
w rysowaniu pięknych pań, udałem się do klubu bilardowego "U Pawła", gdzie po kilkunastu partyjkach pozostało nam już tylko robienie sobie durnych zdjęć.
To zdjęcie tutaj miało w zamierzeniu prezentować mą szkaradną fizys na końcu łabędziej szyi pewnego obrazu. Nie wyszło :D
Poleć innym tę notkę