ;)

A na serio, to wiele merytorycznych notek cieszy się dużo mniejszym zainteresowaniem... Nie to, żebym z tego powodu skakał z radości, ale stwierdzenie, że temat jest nieistotny i prawie nikogo nie interesuje, bo w ciągu paru godzin (godzin pracy, a nie każdy jak ja, spędza je przed komputerem) poleciły notkę "tylko" trzy osoby, w polterowych warunkach jest zwyczajnie śmieszne. Idź, biegnij napisać pod notką Zegarmistrza, która wzbudziła mniejszy odzew, choć wisi dłużej, że jest niepotrzebna (nie obraź się Zegarmistrzu, Twoją notkę wziąłem za przykład tylko dlatego, że wpadła mi w oko, to nie jest przytyk w Twoją stronę czy Twojej notki, tylko pokazanie, że w polterowych warunkach uwaga Ezara jest groteskowa).

15-12-2015 15:51
Enc
   
Ocena:
+1
Jara się? Jarać to się jaram premierą E VII.
15-12-2015 15:52
Kamulec
   
Ocena:
0

@Adeptus

Może miałeś podany przez chwilę domyślny czas bana, potem wprowadziłem właściwy.

Odnośnie reszty, nie mam zamiaru wdawać się w polemikę prowadzoną w stylu, który tu prezentujesz.

15-12-2015 16:03
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Kamulec

Może miałeś podany przez chwilę domyślny czas bana, potem wprowadziłem właściwy.

Może, nie mówię, że NA PEWNO nie. Aczkolwiek fakt, że post (post, nie ten automatyczny komunikat) dotyczący mojego banu http://forum.polter.pl/-vp1260368.html#p1260368 był zmieniany aż 3 razy, może stanowić poszlakę, że jednak "kaprysiłeś".

Odnośnie reszty, nie mam zamiaru wdawać się w polemikę prowadzoną w stylu, który tu prezentujesz.

I tak się zachowujesz przy każdym sporze (obojętnie, czy w kwestii Twojego adminowania, czy jakiejkolwiek innej - "Ja swoje napisałem, nie mam zamiaru odnosić się do Twoich kontrargumentów". Każdą próbę dyskusji zbywasz jakimś ogólnikiem.

Może byśmy zmienili w regulaminie cośtam. - Nie, bo to nie jest dobry pomysł.

Kiedyś zbanowałeś mnie za obrażanie samego siebie. - Nie o to chodziło, nie pamiętam o co, ale miałem powód.

Robisz to źle. - Portal nie jest przestrzenią do dyskutowania o administracji.

Nie jest tak, jak napisałeś. - Nie mam zamiaru wdawać się w polemikę prowadzoną w stylu, który prezentujesz.

Dlaczego mnie zbanowałeś. - Bo wprowadzasz nieprzyjemną atmosferę.

Nierówno traktujesz userów, bo..... (opis sytuacji). - Na polterze nie ma nierównego traktowania (kropka, spodziewałeś się jakiegoś odniesienia do tego, co napisałeś?).

Ban jest niesłuszny. - Jeśli się pomyliłem, to mnie przeproś.

Itede itepe.

Najpierw piszesz rzeczy, które albo są logicznie sprzeczne, albo które prowadzą do absurdalnych wniosków, a kiedy wytykam te absurdy, to się obrażasz, bo nie o to przecież chodziło. Nie napisałeś tego wprost, a to, że wynika to z tego, co napisałeś, to nie ma znaczenia, bo Ty nie uważasz, żeby wynikało, więc nie powinienem pisać, że wynika.

Notabene, celem tej notki nie jest polemizowanie z Tobą. Nie dlatego, że nie chciałbym, tylko dlatego, że mnie nauczyłeś, że to niemożliwe. Bo każda dyskusja z Tobą ogranicza się z Twojej strony do zaprezentowania swojego stanowiska, przyjęcia, że to rozstrzyga kwestię i koniec. Wiele razy próbowałem z Tobą rozmawiać, zawsze było to walenie grochem o ścianę, a jak wynika z posta Enca, nie jestem jedyną osobą, którą tak traktujesz. Dlatego, głównym adresatem tej notki nie jesteś Ty, tylko użytkownicy. Zresztą, sam na wstępie wskazałeś, że polemika Cię nie interesuje i piszesz tylko dlatego, że "różne osoby to czytają", a teraz udajesz, że zrezygnowałeś z dyskusji, bo mój styl Ci nie pasuje.

15-12-2015 16:20
fajersztorm
   
Ocena:
+2

@Kamulec 

Nie bardzo czaje o co chodzi tym wszystkim ludziom - ale chce zgłosić do bana komentarz Sonderblat-a pod tą notką.

Nawet nie będę cytował tej żenującej próby hejtu.

15-12-2015 16:31
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1

Szanowna Administracjo!

Protestuje przeciwko banowaniu użytkowników. Wskutek takich praktyk prawdziwi fani WH40K nie mogą komentować mojego scenariusza na blogu ani popierać go plusikami. Deformuje to rzeczywisty odbiór społeczny mego dzieła. Z uwagi na powyższe oraz Święta Bożego NArodzenia które - póki co - nie zostały zawłaszczone przez lewaków i islamistów, apeluję o powszechną abolicję! 

Z poważaniem

Niziolek Bilbghazi (pokojowy uchodzca z Serii)

15-12-2015 16:41
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Fajersztorm

Ciekawiło, ile czasu minie, zanim Kamulec raczy się tym zająć. Przecież to jest świetny przykład tego, czego dotyczy ta notka. Kamulec nadgorliwie usuwa posty i banuje userów za offtop, żarty nawet jeśli nikt nie czuje się urażony (i dotyczy to także blogów samodzielnie moderowanych, takich jak mój), albo krytykę, a taki Sonderblat, który był już notowany, może sobie gadać o naziolkach, kale i smrodzie i Kamulec to ignoruje, chyba, że ktoś oficjalnie zaapeluje o interwencję (a i wtedy Sonderblat jest traktowany nieproporcjonalnie łagodnie, jak poprzednim razem, kiedy spotkało go tylko usunięcie postu, a mnie ban). Skoro Sonderblata traktuje w ten sposób, to nie powinien tępić innych użytkowników, za o wiele mniejsze przewinienia (i nie wyjeżdżać z tekstem, że to co innego, bo banuje wtedy, jak istnieje konieczność zapobieżenia dalszemu łamaniu regulaminu, bo Sonderblat to typowy "recydywista"). Taki Tyldodymomen dostał bana, bo bez wyzwisk żartował sobie z idei Polterświąt i co? L. Norec ostatnio komentował notkę o Mordimerze, też nie widze tam nic zasługującego na ban. Czyżby chodziło o to, że oni nie są lewicowymi bojownikami tropiącymi nazistów, ani aktywistami LGBT?

I to właśnie chodzi, fajersztormie.

Pewnie zaraz Kamulec powie, że znowu "przeoczył" wypowiedź Sonderblata. Pomimo tego, że odnosi się do niej znaczna część dyskusji, w której się wypowiedział.

15-12-2015 16:45
Z Enterprise
   
Ocena:
+2

Kamulec, ja też uważam, że powinieneś wlepić bana Sonderblatowi za takie teksty. I Kawiorowi za "wieśniaki". Potem możesz zbanować Adeptusa, bo znów truje cztery litery, zamiast zająć się czymś konstruktywnym. 

Adepus - tu nawet było znośnie przez ten miesiąc, postaraj się szybko zrobić coś, za co wylecisz permanentnie. Proszę.  

15-12-2015 18:54
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Z Enterprise

Aktualizacja: już trzy osoby jarają się tym, że sprawa ich nie obchodzi, sześć osób "jara się" sprawą. Rozumiem, że te 6 osób powinno się przestać kwestią interesować, bo ten fakt strasznie bulwersuje obojętnych.

Kamulec, ja też uważam, że powinieneś wlepić bana Sonderblatowi za takie teksty. I Kawiorowi za "wieśniaki". Potem możesz zbanować Adeptusa, bo znów truje cztery litery, zamiast zająć się czymś konstruktywnym. 

Czyli mam rację, że Kamulec postępuje niesprawiedliwie i za to powinienem dostać bana? Bo trochę się pogubiłem.

I mam takie pytanie: kto bardziej "truje cztery litery, zamiast zająć się czymś konstruktywnym"? Ja, bo publikuję notki w sprawach które mnie interesują (i jak widać, co najmniej 5 innych osób), a które Ty uważasz za niepotrzebne (i których nie musisz czytać), czy ty, który pod KAŻDĄ taką niepotrzebną wg Ciebie notką, za KAŻDYM razem musisz narzekać, jaką straszną rzecz uczyniłem ją publikując i jak bardzo Cię ona nie interesuje? Tak strasznie Cię boli, że kogoś może obchodzić coś, co nie obchodzi Ciebie?

 

15-12-2015 19:01

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.