CE2AR: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
CE2AR
Imię i nazwisko: Piotr Stachurski
Dołączył(a): 2004-08-30
Urodzony/a: 0- 0- 0
Miasto: Kraków
Zainteresowania: RPG, rysunek, wpływ migracji łososi na ruchy tektoniczne ziemi
O mnie
--
Aktywność
Komentarzy: 397;
Postów na forum: 1469;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
2431;
Najnowsze teksty: »
Most »
[WFB] Nieproszeni goście »
[WFB] Sztandar »
Zakazana wiedza »
Dom ubogiego mieszczaństwa - plany»
Zobacz wszystkie teksty (7)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Broń palna w Starym Świecie (44)
Zilustrowane teksty: »
Tabele trafień krytycznych »
Lashiek »
Magritta »
Most »
Klaus Glauber - strażnik miejski »
[WFB] Nieproszeni goście »
[WFB] Sztandar »
Zakazana wiedza »
Jonasz Pechowiec »
Zhufbar »
Jurgen Schneider »
Scheda »
Sartosa »
Bractwo Talu »
Twierdza Gardasz »
Morskie Orki – pod zieloną banderą »
Czarne chmury ponad Knallburgiem »
Prawdziwe miłosierdzie »
Płonące pogranicze »
Na koń! »
O krasnoludzkiej psychice »
Vitingowie »
Sztylet św. Holgera »
Ranny i Ranni »
Towarzystwo Ostatniej Modlitwy »
Dom ubogiego mieszczaństwa - plany »
Miecz Onarka von Dichsteina »
Wykład kapitana Moldke »
O linii umocnień św. Wartmanna »
Żołnierze i Bankierzy
Zobacz całą galerięBlog
Infinity - makiet odrobina
24-03-2012 23:59
Komentarze: 15W działach:
jak marnuję czas,
Infinity,
makiety
Wpisy około bitewniakowe stały się ostatnio modne, więc pójdę za ciosem. Niestety moja notka będzie nudna jak flaki z olejem i raczej nie wywoła żadnego krwiożerczego flejma. Chyba że... Kogoś mogą sprowokować do kłótni głupkowate hasła wypisane na ścianach makiet? Jest nadzieja!
Gdy skończyłem swoje ekipy do Infinity – Nomadów z pokładów Corregidoru i Bakunina, wypadało zapewnić im jakieś gustowne tereny. W ruch poszła pianka modelarska, grysik, cała flaszka kleju Wikol, wiadro szpilek, trochę balsy, starych zabawek i pół tuzina różnych farb. Tak powstały poniższe konstrukcje.
Brut...
Czytaj dalej
Infinity - figurek druga garść
19-02-2012 02:13
Komentarze: 17W działach:
jak marnuję czas,
Infinity
Niedawno prezentowałem ekipę
Czytaj dalej
Infinity - figurek garść
19-01-2012 05:34
Komentarze: 19W działach:
jak marnuję czas,
Infinity
W życiu fana bitewniaków nadchodzi chwila, gdy stwierdza, że Warhammer jest do bani. Jeśli ten fan za dużo grywał w Mass Effect czy Deus Exa i czytał odrobinę książek SF niekoniecznie wyższych lotów, rezultat wydaje się być łatwy do przewidzenia. Czas zacząć zbierać coś w tych klimatach, ot np. Infinity.
Wybór frakcji okazał się prosty. Na kogo mógł postawić katol, prawacka konserwa o jątrzących i faszyzujących poglądach (choć o faszyzm oskarżył mnie tylko Kastor, nie wiem czy to się liczy)?
Oczywiście na Nomadów – zgraję wyrzutków, anarchistów i sekciarzy wszelkiej maści, których maci...
Czytaj dalej
Landsknechci
08-11-2010 23:48
Komentarze: 12W działach:
jak marnuję czas,
warhammer,
wfb
Podobno dział bitewniaków wraca do życia, chyba nie zaszkodzi pochwalić się swoimi dokonaniami w tym "polu", więc po kolei. Dawno, dawno temu zobaczyłem tego niusa:
http://polter.pl/Regiment-zolnierzy-zacieznych-od-Artizan-Design-w35612
Od tego czasu w Wiśle upłynęło sporo wody, ale w końcu udało się owych delikwentów zakupić, z myślą o wzmocnieniu moich imperialnych szeregów. Trochę złotówek to kosztowało, ale cena porównywalna z kosztem tandetnych do sześcianu plastików by GW, całkiem przyzwoity interes. Chyba figurki Artizana jeszcze u mnie parę razy zagoszczą. Modele są metalowe, bardzo s...
Czytaj dalej
Warhammer FB
11-08-2008 16:33
Komentarze: 1W działach:
warhammer,
wfb,
jak marnuję czas

Po wielu latach udało się wciągnąć jednego z moich znajomych do Warhammera bitewnego. Biedak wpadł jak śliwka w kompot i teraz wszystkie oszczędności będzie wydawał na figurki wysokich elfów.
Ja również wpadłem jak śliwka w kompot, bo przecież nie odmówię mu, gdy prosi o pomalowanie modeli. W konsekwencji nie mogę odmówić innemu znajomemu, który również ma regiment do pomalowania. Bogu dzięki, że trzeci znajomy zamierza swą armię pomalować sam :)
Choć jest to pewna inwestycja, dzięki temu będę walczył z ładnie (bo własnoręcznie ;) ) pomalowaną armią.
Zapraszam do rzucenia okiem na moją gal...
Czytaj dalej