"Najważniejsze sceny powieści wciąż mają swoją siłę, amerykańskie Millenium nie zostało ugrzecznione. Ba, wręcz przeciwnie, przemoc wcina się tu jak skalpel w chłodną, sterylną Szwecję. Dzięki temu to wciąż jest historia słabych mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet i silnych kobiet, które nie nadstawiają drugiego policzka."
Prosto z blogosfery: Maciej 'repek' Reputakowski o najnowszym dziele Davida Finchera. Zapraszamy do lektury!
Więcej:
Blogosfera: Dziewczyna z tatuażem
Waszym zdaniem...
Dodaj swoją opinię...
Komentowanie w tym dziale dostępne jest po zalogowaniu.