» Blog » Goldstrom w Silhouette
17-11-2011 12:42

Goldstrom w Silhouette

Odsłony: 26

Goldstrom w Silhouette

WTS nie wyszedł jak się tego spodziewałem. Siłą głosu, z pomysłu, który zrodził się tak, ażebym sam chciał weń grać, zrobiło się coś, co mnie nie interesuje. Większośc jednak dużo konceptualnej pracy włożyła w przekształcenie oryginalnego projektu w to nad czym pracują i nie zamierzam się mieszać. Sam nie będę się oszukiwał, że mechanika Savage Worlds to dla mnie wciąż nie do końca to jak bym widział swój koncept... chłopaki się tym zajmują i kombinują, chwała im za to, może otrzymają coś ciekawego.

 

Ja się wezmę w takim razie za pracę nad systemem, który wiem, że podobne rzeczy wspiera, nie ma z nim problemu, i jest cudownie prosty.

Czy uda mi się zrobić heroic Dieselpunk w Silhouette? Mam nadzieję :)

 

W najbliższym wolnym czasie coś zamieszcze (Nadal pracuję nad Starcraftem w tej wersji, więc większość drzewek, klas i takich ciekawych pierdółek mam zrobione - oczywiście chodzi mi o mechanikę) więc reszta pójdzie z górki.

 

Czym się różni Goldstrom Classic od tego z obecnego WTSu?

  • Konwencja Akcja i Przygoda raczej niż surowa symulacja pola bitwy.
  • Pulpowo przerysowany klimat lat 30-50
  • Nie będzie Geistów (nie przywłaszczam pomysłu Azteco bez jego zgody... no chyba, że się zgodzi :P)
  • Dyszobójcy jako ogromni zwrotni mechaniczni wojownicy fechtujący się wszelkiego rodzaju bronią w epickich i dramatycznych pojedynkach, lub walczący ze sobą jak w tej próbce opowiadania, nie zaś ociężałe powolne maszyny
  • Zdecydowany nacisk na odwzorowanie kultur naszego świata okresu międzywojennego, lecz w przerysowany, pastiszowy i humorystyczny sposób.
  • Broń palna, karabiny, rewolwery, działa, zamiast broni plazmowej, cewek, szynowych miotaczy i dział energetycznych...
  • Możliwość pełnego customizu Dyszobójców - oddajacych charakter zarówno pilota jak i kultury z której pochodzi - z uwzględnieniem psychologicznych efektów jakie ten wywierać może.


Pozdrawiam zainteresowanych :)

Mam nadzieję zamieścić więcej wkrótce.

 

 

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Ja powiem tylko tylko, że te róznice nie są tak duże - ja również widziałem tu stylistykę lat 30-50 (ale straszyliście mnie obrazkami rzymskich legionistów), klimat Akcji i Przygody zamiast surowego realizmu pola bitwy (jednak bez robienia z dyszobójców gundamów/mechanicznych rycerzy) czy odwzorowanie kultur okresu międzywojennego, choć nie jakoś szczególnie komediowo i przerysowanie.
Jedyna róznica to "fechtujące gundamy" i coilguny, które chcieliśmy wprowadzić żeby uprościć zasady amunicji, zachowując równocześnie pełną stylistykę broni i sprzetu z tamtych czasów.
Zresztą, wrzuciłem "manifest" na ten temat tutaj http://forum.polter.pl/goldstorm-the-diesel-tales-vt65147.html (post z 11 Listopada), gdzie zarysowałem mniej więcej koncepcję.

Poza tym nie wydaje mi się, żeby ten setting miał szansę przetrwać bez głównego pomysłodawcy, więc Yuri, przemyśl to jeszcze.
17-11-2011 13:15
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+2
Polecanka za Silhouette.
17-11-2011 13:16
YuriPRIME
   
Ocena:
+1
Teraz piszę z wydziału, czas mam wieczorami i to mało, więc nie mam jak zbytnio gadać nad pomysłami.
Żeby było krócej po prostu, podsumuję. Wolę po tysiąckroć fechtujące Gundamy niż metalowe ziemniaki nawalające się świdrami :) Tyle. Jak już wspomniałem, jak widzę coś na półce i mi się podoba, to kupuję i gram. Jak nie to nie. Więc będę robił coś w co sam chciałbym grać.
17-11-2011 13:22
YuriPRIME
   
Ocena:
0
@Aesandill
Aes, teraz bardzo proszę, ale nie wkur... mnie takim gadaniem. Powiedziałem otwarcie, grajcie i róbcie co chcecie, nie roszczę do waszej pracy żadnych wontów i zamiast się wykłucać, to postanowiłem robić swoje, po swojemu, bo właśnie choć to nie mój gust, to git, napracowaliście się i nie będę się do tego wpirzał, ale nie mydl oczu, bo to co tu piszę to są cytaty z was, czy to ze skajpa czy z forum.

Odnośnie broni, to nie obchodzi mnie jak to wygląda tylko jak działa. Nie ma znaczenia czy coś jest coilgunem (właśnie szynowym miotaczem) w obudowie pistoleta, czy faktycznym pistoletem, coilgun to coilgun.

I gdzie oczerniam i kogo? Nie zgadzając się z koncepcją? Nie powiedziałem nic, czego nie powiedzieliście sami.
Nie włażę wam na topic i nie kadzę, żeby zmienić, postawiliście sprawę jasno. Nie jest to Goldstrom, nie pociąga mnie ta koncepcja wcale a wcale, więc robię swoje.

@bohomaz
No właśnie, dzięki :)
17-11-2011 13:40
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Yuri i Aes, proszę, spokojnie :)

Jeszcze pomyślą, że się kłocimy o koncepcję świata :)
Co do broni - miała być wymiana broń palna -> coilguny, a nie robienie inwentarza SF (chyba że jako Niesamowita Nauka).
Zresztą, akurat chyba nie w broni strzeleckiej leży problem.
Ok Yuri, ja decyzję szanuję, szkoda ale szanuję. Sam się waham nad pewnymi rozwiazaniami, ale jedyna rozbieżność, którą widzę to "poziom przymrużenia oka" i "fechtujące gundamy". Reszta jest do dogadania, nawet broń palna.

Więc jeśli nie jest to Goldstrom tylko dlatego, że nie chcemy (ok, ja nie chcę) by przypominał mecha anime, jak np podobne momentami Crystalicum i żeby był trochę bardziej "na poważnie" (co nie znaczy że nie można wprowadzić konwencji grania "z jajem" czy "animkowo" jako opcjonalnego stylu grania) to faktycznie, dość duża różnica.
Zmieniliśmy oryginalną koncepcję, ewoluowała.

Szkoda że odeszła zbyt daleko (daleko?) od Twoich oczekiwań Yuri, no ale cóż, stało się. Można było dogadać różne sprawy, wypracować kompromis. Trochę zaś kadzenia nigdy nie szkodziło, zawsze to inny punk widzenia z którego można spojrzeć na sprawy.

Życzę powodzenia z Classikiem :)
17-11-2011 13:55
YuriPRIME
   
Ocena:
0
"ale jedyna rozbieżność, którą widzę to "poziom przymrużenia oka" i "fechtujące gundamy". Reszta jest do dogadania, nawet broń palna.

Więc jeśli nie jest to Goldstrom tylko dlatego, że nie chcemy (ok, ja nie chcę) by przypominał mecha anime, jak np podobne momentami Crystalicum i żeby był trochę bardziej "na poważnie" (co nie znaczy że nie można wprowadzić konwencji grania "z jajem" czy "animkowo" jako opcjonalnego stylu grania) to faktycznie, dość duża różnica. "


No i tu jest największa różnica. Wolę mechy w postaci zwrotnych rycerzy z toporami i buzdyganami, wolę wielkiego mechanicznego rycerza krzyżackiego kontra stalowego samuraja lub żeliwnego husarza czy szlachcica. Rozpędzonego mechanicznego norda, który toporem rozbija na pół czołg. Tak było od początku, tak też będę to u siebie robił. Slawońscy Dyszobójcy będą mieli szable, Yamatoni dwuręczne miecze albo włócznie yari, ci z Esperady będą zawijać rapierami i przebijać wroga przez szczeliny w pancerzach.
To mi się właśnie podoba, tak chciałbym sam zagrać.

Poza tym, jest koncepcja, i już. Nie widzi mi się WTS w ogóle... straciłem w to wiarę, bo wiem jaki sam mam temperament i nie chce zabierać innym czasu. Kwestia jest następująca. Na przestrzeni kilku miesięcy to jak z wami gadałem po skajpie w konfach, poruszaliśmy t tematy, były przyklepane i rozumiałem, że jak z głosowaniem, jak coś się zatwierdzi nie trzeba się co to martwić. Ale wychodzi na to, że można zrobić za tydzień inne głosowanie i zmienić zupełnie decyzje. Więc co mi tam, robię swoje, nie muszę nad niczym głosować, wiem co chcę zrealizować, a dzięki Silhouette wiem i jak. Co sobie sam ustalę, to sobie sam zrobię. Dla mnie to proste.
17-11-2011 14:02
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"No i tu jest największa różnica. Wolę mechy w postaci zwrotnych rycerzy z toporami i buzdyganami, wolę wielkiego mechanicznego rycerza krzyżackiego kontra stalowego samuraja lub żeliwnego husarza czy szlachcica. Rozpędzonego mechanicznego norda, który toporem rozbija na pół czołg. Tak było od początku, tak też będę to u siebie robił. Slawońscy Dyszobójcy będą mieli szable, Yamatoni dwuręczne miecze albo włócznie yari, ci z Esperady będą zawijać rapierami i przebijać wroga przez szczeliny w pancerzach.
To mi się właśnie podoba, tak chciałbym sam zagrać."

No i to jest zrozumiałe, ale dopiero od niedawna, przynajmniej dla mnie. Mnie ta wizja pociągała ze względu na możliwość przeniesienia cywilizacji dieselpunkowej na fantastyczny geograficznie świat, a nie robienia fantasy z rycerzami i samurajami, tyle że mechanicznymi.

No ale już to obgadaliśmy, nie ma co budzić na nowo dyskusji, dla mnie to nie jest ta wizja, dla ciebie jest, nastąpił rozłam i tyle.

A co do samego WTSu i sposobu prowadzenia prac - niestety, potrzebny jest kompromis. I umiejętność dążenia do niego. Za wzór WTSu, który działa stawiam "Mroźną Głębię" - tam chłopaki dogadują się bez większych problemów.



Szkoda.

17-11-2011 14:34
YuriPRIME
   
Ocena:
+1
Na początku tak też było w tym przypadku. Może im się uda, na razie się dogadują... na razie.

Jak dla mnie potrzebna jest wizja właśnie. Nie potrafię iść na kompromis na rzecz czegoś co mnie ani nie pociąga, ani nie motywuje, ani nie interesuje.
17-11-2011 14:42
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Doskonale cię rozumiem. Sam mam z tym kłopoty, ale tego się właśnie mieliśmy nauczyć robiąc ten projekt :)

No nic. Może kiedyś zrobimy projekt z bardziej zgodną wizją :)

A na razie opuszczamy "Dieselstrom: Heresy" :)
Jest do wzięcia i proponowałbym Yuri, żebyś przejął go (wchłonął) spowrotem. Szkoda żeby leżał i pleśniał :)
Powodzenia
17-11-2011 14:48
kbender
   
Ocena:
0
Aes, jaja se robisz z tymi prawami autorskimi, prawda?

Yuri, SilCore ftw ;)

Sam przenoszę kampanię Ferry z Savage Worlds na Silhuette. Zmieniam tylko tworzenie postaci. I bawię się google formami ;)

https://docs.google.com/spreadshee t/embeddedform?formkey=dGVUZDY5Q2lUQ TJpb2J0T2lwczlKR2c6MQ

Jak skończę, to opiszę, jak się podobało i ile to jest zachodu.
17-11-2011 16:08
Aesandill
   
Ocena:
0
@ kbender
Ta decyzja boli mnie najbardziej ;)

Odpisałem na privie-skype

W związku ze zmianą treści notki, wykasowałem cześć swoich już nie do końca zgodnych komentów.

Pozdrawiam
Aes
17-11-2011 18:58
de99ial
   
Ocena:
0
O Visions of Escawflone :D
18-11-2011 13:16
Indoctrine
   
Ocena:
+1
Czasami z podziałów wychodzą dobre owoce...
18-11-2011 15:47
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A czasem zostaje niezaplodnione jajo i niespelniony plemnik :)
18-11-2011 15:52
YuriPRIME
   
Ocena:
0
Czasem dzieci są ładne i zamierzone, a czasem zmutowane i... biedne. :P
23-11-2011 11:28

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.