Vermiliona: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Vermiliona
Imię i nazwisko: Alicja Stefańska
Dołączył(a): 2006-12-18
Urodzony/a: 1990-03-03
Miasto: Bytów/ Gdańsk
Zainteresowania: życie, sztuka
Strona www:
http://vermiliona.deviantart.com/
O mnie

Obecnie wszystko w moim życiu kręci sie wokół studiowania architektury.
W jednym obrocie zawierają się: 4 jednostki czytania nie-fantastycznego, 30 jednostek spania, 3 jednostki picia herbaty,
45 rysowania odręcznego, 10 poprawiania rysunków odręcznych, 6 jednostek czytania fantastycznego, jednostka zakupów w
Biedronce, 15 jednostek jedzenia czekolady i opijania wszystkich z herbaty.
By nie wypaść z tej rozpędzonej karuzeli wspomagam się RPGami i skrzypkami.
Śpiewam, gdy jadę rowerem z koszyczkiem.
Chciałabym zostać wampirem.
Aktywność
Komentarzy: 45;
Postów na forum: 76;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
2926;
Konwenty na których będę
»
Pyrkon 2010 (2010-03-26)
Zilustrowane teksty: »
Mina przeciwpiechotna »
Ucieczka w dialogi »
Pisałem kiedyś powieść. Emocje. »
Zlecenie. Część 3 »
Zlecenie. Część 2 »
Zlecenie. Część 1 »
O bohaterach. Część 2 »
Gniew, bogini, opiewaj Achilla, syna Peleusa, zgubę niosący i klęski nieprzeliczone Achajom... »
Navigare necesse est »
O bohaterach. Część 1 »
Grudniowy konkurs na najlepszy bitewniakowy artykuł »
Okno na świat: Metro 2033 »
O porannym kacu »
Nie będziesz kolejnym Tolkienem! »
Na oko »
Okno na świat: Bo tylko wiarygodny jest artysta głodny »
Odrobina cierpliwości »
Mogę się na niczym nie znać, przecież piszę fantastykę! »
Okno na Świat: Mała Głusza »
Okno na świat: Creative Commons »
Warianty scenariuszy »
Naya Aggro »
Ser »
Eliksiry Zachariasza Samowara, część druga »
Wielkie Otwarcie »
Lanca Jaspree »
Misja »
Bohater »
Pomocnicy »
Zakon Sióstr Ciernistek »
Siedem pomysłów na: Scenografię »
Tajemnica kościoła św. Doroty »
A on zjadł kotka »
Latarnia »
Drzwi »
Gorączka »
Dzieci Nienawiści »
Szept
Blog
Eksponować książki
28-08-2009 22:56
Komentarze: 18W działach:
książki

Ubywa ich tylko wtedy, gdy którąś pożyczymy, ale w zasadzie, to jest ich więcej i więcej. Z jakiejś kalendarzowej okazji. Przechodzenia nieopodal księgarni. Świetnej okazji w internetowym sklepie. Dlaczego tu wszędzie masz książki? Wszystkie półki zapakowane piętrowo. Nierozpakowane kartony z tą makulaturą. Po całym domu wala się to, co „aktualnie” czytasz. Nawet na schodowym spoczniku stoi regał. Czy wyjściem jest przeszklona gablotka z ulubionymi wydaniami Tolkiena? A może zgrabna półeczka nad monitorem z kolekcją komiksów o Alienie? Se...
Czytaj dalej
O zamkach
24-04-2009 01:43
Komentarze: 1W działach:
architektura,
sztuka

Gdy urodziło się, a później wiele lat mieszkało w mieście z zamkiem, nie jest on niczym egzotycznym w codziennym krajobrazie. Jako malownicze tło nie odwraca naszych myśli od codzienności, nie skłania do refleksji nad historią regionu, jest raczej stałą, która wpisana jest w nasz tamtejszy byt.
Gdy chcemy pokazać gościom coś niezwykłego oprócz jezior i pubów, zabieramy ich na zamek. Jeśli mielibyśmy opowiedzieć trochę o jego historii, niestety musielibyśmy ją najpierw wygooglać. Przeciętny Bytowiak nie wie wiele o tym miejscu - „rycerze, restauracja, hotel i chyba biblioteka”. Nie...
Czytaj dalej
Władać Cthulhu
01-04-2009 13:08
Komentarze: 14W działach:
sztuka

Dni Natchnienia są czasem wymagającym, lecz upragnionym.
Podczas ostatnich obchodów tego losowego święta, uszyłam Ktula.
Przepis:
0. Mieć Plan;
1. Poszukać zielonych szmatek (zakupić używane) [mogą być w paski/ kropki/ kwiatki dla lepszego efektu];
2. Poszukać koralików/ guziczków, igły, nici i nożyczek;
3. W drodze na Pyrkon zgromadzić te rzeczy w jednym przedziale pociągu, do tego kilka Niezrzeszonych Szwaczek, Kontrolerów Jakości i Nawlekaczy Igieł;
4. Nadać potworowi Osobowość - wypchać głowę silikonem, by uzyskać efekt Władcy Wód;
5. Bawić się w Igora;
6. Przy wręczaniu Solenizantowi do...
Czytaj dalej
Popsuć zepsute
04-03-2009 01:50
Komentarze: 5W działach:
sztuka,
architektura,
Gdańsk

Spotkałeś się kiedyś z przypadkiem budynku, który można by nazwać pięknym, jeśli nie liczyć kilku szczegółów dodanych przez mieszkańców podczas eksploatacji?
Widziałeś poważne zakłócenia przestrzeni spowodowane bezguściem, niewiedzą, czy pośrednio: modą?
Widziałeś. Jeśli nie, to znaczy, że nie jesteś dość dobrym obserwatorem.
Zdjęcie: wielorodzinny dom mieszkalny w Bytowie (usytuowany naprzeciwko Zamku Krzyżackiego z XIV wieku)
Doprowadzić budynek do stanu, w którym jest zarówno bezpieczny, jak i estetycznie poprawny znaczy często tyle, co generalny remont.
Wydajemy na kupno domu więcej ni...
Czytaj dalej
Podoba nie podoba się
23-01-2009 20:23
Komentarze: 17W działach:
sztuka,
książki

Jak zdefiniowałbyś stereotypowy obrazek fantasy? Czy byłby tam książę w błyszczącej zbroi, a jego roziskrzonymi włosami targałby wiatr? Tło wypełnione zamkiem, wiekową, lecz wciąż przytłaczającą potęgą fortecą, z fosą odbijającą światło? Oczy księcia zajmują pół twarzy, księżyc pół nieba, a w dodatku w jego obszar wpisane jest „oblicze” wilka? Byłoby to coś innego? Naprawdę jesteś w stanie zobaczyć coś innego, niż białe jednorożce w tle? W przypadku książek, niekoniecznie ilustrowanych, zajmijmy się okładką, która ma zachęcić nas do zainteresowan...
Czytaj dalej