
no dobra... jechało.
Wiele godzin świetnego programu, kilka godnych uwagi LARPów (w tym jeden mój i Lathei - jak zawsze na wyjazdach) i masa, gro cudownych ludzi.
Właśnie nałożyłam na włosy utrwalacz koloru, moje włosy są w trakcie odbarwiania na biało i wyglądają.. delikatnie rzecz ujmując strasznie, dlatego szampon koloryzujący powinien dodać im odwagi...
Walizka spakowana. Żadnych więcej plecaków. Jestem delikatną kobietą. Tak, jeszcze jakiś dżentelmen do dźwigania tego wszystkiego by się przydał. Dlaczego zawsze oferuję ludziom, ze mogę im coś przywieźć? :)
Arghh..
Do zobaczenia w Łodzi!
- Zdjęcie ma podtytuł z głową w chmurach *
Waszym zdaniem...