07-02-2012 10:26

Garść informacji o nowym Wiedźminie


Garść informacji o nowym WiedźminieMirosław Kowalski, redaktor naczelny wydawnictwa superNOWA poinformował, że najnowsza książka Andrzeja Sapkowskiego osadzona w świecie Wiedźmina będzie powieścią, i "nie będzie to żaden prequel ani sequel (...) tylko rzecz absolutnie odrębna". Powieść ukaże się najprawdopodobniej za dwa lata.

Źródło: Wirtualna Polska


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Andrzej Sapkowski, Wiedźmin

Powiązane artykuły:

» Wiedźmin 2: Edycja Rozszerzona
» Rozmowy o Wyobraźni #4 - Saga o wiedźminie
» Wiedźmin: I klątwa, i miłość, i zdrada
» Jesienna Konferencja CD Projekt 2010
» The Witcher - Right to the Throne ver. 1.1 [download]

Powiązane noty:

» Wiedźmin. Pani Jeziora
» Wiedźmin. Wieża Jaskółki
» Wiedźmin. Chrzest ognia
» Wiedźmin. Czas pogardy
» Wiedźmin. Krew elfów

Powiązane wieści:

» Wywiad z Andrzejem Sapkowskim
» Niecodzienny prezent dla Baracka Obamy
» Lód najlepszą powieścią XX-lecia wg Polityki!
» Tłumaczenia polskich opowiadań nominowane
» Zbiór opowiadań Sapkowskiego w sprzedaży


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
Paszczaczek
Więc wcale nie jest przesądzone,
Ocena:
0
(+1) [troll]
że głównym bohaterem będzie Geralt.
07-02-2012 12:14
Senthe
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"Bo tam były pieniądze..."
07-02-2012 12:38
Umbra
Ocena:
0
(+1) [troll]
Dobra fajnie, że nowy Wiedźmin, uwielbiam tą książkę ale może by tak po 100 latach napisać coś nowego panie Andrzeju hę :>
07-02-2012 13:58
Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
No, napisał - Trylogię Husycką i Żmiję.
07-02-2012 14:02
Umbra
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wiem, i nie wymagam żeby pisał hurtowo jak Pilipiuk ale to była tylko jedna nowa trylogia. A o Żmiji przyznaję, nie słyszałem.
07-02-2012 14:08
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+5
(+1) [troll]
I dobrze, "Żmija" to jedna z największych wtop ostatnich lat. ^^
07-02-2012 14:39
Thoctar
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Z jednej strony: ee, odcinanie kuponów, spali jak Żmiję itd.

Z drugiej: przecież to Wiedźmin! Przecież to Sapkowski!
07-02-2012 15:20
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja chętnie zapoznam się z nowymi przygodami bohaterów z wiedźmińskiego świata. Oby tylko były dobre.
07-02-2012 17:08
nimdil
Ocena:
+6
(+1) [troll]
Marudzimy, nie marudzimy. I tak wszyscy będziemy czytać. Stąd i decyzja.
07-02-2012 17:20
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Wcześniej wszyscy marudzili, że kontynuacja jest bez sensu, teraz jak się okazało, że nie będzie to seqel ani preqel dalej marudzą, ale na eriksony i inne tasiemce czekają;)...
nie oszukujmy się saga o Wiedźminie to najlepsza polska seria fantasy, nikt się nawet nie zbliżył do tego poziomu...więc czekamy..niecierpliwie..!
07-02-2012 18:07
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ja nie marudzę.
07-02-2012 18:18
ram
Ocena:
+3
(+1) [troll]
"nikt się nawet nie zbliżył do tego poziomu."

Saga o zbóju Twardokęsku. Pan Lodowego Ogrodu. Opowieści z meekhańskiego pogranicza.

Skoro nie prequel ani sequel to bohaterem nie będzie Geralt?

W zasadzie nie miałbym nic przeciwko.

Eskel, Coen, Lambert czy nawet Vesemir - chociaż nie sądzę, że głównym bohaterem będzie kolejny wiedźmin.

No to może Sheldon Skaggs, Barclay Els czy Dennis Cranmer?
:)
07-02-2012 18:21
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Twardokesek jest cienki jak barszcz. Meekhanskiego... Juz nazwa mnie odrzucila. PLO to chyba jedyne - choc dla mnie to SF :)
07-02-2012 18:27
Asthariel
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Zapomniałeś dodać "moim zdaniem". A to, że nazwa cię odrzuca nie jest żadnym argumentem...
A do listy autorów dorównujących Sapkowskiemu mógłbym jeszcze dorzucić Feliksa W. Kresa z Grombelardzką Legendą i Panią Dobrego Znaku.
07-02-2012 18:31
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wegner się zbliza ok. ale reszta..?! dajcie spokój..PLO to dobra książka, ale w konstrukcji świata i bohaterów inni nie dorastają mu do pięt, u Sapkowskiego każda postać z książek jest ciekawa.., zresztą kogo tłumaczą na inne języki i zdobywa nagrody za granicą..
07-02-2012 18:44
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Astharielu, co poradze, ze jestem estetą i slowotwory nic nie znaczace w stylu Meekhański czy Szerer mnie odrzucają? Dlatego tez i Kresa, ktorego czytalem, nie lubie - nie za kiepska fabułę, ale za kiepskie nazwy.
Twardokęsek zaś - ja wiem że Brzezińska jest lubiana, ale nudzi straszliwie, swiat jest bardziej jalowy niz u tolkiena, i wogole... Pisze jak baba :) I jednak rownac sie z Sapkowskim nie ma co.
wychodzi wiec, ze jestem seksistą książkowym.

I tak, oczywiscie że "moim zdaniem" - bo czyim innym? BTW zapomniales dopisac "moim zdaniem". :P
07-02-2012 18:51
Asthariel
Ocena:
+1
(+1) [troll]
zigzak, naprawdę mam nadzieję, że żartujesz, ponieważ opcja, że nie lubisz książek za same użyte w nich nazwy jest zbyt straszna, bym mógł w nią uwierzyć.
07-02-2012 18:56
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
No nie lubie. De gustibum. Zwlaszcza ksiazek fantastycznych. Taka sama odraza wzbiera we mnie gdy czytam o Bilbo Woreczniku - co jak co ale nazwy potrafią naprawdę zepsuć klimat tego co sie czyta.
Wiec wole nazwy w stylu Stormraven czy Bagno Śmierci, niż wziete z tylka nazwy Kresa, ktore nic nie znaczą. Swoją drogą - grombelandzką czytalem dwa razy i wogole nie pamietam o czym jest - dla mnie to tez swiadczy o jakości utworu. Tak samo nie za bardzo wiem o co chodzilo w twardokęskach, choc mam na polce. Nawet nie wim czy to sie jakos ma do zmijowej harfy - czy to czesc cyklu, czy jakis prequel? Nie wiem, choc przeczytalem - tak nudne bylo, ze moj umysl przetrawil i wyrzucil.
Dla mnie dobra ksiazka to taka do ktorej chce sie wracac. Do sapkowskiego chce (choc nie do sagi husyckiej, ją tez moj umysl wyrzucil z pamieci) - do brzezińskiej czy kresa - nie. Ergo, nie uwazam ich za dobre ksiazki. Co do meekhanskiego - nie znam, nie czytalem - ale nazwa sugeruje ze moge sie spotkac z czyms w stylu Szerni. A nie chce.
07-02-2012 19:08
Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
No i to są jakieś argumenty świadczące o tym, czemu nie lubisz wymienionych książek. Nielubienie za same nazwy wydaje mi się takie... niepoważne. Tak samo jak ocenianie książki bez przeczytania jej, po samej nazwie - od czego są w końcu recenzje?
07-02-2012 19:11
chimera
Ocena:
+4
(+1) [troll]
A ja Brzeźińską uwielbiam za babunię Jagódkę i "Wody głębokie jak niebo". Fantasy moim zdaniem na pewno nie gorsze od Sapka.
07-02-2012 19:14
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Porównywać Brzezińską do Sapkowskiego, hehehe,dobre, absolutnie wszystko począwszy od dialogów, postaci, konstrukcji świata jest u Sapkowskiego lepsze, nie produkuje też książek jak "fabryki" Pilipiuk,Komuda i Piekara,
nie przepadam za nim jako człowiekiem, ale pisarzem fantasy w Polsce jest najlepszym..
07-02-2012 19:23
Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ciekawe zatem skąd się biorą pochlebne recenzje i na Polterze, i na Katedrze, i na Esensji, i na QFancie, i właściwie wszędzie... Spisek?
07-02-2012 19:36
Umbra
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nawet Stopklatka opublikowała dziś newsa o jego nowej książce :]
07-02-2012 19:38
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
recenzje to recenzje, a czytelnicy to czytelnicy, to nie Brzezińska sprzedała ponad milion książek, zresztą jej sagi nikt nie chce adaptować, a jak pokazuje przypadek Geralta i gry z jego udziałem, świetne cinematiki Bagińskiego itd., cały świat to lubi.
Coś jest w fenomenie tego świata i nikt chyba temu nie zaprzeczy...
P.S. recenzje Sapkowskiego też są pochlebne;)
07-02-2012 19:44
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Stopklatka ,Hatak, filmweb i wszystkie nie branżowe portale jak onet czy wp.
07-02-2012 19:45
Asthariel
Ocena:
0
(+1) [troll]
Zauważ, że generalnie ŻADNEGO fantasy się nie ekranizuje i nie egranizuje. Bo co było? Władca Pierścieni, Wiedźmin, i nieszczęsny Miecz Prawdy, tak więc to żaden argument.
07-02-2012 19:47
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
david gammel fantasy Award i pokonanie samych anglojęzycznych pisarzy w konkursie to już coś..milion książek w Polsce ,mnóstwo w całej europie, 2 mln kopi pierwszej części gry, nagrody dla Platige Image za Intro do pierwszego Wiedźmina itd. niesamowity dojrzały świat, świetni bohaterowie, dialogi,,
07-02-2012 19:56
Umbra
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Nie ma co tu porównywać Sapka i Ani Brzezińskiej, to temat na inny dział czy forum. Ania jest trochę mniej znaną pisarką, ale na pewno nie wśród ludzi siedzących w temacie, jak dla mnie ona od zawsze, czyli odkąd książki czytam była w pierwszej lidze. A i teraz ja zaczynam rozwijać temat... ;p
07-02-2012 20:21
~Do zigzaka

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Nie lubisz nazw? A wiedźmin to co? Nazwa włoskiej bułki z serem? Vessemir to rodzaj drzewa podobnego do buka, a Yarpen Zigrin to swojskie imię z Podhala. Litości.
07-02-2012 20:34
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
oj tyldo, poczytałoby się, to by się znalazło mnóstwo odnosników do nazw u Sapkowskiego w historii, mitach, etnologii, literaturze, popkulturze...

Litości prosisz? Proszę bardzo, okażę ci. O, kolega Nuriel który ci zaplusował opowie ci o postmodernizmie.

Poza tym - naprawdę chcesz dyskutowac z moim gustem? z tym co mi się podoba? powodzenia :P
07-02-2012 21:07
~Sorfal

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak

Nie lubię się czepiać, ale skoro mienisz się estetą, wiedz, że:

1) de gustibus
2) w ogóle
3) ..., który...
4) znaki diakrytyczne
5) nazwy własne dużą literą

6) możesz nie lubić kobiecego sposobu pisania, preferując męski, nie powinieneś tego, co nie lubisz, zbyt jednoznacznie potępiać.
7) "Worecznik" to pomysł tłumacza, który starał się oddać nazwisko Baggins, które jest przecież nazwiskiem znaczącym

Kłaniam się i dyskutantów pozdrawiam:)
07-02-2012 21:30
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Powinieneś dodac do punktu 6) bardzo mocne "Moim zdaniem". Oceniam zaś sobie subiektywnie to co znam i przeczytałem - i subiektywnie oceniam, że babskie fantasy jest kiepskie. że cacytuję siebie samego z postu powyzej:
Poza tym - naprawdę chcesz dyskutowac z moim gustem? z tym co mi się podoba? powodzenia :P

Poza tym - czepiasz się :P
A ja leniwy jestem. Dodam że z domu literatów, więc język polski znam i wiem jak używac gdy trzeba... tu nie trzeba.

De gustibum -rzeczywiście, my bad, tu się kajam, duży błąd, a łaciną niegdyś się szczyciłem, więc tym bardziej - touche!


07-02-2012 21:40
chimera
Ocena:
0
(+1) [troll]
@zigzak

A "Mgły Avalonu" czytałeś?
07-02-2012 21:50
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
liznąłem. Ale po "La morte d'Arthur" (w oryginale) nie chciało mi się. Ale tak wiem, ulubione fantasy Sapkowskiego, choc to niewiasta :P
07-02-2012 21:56
~Sorfal

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak

Głównie mi o to "de gustibus" chodziło (tak zawodowo) ;P rozumiem jednak, że czasem się "omsknie".

Co do języka polskiego - nie przeczę, że go znasz dobrze i potrafisz się nim posługiwać - ale tym bardziej powinieneś dawać dobry przykład - tym bardziej tutaj:)

"Moim zdaniem" jest tu oczywiście niezbędne, ale myślę, jak coś oceniamy subiektywnie, to nie wypada przy tym wydawać zbyt kategorycznych sądów na temat tego, czego nie lubimy. Ale to szczegół;)

Miłego!
07-02-2012 22:05
banracy
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Co ma wspólego gra, nagroda za intro do samej jakości ksiązek? Jak rozumiem skoro film jest uznawany za największa dno w historii książka jest gniotem? Co do sprzedaży to jak rozumiem saga Zmierzch której kopii sprzedało się 116 milionów jest wydarzeniem literackim epoki?
08-02-2012 05:47
sil
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@banracy


Tak z ciekawości, jak nie Zmierzch i nie ze względu na 116 milionów sprzedanych egzemplarzy, to co i dlaczego jest wydarzeniem literackim epoki?

ps. meekhańskie fajne
08-02-2012 07:49
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Banracy - a nie jest? :)
Ekranizacjje, gry itd świadczą o popularności. I nakręcają wtórną koninkturę. Przed ekranizacją takiego LOTRa wsrod moich znajomych Tolkien to była nisza. Pokaż mi dziś studenta czy licealistę ktory NAJPIERW przeczytał książkę, a potem obejrzał film Jacksona. Jest kilku? Fajnie. To teraz pokaz mi wszystkich pozostalych, ktorzy zrobili odwrotnie :)
08-02-2012 08:09
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kolego zigzak - piszesz, że od książek Wegnera odrzuciła Cię sama nazwa to pytam po kiego groma toczyłeś utarczki słowne pod newsem o jego najnowszej książce, pisząc nawet "szanuj wydawnictwo, które dało ci możliwość poczytania fajnej książki i wspomóż finansowo, zamiast marudzić i narzekać."
Kłótnia dla idei?
Co do tematu nazw własnych w fantastyce:
Czy Wyzima czy Novigrad u Sapka nie brzmią dla Ciebie durnie? U prawie każdego autora można znaleźć jakieś dziwacznie brzmiące nazwy i jeżeli ktoś neguje wartość książki tylko na tej podstawie to niech czyta Sienkiewicza i Prusa (którym wcale nie umniejszam).
08-02-2012 08:33
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie brzmia glupio, bo wiem skad sie wziely.
Maja jakas etymologie..
I tak, żebys wiedzial, kolego Rusłan, kłótnia dla idei. Bo jestem okropnie uprzedzony do ludzi ktorzy marudzą, narzekają, każą światu przejmowac się ich prywatnym jednostkowym interesem i nie wnoszą nic konstruktywnego.
08-02-2012 08:40
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Za Twoja krytyka książek których nie czytałeś, a w których nie podpasowały ci nazwy to szczyt konstruktywności.
A gdyby Sapek wziął nazwy totalnie z księżyca to cykl wiedźmiński nie przedstawiałby dla Ciebie żadnej wartości? Fiu fiu, rzeczywiście "de gustibus non est disputandum". Bo w takim wypadku nie ma o czym dyskutować.
08-02-2012 08:48
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Napiszę coś w związku z tematem jak zacząłem zaśmiecać - trochę boje się tej książki po doświadczeniach ze "Żmiją". Wydaje mi się, że próbując wskrzesić swoją popularność Sapkowski może jeszcze bardziej się pogrążyć. Ostatni tom cyklu wiedźmińskiego był (moim zdaniem) po prostu słaby fabularnie. Długie historie Sapkowskiemu nie bardzo wychodzą co również pokazało zakończenie "Trylogii Husyckiej", dlatego wolałbym gdyby był to jednak zbiór opowiadań.
08-02-2012 09:03
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Rusłan - gdzie krytyka czegos co nie czytałem? Ze stwoerdzilem ze raczej nie siegne po meekhańskie bo nazwy mi nie podpasowaly?
Co zas do Sapkowskiego - ja czekam, obohetnie czy powiesc czy opowiadania. Obstawiam to pierwsze.
Ale najbardziej bym chcial by kiedy naprawde napisal tego swojego SFa, ktory byl żartem. Wyglądało naprawde dobrze!.
08-02-2012 09:18
ram
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"Nie brzmia glupio, bo wiem skad sie wziely.
Maja jakas etymologie.."

Skoro tak, to Przełęcz Zdechłej Krowy powinna Ci się podobać :)


08-02-2012 09:30
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Gratuluję Ci, zigzaku, właśnie trafiłeś na moją listę, jakby to rzecz, osób niezbyt inteligentnych.
Czepia się Szereru, a np. Temeria mu pasuje...
Brzezińska - Twój umysł chyba jednak nie przetrawił (ale tak, wyrzucił); no i książka zła, bo napisana przez kobietę (że też ośmieliła się wyjść z kuchni!).
I najlepsze:
"A ja leniwy jestem. Dodam że z domu literatów, więc język polski znam i wiem jak używac gdy trzeba... tu nie trzeba."
Uwielbiam teksty w tym stylu, za każdym razem rozwalają mnie na łopatki.
"Umiem, ale nie chcem!"
Brawa dla kolegi zigzaka, który - gdyby tylko chciał - pokazałby nam wszystkim! Lecz - ku naszej niepohamowanej radości - nie chce! Uff...
---
Jeśli chodzi o Wieśka... cóż... wszyscy ostatnio tylko o kasie myślą, wpierw Powergraph, teraz Sapek pomyślał, że warto zarobić na promocji gry... lipa będzie, nie ma co gadać.
08-02-2012 10:13
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Hehe, tyldo - ubaw po pachy :D Rozbawiłoś (łaś/łeś) mnie setnie.
Masz taką listę żeby się dowartościować, że nie byłoś ostatnie (ni/nia) w kolejce po rozumek?
Także gratulacje odwzajemniam - mamy króla/królową w konkursie "kulą w płot" :)
Nie przetrawił, bo nudna - i z mojej praktyki większość literatury spod kobiecej ręki jest dla mnie nudna. Albo pretensjonalna.
A pokazywać nkomu nic nie muszę. Ani tym bardziej udowadniać. Miel sobie w tej niewielkiej przestrzeni pomiędzy uszami swoje tezy. I w przyszłości - przynajmniej się podpisz, jak się boisz logować.
Co zaś do Temerii - przejrzyj atlas, baranku. Czynność tę powtórz dla każdej innej nazwy geograficznej u Sapka - choć podpowiem, nie wszystkie znajdziesz w atlasie.
Każda z tych nazw coś znaczy. Dlatego fajnie się to czyta, jak się zna kontekst. Ale do tego trzeba trochę wiedzy oświecie, której z pewnością tu brakuje. Winić można albo młody wiek (na co wskazuje nazywanie Wiedźmina "Wieśkiem", co jest częste u dzieciaków sprzed komputera), albo niską zdolność absorbcji wiedzy - co znowu może być spowodowane zapamiętywniem kiepskiej polskiej literatury fantasy. Ewentualnie obydwoma tymi czynnikami.
Twoja radość zaś, że nie chcę ci nic pokazać jest jak najbardziej uzasadniona - wpadłobyś w jeszcze większe kompleksy. Oddychaj więc spokojnie.
---
A o czym mają mysleć?


@ram - powinna być może - ale nie spodobała. Wleciała jednym okiem, wyleciała drugim... :)
Czy jakoś tak. Mój mózg nie uznał za wartą trzymania tego dalej. Nic nie wnosiła, więc nie uważam za wartościową. Z Sapkowskiego, którego czytałem naście lat temu, wciąż pamiętam cytaty i często się nimi przerzucam ze znajomymi. Więc widocznie warto było je zapamiętać. Tak jak postaci, fabułę czy gagi.

08-02-2012 10:32
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@ zigzak - ok nie krytykujesz - zakładasz że lipa bo nazwy jakieś nie teges... Dla mnie jeden pies.

Powrót Sapkowskiego do uniwersum Wiedźmina to dla mnie akt desperacji wyglądający na próbę dorobienia sobie paru groszy na fanbojach, których będzie jarało samo jego nazwisko/nawiązanie do Wiedźmina na okładce. Dlatego ja w przeciwieństwie do kolegi zigzaka nie czekam, wręcz wolę żeby Sapek dał sobie spokój z pisaniem. Najlepsze już za nim, niestety...
08-02-2012 10:54
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
a ja chętnie wspomogę artystę, za radochę jaką mi sprawił pierwszymi Wiedźminami. Nawet jak bedzie kiepskie.
Poza tym, to tak zwany "popular demand" - ludzie chcieli, to czemu nie zarobić? Zaraz tam akt desperacji...
Aktem desperacji to dla mnie są Twardokęski :P
08-02-2012 11:01
~Rusłan

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Lubisz widocznie szastać pieniędzmi na prawo i lewo... Ja wspomogłem AS-a kupując "Żmiję" w przedsprzedaży i wiadomo jak wyszło. Ludzie chcieli kontynuację już dawno temu i Sapkowski kategorycznie odrzucał możliwość pisania dalej w tym uniwersum. Nagle mu się odmieniło. Why? For money... Dla mnie żałosne.

Co do Twardokęska - Brzezińskiej również nie trawię więc z tym się zgodzę.


08-02-2012 11:08
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Bo teraz sprzeda to drożej, jak już ma renomę, gry, film (kiepski, czekamy na remake przez HBO) itd - teraz moze dyktować warunki. Wydawnictwa pewnie będą na kolanach prosić - zresztą - widzieliście Empik na bannerze na zdjęciu?? Już ktoś położył na nim łapę :)
08-02-2012 11:35

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus

Konkurs

Polecane artykuły

Najnowsze artykuły

Blogują

26 V :: Got :: PiS - podsumowanie kampani (0)
26 V :: Kamulec :: Sukcesy i porażki w RPG (3)
25 V :: Planetourist :: WTS: Wsi spokojna, wsi... (0)
25 V :: zegarmistrz :: KB#31: Dlaczego nie lubi... (11)
25 V :: Favriell :: KB#31: Najniebezpieczniejsz... (25)
25 V :: Herbatyzer :: D&D Next: jest dobrze! (17)
25 V :: Ninetongues :: D&D Next: pierwsze spojr... (24)
25 V :: Vermin :: (BT) Arkana Miłości [18+] (13)
25 V :: Aeth Queen :: Nowe seriale fantastyczne... (18)
25 V :: Andman :: D&D 5e (73)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Doom
avatar Odpowiedzi: 104
Ostatni post: Corrick
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: Penf_doom
Odpowiedzi: 56
Ostatni post: Feline
Odpowiedzi: 223
Ostatni post: Feline

Facebook