No i wygląda na to że się przełamałem i jednak sięgam po pisanie bloga. Cóż, jak widać nie trzeba mieć jakiegoś wielkiego powodu, wystarczy mieć coś do powiedzenia.
Chciałem napisać parę słów na temat scenariusza który wysłałem na konkurs Quentin. Jest to w zasadzie pierwszy scenariusz jaki porządnie napisałem i zredagowałem. Bo choć prowadzę od wielu lat to przedtem wystarczała mi mapa myślowa zdarzeń, wątków, motywacji i kilka pomysłów których nawet nie spisywałem. W zasadzie grało się tak bardzo dobrze, wszyscy bawili. Ale w końcu postanowiłem się zmierzyć z oceną innych, a Quentin oferuj...
Czytaj dalej