"Ktoś powiedział o HEXie, że jest jak mina przeciwpiechotna. Najpierw przechodzisz obok niego nieświadomie albo omijasz szerokim łukiem, ale jak już raz w niego wdepniesz to rozwala na strzępy. Początki tej planszówki dokładnie odwzorowywały tą regułę. Po tysiącu betatestowych gier, problemach z drukarnią, nakładem i złośliwością rzeczy martwych Neuroshima HEX - jeden z projektów redakcyjnego geniusza Michała Oracza – ujrzała światło dzienne. Był styczeń 2006 roku. "
Zapraszamy do lektury artykułu poświęconemu historii
Neuroshimy HEX, gry wydawnictwa Portal.
Więcej:
Neuroshima HEX. Na krańcu świata