Segi: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Segi
Imię i nazwisko: Marta Segit
Dołączył(a): 2004-10-25
Urodzony/a: 1991-10-31
Miasto: Zamość/FBK
Zainteresowania: Dużo :P
O mnie
Segi. Nie Sedżi. Nie Sedzi. Nie Seżi. SEGI.
Jestem: dziwna
Nie jestem: dziewczyną Sejiego.
Uzależniona od: soku z czarnej porzeczki, soku pomidorowego, klarnetu
Fanka: Harry Potter, The Phantom of the Opera, Narnia, Charlie and the Chocolate Factory, Opera, Starożytny Egipt, CAPTAIN Jack Sparrow
Anty-fanka: Andrzej Polkowski, IE, "tacy dwaj, co ukradli Księżyc"
Chciałabym: napisać książkę
Nie chciałabym: zdawać matury z matematyki
Aktywność
Komentarzy: 20;
Postów na forum: 25;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
10;
Najnowsze teksty: »
Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką IV
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Zamojskie Spotkania z (Ekstraordynarną) Fantastyką IV (4)
Blog
I koniec
09-02-2007 23:52
Komentarze: 4W działach:
Życie,
Teatr,
kOfFaNy PaMiEnTnIcHq
Jest cudownie. Mam przed sobą dwa tygodnie obijania się i nic nierobienia, połączonego z 400 zadaniami z matmy, które są głupie i złe.
Zostałam finalistką dwóch konkursów tak na 90% i właściwie nie musze sie już martwić, czy mnie przyjmą do wybranego liceum.
Oby do kwietnia i wszyscy się ode mnie odczepią.
Jakaś normalna notka będzie w najbliższym czasie, jak się wyśpię.
Czytaj dalej
Się pochorowałam
19-10-2006 17:26
Komentarze: 6W działach:
kOfFaNy PaMiEnTnIcHq,
Życie,
Teatr
We wtorek w mojej kochanej szkółce spędziłam zaledwie trzy godziny lekcyjne, by potem udac się do lekarza i wybłagać dwudniowe zwolnienie pod pretekstem "jak ja niby mam z tym bioparoksem do szkoły iść i jeszcze go tam używać?! ;((((((" Ostatecznie jutro też do szkoły nie idę, nic mnie nie ominie, jak mi przykro.
Anyway, na Teatr iść muszę i z całą pewnością pójdę. Za dziesięć prób premiera, a mamy jeszcze dużo roboty. Jest tam jedno moje działanie i trochę się tego boję, bo wydaje mi się, że popełnię błąd pokazując je pewnej osobie, którą zaprosiłam zanim dowiedziałam się, że to działanie bę...
Czytaj dalej
Piszę jakąś durną rzecz
24-09-2006 00:43
Komentarze: 41W działach:
Szkoła,
Bleh
"Problemy ogólnoludzkie i ponadczasowe w tragedii Sofoklesa". Kogo to, do jasnej cholery, obchodzi!?
Poza tym słucham sobie Upiora i udaję, ze umiem śpiewać. Tak... Sobota, za dwadzieścia pierwsza, a ja siedzę nad durną rozprawką i po raz setny chyba słucham muzyki z tego filmu.
Piszę testy próbne. W czwartek i piątek. Normalne szkoły będą miały jeszcze góra jeden taki test, a moja koffana szkoła ile? No, ile?
Pięć, proszę państwa. I będą za to stawiali oceny i co? I poleci średnia, poleci wszystko.
A z miłych rzeczy, to turkusowe paznokcie mam. I sześć kolczyków :)
Czytaj dalej
Historia lubi się powtarzać...
18-09-2006 23:04
Komentarze: 22W działach:
Bleh,
Szkoła,
kOfFaNy PaMiEnTnIcHq
...a ja nie.
Tylko, że znowu wydawało mi się, że będzie dobrze, fajnie i w ogóle tak jakoś inaczej. I co? Znowu mam ochotę od tego wszystkiego uciec, do jakiejś piramidy najlepiej.
Niech mnie ktos przytuli.
Czytaj dalej
Ta...
10-09-2006 21:29
Komentarze: 11W działach:
Bleh
Miło jest się dowiedzieć od swojego rozmówcy, że się go irytuje, a potem przekonać się, że rozmówca sobie zwyczajnie poszedł. Nie mówiąc, oczywiście, czym tak się zirytował. Miłe.
W ogóle dość mam tego miasta i ludzi, z którymi jestem zmuszona przebywać przez pięć dni w tygodniu. Oni mnie też, jak widać na załączonym obrazku.
Źle się czuję i boli mnie głowa, ostatni raz było tak w czerwcu. Witaj, szkoło.
A na ostatnim niemieckim przychodziły mi do głowy tylko włoskie słowa. Sona andata in Italia con i miei genitori. Ciekawie by to zabrzmiało...
Glupio jest :/.
Czytaj dalej
Gówn... znaczy szkoła i to jak jest wspaniale
05-09-2006 22:26
Komentarze: 3W działach:
Szkoła,
Życie,
Bleh
Skończyły się wakacje to i ładną pogodę szlag trafił, a co! Zimno, mokro, sennie i ogólnie okropnie. Wczoraj z nerwów miałam ściśnięty żołądek, w związku z tym w nocy nie mogłam zasnąć i rozpoczęłam te dziesięć miesięcy tortur niewyspana.
Oczywiście już pierwszego dnia zapowiedzieli mi ekstremalną i hardkorową jazdę w postaci pytania z matmy, kartkówki z polskiego(!) i z geografii. Ja wiem, że inni mają maturę, sesję, cokolwiek i to może nie jest taki wielki problem, tylko, że to dopiero pierwszy dzień był, a ja już jestem zmęczona, przerażona i zdołowana. Ciekawe, ile jeszcze razy w ciągu te...
Czytaj dalej
Odliczanie
01-09-2006 13:14
Komentarze: 0W działach:
Teatr,
Życie
Za jakieś dwie godziny dowiem się, jak to będzie. Mam nadzieję, że nic się nie zmieniło. W każdym razie nie na gorsze...
Pierwszy września. Argh.
Czytaj dalej
I po Polcone
28-08-2006 23:02
Komentarze: 9W działach:
Życie,
Bleh,
kOfFaNy PaMiEnTnIcHq
To byl moj trzeci konwent w życiu i bardzo mi się podobało, pomijając łazienkę, w której rosły sobie grzybki i nie zamykały się drzwi.
Dotarliśmy z Sejim około osiemnastej chyba i udaliśmy sie do Tajnej Sali Której Nie Było Na Mapie. Tam poznałam Saise'a, Ausira, Ewę, Starlifta i kilka innych osób. Ponownie spotkałam się też z Wojewodą :)
Te cztery dni były miłym oderwaniem od rzeczywistości, zbliżającej się szkoły i nudy, jaka ostatnio nie dawała mi spokoju. Mogłam sobie pośpiewać "Shogotha" w duecie z Ausirem, albo nawet i w tercecie z Sejim. Fajnie było iść ulicą nad ranem z "To life, to ...
Czytaj dalej
Całą noc nie spałam
08-08-2006 07:03
Komentarze: 3W działach:
Bleh
Koło drugiej wzięłam sobie Narnię i zaczęłam czytać. Po czwartej dałam sobie spokój, potem jeszcze trochę poczytałam po szóstej. Fajnie było.
Wczoraj, dla odmiany, wstałam jakieś dwadzieścia po dwunastej i to tylko dlatego, że zostałam obudzona.
Staram się cieszyć wakacjami. Jasne. Tylko, że jak pomyślę, jak niewiele mi ich zostało, to robię się wściekła.
Byłam na Piratach, nawet dwa razy. I zapomniałam wziąć sobie widokówki. Za jakiś czas pójdę do kina i sprawdzę, czy już można sobie wziąć plakaty.
If we don't have the key, we can't open whatever it is we don't have that it unlocks. So wh...
Czytaj dalej
Przeniosę się chyba
01-08-2006 00:24
Komentarze: 2W działach:
kOfFaNy PaMiEnTnIcHq,
Blog
Już całkowicie na Poltera, jeśli chodzi o pisanie bloga, bo tamten adres zna zbyt wiele osób, które mnie, delikatnie mówiąc, nie lubią.
A tutaj... przynajmniej sie po szkole nie rozniesie, jak coś napiszę.
Połowa wakacji za mną i jakoś tak nudno jest. Prawie cały lipiec spędziłam we Włoszech, u znajomych. Po powrocie przez pięć dni nie robiłam nic, dosłownie. Nawet nie miałam z kim wyjść na spacer. I jeszcze głośniki mi zdechły, a nie było mnie w domu. Spisek.
Jutro jadę z Przyjaciółką do Lublina, spotkać się z koleżankami. Nareszcie coś się dzieje. Dzisiaj też było lepiej, bo Monika przyjec...
Czytaj dalej