01:55 24-07-2006

Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Dodał(a): Paweł 'Ausir' Dembowski

Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2
8.44
Ocena użytkowników
Średnia z 81 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 6
Mają w kolekcji: 54
Obecnie czytają: 3

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie czytam
(beta)
Jeżeli podoba Ci się ten produkt, prawdopodobnie spodoba Ci się też:
Herezjarcha
Prawda
Świat finansjery
2001: Odyseja kosmiczna
Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2 - Poltergeist patronem
Tytuł: Pan Lodowego Ogrodu
Cykl: Pan Lodowego Ogrodu
Tom: 2
Autor: Jarosław Grzędowicz
Wydawca: Fabryka Słów
Data wydania: 16 listopada 2007
ISBN-13: 978-83-60505-42-7
Oprawa: miękka
Wymiary: 125 x 195 mm
Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Cena: 33,00 zł



Kiedy ją zobaczyłem, poczułem, jakby moje serce pękło znienacka, niczym gliniany dzban. Dzban pełen strachu.
Wiedząca. Wiedząca o ślepych oczach, takich samych jak oczy skrytobójcy, który zabił moją Irissę. Jak oczy leopardów Prorokini. Złote bielmo.
Co zobaczy, kiedy dotknie mojej twarzy?
Wiedząca wstała z krzesła i podtrzymywana za łokieć przez żołnierza pokuśtykała na lewą stronę mostu. Adepci zabrali parasol i krzesełko, by zrobić nam drogę, a ja wyjąłem palec z nosa i uniosłem lejce.
Koła wózka zaskrzypiały.
Wiedząca odwróciła się nagle z zadartą głową, zupełnie jakby węszyła. A potem wyrwała łokieć żołnierzowi i uniosła rękę z rozcapierzonymi palcami, po czym ruszyła prosto w naszą stronę, chcąc dotknąć mojej twarzy. Brus odwrócił się do niej, ale jego maska podobna do kałuży rtęci nie wyrażała niczego.
Zmartwiałem.
Była już tak blisko, że słyszałem jej bezzębne mamrotanie sączące się nieustannie z pomarszczonych ust.



Słowa kluczowe:

Jaorsław Grzędowicz, Pan Lodowego Ogrodu, Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2

Powiązane artykuły:

» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3 - Jarosław Grzędowicz (recenzja - Villmar)
» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3 - Jarosław Grzędowicz (recenzja - Sienio)
» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3 - Jarosław Grzędowicz (recenzja - malakh)
» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2 - Jarosław Grzędowicz (recenzja - Zicocu)
» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 2 - Jarosław Grzędowicz (recenzja - Alchemist)

Powiązane noty:

» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 3
» Pan Lodowego Ogrodu. Tom 1

Powiązane wieści:

» Wznowienie Pana Lodowego Ogrodu już w księgarniach
» Nowe wydanie Pana Lodowego Ogrodu
» Nagranie ze spotkania z Grzędowiczem
» Spotkanie z Jarosławem Grzędowiczem
» Opóźniona premiera PLO 4


Recenzje użytkowników:


Jeszcze nikt nie napisał własnej recenzji. Możesz być pierwszy(a)...

Dodaj recenzję dodaj swoją recenzję

Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
~PIÓRO

Użytkownik niezarejestrowany
okładka
Ocena:
-1
(+1) [troll]
ten projekt okładki jest beznadziejny. Powinna ona pasować do okładki poprzedniego tomu, komponować się z nią. szczególnie imię i nazwisko autora powinny być poziomo a nie pionowo tak jak w starych projektach okładek FABRYKI SŁÓW. reszta? rysunek nie najgorszy, do wytrzymania ;)
14-08-2006 10:50
~Zolthan

Użytkownik niezarejestrowany
Nie płacz.
Ocena:
0
(+1) [troll]
Z tego co widziałem, to fabryka często zmienia swoje okładki z projektu wstępnego na końcowy. Widać te pierwsze są "na sztukę" (choć nie wiem po co psuć krew kiepskimi projektami robionymi na biegu i na odwal).
Nie sądzę by zmienili układ z pionowego na poziomy w jednej książce jeśli zmienili całą serię jakiś czas temu :).
14-08-2006 15:00
~halibut13

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jakas taka....hmm a`la Harry Potter
21-08-2006 16:31
~popiol

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
mam gdzieś jak będzie wyglądała okładka, co mnie obchodzi z jakiego układu na jaki zmieniają, ile jeszcze mam czekać na książkę, kolejny rok, ktoś tu sobie jaja robi chyba, a beznadziejna to bardzo delikatne określenie, to jest straszna kicha niestety i miejmy nadzieję iż projektem wstępnym pozostanie
pozdrowionka dla wszystkich oczekujących
09-09-2006 02:17
~justyna

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
szczerze mówiąc okładka niespecjalnie mi sie podoba... no ale to tylko projek (mam nadzieje ze nieostateczny)... w kazdym razie czekam na ksiazke z niecierpliwościa
27-01-2007 19:37
Słowik
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zdecydowanie powinni pozostać przy układzie z pierwszej części. Jeśli to ma być kontynuacja, niech będzie widać na pierwszy rzut oka, że to jest druga część tej samej opowieści.
Mają gotowy projekt, trzeba tylko zmienić grafikę i dorzucić "tom II".
08-02-2007 10:59
~Wąpierz

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
tak się zastanawiam... tom pierwszy poziomo, tom drugi pionowo, tom trzeci... po skosie? ^^'
01-03-2007 17:04
~pepecha

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wygląda na to, że Fabryka w ogóle zmieniła szatę graficzną wydawanych przez siebie książek. "Zakon Krańca Świata" dopadła ta sama przypadłość. Grzbiety nie różnią się na szczęście drastycznie.

Btw. Jak ćwierkają wróbelki - będzie to tom drugi i ostatni?
16-03-2007 07:09
~Lafcadio

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ponoć drugi i przedostatni ;]
16-03-2007 22:35
~Noria

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
jak to zwykle bywa w trylogiach ;p
28-04-2007 13:29
~Lucass

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zkontruję wielce konstruktywną debatę o okładce,wyrażając radość z kolejnego polskiego czytadła.Kolejnego streszczenia sesji RPG.
Pozdrow.
30-04-2007 18:45
~Mun

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
ZKONTROWAŁ - owacje na stojąco. ;p
Może i czytadło, ale genialnie napisane i pod każdym względem majstersztyk. A jeżeli mój przedmówca tak lubii czytać streszczenia sesji RPG - nic tylko podziwiam.
02-05-2007 19:41
~Irth

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Właśnie sobie odświeżyłam pierwszy tom - dwa lata czekania na kontynuację, mam nadzieję, że warto :) Zgodzę się z przedmówcą - genialnie napisane, w ogóle, styl Grzędowicza jest niesamowity. Co do okładki - faktycznie powinni dopasować do pierwszego tomu, obecny wygląd serii nie podoba mi się, a tamta (okładka) była prosta i elegancka. Tyle że pewnie zamiast tego za pół roku wyjdzie reedycja pierwszego tomu, z okładką już w nowej serii, tak jak to się z Pilipiukowymi "Kuzynkami" stało. W sumie jedynym elementem łączącym okładki obu tomów jest Jadran (to akurat dla mnie plus, bo wizualnie jest klimatyczny).
Przyłączam się do owacji dla Lucassa. Sesja RPG? Na upartego sporo polskiej literatury dałoby się podciągnąć pod "streszczenie sesji rpg", gdyby się ktoś uparł - ot, taki Sienkiewicz chociażby....pytanie tylko, czy jest po co?
22-05-2007 14:59
~Katros

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zgadzam się z Irthem
29-05-2007 20:10
~Lucass

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Biję się w piersi.Gafa na sam początek.
Przepraszam na stojąco.A co do mojego pogromcy to zapytuję jak czytadło może być genialnie napisane?Po drugie nic nie wspomniałem o tym jak bardzo lubię czytać streszczenia sesji.
Szkoda że tak bardzo jesteście w sobie moi drodzy rozkochani.Grzędowicz najlepszy jest i basta! Dla mnie w dalszym ciągu jest to rzecz bezstylowa, treściowo uboga.
Mistrzami fachu są Le Guin, Wolfe czy Simmons.
Napewno nie Pan Jarosław Grzędowicz.Choć może kiedyś. Życzę z całego serca.Pozdrawiam.
01-06-2007 01:10
~Mun

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Drogi Lucassie!
Nawet czytadło może być genialnie napisane pod względem językowym czy stylistycznym. Godny podziwu jest równieżsposób w jaki Grzędowicz tworzy nastrój w książce i wciąga czytelników w wir opowieści. przeplatające się ze sobą wątki Vuko i młodego cesarza nie pozwalają znudzić się za bardzo jedną postacią.
Na twój kolejny argument odpowiem tak: "Pan lodowego ogrodu" jest po prostu opowieścią. Służy do zanurzenia czytelnika w świat tajemniczych stworów i magii (wybacz banał). Na myśl mi przychodzą klechdy ludowe, gdy cała rodzinazasiada by wysłuchać kolejnej fantastycznej opowieści. Jeżeli czytałeś mity skandynawskie znajdziesz je równie beztrościowymi jak książka Grzędowicza.
Na koniec mojej riposty dodam, że nie przeczę, że mistrzowie fachu których wymieniłeś są wielkimi postaciami świata twórców fantasy. Z nich wszystkich czytałam tylko Le Guin i bardzo mi się podobała, ale jej styl był znacznie cięższy od stylu Grzędowicza.
Pragnę też zwrócić Ci uwagę, że pisarze których wymieniłeś są zagraniczni. Dlaczego nie wymieniłeś żadnego nazwiska polskiego. Czyżbyś tak nisko oceniał naszą literaturę fantastyczną?
Pozdrawiam
Mun
02-06-2007 12:40
~Pioter

Użytkownik niezarejestrowany
DATA?!
Ocena:
0
(+1) [troll]
ok, ale ktos juz wie czy tom 2 ukaze sie w 2007 roku jeszcze? czy nastepny rok musimy czekac??
02-06-2007 16:22
~Aisa

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
teoretycznie 30 czerwca ale to podaje tylko Poltergeist. Fabryka słów ograniczyła się do enigmatycznego '2007'. Żadnych innych informacji nie mam.
03-06-2007 20:21
~Aaken

Użytkownik niezarejestrowany
jakiś tam
Ocena:
0
(+1) [troll]
MAam potwierdzenia na to że będzie na końcu czerwca, będa jaja...heh...
11-06-2007 16:55
~brasi

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
wyczytałem gdzies w necie ze 30.12.2007... normalnie kaplica...
15-06-2007 06:48
~john

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
leżę trupem i kwiczę. W GRUDNIU???!!! Umarłem
07-07-2007 17:50
~gdera

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
coś strasznego... odkąd przeczytałam tom pierwszy regularnie sprawdzam w księgarni czy pojawił się już drugi tom... i nic... co za ból- GRUDZIEŃ ?!
29-07-2007 23:00
~bloom

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
T_T
30-07-2007 16:00
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Żal.pl to wydawnictwo jest zajebiste w zeszłym roku to było początek 2007 ;/ A na tej stronie pisze ze 30 wrzesień ;/ a tutaj jeszcze ktoś pisze ze 30 grudzień ;/ ;/ ;/
16-09-2007 11:25
~Night

Użytkownik niezarejestrowany
kiedy?
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wiadomo w końcu kiedy to wyjdzie? Bo już mnie dobija sprawdzanie co chwila na stronie Fabryki Słów i widniejący tam enigmatyczny 'rok 2007'... tutaj jest napisane, że powinno wyjść za 2 dni (30.09.2007) a tymczasem w komentarzach wychodzi 30.12.2007. Skąd ta dezinformacja?
28-09-2007 10:31
~Melasa

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
NIE!!! Ta okładka jest za jasna!! Poprzedni rysunek był fajniejszy!! Bardziej MROCZNY!! To białe tło naokoło jest jakieś obrzydliwie pozytywne...
14-10-2007 17:26
~Night

Użytkownik niezarejestrowany
aukcja
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kiedy patrzę na daty wydania tej pozycji to czuję się jakbym brał udział w aukcji. Każda kolejna propozycja tylko czeka na pytanie "kto da 'później'" ;)

Aczkolwiek 16.11 to moje urodziny - może będę miał fajny prezent :>

Jeżeli nie to kolejny termin obstawiam na gwiazdkę -- kupię sobie pod choinkę ;) A dalej to już chyba dzień dziecka...
15-10-2007 13:55
~Zayl

Użytkownik niezarejestrowany
cykl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Odnosze wrazenie ze Pan Lodowego ogrodu nie zamknie się w 3 tomach.
22-10-2007 00:49
~czaju

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
eeh? Czeemu?
24-10-2007 16:26
Ezechiel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Tom pierwszy to było średnie czytadło, nie pozostawiając żadnych głębszych uczuć po lekturze. W dziedzinie "literatury rozrywkowej" znam wiele lepszych, również polskich.

Język jakim była napisana książka wcale mnie nie powalił na kolana, sporo zdań jest rozdmuchanych do granic możliwości. Fabuła nie należy do oryginalnych, dwutorowa narracja sprawia wrażenie niespójności. To, że książka zahacza o mity skandynawskie nie wywołuje u mnie euforii.

Nie widzę powodów do euforii. Ani tym bardziej do Zajdla.
16-11-2007 10:58
Shakaras
Ocena:
0
(+1) [troll]
ale macie zabawe :D nie macie sie czego czepic :D to sie okladki przyczepiliscie ;>
ech...

Mam nadzieje, ze tom2 nie obnizy poziomu, jaki narzucil tom 1. Ksiazka super, ide dzis szukac po empikach :P 2 tomu
16-11-2007 11:29
~golo

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
no zapowiada sie ciekawie, nie da sie ukryć :)
16-11-2007 15:43
~Sayonara

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Pierwszy tom jest bardzo dobry. Znacznie lepszy niż większość zachodnich powieści fantasy, które możemy znaleźć w księgarniach.
I zdecydowanie zasługiwał na Zajdla.
Ja w przeciwieństwie do Ezechiela nie znam zbyt wielu polskich lepszych pisarzy od Grzędowicza (choć Popiół i Kurz muszę uznać za średnią książkę).
Pozdrawiam
16-11-2007 16:40
malakh
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bomba...

A do szczecińskich empików książka nie dotarła!

To ma być cywilizacja?
16-11-2007 20:16
~Kizoku

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Sayonaro, to nie sztuka, bo większość zachodniej fantasy publikowanej w Polsce, to czytadełka dla przeciętnego odbiorcy (95% z tego co naprawdę ma tam jakąś wartość, nigdy nie zostanie tu wydana, a nieliczne wyjątki w postaci Mieville'a, MacLeoda, Gaimana czy Wolfe’a niczego nie zmienią). Z Polską fantastyką jest jeszcze gorzej. Mamy może z 5 dobrych lub bardzo dobrych pisarzy i kilku młodych zdolnych, reszta to papka dla niewymagających odbiorców (którzy pewnie za 10 lat nie będą mogli czytać swoich dzisiejszych literackich idoli) lub takich, którzy jeszcze niewiele czytali (przypuszczam, że większość bywalców tego portalu to gimnazjaliści, licealiści i początkujący studenci…). Ale, zaraz, do czego zmierzam? No tak, chciałem tylko powiedzieć, że Grzędowicz błyszczy, bo tło to nawóz i to bynajmniej nie sztuczny.
17-11-2007 00:50
Alkioneus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie urągam Grzędowiczowi. Zajdla wyhaczył, bo zasłużył i bo miał lekką konkurencję, bo ciężka artyleria pióra zaspała.

Nie rozumiem wypowiedzi godzących w niego zarówno jak zachwytów. Że czytadło? Chciałbym takie czytadła czytywać na codzień. Że styl, że sztuka - tych akurat można by odesłać do innej półki autorów.

Mamy tu do czynienia z arcydziełem w swojej kategorii. Niepodważalną kwintesencją lekkiej książki do pociągu lub poduszki. I ani więcej, ani mniej - czyli naprawdę bardzo dużo.

17-11-2007 03:24
~Igi

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
W poniedziałek byłem u kumpla w Empiku i mają już Pana Lodowego Ogrodu w spisie książek w bazach danych, więc myślę że to kwestia 2-3 tygodni.

Jeśli chodzi o samą jakość książki to dla mnie Pan Lodowego Ogrodu jest jedną z lepszych pozycji na naszym rynku fantasy, tak mnie wciągneło że jak już usiadłem to przeczytałem do samego końca ;p, a jeśli ktoś twierdzi że w tej książce niema nic ciekawego to proponuję dla porównania przeczytać sobie "Żałując za Jutro"... wtedy zobaczycie co to prawdziwy gniot fantasy ;p
21-11-2007 10:41
~ogon

Użytkownik niezarejestrowany
625 stron drugiego tomu
Ocena:
0
(+1) [troll]
mniam.
22-11-2007 18:23
~trsts

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
dzis zacząłem, jestem po 150 stronach- i styl jest znakomity, tak jak był, czyta się szybko al przyjemnie- tylko fabuła robi się cokolwiek absurdalna i przekombinowana.
poczytamy, zobaczymy.
22-11-2007 21:52
~La Tristesse

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
buuuuuuuuuuuuu! Umarłam! Jak on mógł to zrobić?! NIE! Uwaga! Pan Lodowego Ogrodu 2 - czekaliśmy na niego tak długo by tak się zawieść! Niepowtażalny orginalny styl i humor, niekonwencjonalne połączenie fantasy i sci-fi w pierwszym tomie tu niestety opuściło autora. W drugim tomie króluje przesada, bezsens i kicz. CZEMU?! Panie, panowie, zapłaczmy razem...
25-11-2007 20:09
~Night

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Też jestem rozczarowany drugim tomem... prawie jakbym czytał zupełnie inną - gorszą - książkę... i... cóż... teraz pewnie poczekamy kolejne dwa lata na trzeci tom (sądząc po prędkości rozwoju akcji trzeci też nie będzie ostatnim).
02-12-2007 10:18
~valkirya

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
mi się drugi tom niesamowicie podoba, pomimo lekko przesadzonej fabuły. Czyta się doskonale i zadowoleniem stwierdzam, że humor mu się wyostrzył.Tylko ja tak długo czekałam na tom drugi, i zawiodłam się... bo trzeba będzie czekać jeszcze na trzeci ;(
04-12-2007 11:18
~La Tristesse

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hmm... O gustach się nie dyskutuje. Stwierdzam tylko, że taki rodzaj prymitywnego humoru mi nie odpowiada. Denerwuje mnie to, co autor zrobił z cyfralem, że Aaken dalej żyje (i zapewne żyć będzie do końca i zostanie pokonany jako ostatni)i ogólna otoczka epatująca brzydotą i okropieństwem. Jest tak jakby autor łopatologicznie starał się wbić czytlenikom do głów "źli są źli, bardzo źli, spójrzcie jak obrzydliwe jest zło!" ;(
06-12-2007 18:54
~Night

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak część osób tutaj ja również uważam, że pierwsza część PLO jest książką znacznie wyróżniającą się w polskim fantasy. Mimo to wszystkimi czterema kopytami podpisuję się w całości pod wypowiedzią La Tristesse dotyczącą drugiego tomu.

Dodam jeszcze tyle, że jeżeli "humor" staje się bardziej oczywisty i prostszy nie oznacza wcale, że się wyostrzył ;)

Napisałbym coś jeszcze ale nie chcę robić spoilerów tym, którzy nie czytali :)
10-12-2007 18:39
~Night

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jak część osób tutaj ja również uważam, że pierwsza część PLO jest książką znacznie wyróżniającą się w polskim fantasy. Mimo to wszystkimi czterema kopytami podpisuję się w całości pod wypowiedzią La Tristesse dotyczącą drugiego tomu.

Dodam jeszcze tyle, że jeżeli "humor" staje się bardziej oczywisty i prostszy nie oznacza wcale, że się wyostrzył ;)

Napisałbym coś jeszcze ale nie chcę robić spoilerów tym, którzy nie czytali :)
10-12-2007 18:39
~komarrek

Użytkownik niezarejestrowany
Wreszcie dobra polska fantastyka
Ocena:
0
(+1) [troll]
Swego czasu myślałem że po Wiedźminie już żadna Polska książka w tematyce fantasy nie będzie dla mnie warta uwagi. Teraz mogę stwierdzić że się myliłem, Grzędowicz potrafi na prawdę pisać. Nie dajcie się nabrać na teksty że druga część jest słabsza od pierwszej - poziom został utrzymany, a wszystko jest na swoim miejscu.
14-12-2008 17:02
~komarrek

Użytkownik niezarejestrowany
A propos humoru
Ocena:
0
(+1) [troll]
śmieszą mnie wypowiedzi typu "prymitywny humor" Przecież w pierwszej części dostaliśmy ten sam rodzaj dowcipu. Jeśli więc komuś nie odpowiadał początek to ,piczku materinu,po co
w ogóle kontynuuje ten cykl? Osobiście przepadam za humorem Vuko, to właśnie ożywia jego postać, za to go uwielbiam.
14-12-2008 17:09
~komarrek

Użytkownik niezarejestrowany
Wreszcie dobra polska fantastyka
Ocena:
0
(+1) [troll]
Swego czasu myślałem że po Wiedźminie już żadna Polska książka w tematyce fantasy nie będzie dla mnie warta uwagi. Teraz mogę stwierdzić że się myliłem, Grzędowicz potrafi na prawdę pisać. Nie dajcie się nabrać na teksty że druga część jest słabsza od pierwszej - poziom został utrzymany, a wszystko jest na swoim miejscu.
14-12-2008 17:10
Nyx Ro
Ocena:
0
(+1) [troll]
tak. Jest pięknie, Grzędowicz utrzymał wspaniały klimat i język z pierwszego tomu - nic nie spadło! Nie wymyślać mi tu!
A książki pana Gie mają tylko jedną wadę. Że ukazują się w tak długich odstępach. Nie znalazłam innej.
Hip hip hurra na cześć niepowtarzalnie wspaniałej Polskiej Fantastyki!
05-07-2009 16:02
bzyk-kapiszon
Ocena:
0
(+1) [troll]
Po skończeniu 1 tomu, jeszcze tego samego dnia pojechałem do księgarni, by nabyć drugi. I choć w pociągu był ścisk, że ledwo człowiek oddychał, ja trzymałem książkę na plecach jakiegoś faceta i czytałem. Naprawdę wciągające!
09-10-2009 01:23

Strony:  [1]  [2]  »






Konto Polter Plus

Konkurs

Polecane artykuły

Najnowsze artykuły

Blogują

27 V :: cezarynight7 :: Aasimar (9)
27 V :: Bortasz :: Pieniądzę. Czy z tego powodu... (7)
27 V :: Amdir :: Krypta (3)
27 V :: zigzak :: Clarke, magia i RPG (64)
27 V :: Aeth Queen :: Battleship: Gra w zwycięs... (10)
26 V :: ChevyDevil :: Legenda Kella (1)
26 V :: Neurocide :: Retro inaczej, ale równie... (9)
26 V :: Favriell :: List otwarty: Bestiariusz (59)

Na forum

Odpowiedzi: 4
Ostatni post: krokodylek
avatar Odpowiedzi: 49
Ostatni post: Suldarr'essalar
avatar Odpowiedzi: 860
Ostatni post: DibiZibi
Odpowiedzi: 83
Ostatni post: BartekChom
avatar Odpowiedzi: 29
Ostatni post: Suldarr'essalar

Facebook