Dodał(a): Artur 'Morus' Sośniak
Tytuł: Fallout: New Vegas
Producent: Obsidian Entertainment
Wydawca: Bethesda Softworks
Dystrybutor PL: Cenega Poland
Data premiery (świat): 19 października 2010
Data premiery (Polska): 22 października 2010
Platformy: PC
Wymagania sprzętowe: Dual Core 2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 256 MB, 10 GB HDD, Windows XP/Vista/7
Nośnik: 1 DVD
Strona WWW: fallout.bethsoft.com/index.htmlSugerowana cena wydawcy: 149,90 zł
Fallout: New Vegas jest produkcją oparta na tym samym silniku graficznym co
Fallout 3, przedstawia jednak inną , nowa fabułę. Studiem odpowiedzialnym za produkcje jest Obsidian Entertainment, założone przez członków studia Black Isle Studios, odpowiedzialnego za dwie pierwsze części
Fallout.
Cała linia fabularna opiera się na konflikcie trzech frakcji: New California Republic, Caesar’s Legion oraz mieszkańców New Vegas. W grze prowadzimy postać kuriera bądź podróżnika, w zależności od wyniku naszego testu psychoanalitycznego. Ratuje nas przed niechybna śmiercią zaprzyjaźniony robot. Nie zabraknie również Pip-Boy'a, którego otrzymamy od właściciela maszyny.
Rozgrywka w
Fallout: New Vegas nie rożni się niczym od swojej poprzedniczki. Akcja rozgrywa się z widoku TPP lub FPP, prowadzimy rozwijającego się bohatera. Powraca również system V.A.T.S., dzięki któremu możemy namierzać dokładnie części ciała naszych przeciwników.
W najnowszej części
Fallouta możemy cieszyć się nowymi ruchami oraz ciosami z bliskiego dystansu. Znalazły się w nim również bronie, które wcześniej nie były dostępne, na przykład karabin przypominający M4 czy minigun. Cały osprzęt można ulepszać w dowolny sposób, zwiększając na przykład pojemność magazynka czy dodając celownik optyczny do karabinów myśliwskich. Wszystkie nasze decyzje mają wpływ na to, jak nas postrzegają frakcje oraz na zachowanie naszej postaci.
Grafika opiera się na zmodyfikowanym silniku graficznym z gry
The Elder Scrolls IV: Oblivion. Dzięki temu można było stworzyć ogromny, zachwycający świat, budzący w graczu ciekawość i ochotę eksploracji najmniejszych zakamarków.
Waszym zdaniem...