» Blog » Niesprawiedliwości ciąg dalszy
01-02-2016 11:56

Niesprawiedliwości ciąg dalszy

Odsłony: 181

Notka odnosi się do dyskusji pod poprzednią, ukrytą notką "Niesprawiedliwość" (notka została ukryta ze względu na jej treść, nie na treść komentarzy, co oznacza, że mam prawo cytować komentarze).

@ Z Enterprise

Wielokrotnie zarzucasz mi kłamstwo, tymczasem sam perfidnie i z rozmysłem kłamiesz.

Moderacja i zainteresowani widzowie mogą sobie poszukać w historii twoich wpisów, jakby co, są też printskriny -  jak wiadomo nie od dziś, earl bohaterski nie jest, jak się przestraszy, że przegiął, to zaraz kasuje. Co zresztą zrobił w komciach do kolejnej, ostatniej przed tą, notką. I znów to on rozpoczął tam szewskie ataki personalne na mnie, ale po namyśle szybko je skasował.

Bzdura. To ty zacząłeś kłótnię pod notką "Ciąg dalszy ciągu dalszego tragifarsy" postem z 29-01-2016 11:50 obrażając Earla. Niestety, doszliśmy do takiego etapu, że możesz perfidnie kłamać wbrew oczywistym faktom, a i tak każdy Ci przyklaśnie. Posty, które Earl potem usunął, były odpowiedziami na ten Twój pierwszy post i kolejne. Jesli twierdzisz inaczej, pokaż te swoje mityczne printscreeny.

Po drugie - naucz się pilnować syfu pod swoimi notkami, już ci to mówiłem. Earla mogłeś uciszyć dużo wcześniej, ale wolałeś patrzeć jak robi z siebie tonącego we własnym gnoju głupca. Mnie mogłeś uciszyć już dawno, ale wolałeś siedzieć cicho i patrzeć, jak mu w tym tonięciu pomagałem. Nie masz żadnej kontroli nad tym, co się dzieje pod twoimi notkami, bo sam sobie tę kontrolę odebrałeś. To nieodpowiedzialne i głupie. W tym co robisz nie pomoże ci żaden nowy moderator.

Gdybym przymusowo uniemożliwił Earlowi kłótnię z Tobą, Earl mógłby słusznie mieć mi to za złe. Cenzurować nie będę, koniec kropka, to jest dla imperatyw kategoryczny, tak jak dla Ciebie walka z moimi notkami.

Pozwoliłeś utopić się we własnej gnojówce earlowi. Dobrotliwy Kamulec go z niej wywlekł i tylko dał po łapach. Wcześniej podjudzałeś L.Noreca i Hangmana, którzy nie mieli tle szczęścia. Masz już na sumieniu kilka ofiar, które padły pod sztandarem linczu na Kamulcu, którym wymachujesz. Nie uważasz, że już dość męczenników narobiłeś?

Ty ich po prostu wpychasz pod koła pociągu, samemu chowając się w ostatnim momencie. Równocześnie kreujesz na obrońcę uciśnionych, w swych demagogicznych wystąpieniach pozujesz wręcz na bohatera ludowego. Cóż, niedługo skończą ci się uciśnieni do obrony, bo wszystkich wydasz moderacji. Jeśli chciałeś (a widzę takie zapędy) być Jezusem poltera, to niestety wyszedł ci Iskariota.

Paaanie, daj pan spokój. Już bliżej prawdy byłeś, kiedy określałeś mnie jako szczekającego pieska, niż teraz, kiedy robisz ze mnie złego ducha i dramatyzujesz. Ja mam ujemną charyzmę i inteligencję i nie potrafię przekonać nikogo do niczego, ani tym bardziej poprowadzić ku zgubie. L. Norec i Hangman jeździli pod moderacji i ja jeździłem po moderacji, bo moderacji się należało, a nie dlatego, że ja ich podjudziłem. Zresztą masz przykład w postaci Tyldy, który na temat Kamulca ma zdanie podobne do mojego, ale nie jest moim poplecznikiem, wręcz przeciwnie, jeździ także po mnie.

Jesteś nową tajną bronią Gowera? :)*

Jakiego Gowera? Kto to w ogóle jest ten Gower? KAMULEC!

Po szóste wreszcie - cieszę się, że zszedłeś z Kamulca i skupiłeś się na mnie w swoich kazaniach. Z radością wezmę na siebie to brzemię. I jak zapowiadałem wcześniej, będę ci przeszkadzał w tych twoich szopkach.

Oj tam. Chwilowo trochę zluzowałem, bo chciałem zobaczyć, czy Jakkubus nadaje się na następcę Kamulca i czy można przyjąć stanowisko "Jakkubus zamiast Kamulca, nie obok". Dobrze żarło, bo zaczął się wdawać w publiczną dyskusję, ale niestety, w jego ostatnim poście padło sakramentalne stwierdzenie o pw, które jest dla mnie anatemą, ohydą i kamieniem obrazy, więc teraz jestem rozdarty.

Ponadto, jeśli zakładasz, że niniejsza notka nie jest antykamulcowa, to się mylisz. Jednym z celów jest pokazanie, że Kamulec jest niesprawiedliwy, bo takiego opluwacza jak Ty ukarał dwudniowym banem, a dużo mniej radykalnego Noreca - dożywociem, a ponadto wpisuje niezgodne z prawdą uzasadnienia banów, bo Ty wszcząłeś kłótnię, za którą z Earlem zostaliście zbanowani, nie Earl.

@ Drachu

Z całym należnym Ci szacunkiem Adeptusie - ale uważam, że popełniłeś błąd. Ja chyba wywaliłbym pyskówkę z mojej notki zanim rozgorzała by na dobre, a uczestników poprosilłbym o pranie brudów przez PW. Wiem, że słabo być cenzorem, ale takie darcie kotów jest jeszcze slabsze.

Szacunek nie należy mi się żaden, a cenzorem nie będę, koniec kropka.

@ Jakkubus

Z Enterprise wielokrotnie wcześniej mnie obrażał, ale ponieważ raz, odrzuciłem godność własną, dwa, cenię wolność słowa, nie domagałem się represjonowania go, ani nie domagałem się przeprosin. Teraz zarzucił mi kłamstwo i wniósł o ukrycie notki i natychmiast zadośćuczyniłeś jego żądaniu, pomimo tego, że nie wykazał, żeby moje twierdzenia były pomówieniami, co więcej, to on zrobił to, co zarzuca mi - skłamał. Oczywiście, nie łudzę się, że prawda ma dla Ciebie jakieś znaczenie i że odkryjesz tę notkę (już nie mówiąc o tym, że notka pozostanie ukryta w związku z wulgaryzmem Tyldy, którego przecież nie usunę), w związku z czym prawdopodobnie będę musiał napisać kolejną, żeby zdementować oszczerstwa Z.

Ponadto cała notka, nawet zakłądając, że w 100% prawdziwa, ma charakter nagonki na innego użytkownika portalu, więc i tak nie mogę jej odsłonić, kiedy on czuje się nią urażony.

Jaka nagonka? Opisuję, jak było i stwierdzam, ze w związku z tym niesprawiedliwe jest karanie Earla tak samo, jak Z, niesprawiedliwe jest pisanie, że to Earl wszczynał kłótnie, niesprawiedliwe jest, że Norec dostał permabana za duuuuużo lżejsze wypowiedzi, niż teksty Z, za które ten dostał dwudniowego śmiechobana. Gdzie tu nagonka?

Zaś jeśli chodzi o konflikt pomiędzy Z a Earlem, to moim zdaniem na dobre rozpoczął się on z komentarzem tego drugiego spod notki Tragifarsy ciag dalszy z 28-01-2016 00:40 (chyba, że znalazłeś jakiś wcześniejszy komentarz Zigzaka, który był równie ofensywny):

To był pierwszy etap konfliktu, który została zamknięty upomnieniem przez Kamulca. Drugi etap był pod notką "Ciągu dalszego tragifarsy ciąg dalszy", gdzie kłótnię ewidentnie wszczął Z (tymczasem Z twierdzi, że Earl wszczynał kłótnie pod obiema notkami). Oczywiste jest, że ponieważ "karą" za etap pierwszy było upomnienie, ban może dotyczyć wyłącznie etapu drugiego, który ewidentnie wszczął Z.

 

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

leto_ii
   
Ocena:
+1

Chłopie, Ty to masz zdrowie... Podziwiam. Nie pochwalam, ale mimo wszystko podziwiam.

Acha, co do

(..) cenzorem nie będę, koniec kropka.

To nie stoi to w sprzeczności z: 

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

???

01-02-2016 12:05
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Leto_II

Nie stoi. Autor bloga samodzielnie moderuje komentarze w ten sposób, że ich nie moderuje. Kluczowa jest druga część zdania. "Przejąłem" moderację komentarzy do swojego bloga tylko po to, żeby nikt inny ich nie moderował, nie po to, żebym ja je moderował.

01-02-2016 12:13
Z Enterprise
   
Ocena:
+3
Znów mnie pomawiasz i rozpwszechniasz swoje demagogiczne kłamstwa na mój temat? Oczywiście traktuję tę notkę jako kolejny atak na mnie. Drugi już, to recydywa plus próba obejścia ukrytej notki. Zgłaszam cię do moderacji.
01-02-2016 12:39
jakkubus
   
Ocena:
0

Z całym szacunkiem Adeptusie, ale konflikt pomiędzy Z i Earlem pod drugą notką rozpocząłeś Ty poprzez stwierdzenie, jakoby ten pierwszy "wylewał na rozmówców wiadra pomyj" czy "urządzał rynsztok" pomijając przy tym fakt, iż Earl także miał swoje za uszami. Im dłużej przyglądam się sprawie, tym bardziej wygląda to na to, iż to Ty sprowokowałeś i strollowałeś obie strony.

O ile pamiętam L. Norec dostał permabana za recydywę, a przynajmniej taki był oficjalny jego powód. Zaś przedstawienie całej kłótni w, nie oszukujmy się, dość stronniczy i nastawiający czytelników przeciwko jednemu z użytkowników sposób moim zdanie definitywnie podpada pod nagonkę.

Poza tym jeśli nie chcesz załatwiać sprawy ukrycia notki przez PW, to wystarczy o tym po prostu powiedzieć zamiast drzeć szaty. Moderator nie ma w obowiązkach czytania w myślach.

01-02-2016 12:41
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Z Enterprise

To Ty rozpowszechniasz kłamstwa, twierdząc, że pod obiema notkami kłótnię rozpętał Earl. O ile w pierwszym przypadku można dyskutować, o tyle w drugim Twoja inicjatywa jest oczywista.

@ Jakkubus

Z całym szacunkiem Adeptusie, ale konflikt pomiędzy Z i Earlem pod drugą notką rozpocząłeś Ty poprzez stwierdzenie, jakoby ten pierwszy "wylewał na rozmówców wiadra pomyj" czy "urządzał rynsztok" pomijając przy tym fakt, iż Earl także miał swoje za uszami.

To było stwierdzenie faktu, raz, po drugie, nie widzę powodu dla którego to, że ja napisałem, że Z wylewała na Earla wiadra pomyj, po czym Z zaczął znowu jeździć po Earlu usprawiedliwiało uznanie, że to Earl zaczął kłótnię.

Zaś przedstawienie całej kłótni w, nie oszukujmy się, dość stronniczy i nastawiający czytelników przeciwko jednemu z użytkowników sposób moim zdanie definitywnie podpada pod nagonkę.

Skoro wina leży po stronie Z, to normalne, że rzetelny opis wydarzeń jest "nastawiający przeciwko" niemu.

Poza tym jeśli nie chcesz załatwiać sprawy ukrycia notki przez PW, to wystarczy o tym po prostu powiedzieć zamiast drzeć szaty. Moderator nie ma w obowiązkach czytania w myślach.

Dziękuję, myślałem, że zaczynasz kamulczyć.

01-02-2016 12:50
Nuriel
   
Ocena:
0

Ponadto, jeśli zakładasz, że niniejsza notka nie jest antykamulcowa, to się mylisz

Hilarious :D

01-02-2016 12:50
jakkubus
   
Ocena:
0

@Adeptus

Skoro wina leży po stronie Z, to normalne, że rzetelny opis wydarzeń jest "nastawiający przeciwko" niemu.

I tu leży Twój problem. Nie był to żadną miarą rzetelny opis wydarzeń, szczególnie, że również byłeś stroną w sporze i miałeś zamglony ogląd sprawy. Pomiędzy subiektywną opinią, a obiektywnym faktem istnieje jednak subtelna różnica.

01-02-2016 13:00
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Jakkubus

To niech Z udowodni, że opis jest nierzetelny, wtedy będzie można uznać, że to jest nagonka. Na razie jest tak, że ja napisałem, jak wyglądały wydarzenia, Z napisał "Nie tak było! Kłamiesz! To mnie obraża! Ukryć notkę!", a Ty posłuchałeś. Pomimo tego, że wypowiedź Z, w przeciwieństwie do mojej, zawiera co najmniej jedną ewidentną nieprawdę (że Earl wszczynał kłótnie pod obiema notkami).

01-02-2016 13:05
jakkubus
   
Ocena:
+1

@Adeptus

Ależ on na pierwszy rzut oka jest nierzetelny i stronniczy. Wystarczy tylko spojrzeć na takie fragmenty jak na przykład:

Earl się zdenerwował i wytknął Z pieniactwo tudzież ból pupy

Gdzie wyraźnie Earl zainicjował konflikt przytoczonym przeze mnie pod poprzednią notką komentarzem. Przez całą notkę przedstawiasz obie strony konfliktu wyjątkowo stronniczo, pomimo iż żadna ze stron nie była bez winy.

01-02-2016 13:20
jakkubus
    Komunikat administracji
Ocena:
+2

Użytkownik Z Enterprise poczuł się urażony również powyższą notką w związku z czym jestem zmuszony ukryć również i ją.

01-02-2016 13:21
Kilik Lodowa Zamieć
   
Ocena:
+1

@Adeptus

Skoro sam uważasz, że żaden szacunek Ci się nie należy, opisujesz siebie jako "nieudacznika, grafomana i świra", poddajesz na każdym kroku w wątpliwość swoje predyspozycje do czegokolwiek, mówisz o sobie, że masz ujemną charyzmę i inteligencję, to trudno oczekiwać, żeby inni traktowali Cię poważnie.

Miałem jeszcze wspomnieć, że chyba notatka jest flejmogenna i narusza regulamin w zakresie etykiety, ale w trakcie pisania została już i tak ukryta.

01-02-2016 13:27
Jidaigeki
   
Ocena:
0

Kilik, wybacz, że nadużywam Twojej idei, ale jest ona konkret kosmos... ;D Dawno nie uśmiałem się tak do ekranu.

Adeptus, majty na spodnie tudzież na głowę i zawijaj na patrol... nawet w biały dzień! Nie marnuj czasu i nie marnuj się tu, Człowieku! :p

01-02-2016 13:35

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.