Kolejna porcja utworów, których używam na moich sesjach.
1 POETS OF THE FALL - CARNIVAL OF RUST
Świetny imho utwór fińskiego zespołu, którego użyłem jako swoiste opening theme w jednej z moich kampanii. W skrócie akcja działa się w mieście o wiele mówiącej nazwie "Purgatory", przy którym Gotham czy miasto ze Spawna bywają miejscami sielankowymi.
Gracze wcielili się w jedne z niewielu jasnych postaci w zdecydowanie ciemnym świecie. Mówiąc prosto i sztampowo, byli praktycznie ostatnią nadzieją rozpadającego się miasta i to właśnie miał obrazować powyższy kawałek.
2 SEASICK STEVE - BANJO SONG
Piosenka jak dla mnie idealna na zakończenie sesji czy kampanii drogi. Postacie po wielu przeżyciach, poranieni i skrajnie zmęczeni wracają w końcu w rodzinne strony, aby odpocząć i spędzić resztę swoich dni w miejscu, które nazywają domem.
3 INFECTED MUSHROOM - NONE OF THIS IS REAL
Polecam zarówno utwór jak i cały zespół.
Jak dla mnie idealne tło dla akcji w klimatach cyberpunk lub grozy. Pościg uliczkami Detroit w Shadowrunie czy ucieczka przed istotami z mitów w Zewie dziejącym się w latach 90-tych to przykłady, które od razu przychodzą mi do głowy.
Na dzisiaj tyle, ale pozwolę sobie zareklamować tekst Tomasza Kuczy, z jednego z poprzednich karnawałów blogowych, który znalazłem przypadkowo, a który sprawił, że kilka moich ostatnich sesji było dla mnie fajniejszych niż zwykle :)