"Dziewczyny wymieniły spojrzenia. Wreszcie Daghena wzruszyła ramionami.
— Dobrze.
— Dobrze? — Kailean miała wrażenie, że po tym pytaniu Besary ściany pokryły się szronem. — On was wysyła na śmierć. Nie przeżyjecie jednego dnia w tym gnieździe węży. Zdemaskują was i zabiją. Albo gorzej".
Zapraszamy do lektury fragmentu
Nieba ze stali. Opowieści z meekhańskiego pogranicza, którego premiera została przełożona na marzec.
Więcej:
Niebo ze stali - fragment