
Dziś miałem okazję zmacać pierwszy wydrukowany egzemplarz
Wolsunga. Molestowałem go przez ponad godzinę i satysfakcja z tego była niemała.
Technikalia
Podręcznik miażdży swoimi gabarytami: solidne B5, 480 stron (właściwy tekst na jakichś 465; nie mam teraz możliwości pokazać zdjęć, ale wieczorem powinienem je dodać, wiec na bloga zapraszam również później). Papier jest świetny - gruby, przyjemny w dotyku, o fajnym odcieniu ecru, nie śmierdzi farbą. Niestety idealnie nadaje się do chłonięcia wody, zatem lepiej unikać w jego okolicach płynów. Strony są do granic możliwości wypełnione tekstem, choć moim zdaniem autorzy umieścili za dużo ilustracji (których jakość jest bardzo zmienna).
Mięcho
Każdy, kto zapłacił za
Wolsunga ma na co czekać. Materialu jest ogromna ilosc, w dodatku pierwszego sortu. W mechanikę się nie zagłębiałem, bo prawdopodobnie i tak wsadzę własną, ale cala reszta to cud, miód i orzeszki. Gra jest nastawiona na archetypy, a profesje to tylko dodatek (co tłumaczy duże podobieństwa wśród tych 19 wymienionych, np. badacz i naukowiec, badacz i odkrywca, odkrywca i myśliwy, itp.). Rasy fajnie się prezentują, choć oczekiwałbym bardziej szczegółowych opisów (co być może zapewnią dodatki). Świat gry przedstawiony jest przyjemnie, dobrze się toto czyta. Oczywiście wszędzie czają się pomysły na przygody, cytaty i rożnego rodzaju ciekawostki.
Dziegieć
Rozczarowała mnie liczba literówek, których podczas wstępnego kartkowania wyłapałem kilkanaście. Niezbyt dobrze to wróży erracie... Najpaskudniejszy babol jest w gadżetach (czyli ekwipunku): podając dwa alternatywne typy przedmiotu po pierwszym opisie mamy kropkę, a przed drugim "lub". I nie jest to żadne punktowanie czy wymienianie (a przynajmniej nie wygląda), lecz normalne zdanie. Drugi gruby paskud jest przy opisie starego trolla, gdzie grafika wlazła na tekst i ucięła po ostatniej literce we wszystkich linijkach.
Na wstępie tyle. Za tydzień, po przeczytaniu "mojego" podręcznika, napisze szczegółową recenzję.
P.S. W Wolsungu
są Wampiry! :P
P.P.S. "Markowe" kostki tez będą ;)
Waszym zdaniem...