
A więc... wielkie święto RPG-owców i miłośników fantasy czyli Szczecińskie Dni Fantasy. Ogólnie rzecz biorąc było przepysznie, choć większość czasu spędziłam w GamesRoom'ie grając w Wysokie Napięcie i Neuroshime Hex (moloch to szajs swoją drogą...) :D Bardzo też podobała mi się prelekcja, czy też bardziej dyskusja o Froncie w świecie mojej kochanej Neuroshimy. Nowo posiadła wiedza przyda się mojej pani żołnierz :).
Całość w klimatach pirackich, więc niedziela pełna była pirackich elementów, m. in. Jack Sparrow Wanna Be czyli konkurs na najgrośniejszego pirata. Podobno było prześmieszne... podobno bo ja w tym czasie powędrowałam na turniej WFB ^^ Format w sumie nie największy bo 1500pkt, dawało jednak wielu osob, które nie posiadają jeszcze hord (czyli takich jak ja) wziąść w nim udział. ponadto był to pierwszy turniej tego typu w Szczecinie organizowany przez Cytadele
I bitwa Bretka vs. orki i gobliny. Z początku walka wydawała się byc mocno wyrównana. Szczególnie miałam stracha gdy gobliny oflankowały z dwóch stron jeden oddział jazdy. Jednak z odsiecza przybyły bezcenne pegazy. Nah, udało mi się w końcu zmasakrowac przeciwnika, choć przyznam że miałam strasznego farta w kościach przy rzutach na save'y. I nawet fanatycy mi nie straszni!!!!! ^^ I gigant, którego pięknie zdjęli moi graalaczycy. :D
II bitwa Bretka vs. Dwarfy... miałam zaszczyt grac z najlepszym graczem w Szczecinie (pozdrawiam, podobnie zresztą jak wszystkich uczestników) No... dostało mi się i to mocno. Ale i nauczyłam się sporo. Podobno nie było źle, podobno... hah, no w sumie. Popełniłam jeden straszny błąd taktyczny, który przypłaciłam wyłaczenie z gry na chyba trzy tury pegazów. I nie miał kto mi zdjąć katapult, organków itd. bo konnicz praktycznie nie dojechała. Pegazy co prawda zmiażdżyły konnicę kislevską, ale potem już nic nie zdziałały. I nawet paladyn z ostatatkami, które dojechały szybko mi spierdzieliły. :P Było jednak warto, emocje przednie. :D
III bitwa Bretka vs. High Elves - przyznam, że byłam dość pewna siebie... z początku. Okazało się, że przeciwnik dysponuje armią długouchcych złożoną praktycznie z samej kawalerii! (no i orlątka + rydwany ;P). A potem.... "no... szybka ta wasza kawaleria" Chyba przez dwie, jak nie trzy tury stalismy naprzeciwko siebie i czekaliśmy na zbawienie. No bo jak to tak dać się zaszarżować? I co z tego, że są pod nosem przynęty? No przecież w sidła elfickie rycerz nie wejdzie tak łatwo. chłopscy łucznicy robią co mogą ale strzały się odbijają, damselka próbuje zaklęcia wypocić ale nic z tego. Jeden hit dostał mag elficki, dzięki trikowi z lusterkiem (sesesese ;P) a drugi mag również oberwał jednego hita... nah bo był miscast ;P Gdy w kóńcu doszło do stracia zginęły rydwany, orły, graalczycy zostali w końcu zaszarżowani, jeden oddział konnicy też i wtem...
No właśnie. Jeden minu tegorocznego SBF-a. W połowie trzeciej bitwy orgowie wchodza na salę i każą nam wychodzić, bo konwent jest już zamykany. Absurd, ponieważ powinni wiedzie że turniej jakiejkowliek gry bitewnej nie potrwa ledwo 5h... Nie wiem z czego wynikło to nieporozumienie ale dobrego wrażenia na uczestniakch turniejach to nie zrobiło. Mówiąc krótko organizatorzy ciut podpadli. Skończyło się to tak, że wyniki rozegranych bitew trafią do punktów nowej ligi. Zresztą i tak nie a co żałować bo grało się pierwszorzędnie, a i poznało się wielu sympatycznych ludzi :D
Podsumowując SBF był udany.. no prawie, co nie zmienia faktu, że trzeba pogratulować orgom za zorganizowanie konwentu i czekać na nastepną edycje... Ja mam ciche nadzieje, że odbędzie się on w klimatach postapo no ale.... zobaczymy za rok :D
pozdr.
PS. Lista rzeczy do zrobienie z poprzedniego wpisu nie wypaliła. W ogóle nie miałam czasu na nic, jak się okazało o.O możliwe że ldateg odrodziła się moja pasja jeździecka ;P
PS2. Mój maleńki manifest przeciwko kanarom - nie łapcie przyzwoitych obywateli, którzy kupują co miesiąc sieciówki, a raz zapomnieli jej "odświezyć" bo myśleli tylko i wyłącznie o konwencie. Przez was znów nie mam kasy na walizke na figsy. I znów cholera mnie weźmie, gdy paladynowi ułamie sie sztandar ;P
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Waszym zdaniem...