"Okazuje się, że najciekawsze i najbardziej zróżnicowane są postaci drugoplanowe: tylko w ich wypadku można powiedzieć o próbach ukazania bardziej wielowymiarowych wizerunków w różnych odcieniach szarości".
Maja 'Vanth' Białkowska recenzuje Szczury i Morze RozległeRoberta V.S. Reddicka. Zapraszamy do lektury.