Aureus: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

O mnie

Pewien czas temu, znajoma spytała jak to jest, że o czymkolwiek rozmawiamy, Aure również ma coś do dodania. Sam siebie pytam, jak to jest, że gdy w liceum przychodziłem na lekcje całkiem nieprzygotowany, potrafiłem dostać punkt lub plusik za aktywność, a teraz, na studiach, grupa często nie dowierza, że na niektóre zajęcia przychodzę zupełnie zielony, a potem okazuję się być najaktywniejszy. I to jest właśnie część istoty aure - dużo mówi, choć zazwyczaj nie ma ku temu podstaw, a gdy mówi totalne bzdury, otoczenie myśli, że skrywa w sobie bardzo górnolotne myśli. Aure jest nieśmiałym gadułą.

Postmaturzysta. Średni uczeń, który cudem dostał się na filologię polską na UAMie. Głęboko wierzący baptysta. Nadwrażliwiec z kompleksami na punkcie niemal każdym, a mimo to mający wygórowane mniemanie na temat swego "talentu" poetyckiego. Najbardziej marzy o wydaniu własnego tomiku wierszy.

Z Poltergeistem w sposób luźny współpracę nawiązałem w 2007 roku, jednak moje teksty pojawiają się od '08. Oferty wstąpienia do redakcji dotychczas odrzucam, jednak teksty dzieliłem z działami: D&D, WFRP, L5K, ogólny dział RPG, Film, Gry Komputerowe, Ksiązki, Komiks, Gry Planszowe.

Patologicznym elementem mej kariery rpgowej jest wieloletnia miłość do settingu Planescape, w którym nie rozegrałem dotychczas nawet jednej sesji (poza PBF), a mimo to należę do największych aktywistów propagujących ten świat w Polsce.


Działy: brudnoszkic, fabuła, fantasy, flejm, inspiracje, język, karnawał, larp, muzycznie, Planescape, Poltergeist, recenzje, religijnie, rpg, społecznie, styl, sztampa, sztuka, Viaticum, webkomiks, WFRP 2nd ed, wspominki, wszystko i nic

Dlaczego nie zamierzam kupić Robotici dla celów kolekcjonerskich

15-03-2010 09:41
3
Komentarze: 32
W działach: flejm

...a jako, że Robotica nie mieści się w liście moich ulubionych konwencji, nie kupię jej wcale. Powód jest bardzo prosty i osoby, które z jakiegokolwiek powodu czytają komentarze na Bagnie zapewne się orientują. Dotychczas zastanawiałem się, czy nie zainteresować się Roboticą tylko ze względu na wartość kolekcjonerską. Grafiki 3D w niewielkiej ilości, ale jednak mi się spodobały. Powiązanie z mistrzgry.pl to też miła rzecz. Poza tym gra wydaje się zalatywać old-schoolem, jest więc połączeniem "nowoczesnych" RPGów z ugrzeźnięciem w starych schematach - a ja jestem osobą o takim samym stosunku... Czytaj dalej

Luźna myśl

13-03-2010 06:58
13
Komentarze: 14
W działach: wszystko i nic

Pochodzę z domu, który określa się jako niższy szczebel klasy średniej. Oznacza to mniej więcej tyle, że mamy prąd, telefon, internet czy możliwość palenia gazem, ale też sporo kredytów i brak możliwości organizowania chociażby wyjazdów na wakacje. Nigdy nie mogłem też po prostu kupić jakiegoś przedmiotu/usługi po zobaczeniu reklamy - zawsze sięgałem po produkty tanie, nie smaczne czy ładne. Bym mógł wczoraj pojechać na koncert, musiałem przez półtora tygodnia odmawiać sobie wszelkich wydatków z wyjątkiem ksera. Sprawiło to, że jestem naprawdę odporny na reklamy. W teorii spełniają swoje zada... Czytaj dalej

Nowa Alicja to pułapka na światło

07-03-2010 14:18
4
Komentarze: 32

Jestem fanem filmów Burtona. Zaprawdę powiadam Wam: nie idźcie na Alicję. Najwyraźniej stwierdził, że należy uspokoić szum wokół jego twórczości i puścić totalnego średniaka, który przywróci mu trochę równowagi. Tragiczna fabuła. Masa nieśmiesznych gagów, kilka dobrych. Beznadziejna rola Deppa (jednego z moich ulubionych aktorów w ogóle), pognębiona dodatkowo przez nieodpowiedni głos Pazury. Główna bohaterka podręcznikowo ładna, a przy tym całkowicie nieprzekonująca i o nudnej twarzy. Siedzisz przez pięć minut i zastanawiasz się, czemu nie ma nic fajnego. Siedzisz dziesięć i się wkurzasz. Po... Czytaj dalej

Z okazji ogłoszenia ceny SWEX PL

25-02-2010 10:29
3
Komentarze: 9
W działach: wszystko i nic


Nie mogę śpiewać

15-02-2010 10:08
6
Komentarze: 8
W działach: wszystko i nic

Nie mam pomysłu na pełnoprawną i (w założeniu) wartościową notkę na obecny Karnawał, niemniej przypomniało mi się, że już od miesięcy marzę o tym, by uczestniczyć w sesji WFRP (lub innego świata fantasy), w której mógłbym stworzyć i poprowadzić grajka. Nie barda z D&D czy jakiejś kosmicznej postaci z anime, w której dźwiękami z saksofonu rozwala się głazy czy niewidomego szermierza, który w cytrze chowa broń +8. Mam na myśli kolesia, który pojawia się na sesji, gra całkowicie normalną rolę poszukiwacza przygód ale jeżeli jest do tego stosowna chwila, wyciąga gitarę i zaczyna śpiewać. Tak po pr... Czytaj dalej

Pośmiejmy się trochę z poezji

12-02-2010 07:16
3
Komentarze: 10
W działach: wszystko i nic

1953 Adam Ważyk Widokówka z miasta socjalistycznego O świcie niecierpliwa, niesyta swojego piękna, syczała lokomotywa nad dziewczyną, która uklękła. Ktoś, kto przelotnie zobaczył pogański profil dziewczyny, opacznie sobie tłumaczył że modli się do maszyny. A jej tylko drgała warga, gdy ranną racją oliwy, maściła, czuła kolejarka, tłoki lokomotywy. ; ) Czytaj dalej

Co mnie wkurza w crpgach #9 – cRPG?

10-02-2010 09:20
18
Komentarze: 9
W działach: brudnoszkic, fabuła, inspiracje, sztampa

Co mnie wkurza w crpgach #9 – cRPG?Tak, chyba Was oszukałem. Pomysł na ten wpis dopadł mnie dopiero parę godzin temu i nie spodziewałem się go zamieścić. Będę się jednak streszczał, bowiem to, co teraz opiszę, powinno się właściwie znaleźć na początku serii. Pogadałem niedawno ze znajomym, który czytał większość wpisów tej spontanicznej serii i mimochodem opisał, że rozgranicza crgp od rpg na komputerze. crpg to wszelkie Wrota Baldura, Mass Effecty, Gothici (jego ulubiony crpg). Taki Planescape: Torment natomiast to dla niego gra fabularna przełożona na komputer. Gra, która ma jeden, konkretny cel – przeżywać losy główne... Czytaj dalej

Co mnie wkurza w crpgach #8 – Zastosowanie #2 – Opowieść o złodzieju, którego nikt nigdy nie chciał zobaczyć

10-02-2010 08:59
12
Komentarze: 10
W działach: brudnoszkic, fabuła, inspiracje, sztampa

Co mnie wkurza w crpgach #8 – Zastosowanie #2 – Opowieść o złodzieju, którego nikt nigdy nie chciał zobaczyćWpierw kwestie organizacyjne. Uznałem, że szkoda taką ilość materiałów zostawić w formie notek blogowych „do zapomnienia”. Zamierzam zrobić ze wszystkich ośmiu odcinków kompilację i ułożyć jakiegoś czytelnego, zrewidowanego (poszerzonego o konkrety a skróconego o gadanie o duszy Maryni) i być może dzięki uprzejmości działu PC skorekconego PDFa (pojawi się w ramach tygodnia Infinity). Uznałem jednak, że tekst byłby o wiele bogatszy, gdyby na bieżąco, w ramkach, dodawać do niego niektóre z Waszych komentarzy (zarówno aprobujące, jak i polemizujące czy dodające coś zupełnie nowego).... Czytaj dalej

Co mnie wkurza w crpgach #7 – Zastosowanie #1 - Siedem dni na wsi

09-02-2010 09:10
13
Komentarze: 12
W działach: brudnoszkic, fabuła, inspiracje, sztampa

Co mnie wkurza w crpgach #7 – Zastosowanie #1 - Siedem dni na wsiW poprzednich odcinkach: #1 – O niekonsekwencji w konstruowaniu świata gry #2 – O dostosowywaniu poziomu przeciwników do poziomu postaci #3 – O negatywnych efektach szerzenia się dubbingu #4 – O monotonnych lokacjach BioWare #5 – O nieprzemyślanych rozwiązaniach związanych z ekwipunkiem #6 – O nudnych początkach przygody Założeniem dzisiejszego, prawdopodobnie przedostatniego wpisu jest przedstawienie crpga, który nigdy nie powstał i nie powstanie, jednak gdybym mógł w niego zagrać, byłbym wniebowzięty. Nie jest na chwilę obecną kluczowa fabuła, świat, te ... Czytaj dalej

Co mnie wkurza w crpgach #6 – Syndrom lochów Irenicus

08-02-2010 07:51
14
Komentarze: 11
W działach: brudnoszkic, fabuła, inspiracje, sztampa

Co mnie wkurza w crpgach #6 – Syndrom lochów IrenicusW poprzednich odcinkach: #1 – O niekonsekwencji w konstruowaniu świata gry #2 – O dostosowywaniu poziomu przeciwników do poziomu postaci #3 – O negatywnych efektach szerzenia się dubbingu #4 – O monotonnych lokacjach BioWare #5 – O nieprzemyślanych rozwiązaniach związanych z ekwipunkiem Niewątpliwie to wynik intensywnego myślenia na temat konstrukcji planowanych prelekcji, niemniej przyśnił mi się Pyrkon. A dokładniej – akredytacja na Pyrkonie. Ustawienie się w kolejce (stworzenie kolejki?) pół godziny przed planowanym otwarciem stołów. Ciążąca świadomość,... Czytaj dalej


Strony:  [1]  [2]  [3] ...  [10]  [11]  [12]  »

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

20 III :: Khaki :: Khaki Trick #15 - Chaos na ses... (3)
20 III :: Wędrowycz :: "Wszyscy zginiemy!", czyli... (0)
20 III :: Nefarius :: Na opak, czyli refleksje ki... (0)
20 III :: ROL :: 300 sekund o RPG (4)
19 III :: Miszcz Czarny :: Metal a dres - znajdź... (23)
19 III :: Maciass0 :: Zaproszenie na Pyrkon (2)
18 III :: teaver :: The V Bomb! (9)
18 III :: Wędrowycz :: Puszka Pandory 1: Speluna... (2)
18 III :: sil :: One Page Dungeon (2)