» Blog » O jeden portal za daleko
04-07-2015 11:43

O jeden portal za daleko

W działach: warhammer, age of sigmar | Odsłony: 2058

O jeden portal za daleko
Kiedy obroty jednego z najważniejszych produktów w Twojej firmie spadają, warto podjąć decyzję o zamknięciu linii, bądź pomyśleć o wprowadzeniu nowego produktu, który może zwiększyć przychody. Z dniem 4 lipca pożegnaliśmy Warhammer Fantasy Batttle, a co za tym idzie twórca gier z Nottingham przedstawił nam Warhammer Age of Sigmar. Czy to już oficjalny koniec Warhammera?

Krytyk Games Workshopu

Zapewne część z Was obserwowała dziwne ruchu na stronie Games Wokshopu, które wśród fanów WFB wzbudziły wiele obaw. W sierpniu ubiegłego roku GW wprowadziło kampanię End Times, która zmieniła uniwersum i przedstawiła wizję olbrzymiego kataklizmu. Wydawało się, że był to jeden z bardziej radykalnych ruchów, który wzbudził mieszane uczucia. Z jednej strony dodał nową historię, z drugiej usunął ze Starego Świata sporo elementów. Biorąc pod uwagę, że od dawna nie pojawiły się żadne wydania Warhammera RPGie, to świat battle'a był jednym z niewielu miejsc, gdzie można było szukać inspiracji. Kolejny krok GW był jeszcze bardziej radykalny i całkowicie zaskoczył fanów.

Przez portale uciekniemy!

Jeżeli jeszcze zastanawiasz się co się stało, to oficjalnie już można mówić, że Warhammer, którego znasz przestał istnieć. Games Workshop wycofał linię Warhammera, wprowadzając Warhammer Age of Sigmar. Niestety jeszcze nie ma pełnej informacji dotyczącej historii i tego co się wydarzyło w świecie, jednak można już spokojnie rozmawiać o pierwszych zmianach. Przede wszystkim End Times nadwyrężył potężnie Stary Świat, tak bardzo, że dochodzi do gigantycznych kataklizmów na planecie. Szukając ucieczki rasy uruchamiają portale Slannów i przedostają się przez nie na nieznaną planetę. Niczym Gwiezdne Wrota, połączone z dodatkiem do World of Warcraft: Burning Crusade, trafiają na nieznane ostępy tajemniczego miejsca. Trzeba przyznać, że twórcy popłynęli w dosłownym tego słowa znaczeniu, gdyż brakuje mi jeszcze w tym wszystkim jakichś światłostatków. Natomiast sam pomysł może być interesujący i wyjaśnić dokładniej pochodzenie niektórych ras, bądź wprowadzi zupełnie nowe. Czy wciąż możemy mówić o Warhammerze?

To już koniec?

Dla większości fanów RPGa, działania Games Workshopu zapewne są bez znaczenia, jednak ciężko przejść obojętnie wobec tego wszystkiego. W szczególności dla starych wyjadaczy tej gry bitewnej, którzy poświęcili jej bardzo dużo czasu. Dla mnie natomiast jest to o tyle przykra sytuacja, że wiem, iż niewiele znajdę dodatkowych historii, które mogą mnie zainteresować. Choć może ktoś zdecyduje się poprowadzić przygodę o ucieczce ze Starego Świata, o budowie fortów na nowej planecie, eksploracji i szukaniu miejsca w zupełnie nowym świecie. Czy warto napisać taką przygodę? 

 

P.s. Załączam jeszcze link do jednego z blogów omawiającego nową podstawkę do gry TUTAJ

Komentarze


Wlodi
   
Ocena:
+1

Sigmar specjalnie przybył z krainy zmarłych by ratować swoje dzieci... Tak, gdzieś pada takie zdanie we Fluffie, tak jest dżizusem, który ma wpływ na utworzenie zakonów Space Marines? ;) 

Czyli historia świata wg GW obecnie - był sobie Stary Świat w burzy chaosu, narodził się Sigmar, Sigmar zmarł za swój lud, dochodzi do kataklizmu i nie ma gdzie uciec, Sigmar powraca i pomaga uciec przez portale. Tworzy się nowy świat z jeszcze bardziej umocnioną rolą wiary w AoS. ;) 

08-07-2015 11:43
Venomus
   
Ocena:
0

To było naprawdę okrutne.

Vódko ja wiem? Prawda szczera.

Z: To nic nie zmienia. Sapkowski jest człowiekiem który z jednej strony zrobił Wiedźmaka i Trylogię Husycką a z drugiej Żmiję. Nie przeszkadza mi to całować go po nogach za jedno, i naparzać bejsbolem za to ostatnie. Widocznie harlekiny spodobały mi się za żywe kolory i braki tych głupich hełmów z grzebieniami/wypustkami ala xenomorphy/zbrojami z głupim dizajnem i wyrzutniami shurikenow...

08-07-2015 16:08
Z Enterprise
   
Ocena:
+1

Tak, gdzieś pada takie zdanie we Fluffie, tak jest dżizusem, który ma wpływ na utworzenie zakonów Space Marines? ;) 

Tak, padło. Już nie pamiętam gdzie - może to był któryś z imperialnych kodeksów, może miałem to w jakimś WD. Ale na pewno, jeśli chodzi o imperatora, było tam stwierdzenie, że był z ludzkością od początku, i przyjmował różne imiona. W tym Jezusa, Buddy, kogoś tam jeszcze.

Pasuje to i do Sigmara (przypomnę - w pierdycji był to dzikus z kamiennym młotem, który dał łupnia komuśtam i zjednoczył dzikusy i zrobili cywilizację, dopiero później został bogiem i to raczej na zasadzie Boskiego Cezara niż Jezusa). Więc teraz można zrobić połączenie tych wizji.

Widocznie harlekiny spodobały mi się za żywe kolory i braki tych głupich hełmów z grzebieniami/wypustkami ala xenomorphy/zbrojami z głupim dizajnem i wyrzutniami shurikenow...

Wyrzutnie shurikenów były już w Rogue Traderze (bitewniaku, nie RPGu, dzieści la temu).  To raczej ukłon w stronę pierwszej wersji bitewnej 40stki. Harlekiny też mają grzebienie :) Ale jasne, co kto lubi. Ja ich w czasach aktywnej zabawy w hobby uważałem za najładniejszą wizualnie armię. 

08-07-2015 17:59
Wlodi
   
Ocena:
+1

Kolejne informacje. Prawdopodobnie mówimy Slaneeshowi papa, podobnie, jak kiedyś Malalowi ;)

http://i62.tinypic.com/1247vwx.jpg

Symbol 4 bogów chaosu, wzbudził straszliwie mieszane uczucia i kolejne wątpliwości. Prawdopodobnie znak na dole koła należy do Moriathi - jako bogini mrocznych elfów, która zdetronizowała Slaneesha (tak GW idzie dalej! W Age of Sigmar Bogowie mogą się zabijać, niczym w D&D). Ciekawe, jaki jest kolejny pomysł naszych twórców z Nottingham :)

09-07-2015 14:20
Tyldodymomen
   
Ocena:
0

Proposuje za ból tyłka u erpegowych dziadków .

09-07-2015 15:14
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+4

Slaanesh został zdetronizowany bo kreował niepoprawny, negatywny wizerunek osób z dewiacjami seksualnymi i hermafrodytycznych. Środowiska gejów i lesbijek nie mogły pozwolić na dalsze mącenie w głowach nastoletnich ONEONEONEONE!!!!XDXD 

09-07-2015 15:26
banracy
   
Ocena:
+2

@Anioł Gniewu

Prędziej bym powiedział, że dostał kopa bo nie jest PG13. 

09-07-2015 21:23
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

@banracy - tak czy siak demony z jednym cyckiem wylatują z systemu. Półcycki i półtalerze od teraz tylko w KCtach... 

@wlodi i zigzak - tzw. koncepcja Star Child czyli imperatora narodzonego 50 tysiecy lat wczesniej, niesmiertelnego, odradzajacego sie w kolejnych waznych postaciach osi historii  pochodzi z 1 edycji. Tak samo jak pomysl z Sensei czyli wcieleniami (Sigmar) i spiskiem Illuminati. 

09-07-2015 23:36
Z Enterprise
   
Ocena:
+1
Anioł - no, Star Child był też w zespole KISS :)
10-07-2015 13:44
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Wazna postać na osi historii! ;P

10-07-2015 15:25
Wlodi
   
Ocena:
0

A, tak odnośnie mega bólu pupy - battlowcówi puściły doszczętnie zawory. W artykule filmik, jak jego armia płonie w imię Star Chil.. tfu... Slanee... tfuu... Age of Sigmar :)

http://www.escapistmagazine.com/news/view/141508-Hothead-Gamer-Burns-Warhammer-Fantasy-Army-Over-New-Age-of-Sigmar-Rules

10-07-2015 16:32
Venomus
   
Ocena:
0

https://www.youtube.com/watch?v=_-MzNpMD1K8

Bruva Alfabusa ujawnia całą prawdę o tym co naprawdę wydarzyło się w Age of Sigmar. Za wszystkim stoją jak zwykle Ultrasmerfy...

10-07-2015 20:35
Z Enterprise
   
Ocena:
+1

Wlodi, czekam aż doniesiesz o pierwszej (i kolejnych) próbie samobójczej. Może być nawet nieudana, byle był filmik i trochę histerii :P

10-07-2015 20:55

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.