» Blog » Niesprawiedliwość
31-01-2016 15:50

Niesprawiedliwość

Odsłony: 991

Konflikt Z Enterprise z Earlem wyglądał tak:

1. Z Enterprise od jakiegoś czasu ciągle mnie zaczepiał, pisząc pod moimi notkami tekstu porównujące mnie do psa paskudzącego na trawnik, szczekającego, czy aportującego patyki rzucane przez Z, w dodatku próbował sprowokować osoby mnie popierające, wmawiając, że ja napisałem, że są "niemyślące", podczas gdy napisałem, że to "osoby niemyślące tak jak Ty" (jak Z).

2. Earl się zdenerwował i wytknął Z pieniactwo tudzież ból pupy, które Z m.in. zarzucał wcześniej mi (to było po moją ukrytą notką "Tragifarsy ciąg dalszy").

3. Z Enterprise zaliczył Earla do, jak to ujął, moich "popleczników", a potem zaczął po nim jeździć, używając porównań kynologicznych i nie tylko.

4. Earl się zdenerwował i zaczął odpisywać Z w podobnym stylu.

5. Kamulec napisał, że obaj mają zaprzestać dyskusji w tym stylu i ukrył notkę.

6. Wstawiłem inną notkę (Ciąg dalszy ciągu dalszego tragifarsy), gdzie miałem nadzieję kontynuować dyskusję bez bluzgania. Earl był spokojny, dostosował się do słów moderatora, natomiast Z Enterprise zaczął pod nową  notką kontynuować zaczepiania mnie oraz Earla.

7. Earl znowu się zdenerwował i zaczął odpowiadać Z, ale potem się zreflektował i usunął swoje riposty, bez interwencji ze strony moderatora.

8. Z Enterprise dalej zaczepiał Earla, wyśmiewając również usunięcie przez niego ripost, sugerując za pomocą obraźliwych słów, że to ja go do tego zmusiłem.

9. Earl nie wytrzymał, dał się sprowokować i zaczęło się obustronne obrażanie na całego. Przy czym Z Enterprise przyznał, że celowo prowokuje, bo chce żeby moje notki były ukrywane i nawet jeśli on zostanie zbanowany, to ma nadzieję, że inne osoby będą bluzgać pod moimi notkami, żeby również i one były ukrywane.

10. Kamulec zbanował d0 31.01.2016 r. Earla (za wszczęcie kłótni) i Z Enterprise (za wznowienie kłótni).

Konkluzja:

- opis wykroczeń jest niezgodny z prawdą - To Z Enterprise był inicjatorem. Earl co najmniej dwa razy chciał wycofać się z kłótni - raz, kiedy Kamulec to nakazał, za drugim razem, kiedy ja go o to poprosiłem. Sam początek kłótni między nimi dwoma był kontynuacją tego, że Z od jakiegoś czasu mnie systematycznie obrażał, a Earl się za mną ujął. Jeśli przez "wszczęcie kłótni" Kamulec rozumie post Earla o "pieniaczu", to należy pamiętać, że ten etap kłótni był zakończony upomnieniem przez Kamulca, do którego to upomnienia Earla próbował się zastosować, w przeciwieństwie do Z.

- kara jest niesprawiedliwa - raz, że jak już wspomniałem, zanim Z Enterprise zaczął zaczepiać Earla, od dłuższego czasu w ten sam sposób jeździł po mnie, dwa, Z Enterprise wyraźnie prowokował Earla, z czym się nie krył, trzy, Earl podejmował próby zakończenia kłótni, ale za każdym razem Z Enterprise ciągnął ją dalej. Dlatego nie powinni zostać ukarania w ten sposób. Dwudniowy ban dla Earla dla ochłonięcia - ok, rozumiem, ale w takim razie Z powinien dostać surowszą karę. Zwłaszcza, że niedawno Kamulec zbanował Hangmana (na miesiąc) i L. Noreca (na wieczność), pomimo tego, że żaden z nich nigdy nie robił takiego syfu jak Z i nie obrażał nikogo w tak natarczywy i ciężki sposób. Jeśli ma być jakaś sprawiedliwość, to Z Enterprise powinien dostać bana o wiele dłuższego zarówno od Earla, jak i Noreca (co oznacza również, że powinien zostać cofnięty permaban dla Noreca).

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Agrafka
   
Ocena:
+5

to jest już po prostu nudne.

31-01-2016 15:54
jakkubus
   
Ocena:
+2

Z może i był inicjatorem, ale wykazał się tu większą samokontrolą, zaś Earl za bardzo dał się ponieść. Mógł po prostu napisać posta do moderacji zamiast przechodzić do wulgaryzmów.

31-01-2016 16:07
Jidaigeki
   
Ocena:
0

Nudne owszem i dla mnie, ale jakim systemem operuje umysł Adeptusa, że nie zwalnia z tematu ani na trochę i (to już latami?) mieli jedno i to samo, bez skutku, ale wciąż mieli i przetwarza.

Adeptusie, powtórzę raz jeszcze - szczere wyrazy podziwu za ten horrendalny upór. Ja bym tak nie mógł :)
W Twoim nieopanowaniu - braku instynktu zahamowania ww. mielenia - kryją się pokłady niezrównanej siły woli, ażeby jednak nadal to robić i robić... - to jest odpowiedź, na Twoje uprzednie pytanie, skąd ten ekstrakt absurdu w mojej opinii, o którym pisałem.

31-01-2016 16:08
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1

Ależ skąd Agrafko. To fascynujące! Proszę, mów dalej kolego... 

31-01-2016 16:11
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Jidaigeki

Nudne owszem i dla mnie, ale jakim systemem operuje umysł Adeptusa, że nie zwalnia z tematu ani na trochę i (to już latami?) mieli jedno i to samo, bez skutku, ale wciąż mieli i przetwarza.

Adeptusie, powtórzę raz jeszcze - szczere wyrazy podziwu za ten horrendalny upór. Ja bym tak nie mógł :)

Nie przypominam sobie, żebym pisał kiedyś wcześniej o konflikcie pomiędzy Earlem, a Z. Ale zgaduję, że nawet nie czytasz tego, co napisałem, sam fakt, że piszę, jest dla Ciebie powodem do śmiechu. Zaiste, systemy, na których operujemy są niekompatybilne, bo z kolei nie rozumiem Twego zdziwienia moim zachowaniem.

@ Jakkubus

Z może i był inicjatorem, ale wykazał się tu większą samokontrolą, zaś Earl za bardzo dał się ponieść. Mógł po prostu napisać posta do moderacji zamiast przechodzić do wulgaryzmów.

Możliwe, ale co to zmienia? Nie napisałem, że Kamulec nie miał prawa dać Earlowi tego dwudniowego bana, tylko, że nie powinien pisać, że to Earl zaczął i nie powinien karać Z Enterprise tak samo, jak Earla (zwłaszcza, że za mniejsze przewiny karał ludzi o wiele surowiej). Fakt, że Z "wykazał się większą samokontrolą", a "Earl dał się ponieść", świadczy właśnie na niekorzyść tego pierwszego, bo Z na zimno, celowo i rozmysłem zaczepiał Earla, żeby rozpętać kłótnię, a Earl zawinił jedynie tym, że jak Z mu pluł w twarz, nie udawał, że deszcz pada. Premedytacja zawsze jest gorsza niż afekt.

31-01-2016 16:15
Bakcyl
   
Ocena:
+1

Z może i był inicjatorem, ale wykazał się tu większą samokontrolą, zaś Earl za bardzo dał się ponieść. Mógł po prostu napisać posta do moderacji zamiast przechodzić do wulgaryzmów.

 

Chętnie zapoznałbym się z podstawą tych twierdzeń. Była jakaś mała imprezka z wariografem? Niezależnie od odpowiedzi, Earl został sprowokowany. I jako sprowokowany, może nie jet mniej winny, ale na pewno nie jest winny bardziej.

Jeżeli Z. wykazał się większą samokontrolą w ich wymianie zdań, to oznacza, że posłużył się owym językiem celowo i z premedytacją, zaś Earl jedynie w afekcie. Wyjaśnienia odnośnie różnicy pomiędzy premedytacją a jej brakiem wyjaśniać chyba nie trzeba?

31-01-2016 16:23
Jidaigeki
   
Ocena:
+1

Adeptusie, wcale się z Ciebie nie śmieję, lecz podziwiam upór. Bieżące Z vs Earl - to tylko otoczka, sedno tkwi w Adeptus vs Kamulec i do tego się odniosłem i wyżej i kilka dni temu, co Twój intelekt doskonale winien Ci wskazywać. Jeśli zabieram się do czytania czegokolwiek, nawet Twojej wzniosłej "epopei", która jest dla mnie nudna sama w sobie, gdzie szczerze Ci to oznajmiam, staram się robić to (czytać) wnikliwie - przecież inaczej nie dostrzegłbym Twojego zakopanego odmętach umysłu potencjału siły woli, zgodzisz się ze mną? Rozumiem, że po różnych atakach ostatnich wątków możesz być przewrażliwiony, ale moją intencją nie jest szydzenie z Ciebie. Raz jeszcze powtórzę - wyrazy podziwu Twemu uporowi.

31-01-2016 16:25
Enc
   
Ocena:
+2
Adeptus, ja za odwalenie Rejtana zebrałem 30-dniowym, a tam był tylko jeden wulgaryzm. Mają obaj farta. Nie wierzę, że piszesz te notki na serio. Siedzisz i z nas brechtasz pewnie cały czas.
31-01-2016 16:27
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1

@Adeptus

Nie wdawaj się w dyskusje z typem o chińskobajkowym nicku, on się pojawia co parę miesięcy na polterze, odreagowuje stres na wybranej ofierze  po czym znika. Jak ci zacznie zarzucać że bijesz pianę zamiast pisać merytoryczne teksty spójrz na jego dorobek notkowo-artykułowy.

31-01-2016 16:27
jakkubus
   
Ocena:
+1

@Adeptus

Zdaje mi się, że czepiasz się tu szczegółów, gdyż mimo iż Z nie był bez winy, nie użył on tylu wulgaryzmów, co Earl, za które ban mu się bezwzględnie należał.

@Bakcyl

I co z tego, że został sprowokowany? Fakt, że ordynarnie wysławiał się o zigzaku pozostaje faktem.

31-01-2016 16:29
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Jidaigeki

I właśnie w tym problem, że skupiasz się nie na treściach, które wypowiadam, tylko na uporze, z jakim je głoszę, podczas gdy to pierwsze może mieć jakieś znaczenie, to drugie nie ma absolutnie żadnego.

@ Enc

Adeptus, ja za odwalenie Rejtana zebrałem 30-dniowym, a tam był tylko jeden wulgaryzm. Mają obaj farta. Nie wierzę, że piszesz te notki na serio. Siedzisz i z nas brechtasz pewnie cały czas.

Przecież właśnie o to mi chodzi. Z Enterprise dostał śmiechobana na dwa dni za ekstremalne syfienie i bluzganie, podczas gdy inni za dużo mniejsze rzeczy obrywali mocniej. Co innego Earl, bo on był sprowokowany, starał się dostosować do zaleceń moderatora, ponadto ostatnie zachowania były jednorazowym wyskokiem, podczas gdy Z pisze w tym stylu już od dawna.

@ Tyldodymonen

Nie wdawaj się w dyskusje z typem o chińskobajkowym nicku, on się pojawia co parę miesięcy na polterze, odreagowuje stres na wybranej ofierze  po czym znika

Ja wychodzę z założenia, że dyskutować należy z każdym (choć niestety, nie z każdym się da).

 

31-01-2016 16:33
Bakcyl
   
Ocena:
+1

@ Jidaigeki

 

Może przedyskutujecie to z Kratistosem w jego kanciapie?

31-01-2016 16:33
Jidaigeki
   
Ocena:
+1

Dymomen, ależ jedyną ofiarą, o jakiej piszesz, jesteś Ty i tylko Ty z mojego punktu widzenia, nie generalizuj proszę ;] Ty i Adeptus to dwie różne rangi człowieka, nie dodawaj sobie, bądź świadom czym jesteś. Uprzejmie dziękuję też, że mogę wyładowywać na Tobie swoje stresy "co parę miesięcy" i Ciebie można od czasu do czasu docenić z praktycznej strony :D

31-01-2016 16:33
Bakcyl
   
Ocena:
0

I co z tego, że został sprowokowany? Fakt, że ordynarnie wysławiał się o zigzaku pozostaje faktem.

Fakt, że Z. celowo go do tego sprowokował, pozostaje takim samym faktem.

Z. wyrażał się równie ordynarnie, i wcale nie umniejsza jego winy to, że nie użył do tego równie obcesowych wulgaryzmów, co Earl. Prowokacja nadal pozostaje prowokacją, co podpada pod trolling. I to trolling tego gorszego rodzaju, bo w oczywisty sposób wywołujący agresję i stający się przyczyną ostrej wymiany zdań.

31-01-2016 16:37
Adeptus
   
Ocena:
0

@ jakkubus

Zdaje mi się, że czepiasz się tu szczegółów, gdyż mimo iż Z nie był bez winy, nie użył on żadnych wulgaryzmów, za które Earlowi ban (może nawet dłuższy) należał się jak psu buda.

Nie trzeba używać wuulgaryzmów, żeby dopiec człowiekowi. Nazywanie kogoś "suczką", czy twierdzenie, że "szczeka", powinien nosić kaganiec itd., jest dużo gorsze, niż rzucanie generycznym epitetem typu "c...a".

I co z tego, że został sprowokowany? Fakt, że ordynarnie wysławiał się o zigzaku pozostaje faktem.

To z tego, że Z jest bardziej winny i powinien być surowiej ukarany, podczas gdy obecnie mają taką samą karę, a w dodatku uzasadnienia wstawione przez Kamulca sugerują, że to Earl był agresorem.

@ Jidaigeki

Ty i Adeptus to dwie różne rangi człowieka, nie dodawaj sobie, bądź świadom czym jesteś.

Co to, jakaś nowa moda, że jak ktoś mnie poprze, to trzeba zacząć po nim jeździć? I nie życzę sobie na przyszłość żadnych "komplementów" od kogoś, kto o innych ludziach pisze "bądź świadom czym jesteś".

31-01-2016 16:39
Jidaigeki
   
Ocena:
0

Adeptusie, nie pojechałem po nim, to był tylko lekki i niewinny lolling. Cóż począć, jeśli sobie nie życzysz, pozostaje uszanować mi Twą wolę ;]

31-01-2016 16:42
jakkubus
   
Ocena:
0

@Bakcyl

Zet również dostał bana, więc w czym problem?

O ile dobrze pamiętam Zigzak po prostu nazywał Earla hrabiną, co raczej na wulgaryzm się nie kwalifikuje. Może być irytujące, ale nie jest ani równie obraźliwe ani równie ordynarne.

@Adeptus

Wszystko zależy od perspektywy. Zigzak złamał dwa punkty regulaminu, zaś Earl trzy, więc z matematycznego punktu widzenia ten drugi zasługuje na surowszą karę, a jednak dostało im się po równo. Naprawdę z uporem szukasz dziury w całym.

31-01-2016 16:45
Adeptus
   
Ocena:
0

@ Jakkubus

Zet również dostał bana, więc w czym problem?

O ile dobrze pamiętam Zigzak po prostu nazywał Earla hrabiną, co raczej na wulgaryzm się nie kwalifikuje. Może być irytujące, ale nie jest ani równie obraźliwe ani ordynarne.

Źle pamiętasz, albo czytałeś tylko końcówkę. Leciały o wiele gorsze określenia, o czym zresztą wspominałem w poprzednim poście.

Wszystko zależy od perspektywy. Zigzak złamał dwa punkty regulaminu, zaś Earl trzy

To znaczy?

31-01-2016 16:47
Enc
   
Ocena:
+3

Adeptus, ja bym władował im obu po 30-dniowym (obu po tyle samo), więc nie sądzę, byś się ze mną zgadzał. Mam gdzieś kto kogo sprowokował. Nikt Earlowi nie kazał się wrobić w Gambit Zigzaka. Mam nadzieję, że jakkubus będzie uspokajał ludzi skuteczniej, szybciej i... ehm... sprawiedliwiej. Fajnie by było wykosić stąd trollekipę. Aż sam się wstrzymam z podśmiedzidami.

31-01-2016 16:50
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1

@ jakkubus

Podśmiechujki też nie są wulgaryzmem, co potwierdza SJP. Może być irytujące, ale nie jest ani równie obraźliwe ani ordynarne. Gower miał swoje za uszami ale był do bólu przewidywalny. Nie dziw się że ktoś ma pretensje o nieproporcjonalny wymiar kary, nawet jeśli jest to adeptus.

31-01-2016 16:51

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.