24-08-2010 16:20

Furia - nowa gra autora Robotiki


Furia - nowa gra autora RobotikiRafał 'Drone' Olszak poinformował o pracach nad nowym systemem RPG, który ma się ukazać w pierwszym kwartale 2012 roku.

Jak informuje wydawca, "FURIA to oparta na faktach gangsterska gra fabularna osadzona we współczesnej Polsce - kraju cwaniactwa, korupcji, afer, niewyjaśnionych zbrodni, bezkarności przestępców, brutalnego materializmu, wszechobecnej hipokryzji i demoralizacji."


Informacje o systemie:

Gracze wcielają się w postaci inspirowane bohaterami kultowych filmów gangsterskich jak na przykład Człowiek z blizną, Chłopcy z ferajny, Casino, Donnie Brasco, American Gangster oraz gier komputerowych typu Kane & Lynch, Mafia, Grant Theft Auto.

Gra przeznaczona będzie wyłącznie dla osób pełnoletnich. Wśród motywów fabularnych pojawią się między innymi kwestie związane z przestępczością narkotykową, nielegalnym handlem bronią, przemytem, kradzieżami, płatnymi morderstwami, wrabianiem, korupcją, ściąganiem haraczy, z kasynami gier, handlem kobietami, fałszerstwem środków płatniczych, praniem brudnych pieniędzy.

Cele rozgrywki będą zróżnicowane, ale zadania nadrzędne to: zyskiwanie prestiżu w światku przestępczym, realizacja gangsterskich wyzwań, gromadzenie Punktów Furii za sianie chaosu i wyjątkowo bulwersujące poczynania trafiające na pierwsze strony gazet i do głównych wiadomości, gromadzenie funduszy, by w przyszłości móc odejść z branży, choć szanse na to są znikome.

Mechanika gry oparta będzie na sprawdzonym i pozytywnie recenzowanym systemie zastosowanym w ROBOTICA, skonwertowanym i wzbogaconym na potrzeby realiów FURII.

Wydawcą gry jest firma CYFROGRAFIA, mająca na swoim koncie system ROBOTICA: KULT TECHNOLOGII. Autorem systemu jest Rafał 'Drone' Olszak. Premiera planowana jest na pierwszy kwartał 2012 roku.

Osoby zainteresowane współpracą przy projekcie, w szczególności utalentowani graficy, proszeni są o kontaktowanie się z wydawcą lub autorem - dane kontaktowe znajdują się na tej stronie.


Źródło: Rafał Olszak :: CYROGRAFIA


Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Słowa kluczowe:

Furia, Furia RPG, Robotica RPG

Powiązane artykuły:

» ROBOTICA (recenzja - Kastor Krieg)
» Polecamy / Odradzamy w kwietniu
» Furia (recenzja - Azgaroth)

Powiązane noty:

» Furia
» Robotica RPG
» Furia
» Furia

Powiązane wieści:

» Roboticowa promocja
» ROBOTICA w CD-Action
» ROBOTICA: minidodatek #1
» Robotica już w sprzedaży
» Blogosfera: Cold City i Robotica


Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
repek
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Powodzenia, choć tematyka to zdecydowanie nie to, czego szukam w RPG [szczególnie w tym ujęciu - choć wiele może się jeszcze zmienić]. Ale zapaleńców trzeba wspierać. :)

Pozdrawiam
24-08-2010 16:30
Gol
Ocena:
0
(+1) [troll]
Chyba mi się nie spodoba, do polskich realiów używam NWoD i tylko z aspekcie horroru :]. Granie gangsterem dla gangsterskiego ,,prestiżu" mnie nie kręci. Niemniej życzę powodzenia im więcej RPG po polsku tym lepiej.
24-08-2010 17:40
AdamWaskiewicz
Ocena:
0
(+1) [troll]
Brzmi trochę jak Violence.
24-08-2010 17:40
repek
Ocena:
+6
(+1) [troll]
@Adam
Violence to jednak był żart, a tutaj ma być gra na poważnie.

Dla mnie fajne byłoby granie gliniarzem undercover, ale jak o tym zrobić klasyczny system, gdzie gra się "tymi złymi"? Pewnie się da opcjonalnie i nie zdziwiłbym się, gdyby takie propozycje w Furii się pojawiły. Ale granie dla "funu", że się jest polskim gangsterem - mało w tym magii wykreowanej przez amerykańskie kino.

Być Ojcem Chrzestnym to brzmi dumnie, ale Masą czy Pershingiem - trochę kwas jak dla mnie. :P

Pozdro
24-08-2010 17:49
Cherokee
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Ale granie dla "funu", że się jest polskim gangsterem - mało w tym magii wykreowanej przez amerykańskie kino.

Użyj pacynki i wykreuj magię mocą swojej wyobraźni. O to chyba chodzi w RPG, nie? Czyżby skrzecząca rzeczywistość nie pozwalała Ci przełknąć romantycznego obrazu polskiego gangstera? Chyba nie, skoro pozwala na to w wypadku gangsterów amerykańskich.

Jak dla mnie system potencjał ma. Widać to zwłaszcza po liście motywów fabularnych - byłoby co robić. Pytanie co tak naprawdę będzie w stanie zaoferować nabywcy. Bo bawić się w realistyczną polską gangsterkę to można z dowolną praktycznie mechaniką i zbiorem felietonów Jachowicza.
24-08-2010 18:24
~Paladyn

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Pomyślcie ile nowych ludzi przyciągnie ten system i jakiż to będzie narybek! Aż chce się iść na konwent i poznawać fanów!
24-08-2010 19:35
~tmk

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Celny strzał Paladynie.
To nie RPG trafi pod strzechy tylko słoma ze strzech trafi do RPG.
24-08-2010 19:41
Pahvlo
Ocena:
+7
(+1) [troll]
Czyżby szykowało się nam prawdziwe RPG - rąb, pal, gwałć? ;) Żeby nie było - uważam, że zróżnicowanie na rynku jest dobre, bo zawsze łatwiej na pytanie "co polecasz?" odpowiedzieć "a czego oczekujesz?". Problem polega na tym, że amerykańcy gangsterzy kojarzą się nam z wcześniejszymi okresami, kiedy przed oczyma staje twardy gościu w garniaku i meloniku, biorący, co chce. Nasi gangsterzy to element rzeczywistości, o którym wolelibyśmy nie pamiętać, więc przed autorem stoi zadanie stworzenia legendy, której nie ma.
24-08-2010 19:51
~DreamWeaver

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie mam pojęcia czy śmiać się, czy płakać.

Co mają filmy np. dotyczące Cosa Nostry do polskich "gangsterskich" realiów?

Ile dresów i kiboli będzie grać w Furię?

Dlaczego od razu nie zrobić erpega o biedzie na śląsku? Będzie równie ciekawie i oryginalnie, będzie też dużo słynnych filmów do inspiracji.

Romantyczny obraz polskiego gangstera jest - jak sama nazwa wskazuje - romantyczny. Nieprawdziwy i inspirowany zupełnie nie tym, co trzeba. Nie wiem dlaczego w inspiracjach nie znalazły się np. "Psy". Pewnie dlatego, że nikt tego filmu już nie rozumie i jest za mało romantyczny.

Ja chyba jednak wolałbym zagrać w NWoDa w Polsce, jak już. W tym strasznym kraju pełnym wzrostu giospodarczego i wielomilionowych inwestycji unijnych.

I życzę powodzenia w szukaniu nowych, zdolnych grafików, bo po Robotice ktoś może się bać otworzyć podręcznik do Furii.

Kończę, bo mi jeszcze autor kosę ożeni. :/
24-08-2010 19:53
Cherokee
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ile dresów i kiboli będzie grać w Furię?

Ano tylu co niegdyś w Cybera. Nie oszukujmy się bowiem, że tamte sesje to były uniesienia na miarę GitS-a. Z cybera to zostawało pare grubą nicią szytych dekoracji, zaś clue sesji to była radosna nawalanka i mokry sen licealisty o byciu twardzielem. Jakoś popyt na to był. ;-)

Inna sprawa, że Furia, jak wynika z zapodanych motywów fabularnych, nie będzie traktować o dresach i kibolach tylko o przestępczości zorganizowanej. A więc intrygi od lokalnych po międzynarodowe, od Ulicy po salony. Jak mówiłem, myślę że system potencjał ma. Wszystko zależy od sposobu w jaki "zespół" wydawnictwa Cyfrografia ten pomysł zaserwuje.
24-08-2010 20:07
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Cherokee, CP2020 BYL systemem o WYGRZEWIE, inspirowanym wygrzewowymi anime. O czym pisali sami autorzy. To nie byl Gibson, z niego usilowano zorbic Gibsona.
24-08-2010 20:11
Cherokee
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie twierdzę, że było inaczej. Przeciwnie, o tym właśnie mówię, bo najwyraźniej Furia też ma być systemem o wygrzewie (choć mam nadzieję, że nie ograniczy się do tego).

Porównanie z GitS-em miało uciąć w zarodku ew. dyskusję, że do Cybera przyciągał setting. Może i przyciągał ale w praktyce wychodziły z tego lata 90-te z paroma cybergadżetami. Furia będzie bez gadżetów. :-)
24-08-2010 20:22
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Em...

Ilość emocji wydaje mi się wyjątkowo niestosowna. Egzaltacja.

Jeżeli na rynku pojawia się napój o smaku, który mi nie odpowiada, nie kupuję go. Nie opowiadam o tym, że go nie kupię, bo mi smak nie pasi, tylko go olewam, a życie się kręci.

Czy na rynku RPG jest tak ogromna bida, że zwykły podręcznik wywołuje tak wielkie oburzenie?

Mnie ciekawi to, że gra ma być tworzona przez ROLa. Z tego wynika, że Robotica jest już martwa - gdyż czas, który można by poświęcić na pisanie dodatków, pójdzie w Furię.
24-08-2010 20:25
repek
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Od Moda
Proszę nie:
- karmić trolli
- łamać regulaminu wulgaryzmami
24-08-2010 22:03
repek
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@cherokee
Użyj pacynki i wykreuj magię mocą swojej wyobraźni. O to chyba chodzi w RPG, nie? Czyżby skrzecząca rzeczywistość nie pozwalała Ci przełknąć romantycznego obrazu polskiego gangstera? Chyba nie, skoro pozwala na to w wypadku gangsterów amerykańskich.

A po co mam to robić, skoro żadnego romantyzmu w polskim kibolstwie nie widzę? To, że w coś mogę zagrać, nie znaczy, że powinienem lub muszę [bo nie chcę].

W przypadku amerykańskich gangsterów nie muszę wykonywać żadnego wysiłku wyobraźni. Kultura amerykańska, w poszukiwaniu swoich mitów, wykształciła m.in. romantyczny obraz gangsterów z lat kryzysu. Często przedstawia się ich jako eleganckich buntowników, wolnych ludzi etc. etc. Można do tego tematu podejść od różnych stron, ale ten wizerunek został stworzony. Jest więc się do czego odnieść.

Gdzie tu w ogóle widzisz płaszczyznę porównania z naszymi ziomalami [level 1] i kumplami Masy [level 10]?

Pozdr.
24-08-2010 22:07
~Ang

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Mam pytanie o "handlem kobietami".

Rozumiem, ze to jest bardzo fajny, nosny, erpegowy temat i bedzie sobie mozna poopowiadac, jak to sie porywa dziewczyny do niemieckich przybytkow?

Gratuluje wyobrazni. Chyba czas zadzwonic po policje i lekarza.
24-08-2010 22:56
~~pan Łańcuch

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Ang
No co ty ? Porywanko to produkcja żywego towaru a w systemie jest mowa o handlu. Nie przesadzaj.
24-08-2010 23:08
Bo-Lesław
Ocena:
0
(+1) [troll]

Handel ludźmi w RPG to całkiem nośny temat. Może jestem skrzywiony ale to garść moich pomysłów

O ile mnie pamięć nie myli temat Handlu ludźmi pojawia się w Wampirze: Rekwiem. Wiele zależy jak podejść do tego tematu np w Wampirze gracz ma zapewnić księciu i jego wampirom prowiant na przyjęcie to stoi przed koniecznością jak tu "skołować panienki". Czym więc praca takiego "Wodowego Stolnika" różni od tematyki "handlu kobietami"?

Ot temat handlu kobietami jest idealny do kultu. W podstawce pojawia się organizacja przestępczo-okultystyczna Coq Rouge (w profilu ma handel żywym towarem, prostytucję i pornografię dziecięcą) a, że jest
chory kult to gracze nie koniecznie mają ją zwalczać, a czasem wręcz mają z nią wchodzić w interakcję (wróg mojego wroga, pomoc w ochronie interesów za informację)


Na moich sesjach w Dzikie Pola (wiem inne realia) handel żywym towarem przez tatarów pojawia się często. Gracze wykupują niewolnych chłopów, sprzedają za pośrednictwem karaimów jeńców czy dobijają targów z tatarami. Jakkolwiek głupio to brzmi moim graczom większą radość sprawia tuczenie majątków (nie zawsze moralnymi metodami) niż gonienie warchołów po całej Rzeczpospolitej.
24-08-2010 23:12
Cherokee
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie kibolstwie. Gra ma poruszać kwestie związane z przestępczością narkotykową, nielegalnym handlem bronią, przemytem, kradzieżami, płatnymi morderstwami, wrabianiem, korupcją, ściąganiem haraczy, z kasynami gier, handlem kobietami, fałszerstwem środków płatniczych, praniem brudnych pieniędzy. Pierwszolevelowi ziomale zajmują się co najwyżej przestępczością narkotykową i kradzieżami na małą skalę, cała reszta tortu należy do przestępczości zorganizowanej, a więc już nie do tych najgłupszych przestępców. Więc najniższy level jakiego ja bym się spodziewał po Furii to lvl 5-ty - żołnierz Pershinga. ;-)

żadnego romantyzmu w polskim kibolstwie nie widzę

Rozumiem więc, że w gangsterce też nie, bez znaczenia polskiej czy amerykańskiej, bo w rzeczywistości nie różnią się bardzo. Ale jednak wystarczy ten obraz trochę podkoloryzować, zastąpić chciwych i brutalnych socjopatów kilkoma dającymi się lubić bohaterami wygłaszającymi dowcipne i inteligentne kwestie, byś mógł się jednak dobrze bawić. Dlaczego więc nie możesz stworzyć sobie tej samej iluzji w przypadku polskiego świata przestępczego? Albo uwierzyć w nią, jeśli stworzy ją dla Ciebie ROL? Gdyż nie masz popkulturowych wzorców jako punktów odniesienia? Jeśli tak, to straszne rzeczy mówisz. Czyżby stać Cię było jedynie na powielanie schematów, kopiowanie gotowych klisz? Całe Twoje RPG to tylko kalki już gotowych motywów? Zero rzeczonego wysiłku wyobraźni, prób własnej interpretacji, rozwijania pomysłów?

Jeśli wiesz jak działa iluzja dająca Ci fun z wcielania się w przestępcę, czemu nie chcesz dać jej szansy w settingu przedstawiającym Polskę? Samo nasze położenie geograficzne sprawia, że BG będą się obracać w ciekawym miksie interesów i kultur, niespotykanym w innych settingach. Kolumbijska kokaina na redzie gdyńskiego portu, rosyjskie kobiety w drodze do Niemiec i niemieckie samochody w drodze do Rosji, hermetyczny świat wietnamskiej prostytucji i nowoczesne podziemie bułgarskich skimmerów, itp. itd. Brzmi nie gorzej niż zajęcia cyberpunkowych zbirów.

Generalnie mam wrażenie, że gdyby w zapowiedzi zamienić Polskę na USA, zaś całą resztę zostawić dokładnie tak jak jest, to komentarze były znacznie przychylniejsze, a przynajmniej ostrze krytyki skierowane byłoby w inna stronę. Jednak Furia uderza zbyt blisko domu i przestępczość przestaje być zabawna. Trochę to śmieszne...
24-08-2010 23:22
repek
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@cherokee
Nie chcę ciągnąć wątku o tym, na czym się opierają wizje przedstawiane w RPG. Moim zdaniem bazują na odwołaniach do klisz [pop]kulturowych. I dopiero na tej bazie gracze używają wyobraźni i przekształcają gotowe motywy według swoich potrzeb.

Mówię oczywiście o mainstreamie. Niszową grę wyobraźni można sobie zrobić o komarach mordercach z kosmosu, które przenoszą się w czasy Chrystusa, by przenieść w przyszłość jego świętą krew i tak dalej...

IMO wszystkie - WSZYSTKIE - popularne RPG opierają się na zalożeniu: "hej, fajnie byłoby tym zagrać, prawda?"

Jeśli tego na pierwszy rzut oka i ucha nie widać, to autor musi wykonać tytaniczną pracę, by przekonać odbiorców, że granie kibolem, sutenerem lub Lwem Rywinem jest fajne. Bo kultura mu w tym nie pomoże. Cóż, ma pecha, że mieszka w Polsce.


Generalnie mam wrażenie, że gdyby w zapowiedzi zamienić Polskę na USA, zaś całą resztę zostawić dokładnie tak jak jest, to komentarze były znacznie przychylniejsze, a przynajmniej ostrze krytyki skierowane byłoby w inna stronę.

Dokładnie tak by było. Z powodów, które wymieniłem. Polscy gangsterzy kojarzą się źle [nie są "fajni"], amerykańscy - dobrze [są romantycznymi buntownikami, a wielu z nich ikonami popkultury].

Ba, nawet współcześni amerykańscy gangsta kojarzą się lepiej od polskich. Bo tamtych znamy z fajnego kina i teledysków, a naszych z tego, że okradają nasz kraj, zabijają naszych policjantów i stoją pod naszą klatką.

Ale spoko, jak ktoś lubi sobie wyobrażać, że jest na odwrót, to przecież ja nie bronię. Mówię tylko dlaczego ten system będzie miał pod górkę.

To casus Klanarchii. O ile autor nie wyjaśni, o co chodzi i co tu jest fajne [bo nie ma klarownej analogii w kulturze], to będzie skazany na to, do czego sam porównuje [kino amerykańskie i amerykańskie gry]. A to porównanie jest chybione na całej linii, bo w Polsce gangsterka kojarzy się z "Długiem" czy "Psami".

To pierwsze to mroczny dramat, bardzo psychologiczny. To drugie, film o przemianach ustrojowych w Polsce, a nie film akcji czy gangsterski [pozory]. Co tylko pokazuje, że w Polsce prawie takiego kina nie mamy. Oczywiście jest trochę tego typu obrazów, ale niewiele na tyle dobrych, by oddziaływać na masową wyobraźnię.

Osobiście wolałbym grę o polskich gliniarzach. Coś jak Ekstradycja, Pitbull czy Glina. To byłoby coś.

Ja ROLowi życzę jak najlepiej, choć w Furię na pewno nie zagram. Po pierwsze, z powodów wymienionych powyżej [pomysł nie jest dla mnie w ogóle miodny], a po drugie z powodu tematyki, jaką system proponuje z defaultu. Nie widzę niczego pociągającego w graniu dealerem czy handlarzem żywym towarem, jeśli to ma być CELEM gry.

Ale to już spekulacje, bo po zajawce ROLa to jeszcze o systemie niewiele wiadomo.

Pozdr.
24-08-2010 23:36
Gruszczy
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Nie gram już w erpegi, ale z sentymentu lubię zajrzeć na Poltera. Widzę, że kolejny zapaleniec chce coś wydać na polski rynek. Ogłasza i oczywiście dostaje opr. No tak, bo to przecież nie Wolsung.

ROL, nie zagram w Twoją grę, bo ani nie gram teraz w gry fabularne, ani granie w polską mafię mnie nie jara. Mimo to kibicuję i mam nadzieję, że uda Ci się rozwinąć ten erpegowy biznes. Powodzenia :-)

Co się zaś tyczy handlowania ludźmi, to jest świetny, nośny temat. Jak raz pojawiło mi się handlowanie dziećmi (zupełnie przypadkiem, nie planowałem tego), to gracze burdel w którym toczyła się licytacja spalili, a handlarzy wyrżnęli. Fajnie, jak sesja wzbudza emocje.
24-08-2010 23:48
~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Uważam, że w dobie takich gier jak GTA, Kane & Lynch, czy Mafia, gra fabularna w klimatach gangsterskich to nic takiego. Dziwię się zatem, że tak ostro niektórzy reagują. W każdym razie dzięki za komentarze, jak zwykle można na was liczyć na tym polu :] Pozdro.
24-08-2010 23:50
~JaSiePytam

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Mam pytanie do ROLa - czy to naprawdę znaczy, ze nie przewidujesz dodatków do gry ROBOTICA?
24-08-2010 23:55
repek
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@ROL
Nie wszystkim wymienione przez Ciebie tytuły się podobają. Ja ich kijem nie tknę. :P Ale nie o to chodzi...

...porównałeś grę w swoim planowanym systemie do konkretnych filmów. Padło proste pytanie: jak to się w ogóle ma do polskich realiów, w których chcesz osadzić rozgrywkę?

Podałeś przykłady z romantycznych bajek o mniej lub bardziej fajnych gangsterach, wyznających pewien nośny kodeks itp. itd. A w kolejnym zdaniu piszesz o brutalnym nowoczesnym systemie, gdzie GRACZE mają się bawić w to, że sprzedają kobiety z Rumunii do burdeli w Niemczech. Przecież to ma się jak pięść do wiatraka. :)

To już bardziej pasują te gry, o których mówisz. Na tym poziomie porównanie się bardziej broni.

Pozdrówka
24-08-2010 23:56
~tmk

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@Cherokee
//Rozumiem więc, że w gangsterce też nie, bez znaczenia polskiej czy amerykańskiej, bo w rzeczywistości nie różnią się bardzo.//
Kwestia "rozmachu". Widzisz na ulicach walki między CRIBS a BLOODS ?
//Ale jednak wystarczy ten obraz trochę podkoloryzować, zastąpić chciwych i brutalnych socjopatów kilkoma dającymi się lubić bohaterami wygłaszającymi dowcipne i inteligentne kwestie, byś mógł się jednak dobrze bawić.//
Chłopaki nie płaczą ?

//Dlaczego więc nie możesz stworzyć sobie tej samej iluzji w przypadku polskiego świata przestępczego?//
Bo śledzę wiadomości w TV i prasie ?

//Albo uwierzyć w nią, jeśli stworzy ją dla Ciebie ROL?//
Bo czytam sobie właśnie Roboticę ?

//Gdyż nie masz popkulturowych wzorców jako punktów odniesienia?//
W najlepszym razie Psy. Ale gdzie tu Scareface ?

//Czyżby stać Cię było jedynie na powielanie schematów, kopiowanie gotowych klisz?//
Klisze są dobre - patrz Risus :D

//Całe Twoje RPG to tylko kalki już gotowych motywów? Zero rzeczonego wysiłku wyobraźni, prób własnej interpretacji, rozwijania pomysłów?//
Nie podobają mi się założenia Furii więc jestem zerowyobraźniowcem ?

//Jeśli wiesz jak działa iluzja dająca Ci fun z wcielania się w przestępcę, czemu nie chcesz dać jej szansy w settingu przedstawiającym Polskę? //
Bo Polskę mam na co dzień ?
24-08-2010 23:59
~Elom

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie mogę się doczekać sesji w klimacie kultowego już ,,Świadka koronnego " i możliwości wcielenia się w wykreowane tam znamienite postacie :P
25-08-2010 00:23
~Ang

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
A ja nie moge sie doczekac odtworzenia tego, jak kumplowi polamali szczeke - bo akurat szedl chodnikiem. Mysle, ze chetnie zagra - w sumie bedzie to oparte na faktach, tak jak gra.

Swoja droga, mozna juz pisac scenariusze? Chcialem oprzec jeden na tym morderstwie w Lodzi, no wiecie, dziewczyna pod disco dostala nozem, bo tam stala. Scena, kiedy policja bedzie wchodzila do domu postaci, zeby ja aresztowac za orderstwo, moze zostac rozegrana taktycznie na mapce.
25-08-2010 00:42
~Ang

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Przperaszam za dwa posty, ale znalazlem inspiracje:

http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,3 5798,8291492,Nie_mogli_go_okrasc__wi ec_go_pobili.html

Proponuje, zeby podawac linki, a Rafal bedzie mowil, ktore sa w klimacie. Bedziemy wiedziec, czy nastawiamy sie na zwykle krojenie frajerow, czy moze na wieksze skoki - kantory, banki.

Nie moge sie doczekac.
25-08-2010 00:54
repek
Ocena:
0
(+1) [troll]
@Ang
Dobra, wyluj już, wszyscy chyba zrozumieli przekaz. :)

Pozdr.
25-08-2010 01:22
banracy
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie do końca rozumiem co ma przyciągać do tej gry. Jest od groma systemów (choćby nWoD i SWEX), którymi da się opisać walką małych grup w dzisiejszych czasach. Co więcej nawet opis świata niepotrzebny, bo każdy może kupić/przeczytać książkę o przestępczości zorganizowanej, albo nawet coś wymyślić, bo to nie fizyka kwantowa. Nie wiem co to za problem bez tego podręcznika zrobić przygodę, która polega na porwaniu 15 latki w klubie, uśpienie i wywiezienie do Niemiec, specjalnej wiedzy i mechaniki do tego nie potrzeba.
25-08-2010 01:22
Siriel
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Nie zagram nigdy. Kiedyś kumpel przymierzał się do gangsterskiej autorki, ale temat nikomu z grupy nie podpasował. Za blisko, za bardzo na czasie, zbyt poważne. Z podobnych powodów nie zagram nigdy siebie (choć były takie eksperymenty).

Gdybym miał zagrać w coś o tematyce gangsterskiej, byłaby to raczej sesja w klimacie XX-lecia, czyli w stylu "Vabank". Pobrzmiewało echo gangsterskiego romantyzmu, bohaterowie mieli jakieś zasady moralne i bliżej im było do Robin Hooda niż do zbója Madeja.

Nawiasem mówiąc, podane inspiracje filmowe nawiązują raczej do lat 80-tych (Scarface, Casino) czy wcześniejszych (Donnie Brasco, Goodfellas). Godfather (niewymieniony) też raczej do współczesnych nie należy.
25-08-2010 02:29
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Uwielbiam polska moralnosc. Odegranie pociecia twarzy kochance wroga jest czyms strasznym, ale szczegolowe opisanie jak mordujemy bezbronne miasto w Exalted jest cool, bo daje bonusy.
Zagranie pobicia jest be, bo przeciez moze kogos urazic, ale juz czepianie sie Wampira za okultyzm to ciemnogrod.

Brawo, hipokryzja siegnela szczytow paranoi.

Dla ROLa tez cos mam:
"W każdym razie dzięki za komentarze, jak zwykle można na was liczyć na tym polu :]"

Tak jak na Ciebie w kwestii odnoszenia sie do recenzji ;]
25-08-2010 08:28
Cherokee
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Ta dyskusja łamie mi serce. Myślałem, że 30-letni mężczyzna mający odwagę udawać wieczorami elfa nie lęka się niczego. Tymczasem widzę, że przeraża go rzeczywistość za oknem. ;-)

Bo przecież nie o moralny aspekt gry tu chodzi, ani o traumatyczne przeżycia przyjaciół Anga. To nie będzie pierwszy produkt tego typu. "Cena Przeznaczenia" do Maga to rpgowe "Requiem for a Dream", a jednak nie widziałem głosów oburzenia w komciach pod opisem tego dodatku. Wręcz przeciwnie, cztery oceny jakie dostał są bardzo pozytywne. Wszystkie podane przez ROLa motywy, a zwłaszcza morderstwa, to chleb powszedni w każdym RPG. Kto nie zabijał NPC-ów z poczuciem satysfakcji, ręka do góry. W GTA3 jedna z pierwszych misji polega na zatłuczeniu faceta kijem baseballowym. Pewnie pamiętacie, bo każdy grał. Kill Frenzy polegające na zabiciu okreslonej liczby przypadkowych przechodniów w okreslonym czasie pewnie też.

Tymczasem wystarczy rzucić hasło "Hej, pamietacie GTA? Fajnie byłoby w to zagrać. Co powiecie na RPGa w podobnej konwencji osadzonego w polskich realiach?" i WOOOSH! - sami miłośnicy intryg dworskich...
25-08-2010 08:50
~Souloon

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Nie ten target - w mojej grupie rpg kiedyś rzuciłem słowo gta i poprostu pojechali to po bandzie. Gta sprzedają się na konsolach tak dobrze bo są skierowane do określonej grupy ludzi. Określonej grupie ludzi z ograniczoną wyobraźnią i wrażliwością bez zdolności aktorskich itp - ludzi kompletnie nie nadających się i nie zainteresowanych rpg. A pozatym jak ktoś chce może to zrobić na nwodzie - bez wydawania pieniędzy na kolejny podręcznik.
25-08-2010 09:04
~Paladyn

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Obserwując dyskusję, chcąc nie chcąc staje po stronie osób, którym pomysł się nie podoba. Nie przemawia do mnie handel ludźmi, narkotykami, wymuszanie haraczy, organizowanie gangu. Pewne dlatego, że jestem człowiekiem praworządnym i do tego dobrym :).

Post Siriela uświadomił mi natomiast inną rzecz: klimaty filmu Noir, gangsterskiej rapsodii aż tak bardzo mnie nie odrzucają? Hipokryzja? Gdzie przebiega granica?

Źle się z tym dualizmem czuję, nie potrafię go na razie wytłumaczyć, ale gorzej bym się czuł wcielając w "Kebaba", który na kwadracie handluje prochami i napie#$ala swoją frytkę.
25-08-2010 09:10
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ty bys sie zle czul? To nie graj. Czy to oznacza, ze gra jest okropna? Tak, tak samo jak Exalted, gdzie bijemy bezbronnych, jak Warhammer, gdzie palimy ludzi zywcem, jak [wstaw dowolny system].
25-08-2010 09:17
~Tylda

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Aureus 24-08-2010 20:25 Duże +1

Ciekawostka: Granie wynaturzonymi indywiduami i potworami(wampir any1?) w innych systemach jest b. dobre, ale pomysł grania albo stworzenia systemu na kształt Furii kwalifikuje się jako choroba?

Gratuluję tak przez wielu ^ wychwalanego i propagowanego przez przedmówców poważnego podejścia do hobby.
25-08-2010 09:32
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
hej, widze, ze jestem w mniejszosci, ale chetnie kupie system i chetnie w niego zagram w klimacie GTA, Max Payyyna, odwroconych czy ekstradycji :)


a czytajac niektore komentarze, zastanawiam sie ilu z Was ma czarodziejska kule i wie o czym bedzie system, ktory jest w planach i o ktorym w powyzszej notce sa trzy linijki :P Nie doczytałem sie tam mozliwosci grania chocby wymienionymi linkowanym artykule o napadzie na zakopiance sprawcami, tylko szefami podziemia, zlecającymi brudne sprawki. Mi ta gra na mysl przywodzi raczej przecietne sesje w wampira- maszkarade, z ktorymi sie spotkalem - jestes supermenem z alergia na slonce, lepszym niz szaraczki, ale zawsze jest ktos wyzej, lowcy w tym wypadku to policja.

Nie widze tez roznicy pomiedzy gangsterem prohibicji i wspolczesnym przestepca - bo co, o tamtych sa filmy, w ich czasach nie bylo internetu i aparatow cyfrowyh, zeby "uwiecznic" ich morderstwa, o naszych czyta sie w gazetach i oglada komisje sledcze? Kryminalista to kryminalista, łamal prawo tak samo kiedys i dzis, o masie perszingu juz powstaly filmy - za 30 lat bedzie sequel o wzruszajacym gangsterze zderzonym z szara rzeczywistoscia III RP :D

i jedna rzecz ktora mnie naprawde smieszy w tych komentarzach - moralnosc spod krzyza, "morderstw o ktorych nmoglbym poczytac w gazetach wspolczesnie i na zywo moja postac nie dokona". Rozumiem, ze autorzy tak brzmiacych wypowiedzi graja w bezkrwawe rpg, gdzie niigdy ich postacie nikogo w walce nie zabily, graja w pokemon rpg, gdzie ich postacie uzywaja "szorstkich slow" na +10 i na epickich levelach broni zaglady z otuliny :P Morderstwo to morderstwo, wg mnie.

Na koniec - zycze autorowi zapalu, udanego przeniesienia pomyslow z inspiracji na klimat, mechanike i ilustracje podrecznika - a jesli malkontectwo innych nie pozwoli Ci wydac tego, pusc jako autorke, kiedys do wspomnianego CP2020 kupilem fanowski dodatek, za nastepny i taki tez zaplace, a Ty odbijesz sobie stray wydajac RPG o obronie krzyza, pewnie kilku chetnie w takie cos zagra :D
25-08-2010 09:41
Gerard Heime
Ocena:
+1
(+1) [troll]
A czy ktoś kiedykolwiek grał w klimatach gangsterskich? Ja grałem. A czy prowadził? Ja prowadziłem. Wszystkie sesje wspominam bardzo dobrze. W przeciwnym przypadku nie wziął bym się za Las Torres (tytuł wciąż roboczy).

Piszę je pod Stany, które są moim zdaniem ciekawsze, bardziej filmowe, są (jak to już wielokrotnie zauważono) współczesnym neverlandem w którym może wydarzyć się wszystko i który jest dla gracza równie nieistniejący i nierealny jak tolkienowskie Śródziemie. Piszę je z innymi założeniami niż ROL: to Savage Worlds, ma być brawurowo, szybko i wściekle. Ale to też przede wszystkim setting, bardziej uniwersalny (mniej sprofilowany) niż polska gangsterka.

Natomiast sama koncepcja gry w gangsterskim stylu nie jest mi obca i jest jak najbardziej fajnym pomysłem. Kwestia tego jak to zostanie zrealizowane.
25-08-2010 09:45
Cherokee
Ocena:
0
(+1) [troll]
Piszę je z innymi założeniami niż ROL: to Savage Worlds, ma być brawurowo, szybko i wściekle.

Akurat ROL ma chyba podobne założenia - sianie chaosu i zbieranie jakichś Punktów Furii - brzmi brawurowo i wściekle jesli o mnie chodzi. :-)

BTW, lektura tego wątku przypomniała mi pyszny fragmet z filmu "Office Space". Oto polskiego RPG-owca portet własny: http://www.youtube.com/watch?v=d1J BrdbsVm0

;-)
25-08-2010 10:11
~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Warto zauważyć, że w takim chociażby Warhammer możesz grać szczurołapem, śmieciarzem, przemytnikiem, rzezimieszkiem, porywaczem zwłok, księciem złodziei, rozbójnikiem, reketerem, paserem... więc światek przestępczy oraz nizin społecznych jest tam "rozwinięty", a mimo to nikt się nie bulwersuje. Nie przesadzajmy z tym moralizatorstwem. Po prostu będzie to bezkompromisowa rozrywka po bandzie i bez cenzury. Napady na banki, a potem melinowanie się na mazurach. Transakcje zakończone nalotem policji, ucieczka, pościgi. Kupowanie i tuningowanie fur na specjalne potrzeby (czym? jak? za ile? zerknij do katalogu na necie lub w ulubionyn sklepie).

Planujemy założyć kilka, do kilkunastu niewielkich stron internetowych, w stylice FURII, na których gracze będa mogli przeglądać ostatnie wiadomości, raportować najlepsze akcje, poznawać nowinki nt broni itd.
25-08-2010 11:00
Siriel
@ Cherokee
Ocena:
+2
(+1) [troll]
W GTA3 jedna z pierwszych misji polega na zatłuczeniu faceta kijem baseballowym. Pewnie pamiętacie, bo każdy grał.

Nie każdy.

Kill Frenzy polegające na zabiciu okreslonej liczby przypadkowych przechodniów w okreslonym czasie pewnie też.

Pewnie nie.

Zwolenników proszę o wybaczenie, że "śmiałem" nie wyrazić ekscytacji z powodu tematyki zapowiadanego rpg-a. ;) Widocznie nie jestem targetem.

ROL-owi życzę biznesowego powodzenia. W każdym razie szum się zrobił. I o to chodzi. Kontrowersyjne tematy lepiej się sprzedają. :) Siriel out.
25-08-2010 11:21
banracy
Ocena:
0
(+1) [troll]
ROL>>> Bo nikogo nie okradł średniowieczny złodziejaszek. Ludzie mają awersję to grania kimś kto im wyrządził jakąś krzywdę bo to przywołuje niewesołe wspomnienia. Niektórym trudno grać ludźmi, których najchętniej wysłałoby do obozu pracy najlepiej gdzieś na Syberii. Zauważ, że w filmach gangsterskich jeżeli bandzior przedstawiony jest pozytywnie to niemal nigdy nie zajmuje się gnębieniem zwyczajnych szaraczków (widowni), tylko albo innych gangsterów, albo wrednych bogaczy/ skorumpowanych polityków (którym widownia pewnie źle życzy). Dla przykładu podam Ojca Chrzestnego.
25-08-2010 11:28
Ezechiel
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ ROL

1. Chcesz przenieść mit lat '80 we współczesność?
2. Czy chcesz, aby system był realistyczny czy szpanerski? Bo statystyki KGP pokazują, że polska mafia jest raczej przaśna niż szpanerska.
3. Czy przewidujesz granie policjantami (Brudny Harry i Psy to też kawał fajnego kina gangsterskiego)/?
25-08-2010 11:33
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Na płycie z soundtrackiem będą dołączone kawałki Franka Kimono? Przaśny dansing to jedyne, co może się kojarzyć z polską gangsterką.
25-08-2010 11:49
~ROL

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ezechiel, motto gry "bezkompromisowa rozrywka po bandzie i bez cenzury". Będzie szpanersko, ale realizmu całkiem nie da się przecież wykreślić z gry osadzej w świecie, który wprawdzie będzie przekonwertowany na realia gry, ale jednak mocno podobny do znanego nam z życia.

Jak najbardziej przewiduje motyw grania po różnych stronach barykady (policja, gangsta, mściwi cywile w stylu Gran Torino z Eastwoodem). Stanowczo nie będzie to serial dokumentalny, ale niezły ubaw w swojskich dekoracjach :)
25-08-2010 12:06
chimera
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Osobiście wolałbym grę o polskich gliniarzach. Coś jak Ekstradycja, Pitbull czy Glina. To byłoby coś."

O właśnie. Ja od dłuższego czasu próbuję bezskutecznie zdobyć papierową wersję dodatku do nWODa o gliniarzach - jest to jedyna znana mi rzecz RPG poświęcona współczesnej policji, a marzy mi się kampania w klimacie "The Shield" albo "The Wire".

Tak na marginesie, niedawno wydany został system poświęcony włoskiej mafii w Stanach w ujęciu zbliżonym do wymienionych przez ROL-a filmów, w którym gra się żołnierzami jednej z rodzin mafijnych, a następnie wspina po szczeblach przestępczej hierarchii. Domyślnym settingiem jest fikcyjne miasto wzorowane na Bostonie:

http://polter.pl/Pierwszy-dodatek-do-Crime-Network-Cosa-Nostra-w42023

Z rzeczy poświęconych codziennej pracy amerykańskiej policji bardzo polecam te dwie książki:

http://www.amazon.com/True-Blue-Sgt-Randy-Sutton/dp/0312549725/ref=sr_1_1?s=b ooks&ie=UTF8&qid=1282730788&sr=1-1

http://www.amazon.com/Cops-Life-Stories-Heart-Behind/dp/0312940017/ref=pd_bxgy_b_ img_b


Co do "Furii", to również nie jestem targetem z już wymienionych powodów - kilka przykrych doświadczeń z życia, zbyt blisko codzienności, zbytnia niechęć do wszystkiego kojarzonego z polską gangsterką.
25-08-2010 12:07
Cherokee
Ocena:
+1
(+1) [troll]
jest to jedyna znana mi rzecz RPG poświęcona współczesnej policji, a marzy mi się kampania w klimacie "The Shield" albo "The Wire".


Polecam "GURPS Cops" - znakomity (jak wszystko co gurpsowskie) dodatek dotyczący współczesnych sił policyjnych.

Z książek obecnych na polskim rynku mogę zaproponować:

Gliny Marka Bakera - zbiór anegdot z życia amerykańskich gliniarzy opowiedzianych przez nich samych.

Bez odznaki Jerrego Speziale. Speziale był szeregowym agentem antynarkotykowym w latach 90-tych i rozpracowywał kolumbijską sieć przemytu kokainy. Ciekawy wgląd w prace operacyjną DEA - luksusowe samochody, drogie garniaki i samoloty naładowane kokainą ukradzioną kolumbijczykom to nie tylko fikcja Miami Vice. ;-)
25-08-2010 12:20
kaellion
Ocena:
+3
(+1) [troll]
@ROL
W Warhammerze oczywiście masz takie profesje. Tylko o ile pamiętam to jest tam jasno napisane, że to BYŁO zajęcie postaci, teraz jest ona poszukiwaczem przygód. Jakoś nie pamiętam kampanii dla paserów, czy porywaczy zwłok. Profesja w WFRP to stan wejściowy a nie cel.

Jeśli chodzi o FURIĘ. To nie kupię tego. Dlaczego?
Już mówię. Większość gier w jakie grałem i czytałem pozwalała na grę członkami półświatka. Rozboje, morderstwa, porwania, kradzieże itp. można robić w tysiącach systemów RPG. I nie potrzebny mi do tego nowy system.

Dodatkowo Ty, jak czytam z zapowiedzi, chcesz napisać grę gloryfikującą przestępczość, nie widzę w Twoich wypowiedziach żadnej refleksji. Ma być zabawnie i jajcarsko. A to mi nie leży.

Sam piszesz o celach: "Cele rozgrywki będą zróżnicowane, ale zadania nadrzędne to: zyskiwanie prestiżu w światku przestępczym, realizacja gangsterskich wyzwań, gromadzenie Punktów Furii za sianie chaosu i wyjątkowo bulwersujące poczynania trafiające na pierwsze strony gazet i do głównych wiadomości, gromadzenie funduszy, by w przyszłości móc odejść z branży, choć szanse na to są znikome."

Zastanowiłbym się dłużej nad Twoją grą jeśli:
1. Jasno byś napisał że gra ma na celu wygrzew i chodzi tylko o rozwałkę. Takie przerysowanie, z papierowymi przeciwnikami.
2. Inny styl wypowiedzi. Pokazanie że na gangsterkę można patrzeć z dwóch stron. I starać się zachować obiektywny ton wypowiedzi.
3. Nawiązywanie do popkultury poprzez seriale itp.

Jak wychodzisz z takim pomysłem to polecam poczytać trochę dodatków do różnych RPGów traktujących właśnie o przestępczości. GURPS Cops, Shadowrun Vice, Cthulhu 1990 i wiele wiele innych.

Zwróć uwagę że przeważająca większość podręczników w realiach zbliżonych do naszego "tu i teraz" a poruszająca trudne tematy stara się przedstawiać suche fakty bez moralizatorstwa ale również bez ideologizacji występku.

Podsumowując. Nawet jeśli wyjdzie ten podręcznik to nie kupię go. Chcesz gangsterkę? Oto link: http://coldbloodedgames.typepad.co m/dogtown/dog_town_products/
25-08-2010 12:22
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Profesja w WFRP to stan wejściowy a nie cel."

Włamywacz czy Książę Złodziei to profesje zaawansowane. Najwyraźniej miało to jakiś fabularny cel.
25-08-2010 12:26

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus

Informacje

Furia
Furia

Autor: Markus C. Schulte Von Drach
Wydawca: Albatros
Data wydania: 2007
Liczba stron: 352
Cena: 16,00 zł
Gdzie kupić
Dziedzictwo mocy. Furia
cena: 29.80 zł
cena: 20.00 zł
zamów!

Konkurs

Polecane artykuły

Najnowsze artykuły

Blogują

12 II :: 1k10 :: Ciekawostki o pólnocy (1)
12 II :: Andman :: Hobbit - gra planszowa (2)
12 II :: zegarmistrz :: KB#28: Rasy w systemie R... (1)
12 II :: Jade Elenne :: Rok temu o tej porze (0)
12 II :: Atum :: Kultysta (podejście drugie) (6)
11 II :: zigzak :: Pędzel Bojowy - wstęp do cykl... (23)
11 II :: Kosmit :: ZjaVa, makiety i nie tylko. (4)
11 II :: zigzak :: Cierniowe Kości (38)
10 II :: Skryba_Ogrodnik :: Premiera In Between... (6)
10 II :: Grom :: Rozdział 38 (7)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 4
Ostatni post: Albiorix
avatar Odpowiedzi: 25
Ostatni post: AdiVeB
avatar Odpowiedzi: 29
Ostatni post: Lord Xan
avatar Odpowiedzi: 5134
Ostatni post: Specu
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: the czart

Facebook