Aesandill: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam

31-01-2012 15:46

Krótko o rasizmie, ksenofobi, gatunkizmie w RPG

W działach: Truizmy objawione, Elfy, Felieton, Takie tam, Karnawał

Krótko o rasizmie, ksenofobi, gatunkizmie w RPG

Na NIE

Odkąd pamiętam istnieje w światach rpgowych, a właściwie w kreacjach owych przez MG, tendencja do wprowadzania Rasizmu(ksenofobi, gatunkizmu) jako elementu świata.

Najczęściej jest to "udoskonalenie" ogólnie znanej wizji.

 Elfi mieszańcy żyją w gettach, krasnoludy od czasu do czasu doświadczają pogromu a czarny bohater w nero ma kompletnie przerąbane nie tylko w teksasie. Rozumiem że to element poważny, realny. Przecież tak Sapkowski napisał w wiedźminie więc to jest dość mroczne i dojrzałe. Warto więc wprowadzić to i do naszego (nie)świata.

 

Ale właściwie po co?

 

Jakie mamy z tego korzyści, czy ktoś się będzie dzięki temu lepiej bawił?

 

Czy słysząc o zabijanych podludziach-elfach, gwałconych elfkach, któryś z Graczy doświadcza zadumy czy może trafia go zwykła cholera?

 

Czy oprócz rozbicia drużyny puby "tylko dla ludzi" coś ciekawego wnoszą na sesje?

 

Czy karanie Gracza za wybór BG murzyna w neuro w ciekawy sposób rozwinie wątki?

 

Oczywiście są momenty gdy takie rozwiązania maja sens. Jeśli gram w Wiedźmina RPG spodziewam się że mój Elf będzie traktowany cokolwiek podejrzliwie. Będę wtedy Indianinem Fantasy. Ok.

Ale dlaczego Elfy maja przymierać głodem w rezerwatach w Warmłotku? Tam chce grać przedstawicielem tajemniczej, dziwnej i troszkę strasznej pradawnej rasy.

Oszczędź mi więc drogi MG rezerwatów, biedy i wyrzucania z karczm "tylko dla krótkouchych". Podobnie nie gram w Śródziemiu by widzieć gnomo-żydów rozbijanych o chodnik. To zgroza której zupełnie nie chce doświadczać w czarno biały bohaterskim świecie. Jedyny rasizm który chce widzieć w Tolkienowskim fantasy to nienawiść do orków. Dobra nienawiść. Czarno biały świat gdzie obcy są źli, a swoi są dobrzy. Świat pełen głębi i skurwysyństwa mam za oknem i w podręczniku do wiedźmina i w książkach Mievilla - będę chciał, to sobie otworze.

 

Na TAK.

Jak zwykle nic nie jest takie proste i wiele zależy od umiejętnego wprowadzenia. Czasami da się wprowadzić tytułowe wątki z pożytkiem na sesji, i to nie tylko na sesji wiedźmina.

 

Jeśli rasizm wobec mojego murzyńskiego snajpera będzie częścią ogólnej mrocznej wizji (chłopaki[czy też dziewczęta w innych drużynach], gramy w neuro rdzawo), czy też stworzy fajny wątek. Brawa dla MG.

 

Jeśli dzięki delikatnym spostrzeżeniom zdam sobie sprawę że " Orkowie to szczytowe osiągniecie procesu kształtowania ras. Dla nich odwieczne zmagania z losem zakończyły się już zwycięstwem. Wykształcili społeczeństwo, któremu obce są obciążenia czy lęki. (...) Mamy przed oczami kulturę, która jest silna, a nazywamy ją prymitywną*" i świadomość potęgi plugawych obcych zda mi się herezją, przed którą chroniła mnie ignorancja, zrozumiem i przeklnę otwarty umysł, wpadając w słuszna(ksenofobiczną) furię. To ogromny plus dla MG.

 

Jeśli zdam sobie sprawę że mutanci z Neuro to nie złe istoty, tylko potężni drapieżcy którzy szukają swego miejsca. Acz nadal zdam sobie sprawę że jak nie my, to oni. To plus dla MG.

 

Jeśli zawiąże mocna przyjaźń między krasnoludzkim topornikiem a elfim strzałomiotem. Plus dla MG.

 

Jeśli -2 do charyzmy zbilansuje świetne przewagi półelfa w stosunku do człowieka. Wiadomo – plus dla MG.

 

Podsumowując truizmem

Wszystkie te wątki, są kolejnym budzący emocje fragment RPG. Podobnie jak inne drażliwe tematy, wprowadzony z sensem, taktem i celowo może dać masę satysfakcji. Jednak wprowadzanie ich bez przemyślenia, daje skutki wręcz odwrotne.

 

* Kodeks ORKOWIE Warhammer 40,000 GAMES WORKSHOP

 

Zdjęcie Romana(baranek) i Kobyły (Kobyłka) 


19
Poleć Poleć innym tę notkę
Waszym zdaniem...


Strony:  [1]  [2]  »
AdamWaskiewicz
Ocena:
+19
(+1) [troll]
Polecanka za erpegowy obrazek. Ten wysoki ze spiczastymi uszami to elf, a ten niski i kudłaty - krasnolud, tak?
31-01-2012 15:52
Aesandill
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ Adam
Oczywiście.
Elfka i krasnolud :D
31-01-2012 15:56
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Straszna szkapa z tej elfki - trochę w stylu 3ed D&D.
31-01-2012 16:12
zigzak
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Brakuje jeszcze dwóch świń -Aragorna i Boromira i trzech kurczaków, w tym jednego zaobrączkowanego.
I można kręcic "Władcę Folwarku Zwierzęcego" :D

Malaggar - mi się te z 3ed kojarzyły z emokomarami :)
31-01-2012 16:23
Siriel
Ocena:
+6
(+1) [troll]
@zigzak

Zapomniałeś o szarym ośle, wygłaszającym przynudne tyrady w stylu Kłapouchego.
31-01-2012 16:54
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
I o tym, że między dwoma kurczakami musi być gejowski wątek.
31-01-2012 17:15
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
A te kurczaki to kogo miałyby przedstawiać?
31-01-2012 17:33
VoBono
Ocena:
+1
(+1) [troll]
"Przecież tak Sapkowski napisał w wiedźminie więc to jest dość mroczne i dojrzałe."
I don't get it. Coś jest mroczne i dojrzałe dlatego że Sapkowski tego użył?
31-01-2012 17:47
Aesandill
Ocena:
+4
(+1) [troll]
@ VoBono
Proszę, nie karz mi tłumaczyć że to ironia.

Tak często widzę kopiowanie schematu z wiedźmina że jakiś powód musi być, prawda?
31-01-2012 17:53
~

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Jeśli wydaje ci się, że autor bełkocze, zlakuj tego komcia
31-01-2012 17:57
~Erpegowiec Odrodzony

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Dla niektórych Sapkowski jest Bogiem.
31-01-2012 17:58
Aesandill
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ ~
Zlakowałem
Choć piszę się Zalakuj nie Zlakuj
31-01-2012 18:01
Behir
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Znaczy, w Warhammerze rasizm ludzi w stosunku do niziołków, elfów czy krasnoludów byłby cokolwiek... no, tego, niezgodny z wizją settingu nakreśloną w podręcznikach. W końcu sigmaryci mają jakieś obowiązki wobec krasnoludów, elfiaki nauczyły ludzi lepiej korzystać z magii (AFAIR nawet miały duży udział w zakładaniu Kolegiów) i imperialni nawet wydzielili niziołom kawałek terytorium na prowincję.

Rasizm elfy vs krasnoludy jest oczywiście reliktem z czasów Wojny o Brodę. Kraśki czytają dzieciom księgi uraz do snu, a część elfów to pewnie nawet te czasy jeszcze pamięta ;).

W innych światach, dunno. Jak pasuje, to wrzucam, jak nie pasuje, to nie. A jak wrzuciłem i psuje zabawę na sesji, to wyrzucam :D.
31-01-2012 18:44
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Rasizm generalnie zapewne w 99% systemów ma miejsce, bo skoro na ziemi są ludzie nietolerujący czarnych/białych/żółtych/cokolwiek, to co dopiero w świecie, gdzie masz kilka bardzo różniących się od siebie ras.
31-01-2012 18:50
Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ Mal
Oczywiście, ale nie znaczy to że musi być podkreślany?

Zresztą, są światy które nijak nie próbują symulować świata realnego. choćby śródziemie Tolkienowskie. Tam nie masz (mocniej zarysowanego) rasizmu.

Wg. tej zasady można przyjąć że istnieją tez choroby weneryczne, wojny religijne (pomiędzy powiedzmy elfami i ludźmi a nie chaos vs wszyscy) , masowe gwałty i całe inne spektrum innych zaraz i wynaturzeń które nie koniecznie widnieją w świecie w imię dobrej zabawy.
31-01-2012 19:01
Malaggar
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Oczywiście, ale nie znaczy to że musi być podkreślany?
Ale co to znaczy podkreślany? Gdzie masz granicę między "symulacją" a "podkreśleniem"?

Wg. tej zasady można przyjąć że istnieją tez choroby weneryczne, wojny religijne (pomiędzy powiedzmy elfami i ludźmi a nie chaos vs wszyscy) , masowe gwałty i całe inne spektrum innych zaraz i wynaturzeń które nie koniecznie widnieją w świecie w imię dobrej zabawy.
U mnie zawsze tego typu duperele istnieją z uwagi na to, że mnie bardziej bawi symulacja lub próba symulacji.
31-01-2012 19:27
Aesandill
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@ Mal
To super, jeśli masz Graczy których bawi gra w takim świecie.
Masz jakiś zamysł, cel.
Super.

(choć gramy w inne RPG)

Mnie irytuje kopiowanie schematu "bo to takie dojrzałe" bez przemyślenia tematu.

--------------
Granica między symulacją a podkreślaniem gdzie leży:

Cholera wie. Ja nie mam pojęcia. Pewnie tam gdzie logika wskazuje.
Czyli jeśli w każdym mieście biją elfy, to ie było by elfów. Jeśli wszędzie są pogromy, to kraski powinny być wygromione już dawno.
Ostry rasizm za każdym rogiem to albo osiedle "młodzierz wszechpolska" albo juz przesada.


Pozdrawiam
Aes
31-01-2012 19:33
Malaggar
Ocena:
+4
(+1) [troll]
A schemat "bo to takie dojrzałe" jest bez sensu. Bo wtedy wychodzą kfiatki takie jak wrzucanie masowych gwałtów do światów, które właśnie, jak wymioenione przez Ciebie Śródziemie lub FR, tego nie potrzebują, bo mają coś innego na celu niż zabawę w rzeczywistość z orkami/elfami/wstaw cokolwiek.

Dlatego choroby weneryczne, gwałty etc tak w światach, gdzie brak tego byłby rażący i rozbijający wiarygodność świata przedstawionego.
Ale nigdzie indziej.

I stąd też moje FR (w które gram baaaardzo sporadycznie, jako pewnego rodzaju odskocznię od "bardziej na serio" grania) jest zupełnie inne pod względem natężenia takich elementów niż moje WH40k, gdzie przemoc i cierpienie w różnych formach jest dla mnie nieodłączną częścią świata.

Znaczy, w Warhammerze rasizm ludzi w stosunku do niziołków, elfów czy krasnoludów byłby cokolwiek... no, tego, niezgodny z wizją settingu nakreśloną w podręcznikach. W końcu sigmaryci mają jakieś obowiązki wobec krasnoludów, elfiaki nauczyły ludzi lepiej korzystać z magii (AFAIR nawet miały duży udział w zakładaniu Kolegiów) i imperialni nawet wydzielili niziołom kawałek terytorium na prowincję.

Przeciętny wieśniak w WH będzie szanował elfa z uwagi na kolegia? C'mon, prędzej wsadzi mu widły w zadek za to, że przez niego "ci plugawi czarownicy się panoszo!"

A cyganom na Słowacji dano osiedle - zmniejszyło to uprzedzenia? Nie bardzo, i tak samo zapewne byłoby z niziołkami ("Panie, kurduple dostajom ziemie co to sie należy nam, dobrym ludziom co wierzo w Sigmara i cienżko pracujo!"
31-01-2012 19:39
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ Aes

Czyli jeśli w każdym mieście biją elfy, to ie było by elfów. Jeśli wszędzie są pogromy, to kraski powinny być wygromione już dawno.

Niekoniecznie. Zawsze trzeba wroga oszczędzać na tyle, by było potem na kogo zwalać winę za niepowodzenia i na kim wyładowywać swoje frustracje.
31-01-2012 20:17
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Albo wyszukać sobie kolejnego ;)

Elfy wytępiliśmy, to bierzemy się za niziołki i rudych.
31-01-2012 20:20
Kamulec
Ocena:
+5
(+1) [troll]
Patrzcie, wystroił się we fraczek i mówi o rasizmie. Wracaj do buszu, Polska tylko dla Polaków!
31-01-2012 22:04
Malaggar
Ocena:
+4
(+1) [troll]
Jak możesz obrażać P. Rezydenta Stanów Zjednoczocnych? Szykuj się na desant Marines na Twój trawnik!
31-01-2012 22:20
Vindreal
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Szkoda, że nie ma z nami Eastwooda. Powiedziałby do marines "wynocha z mojego trawnika" i koniec inwazji.
31-01-2012 22:34
earl
Ocena:
+2
(+1) [troll]
@ Kamulec

Polska tylko dla prawdziwych Polaków.
31-01-2012 22:46
Neurocide
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Dziękuję za wpis - dodaję do listy.
31-01-2012 23:00
Indoctrine
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Rasizm jest istotnym elementem wielu światów RPG. Dla własnego komfortu grania, nie lubię przesadyzmu. To co u Sapkowskiego, choć dość realistyczne, jest aż nieprzyjemne do gry. Cukierkowatość i "wszyscy się kochamy, nie ważne jaką mamy skórę, uszy czy brody" to przeginka w drugą stronę.
Innymi słowy - rasizm, ale umiarkowany i jakoś umocowany w realiach.
Mniejszości w miastach, mające własne dzielnice = na pewno rasizm. Może on jednak przybierać różne formy. Od palenia domów, po zwykłą niechęć (ale i tak jak po zbroję to do krasnoludzkiego kowala a magiczne zwoje najlepsze u elfa).
Mniejszości gdziekolwiek także równa się rasizm. I tak samo, od palenia domów po zwykłe marudzenie przestrzeń jest spora.

Prócz rasizmu może być także wiele form admiracji. Nie wszyscy ludzie są małostkowi i zawzięci.
01-02-2012 09:48
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja prowadziłem takiego "Sapkowskiego Warhammera" w Pierdycji - pewnego dnia imperilny zamachowiec zabił króla bretonii - oczywiście poszło że to szpieg imperialny, więc imperium, żeby nie doszło do wojny z bretończykami zepchnęło wszystko na elfy z lasów.
Po czym zaczęły się pogromy, zaganianie szpicuchych do rezerwatów, apartheid i w końcu - wielkie powstanie, które skończyło się epicką pożogą w lesie Loren. W tej chwili elfy siedzą w rezerwatach na szczątkach Loren i Laureonu, bidują głodują i wymierają.

Krasnale zamknęły się w górach, bo boją się że ludzie wkrótce rozprawią się i z nimi - doganaiają już krasnale w kwestii technologii, są bardziej twórczy i bardziej postępowi. Już teraz kupują głównie surowce, a technologia krasnoludzka robi się coraz szybciej przestarzała.
Wielką puszczę porastającą większość imperium wycina się systematycznie, budując nowe wsie, miasta i floty płynące do nowego świata. Zwierzoludzie uciekają na północ, spychani postępem cywilizacji.
Na południu szaleją kolejne krucjaty spychające zielonoskórych coraz bardziej na południe, zajmując kolejne ziemie przy okazji, wyczyszczone przez orków.
Mówi się o włączeniu Bretonii do Unii Imperialnej osłabionej walkami wewnętrznymi o koronę i pacyfikacją bretońskich elfów.
Na krainę zgromadzenia coraz częściej spoglądają sąsiedzi z Averlandu, zazdroszcząc żyznych ziem.

Rasizm?
Nie panie, polityka i postęp :)

Jeszcze trochę, a jeśli nie powstanie jakaś druzyna bohaterów majaca za zadanie powstrzymać "złego imperatora i jego straszne imperium" będziemy mieli wkrótce Zjednoczony Stary Świat! :)
01-02-2012 10:39
Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ przyjacielu
Toć w wiedźmina trzeba było grać :D a nie młotka plugawić!
01-02-2012 11:06
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wiedźmina:Gry (Chorej) Wyobraźni (twórców) jeszcze nie było, poza tym... wkurzały nas te elfiki w młotku.
Graliśmy natomiast w świat Wiedźmina na REALu GF - najlepsze sesje fantasy ever! :)
01-02-2012 11:10
Aesandill
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@ zigzak
A moje rpg i tak jest lepsze :D
01-02-2012 11:18
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
quod erat demonstrandum :P
01-02-2012 12:04
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
W zasadzie ludzie, wymyślając rózne rasy, nie pokusili się jakoś o oryginalność. Przecież krasnoludy, niziołki, elfy czy nawet gobliny niczym poważnym od ludzi się nie różnią. Że jedni mają spiczaste uszy, inni są mali i krępi, a inni jeszcze nieco zdeformowani na twarzy na wzór małpi. Gdybyśmy rozejrzeli się po społeczeństwie, to takich osobników można by odnaleźć, nawet takich, co mają uszy nie takie jak trzeba.
01-02-2012 12:23
Malaggar
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Ja znam tylko takich, co mają nie takie nosy i/lub małpie twarze:P
01-02-2012 12:29
earl
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ja kiedyś widziałem gościa w wieku ok. 50 lat, który miał uszy bardziej kanciaste niż owalne. Gdyby jeszcze posiadał bardziej ostre ich zakończenia to jak nic mógłby odgrywać elfa.
01-02-2012 12:32
zigzak
Ocena:
+11
(+1) [troll]
elfa odgrywa się poprzez zawiązanie sznurówki na czole - to stary fakt, potwierdzony przez reżysera ekranizacji Wiedźmina :D

Czasem widać te sznurówki także na erpegowcach na konwentach.
01-02-2012 12:56
earl
Ocena:
+2
(+1) [troll]
I wsadzenie do worka po nawozie. Scena z Olbrychskim jest tego przykładem.
01-02-2012 13:25
Malaggar
Ocena:
+3
(+1) [troll]
Ta sznurówka na czole jest praktyczna - można ją zsunąć na szyję i pozbyć się chwasta w worku:P
01-02-2012 13:28
earl
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Tysz prawda.
01-02-2012 15:31
Gwjazdor
Ocena:
0
(+1) [troll]
A ja tam lubię mocne różnice rasowe w RPG. Zawsze staram się je podkreślać, wzorując się na mechanice tych ras. Jeśli mam dwóch BNów ludzi, i jeden ma o 2 więcej zręczności niż drugi dlatego, że rozdał atrybuty nieco inaczej, to jakoś to zanika. Ale jeśli ten drugi ma więcej zręczności bo jest elfem, to staram się to nakreślić , przypominając że robi coś z gracją itd itp.

Jeśli chodzi o sam rasizm, raz lubię raz nie. Generalnie o mdłości przyprawia mnie granie w stylu - jak to ktoś napisał - "wszyscy się kochamy obojętnie czy mamy brody czy spiszaste uszy". Przesady też nie lubię, ale tutaj jestem bardzo tolerancyjny i za przesadę uznałbym dopiero np. ogólnoświatowe polowanie na elfy, albo wieśniaka który ma elfią farmę (tak jak np kurzą, tyle że zamiast jajek, produktami są łuki), choć to ostatnie jeszcze bym zniósł :D (Tak, nie znoszę elfów ;]). Ale takie podśmiewywanie się, że np krasnoludy mają anatomię ludzika z Lego (nie mają kolan, łokcie sztywne itd itp), elfy to cherlawe zniewieściałe szyszkojady, a gnomy to zachłanne cwaniaki ("o, tutaj, drobnym druczkiem") - jak najbardziej na plus dla mnie.

Cieszę się również, że w mojej drużynie kwestie rasowe nie są obojętne. Kiedyś miałem drużynę 4 elfów i 1 krasnoluda, krasnolud MOCNO odczuł to że jest "inny" :D Nie fizycznie, docinkami po prostu ciągłymi. Któregoś razu jeden z nich chciał wymienić tego krasnoluda za jakąś mapę heheh.
- możemy ci oddać za tą mapę naszego krasnoluda.
- a na co mie krasnalud?!
- nam też właśnie niepotrzebny...

Kiedyś miałem też zabawną sytuację, nie wiem nawet czym spowodowaną. Mianowicie drużyna składała się z 3 elfów i człowieka. Do człowieka wszyscy zwracali się po imieniu. Ale do każdego z elfów mówiło się "ej, elfie!", również gdy mówił elf do elfa xD. Być może to wina tego że gracze grający elfami powymyślali sobie te elfie imiona których tak nienawidzę - przypadkowy ciąg spółgłosek, pooddzielany apostrofami co 4-5 liter. Krth'shl'rtgh

Aha, a czy u was też panuje moda na nienawidzenie gnomów? xD 100% graczy RPG z którymi gadałem na ten temat, nie lubi gnomów. "Bo to takie małe gnojki z wielkimi głowami i małpimi mordami".
01-02-2012 18:22
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
"ej, elfie!"
Bardzo dobrze wczuli się w rolę, odgrywajac mieszkańców ghett fantasy :)
Wiesz, jak w "yo, nigga", lub "łatafak, broł?" - afroamerykanie też mówią do siebie jak elfy
01-02-2012 18:29
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
I też mają często wieśniackie imiona typu Angel Princess albo inna Rhianna.
01-02-2012 18:38
Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
Wszystko musi mieć swój umiar.
Nie mam pretensji i nie miałem gdy elfy na sesji Gracze traktowali z lekkim rozbawieniem, gdy na kraski mówili kurduple, na półelfy geje a na elfy pedały.
Ich wola.
Niepoprawne to politycznie, kogo to obchodzi, ważne że był fun.

Krasnoludzki bankier handlujący jak stereotypowy żyd, mizdrzący się elf czy inne tam delikatne elementy "rasizmu" to nie pogrom za kazdym rogiem, elfie wiewiórko-partyzantki z powodu biedy w lesie oraz brak wejścia dla elfów do każdej karczmy.

Rożnica polega na wyczuciu konwencji i pewnych granic. Wyczuciu - pozwalającym zachować odrobinę klimatu, zabawy i konwencji.
Jak z każdym wyczuciem jest to mocno płynne.

---------

Jeśli gram w Neuro murzynem, nie obrażę się jak jakiś BN nazwie moja postać nigger, albo ktoś rzuci tekstem o tym że mój snajper ma naturalne maskowanie.
Gorzej jak nie będę mógł robić zakupów w połowie sklepów i iść do jedynego lekarza w promieniu 400 mil - bo mam "czarnucha"
Jeśli taki durny detal jak kolor skóry ma upośledzać moją postać tak znacząco, to frustrujące.
Nie gram w Neuroshime po to by rozmyślać jak ciężko jest znosić uprzedzenia. gram dla strzelania do mótków i blaszaków.
Jak bym chciał mieć jakieś problemy z powodu pochodzenia - miał bym postać "mutoamerykanina" - przynajmniej wyciągną bym z tego jakiś profit.

A jak będę kiedyś rozmyślał nad strasznym losem wyrzutka, i miał potrzebę odczuwania tego przez cała sesje, wrzućcie mnie prosze w otchłań WoDostwa ;). Po rozpaczam ze nie mogę moim wampirem wychodzić w dzień i bede okładać innych latarniami.
01-02-2012 19:44
zigzak
Ocena:
+2
(+1) [troll]
Aes - u nas (w tym społeczeństwie) to nie jest problem, serio. Po prostu nie grasz osobą odmiennego koloru skóry i po problemie. Chyba że chcesz doświadczyc jak to jest grac czarnoskórym na przykład - tylko jak to odzwierciedlic w settingu? Przez segregację rasową chocby właśnie.

Pomyśl jaki problem mają np amerykanie czy anglicy. Tam polityczna poprawnośc to potrzeba cywilizacyjna, ale u nas to raczej tylko moda panująca wśród elit intelektualnych. czy polacy będą rasistami czy nie, niewiele zmieni w samym społeczeństwie, bo jest dośc jednorodne.

Więc, i wogóle to jest też ogólnie do tej edycji karnawału - co my tu w PL możemy wiedziec o rasiźmie?
To jest dobry temat dla ludzi znad Atlantyku. Tutaj to mało ważny problem. Tym bardziej w RPG.
01-02-2012 20:23
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
@zigzak: Amerykanie i Anglicy radzili sobie bardzo dobrze bez politycznej poprawności przez całe dziesięciolecia ;)

A co do rasizmu w RPG - stary, nie słyszałeś o wielkich wojenkach na łamach MiMa o tym? Elfy pedzie, stereotypy rasowe, etc.
01-02-2012 20:28
Aesandill
Ocena:
0
(+1) [troll]
@ zigzak
Nie kraj murzynem bo dostaniesz po dupie?
Głupie to.
01-02-2012 20:36
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Jakie głupie? To ma tyle samo sensu jak "nie graj ślepym, bo będziesz słabo strzelać".

01-02-2012 20:38
zigzak
Ocena:
0
(+1) [troll]
Malaggar, w kwestii amerykanów i anglików dobrze sobie radzących - no racja ;) , ale mi chodziło o te bardziej nowoczesne czasy.
A dokładniej - o czasy dzisiejsze.

Aes - jeśli grasz ciemnoskórym dla samej estetyki, i MG nie wyciąga konsekwencji, bo uznaje równouprawnienie, wtedy jest to tylko kosmetyka.
Jeśli grasz nim, zeby "poczuc jak to jest byc afroamerykaninem" no to czym ma to się różnic od grania typem kaukaskim?
Róznice jakieś byc muszą, żeby to miało sens. Moga byc pozytywne - nie wiem, np że w gorącym klimacie lepiej sobie radzisz niż pocący się białas. Ale też może to powodowac naturalną niechęc białasów: My się tu pocimy, a ten tam o sobie hasa w najlepsze w tym upale. I już, apartheid gotowy :)

A w większości przypadków, znów używając argumentu "Głupiego MG" - po prostu postac czarnoskóra będzie obiektem rasistowskich ataków bo MG (i pewnie zaden z graczy, w tym prowadzący taką postac) nie będzie sobie zdawał sprawy że może to obrażac uczucia jakiejś grupy etnicznej. Albo też będzie miał to w swojej białej D.
01-02-2012 21:00
Malaggar
Ocena:
+1
(+1) [troll]
Pocenie może eż powodować niechęć czarnych - "My śmierdzimy tylko łajnem i błotem, a on dodatkowo potem!"

BTW, w postapo raz postaci graczy stały się obiektem rasistowskich ataków czarnoskórej wspólnoty, która wierzyła, że całe zło świata to wina białasów i kolonizacji:P
To zmobilizowało ekipę do bronienia swojej "białasowości" i skończyło się rozlewem krwii :P
01-02-2012 21:06
zigzak
Ocena:
+1
(+1) [troll]
i bardzo dobrze im tak, białasom jednym!
01-02-2012 21:13
Malaggar
Ocena:
0
(+1) [troll]
Ostatecznie skończyło się tym, że czarni byli bardziej przewiewni niż przed erupcją przemocy:P
01-02-2012 21:25

Strony:  [1]  [2]  »

Komentowanie na tym blogu dostępne jest po zalogowaniu.
Konto Polter Plus

Działy bloga

Ostatnie notki na blogu

Aktywność użytkownika

Blogują

17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (0)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (10)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (5)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (20)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (25)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (37)

Facebook